13.03.19, 20:42
Chyba mam hipomanie w koncu😁😁😁Nie potr, ebuje leczenia lekarzt swiat jest piekny. 🤣Robie co chce mowie co chce, jazda autostradą z mx szybkoscią i poczucie ze panuję nad swiatem. Dostalam drugą prace ludzie zartuja ze powinnam jeszcze w nocy pracowac bo mam tyle energii. Mam jeszcze jedna koncepcje i dostalam siena kurs jaki chcialam. . Ile ja na to czekalam.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Hipomania 13.03.19, 20:54
      To jeszcze nic. W pełnej manii jedziesz po autostradzie z puszczoną kierownicą i czujesz ze Jezus prowadzi twoje auto. Ręce wyciagniete w niebiosa i krzyczysz Alleluja. Zabite dziecko i czujesz sie jak bóg ktory moze dawać i odbierać życie.
      • matylda333 Re: Hipomania 13.03.19, 20:57
        Mania mi nie grozi. Zabitego dziecka nie bedzie. Aty nie jestes szczesliwy?
        • 136ty Re: Hipomania 13.03.19, 21:10
          Ja jestem w innej lidze energetycznej. Ostatnio energia rośnie, mam ją nadzieje utrzymać by nie uciekała. Ale w twoich kategoriach to easy rider ale na piechotę.
          • matylda333 Re: Hipomania 13.03.19, 21:19
            Wszystko sie budzi do zycia i ja tez. Ide pobiegać.🤣
    • mardaani.74 Re: Hipomania 13.03.19, 21:29
      wyżej wyleziesz z większym hukiem zlecisz
      zwolnij na tej autostradzie bo inni też chcą żyć
      • matylda333 Re: Hipomania 13.03.19, 22:24
        Nigdzie wyzej nie wyjde bo lekow nie biore wiec mnie nie ma co stymulowac w gore. Ciekawe ze jak bralam leki to wpadalam w depresję a jak nie biore to czuje sie swietnie.
        • mardaani.74 Re: Hipomania 13.03.19, 23:18
          Co w takim razie było powodem zaczęcia leczenia?
    • zoltanek Re: Hipomania 13.03.19, 23:31
      yeah!
      yeah!
      yeah!
      dlaczego mój mózg tego nie umie :/
      • matylda333 Re: Hipomania 14.03.19, 09:47
        Zaczelam leczenie od depresji. Zabrano mi tylko to szczescie wlaczajac stabilizatory. Odstawilam wszystko i w koncu zaczelam zyc pracowac szalec.
        To jest zycie a nie marazm.
        • mardaani.74 Re: Hipomania 14.03.19, 11:58
          Czyli byłaś szczęśliwa a dopiero leczenie Ci to szczęście zabrało?
          • matylda333 Re: Hipomania 14.03.19, 14:20
            Bylam nieszczęśliwa ale leki nie sprawily ze bylam tak szczesliwa jak dzis. Bez sensu brac cos co ci nie pomaga prawda?
            Ja w koncu czuje ze zyje
            • 136ty Re: Hipomania 14.03.19, 14:40
              W takim razie nie nazywaj tego hipomanią bo to zawiśnie nad twoim samopoczuciem klątwa choroby i chorobą się stanie. Pozycja stania okoniem wobec psychiatry jest negatywna. SKoro ci dobrze opisz sie dobrze.
            • mardaani.74 Re: Hipomania 14.03.19, 19:48
              Tylko nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że hipomania jest stanem chorobowym, to nie jest to samo co dobre "normalne" samopoczucie. Być może po prostu dobrze się czujesz i masz dobry humor a nie hipomanię.
              Za hipomanią zawsze idzie mniejsza lub większa faza depresyjna, czego oczywiście Ci nie życzę.
              • matylda333 Re: Hipomania 14.03.19, 21:05
                Jak sie widzialam ostatnio z lekarzem powiedzial ze to hipomania i ze mam brac leki a pozniej juz mnie straszyl co sie stanie jak tego nie zrobie. Nastawil meza przeciwko mnie, ja czuje sie wspaniale a on mi wmawia ze jestem chora. Maz mi grozi ze bedzie mi dodawal leki do jedzenia. Przestalam jesc. Zazdrosny jest ze mam tyle energii by biegac, duzo pracowac i ogarniac dom a on po pracy juz nie ma sil. Ja go nie zmuszam niech on tez tego nie robi.
                • mardaani.74 Re: Hipomania 14.03.19, 21:28
                  Jak długo trwa to dobre samopoczucie, to kwestia ostatnich dni, czy np kilka tygodni już tak się dobrze czujesz, masz energię itd. Ile śpisz?
                  • mardaani.74 Re: Hipomania 14.03.19, 21:35
                    a zresztą co się głupio pytam, lekarz już to stwierdził, no to przygotuj się na zjazd, bo jeśli to hipo to nie ma zmiłuj, odetnie prąd jak amen w pacierzu.
                    Martwi mnie tylko że jeździsz w tej fazie samochodem jak to określasz na maksa, nie chciałabym żeby np komuś kto też chce żyć stała się krzywda. Twoja ewentualna depresja obchodzi mnie mało, nieleczenie się to Twój wybór i Twoja osobista sprawa.
                    • 136ty Re: Hipomania 15.03.19, 00:36
                      Czy ogólnie pani mardanaani nie ma panie poczucia ze ciagle wpierdala miedzy wodke a zakaske w swoim zyciu?
                • 136ty Re: Hipomania 15.03.19, 00:41
                  Go sister! rak and roll!
                  • 136ty Re: Hipomania 15.03.19, 01:00
                    CHciałbym powiedzieć, zę bardzo podoba mi się porządna twarz pana Stanisława Porczyka wisząca nad tym forum. Myśle ze tak własnie powinien wyglądać lekarz. Naprawde wzruszają mnie jego rozbudowane solidne odpowiedzi zgodne z prawidłem sztuki.
                    • 136ty Re: Hipomania 15.03.19, 01:05
                      Jest w tym taka porzadność oblicza jak w twarzy Robina Williamsa który rzucał piłki paralitykom w psychiatryku.
                      • matylda333 Re: Hipomania 15.03.19, 21:53
                        Mozna gdzies zglosic dosypytanie lekow do napoi bez mojej zgody?
                        • 136ty Re: Hipomania 16.03.19, 00:15
                          Nie. Roszczenia tu nie maja nic do rzeczy. Wszystko jest o tym czy uznasz sie za wolną czu chcesz ubezpieczeń.
                          • matylda333 Re: Hipomania 16.03.19, 08:59
                            Jakich ubezpieczen on dodaje mi leki do napoi, jestem wolna ale mi ta wolnosc sie ogranicza a ja aie na to zwyczajnie nie zgadzam.
                            • 136ty Re: Hipomania 16.03.19, 09:13
                              Matyldo, przestałaś myśleć pozytywnie. A jakie to napoje? Wiesz ze dieta z niezdrowymi produktami pogarsza samopoczucie?
                              • matylda333 Re: Hipomania 16.03.19, 11:35
                                Mysle. Dzis w nocy nie spalam pracowalam. Teraz sobie spiewam i tancze z dzieckiem. Pojde pop potanczyc na sali, kiedys duzo tanczylam ale choroba mi to zabrala. Denerwuje sie i to bardzo tym ze maz jest przeciwko mnie.Nie jem nic co on przygotowuje ale z napojami nie dam rady ja pije specyficzne rzeczy yerba mate, kawe i sok pomidorowy.on mi daje leki ktorych nie potrzebuje a to jest niezgodne z prawem.
                                • 136ty Re: Hipomania 16.03.19, 11:52
                                  czy ty czasem nie chcesz go rzucić?
                                  • matylda333 Re: Hipomania 16.03.19, 11:59
                                    Skad ten pomysl?
                                    Bardzo Go kocham i nie wyobrazam sobie zycia bez niego
                                    • 136ty Re: Hipomania 16.03.19, 12:24
                                      dodawanie czegos do jedzenia kojarzy mi się z checia rozpoczecia lub konczenia relacji ;)
                                    • mardaani.74 Re: Hipomania 17.03.19, 01:06
                                      Matyldo,
                                      Serio stan jaki opisujesz to z pewnością nie jest zdrowa norma.
                                      Dlaczego mąż miałby ci coś dosypywać do napojów, za chwilę zaczniesz podejrzewać że cię chce otruć, lub inny spisek przeciw sobie. Moim zdaniem Ty już jesteś w manii a nie w hipo. To już nie są żarty, nie możesz płynąć na fali manii bo to się zawsze kiepsko kończy. Często utratą pracy, rozwaleniem związku, odpadnięciem od życia. Nie rób sobie tego dla kilku euforycznych dni. Idź proszę do lekarza.
                                      • 136ty Re: Hipomania 17.03.19, 01:10
                                        ty manie to chyba widziałaś w muzeum na obrazie heheh.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka