Dodaj do ulubionych

strach przed jazdą samochodem - nerwica lękowa?

15.04.11, 14:12
Kiedyś jazda samochodem była samą przyjemnością.
W trakcie robienia kursu na prawo jazdy, początkowo kochałam godziny spędzone za kieorwnicą, pod koniec szkolenia zaszłam w ciążę i już wtedy szybka jazda powodowała mdłości,więc rezygnowałam z jazdy trasą z jednego miasta do drugiego, ograniczyłam się do jazdy po mieście.
Po zdaniu egzaminu na prawo jazdy przestałam jeździć (jako kierowca), nie wiem czemu? Przed każdą podróżą odczuwałam silny niepkój, lęk... rezygnowałam więc z jazdy. Z czasem jadąc jako pasażer czułam lęk, początkowo zamknięcie oczu pomagało,ale to się pogłębiało... Aktualnie jadąc jako pasażer czasem wpadam w panikę, zaczynam płakać, zamykam oczy, potwornie się boję, choć nie wiem czego. Ciągle powtarzam do męża,by zwolnił,ale on wcale nie jedzie szybko. Nie wiem co się ze mną dzieje... Czasem nawet rezygnuję z jakiegoś ważnego wyjazdu, bo dla mnie taka podróż to horror :(
Boję się,bo to ciągle się pogłębia, nie chcę kiedyś wyjść z domu , stanąć z rodziną przy aucie i ze strachu do niego nie wsiąść :( jak to zatrzymać?!
Obserwuj wątek
    • elzbieta007 Re: strach przed jazdą samochodem - nerwica lękow 16.04.11, 16:20
      Radziłabym psychoterapię. Masz nerwicę z, na razie, niewielkimi objawami lękowymi. Będzie się nasilać, jeśli nie rozpoczniesz leczenia.
    • martinia25 Re: strach przed jazdą samochodem - nerwica lękow 25.04.11, 14:39
      Jedyne co mogę zrobić to podzielić się z Tobą moją historią-może pomoże:) Ja również uwielbiałam jeździć na kursie(mimo choroby lokomocyjnej),czułam się bezpiecznie i pewnie z instruktorem.Dawało mi to frajdę. Po egzaminie rodzice kupili mi samochód i i pierwszej krótkiej przejażdżce zwymiotowałam z nerwów. Non stop miałam okropny rozstrój żołądka przed jazdą, ale samochód był więc trzeba było jeździć a mnie wszystko przerażało-ruszanie,parkowanie,jazda,nie daj Boże jak ktoś mnie strąbił.Nie wytrzymałam-samochód sprzedałam bo stwierdziłam że to nie dla mnie,ale jakieś 2 lata temu sytuacja zmusiła mnie do ponownego kupna. Jeździłam z koleżanką przez jakieś 2 tygodnie, ona dawała mi pewność,przyszedł czas na pierwszą samodzielną jazdę i drugą i piątą dziesiątą. Masakra,nie mogłam się połapać co po czym mam robić, w które lusterka patrzeć, jaki kierunkowskaz wrzucić-panika, ale jeździłam-w koło bloku,po placach,czytałam o zasadach ruchu,pytałam ludzi bo wypadły z głowy przepisy.Tyle że ciągle -w gazetach, w radiu,wszedzie trąbili o wypadkach drogowych więc nadal był problem, ale z czasem po kilku miesiącach nerwów dziś nazywam sie ze śmiechem mistrz kierownicy i choć cierpię na fobię społeczną to nikt mi na ulicy nie straszny:)
      Praktyka, koncentracja, wytrwałość i małymi krokami się uda na bank.A zapomniałam że miałam taka fazę, że jak cos sie działo na ulicy,jakaś trudna sytuacja to zamykałam oczy i byle przed siebie. No to nie było mądre, ale nie mogłam się opanować.
      Myślę, że trochę się wkręciłaś w swoje lęki, ale czy sama czy z pomocą psychologa dasz radę:)
      Wierzę, że Ci się uda!
      • 48xmax1 Re: strach przed jazdą samochodem - nerwica lękow 23.10.11, 14:28
        Totalny brak zaufania do siebie. Projekcja z baaaardzo dawnych (dziecinstwo) czasow. Ciekawi mnie jak sie rozwinela sytuacja.
    • madziacara Re: strach przed jazdą samochodem - nerwica lękow 19.11.11, 16:30
      Witaj

      Mam to samo!
      Kiedys miałam wypadek jako pasażer ale lęk był bardzo niski. Od około 3 lat sytuacja się zmieniła. Rezygnuję z wyjazdów!. jedynie czym nie boje się jeździć to autokar, autobus.
      nie wiem co mam robić jestem pedagogiem a nie wiem co mam robić :( strach jest ogromny, panika czasem płacz modlitwa :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka