pollka
16.07.04, 04:10
Wiecie depresja powoduje ze nie mam pewnosci siebie. To nie jest racjonalne,
poprostu nie mam tej sily psychicznej (i fizycznej), ktora by mi dala
zdecydowane zachowanie, mocne spojrzenie, wyrazanie dobitnie moich mysli.
Ludzie naokolo mowia ze potrzeba mi pewnosci siebie, jakichs kursow zeby ja
zdobyc. Ale racjonalnie ja wiem ze jestem ok - te wszystkie objawy to wynik
depresji.
Gdy ide na rozmowe kwalifikacyjna, wlasnie takie dostaje informacje - ze
kandydatka dobra, dobrze odpowiadala, ale... brak jej pewnosci siebie.
Ja wiem dokladnie o czym mowia. To tak jakby slowa nie byly poparta jezykiem
ciala. Ja MOGE udawac, ale jak udawac to w oczach? Widze i slysze ze mam
zmeczone oczy i wiem ze to objaw depresji. Dobitnie moge powiedziec cos, ale
wyrazu oczu nie zmienie, jakkolwiek bym sie nie starala. Mam to straszne
zmeczenie psychiczne i tego niestety nie potrafie ukryc, chyba ze.. bede
mosic ciemne okulary, ale to tez nie jest mozliwe w dzien na rozmowie
kwalifik.