brydzia1972
04.01.06, 15:05
Witam! Może spróbujecie coś doradzić na podstawie własnych doświadczeń. Otóż
od pewnego czasu kobieta(57lat) ma objawy depresji,tj.zamknęła się w sobie,
trudno "wydębić z niej słowo",znacznie schudła,jest rozdrażniona,skłonna do
płaczu bez powodu, narzeka na problemy z koncentracją , nie ma problemów ze
spaniem.Podpowiedziałam wizytę u specjalisty .Psychiatra po kilku minutach
rozmowy z pacjentką postawił diagnozę "depresja" i przepisał leki .Za dwa
tygodnie mamy zgłosić się do kontroli .Mam wrażenie ,że po 10 dniach brania
leków jest gorzej niż było:otępienie, senność , zawroty głowy .A lekarz
przepisał nadal te same leki i tą sama dawkę.A może potrzebna raczej wizyta u
psychologa , a nie od razu farmakologia?
Kobieta przyjmuje następujące leki:
Moklar 3x1
Memotropil 2x1
Estazolam 1 tabl. na noc
Cloranxen 2x1