Dodaj do ulubionych

bezsenność

03.12.04, 03:49
nie mogę spać w nocy czy ktos może mi podpowiedzieć jak sobie z tym poradzić.
wykańczm się fizycznie i psychicznie. śpię w ciągu dnia. nie funkcjonuje
normalnie. nie jestem w stanie!
Obserwuj wątek
    • gloom Re: bezsenność 03.12.04, 17:27
      Umkak, gnaj do psychora czym predzej. Sprawdzi, skad Twoja bezsennosc i pomoze
      Ci. Pozdrawiam. M.
      • carlabruni Re: bezsenność 03.12.04, 20:04
        gloom ma rację. gnaj i to szybko. napisz koniecznie co u Ciebie.
    • inecita Re: bezsenność 06.12.04, 11:34
      Ja popędziłam do psychiatry rok temu... jak brałam leki które mi dał (wzięłam
      łacznie 4 opoakowania) to spałam... jak nie brałam to nie spałam... powiedział
      ze to dystymia... i co z tego??? jak ci dadzą leki to skionsultuj z innym
      lekarzem bo leki zmieniałam kilka razy, niektóre robią siekę z mózgu i
      uzalezniają. Poloecam Hypnogen!!! i inne na zolpidemie. Współczuję ci, wiem ze
      to jedna z bardziej wykańczających dolegliwosci...
      • grzegorz961 Re: bezsenność 10.12.04, 22:14
        jak znosilas ten lek? wiekszosc nasennych albo jest skutecznych i nas dnia
        czlowiek ledwo zyje, albo nie sa skuteczne. jak jest z tym lekiem, probowalas
        imovane? w jakich dawkach bralas ten lek? mecze sie od 10 lat z dziwnymi
        zaburzeniami snu. zdarza mi sie wybudzac sie a potem czuje sie koszmarnie caly
        dzien. wszystko probowalem i nic juz nie wiem. prosze o pomoc co do lekow.
    • jajaszczur Myslę, że nie powinnaś tym sie tak przejmować. 10.12.04, 23:03
      Zajmij sie czyms, rób coś. Nie musisz się przewalać w łóżku. Możesz sie czymś zmęczyć.
      • anka_florian Re: Myslę, że nie powinnaś tym sie tak przejmować 12.12.04, 18:27
        co za rada:zajmij się czymś...no nie, śmiechu warte !!!sama mam problem z
        bezsennością od paru lat. zaczęło się po maturze może te nie przespane noce tak
        na mnie wpłyneły. mój zegar przestawił się na "czas wakacyjny", tzn. że kładąc
        się do łóżka, nie jest ważne jak jestem zmęczona, to i tak nie zasnę do 3 w
        nocy. to strasznie wykańczające i dołujące zarazem. Dlatego też dostaję
        tabletki "sanval"-wiem że to niedobrze, bo można się uzależnić. Ale co zrobić?
        Jestem na 5 roku studiów i nie mogę sobie pozwolić na zawalanie nocy a póżniej
        podtrzymywanie oczu zapałkami. Jeśli ci to pomoże to we Wrocławiu jest Poradnia
        Leczenia Bezsenności-sama tam jeszcze nie byłam ale wybiorę się w najbliższym
        czasie.
    • mskaiq Re: bezsenność 11.12.04, 04:36
      Mysle ze staraj sie nie spac w dzien i badz aktywny w ciagu dnia. Im wiecej tej
      aktywnosci tym latwiej bedziesz zasypial w nocy.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • mskaiq Re: bezsenność 11.12.04, 14:19
      Mam jedno pytanie. Czy kiedy probujesz zasnac jest w Tobie wiele mysli ktore po
      prostu nie daja Ci spac?
      Jesli to jest powodem to w miare latwo mozna sie tego pozbyc.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • dr_zombie Re: bezsenność 11.12.04, 17:43
      bezsennośc jest okropna. wiem, bo męczy mnie od kilku lat z różnym nasileniem.
      nie mam na nia sposobu. czasami kładąc się spać zasypiam o 5 rano... chociaż 3
      piwa działają wyjątkowo dobrze, ale to nie ejst sposób na dłuższą metę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka