martyna2525
30.09.18, 18:35
Probuje odzyskac swoj spokoj po tym co sie dzialo przez kilka tyg min rzucilam dwie prace, (po 10latach)w mieszkaniu mam pobojowisko, i pare innych kwesti za to spiepo12-16godz na dobe. Po wprowadzeniu dodatkowych lekow, jak juz udalo sie lekarzowi namowic mnie do ich brania, dodatkowe zaburzenia wytworcze zmniejszyly sie. Sprawe z policja zalatwilam i ponioslam konsekwencje choc wg A cud ze nie wezwali karetki tylko mnie ukarali.
Problem jest taki ze zwiekszajac dawke leko p/psychotycznego pojawily sie objawy uboczne takienie do przeskoczenia, mam zielone swiatlo od lekarza na manipulowanie dawkami ale jak zmniejszylam dawke to objawy staly sie bardziej wyrazne i znow jestem chroniona i wiem co ludzie mysla. Chwilowo nie moge pojsc na wiz do lekarza, odgruzowac zycie musze.
Zmeczylam sie.