Dodaj do ulubionych

nawroty depresji bis

IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 20:14
Czesc Współcierpietnicy;)


Ja również brałam antydepresanty ponad dwa lata. Lek odstawiono mi w maju, a
teraz znów przepisano inny. Myślałam, że zwiariuję (o ironio) że znów muszę
to brać. Znów zaprzeczam sobie, że nie mam objawów, tak jak poprzednio..
Czy miał ktoś z Was w czasie depresji zaburzone postrzeganie świata, tak
jakby istniała między Wami a światem bariera i tak jakbyście nie mogli do
końca odbierać tego, co dzieje sie wokół Was?

Powiem Wam, że mimo tego, że depresja niby jest chorobą powszechną, to wydaje
mi się, że tylko ja to przeżywam, czuję się napiętnowana przez ten syf.

Najgorsze jest to, że dopiero wtedy na pewno wiesz ze miałeś depresję, jak z
niej "wyjdziesz" i poczujesz różnicę między stanem normalności, a stanem
choroby. I to jest najgorsze, bo wczesniej (ja na przykład) nie miałam takiej
deternminacji, aby brac leki, bo ciągle sobie zaprzeczałam, że to na pewno
nie to, izolowałam się od ludzi..Mam nadzieje, że tym razem przejdzie to
jakoś szybciej, łagodniej i w końcu bez powrotu! Trzymajcie za mnie!!

Pozdrawiam Was gorąco!!
Anita

PS Czy ktoś z Was stosował Zoloft?

Obserwuj wątek
    • Gość: biox Re: nawroty depresji bis IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 17:16
      Witaj !
      Dzięki ze sie odezwalas. Wiesz ja inne jeszcze spostrzezenia po tym nawrocie.
      Otoz zmienia mi sie charakter. Poniewaz w czasie choroby mam potworne poczucie
      lęku, to później - boję się bać - tak bym to okresiła i uciekam od złych
      wiadomości. Nie jest to całkiem możliwe ale się staram tak panicznie boję sie
      powrotu do stanu przed działaniem leku. Za pierwszym razem nie mogłam sobie
      przypomnieć symptomów choroby ale teraz jestem az przewrażliwiona. Można by o
      tym dużo pisać ale nawet nie wiem czy to kogoś interesuje. Trzymam kciuki
      Anitko za Ciebie !
      biox
    • chrooper Re: nawroty depresji bis 16.11.02, 21:15
      witam.

      napoczątku roku leczyłem deprechę w klinice. w moim przypadku to niewiele
      pomogło ale po wyjściu zacząłem brać leki (prozac, tranxene) i powoli zaczęło
      być lepiej. jak tylko zrobiło się lepiej to stwierdziłem, że świetnie radzę
      sobie bez leków, że opanowałem swoje reakcje, kontroluję nastrój i w ogóle
      jestem gość. i to był cholerny błąd. teraz wszystko zaczęło wracać.

      trzymam kciuki i pozdrawiam.
      • Gość: biox Re: nawroty depresji bis IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.02, 13:50
        Witaj !
        To jest najgorsze, że człowiek my`sli, że juz wyzdrowiał i rezygnuje z leków,
        a potem....Nikt nie wie czy będzie te leki brał do końca życia, czy tylko
        jakiś czas.Ciekawe czy jest ktoś kto wyczuł taki moment i nie musi już nic
        brać. Na szczęście te leki pomagają i w tym tkwi nadzeja na lepsze zdrowie,
        ale chyba nie na rezygnację
        Pozdrawiam.
    • de_presja Re: nawroty depresji bis 18.11.02, 09:16
      Mialam to samo. Z piec nawrotow. Pewnie bede brac leki przez cale zycie. Ale
      mnie to nie przeraza, w koncu jest wiele chorob na ktore ciagle cos trzeba
      brac. Choroba jak kazda inna. :)
      Zoloft polecam choc kupno bije po kieszeni!
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka