leloop 19.05.14, 07:46 niniejszym zaczynam serie pytań foliakowego neofity. i proszę się nie śmiać ;) nr 1 mrówki w - olać sprawę czy się martwić ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edziakrys Re: pytanie nr 1 19.05.14, 10:18 Nie olewać! Szkodę robią, tunele kopią między korzeniami. Expelem je traktuję i póki co najlepsze efekty. Odpowiedz Link
lellapolella Re: pytanie nr 1 19.05.14, 10:23 mrówki w - olać sprawę czy się martwić ? to zależy, co masz w foliaku. Jeśli oprócz pomidorów masz jeszcze np. papryki, to nie olewać absolutnie, bo wcześniej czy później jaśniepaństwo założy hodowlę mszyc. Przy pomidorsach będą tylko podkopywać i siać ferment- da się to znieść, choć zdecydowanie lepiej unikać. Są jakieś preparaty do sypania, ale raz, że człowiek ma zakonotowane ze szkoły, że mrówki są pożyteczne i czuje się jak ostatnie bydlę, dwa- pomagają tylko na chwilę. Mrówki nie cierpią wilgotnej gleby, u mnie pomogło ściółkowanie skoszoną trawą. Podlewasz i ściółkujesz zanim wyschnie, można dorzucić kilka gałązek wrotyczu. I tak cały sezon- święty by tego nie wytrzymał a co dopiero nerwowy owad- wyprowadzają się bez listów pożegnalnych. Odpowiedz Link
leloop Re: pytanie nr 1 19.05.14, 12:51 no właśnie, one czuja się tam na włościach, teren przez 15 lat leżał odłogiem, tylko trawa była koszona, ew. ognisko palone. teraz ląduje jakaś taka ze swoim namiotem i bruździ (to o mnie). mam większą ilość proszku do pieczenia, którego nie używam bo nie piekę proszkowych (raz potrzebowałam i musiałam kupić cala paczkę 10 czy 12), mrówki pono nie przepadają za proszkiem, w domu testowałam i działa, poszły w cholerę. zadziała pewnie przez chwile, potem się zastanowię jak je wykurzyć ostatecznie. Odpowiedz Link