eco137
14.12.04, 10:13
Mam pytanie, chodzicie (jeżeli już idziecie) prywatnie do psychiatry?. A
jeśli nie, to czy ci w przychodniach są w miarę przyjemni, wysłuchają
człowieka?.
Chodzi mi o Katowice.
Mój lekarz rodzinny po wysłuchaniu moich objawów, kazał mi się jak
najszybciej zgłosić do psychiatry i tam się leczyć.
Tylko, że ja się boję, że to będzie 5 minut, nie powiem nawet jednej setnej
tego co chce powiedzieć, a on da mi jakieś prochy i „następny proszę”, bo
taki ma plan, a w poczekalni jeszcze 20 „świrów” takich jak ja, czeka w
kolejce. Więc ja na pewno nie dam się zaćpać ot tak, dodatkowo się tylko
wystraszę, a po co mi to.
Tylko, że na prywatnego psychiatrę mnie nie stać.:(
Więc nie wiem, co robić, na razie przeczekam. Może wasze rady mnie na coś
naprowadzą.
Może ktoś zna z was, jakieś fajnego zwykłego z przychodni lekarza z Katowic,
uratowało mi to życie.