patyczka82 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 10:30 beznadziejnie nie dość, że przybita to jeszcze potwornie zmęczona i niewyspana a Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 10:33 aco nie spałaś w nocy? czuję się nawet ok. jedyna moja przypadłoś dzisiaj tp @, ale tak mają kobiety przez kilka dni w miesiącu.nastrój w każdym razie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
patyczka82 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 10:43 cieszę się, że u Ciebie ok.tej nocy spałam nawet 9 godzin ale poprzedniej nie spałam w ogóle a że jestem bardzo mało odporna na zmęczenie więc jest jak jest.muszę już iść bo jestem umówiona z księdzem:]Miłego dnia Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 10:55 z tego co wiem to chad to choroba afektywna dwubiegunowa. raz jest lepiej raz gorzej. sama chyba miałam coś takiego. rano koszmar- wieczorem lepiej. nie wiem na czym to polega, ale ak własnie miałam. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 10:58 Rzeczywiście rano jest gorzej. Ale psycholog mówi, że to nerwica. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:08 mnie tez tak powiedział tyle, że psychiatra.to było jakieś dwa lata temu.wąłściwie to nie wiem czy się da odróżnić nerwicę od depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:12 Pewnie psycholog lub psychiatra potrafi odróznic depresje od nerwicy pod warunkiem, że skupi na tym a nie na czymś innym... Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:20 przykro mi, że z patyczka i mala carla rozmawia, a ze mna nie Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:22 zawsze jest tak, że jestem pomijana, jakbym była niewidzialna Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 14:00 hej. nie łam sie. nie było mnie tu pare godzin i dla tego nie odpisywałam. witaj. jak się masz? Odpowiedz Link Zgłoś
patyczka82 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:14 może po prostu czasem trzeba poczekać na odpowiedź bo ktos akurat moze cos innego robić.a Ty od razu uważasz, że Cię ignorują.wyluzuj Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:21 jasne patyczka, jakby ciebie zignorowała carla to inaczej byś pisała Odpowiedz Link Zgłoś
patyczka82 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:29 z tego co widzę to nie było jej w ciągu ostatniej godziny na forum.myślisz, że mi zawsze od razu odpisują?nieraz w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
patyczka82 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:46 no i dlaczego mi nie odpisujesz? też mnie olewasz...:( Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 13:10 chciałam żebyś zobaczyla jak to jest i sie przkonałaś, smutno ci widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
patyczka82 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 13:20 nie,nie jest mi smutno.to było specjalnie napisane.chciałam Ci tylko uzmysłowić, że nie zawsze ktoś w danej chwili moze Ci odpisać.czy Ty ślęczysz całą dobę przed kmpem i wertujesz wszystkie posty po to aby natychmiastowo odpisać komuś kto coś do Ciebie napisał?nabierz troche więcej dystansu do tego.Carla Ci nie odpisała bo przypuszczam,że jej nie było na forum.myślisz, że jesteś taka szczególna,że akurat tylko Ciebie zignorowała? Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 14:01 nie zignorowałam cie. poprostu nie było mnie pare godzin i to tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:23 Bedzie mi bardzo miło jesli sie dołaczysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:25 nie dziekuje, nie chce litości, idę na spacer to może sie uspokoje Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:33 guzik cie obchodzi ty złosliwa pipo, co robie Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:48 jeżeli zawsze tak reagujesz to sama jesteś sobie winna Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:18 a ty kim jesteś żeby mi mówić czy jestem winna? forumowa matrona :P Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 11:53 witam wszystkich i pozdrawiam ja jestem dzis po 1 calej tabl seroxatu i mam straszny bałagan w głowie...przy tym boli głowa buu:((( Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:00 hmm no nie wiem...a jak ty sie dzis czujesz??mialas podobne dni??moze wiesz jak z tym walczyc?? Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:07 Nigdy nie walczyłam z tym za pomocą leków, jedynie ziołówki. Staram się to przeczekać, czyms zająć , iśc między ludzi lub poprawic sobie humor np przez zakupy lub wizyty w solarium. Chociaż z tym ostatnim przy nerwicy jest ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:13 ano wlasnie...ja odstawilam leki i znow musialam do nich wrocic bo ziola juz nie poamagaly..mam dola z tego powodu ..bo chciala bym byc soba a na lekach czuje sie nienormalnie...na zakupy nie bardzo moge isc bo mi zle w misjcach publicznych..a bylo juz tak pieknie..jak dluzej bede sie tak czuc to odstawie to swinstwo...i bede walczyc sama...przesle ci cos fajnego na maiala takie male slodasy Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:23 Oj, ja po lekach też sie tak czułam dlatego je odstawiłam. I nie słuchałam lekarza, który mi mówił, że powinnam co najmniej dwa opakowania zjeść (nawiasem mówiąc to był lekarz rodzinny więc tym bardziej nie liczyłam się z jego opinią. Ja miałam trudności nawet z wyjściem z domu - tak mi sie kręciło w glowie , robiło duszno, gorąco etc. Ale walczyłam z tym. Nadal mam takie objawy ale już w mniejszym stopiniu. Najwazniejsze aby je ignorować, nie przejmowac sie nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:28 no wlasnie...mi lekarz szacowal czas leczenia -rok...masakra...nie wyobrazam sobie rok brania lekow..ale jestem zbyt slaba do walki z lękiem...3 miesiace dalam rade..ale powstal nagle taki wielki ze nmie zdominowal..jakie sposoby stosujesz by z tym walczyc...odebralas maila?? Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:31 Tak, odebrałam. Dziekuje. Ja walczę za pomoca psychoterapii. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:33 ja tez chodze n psychoterapie..ale mi nie pomaga...moze powinnam zmienic psychologa??a ty skad jestes??moze mi polecisz jakiegos??buzka Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:37 Wiesz co, psychoterapia w sumie mi pomaga. Ale w związku z nią ( a raczej z panem dr) powstał big problem. I nie wiem co z tym zrobić. Gdzie mieszkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:38 jestem z poznania...a ty ...czemu powstał problem..czyzby rozmansik??:P jakie rady tobie dawał?? Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:41 Romansik? Cos w tym stylu. Rady daje takie jak Ci pisalam. A Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:44 o to ladnie..mi kazal chodzic do miejsc gdzie ma ataki by z tym walczyc...poza tym powinnam rozpoznawac kiedy lek nadchodzi , ale ze wzgledu ze jestem osoba zbyt zywiolowa i spontaniczna nie umiem rozpoznac tego...i dopiero wiem ze jest jak trace nad nim kontrole..i odlatuje..nie podoba mu sie fakt ze znow wrocilam do lekow.. a ty skad jestes?? Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:50 Nie wiem czy ładnie. Cała ta sytuacja stała sie tak pomieszana że już nic nie rozumiem. Nawet samej siebie... Niebęde pisala skąd dokładnie jestem, do Poznania mam jakieś 150 km. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:52 hmm no to musisz jakos to zakonczyc..albo rozwinac...zalezy jak ty do tego podchodzisz...czasem takie sytuacje sie zdarzaja czysta chemia...;)))nie martw sie..bedzie si Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:55 Cierpie przez to ale nie chce kończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:57 dlaczego cierpisz...moze to zaakceptuj ...jezeli jest ci z nim dobrze to co masz do stracenia...ludzie poznaja sie dziwnych okolicznosciach..a ty masz faceta...bo moze przez to cierpisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 13:35 Z jednej strony strony jest mi dobrze a z drugiej niestety cierpie. To jest długa i poplątana historia. Nie, nie mam chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 13:57 hmm jak chcesz to mozesz napisac na maila...postaram sie tobie pomoc..czemu cierpisz.buzka Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 14:21 Tego sie nie da opisać. To trzeba przekazac werbalnie. Chyba bede musiala zwrócic sie do jakiegos fachowca, nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 14:26 hm nie rozumiem... ja napiszesz moze byc ci lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:48 cześć, co bierzesz? [..}, aha, a ja [...], no, i co? źle, a u ciebie? ee, beznadziejnie. Sorki, ale nie włączę się do rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 12:50 czesc ja biore seroxat..ale jestem niezadowolona bo czuje sie jak alien..od wczoraj mam brac juz cala...masakra..glowa mi chyba eksploduje... a ty?? zastanawiam sie by przestac... Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni witam wszystkich 18.02.06, 14:06 widzę, źe mój post spowodował małe zamieszanie. nie było to zamierzone;-). u mnie jakoś leci.trzymam sie. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: witam wszystkich 18.02.06, 14:10 heheh milo ze ktos rozpozca nowym watek...mozna z kims pogadac..pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: witam wszystkich 18.02.06, 14:13 ehh jakos leci samopoczucie nie najlepsze jak pisalam wyzej...siedze przed kompem i ogladam allegro i czytam posty...ogolem dolina a u ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: witam wszystkich 18.02.06, 14:18 tak sobie.zwykły dół dzisiaj. pzrejdzie. każdy normalny człowiek tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: witam wszystkich 18.02.06, 14:20 wiesz co mnie wprowadza w dołek?FACECI. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: witam wszystkich 18.02.06, 14:24 hm a dlaczego??ja mam stalego faceta ale wiadomo sa rozne chwile..mnie akurat dzs doluje caloksztalt...moj stan zdrowia,,,to wszystki jest do bani.. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: witam wszystkich 18.02.06, 14:31 zwiazek to poprostu bardzo trudna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:11 przepraszam za zamieszanie i nieladne zachowanie, chyba rzeczywiscie spanikowalam. pozdrowienia dla carli, malej i patyczki. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:12 nic się nie stało. rozumie. jak się czujesz? lepiej już po spacerze? Odpowiedz Link Zgłoś
pentynka Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:13 tak lepiej, dziekuje. a ty carla jaki masz humor? Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:16 jest ok. idę dzisiaj w odwiedziny do swojego kuzyna. nie widzieliśmy się 4 lata. co Ty będziesz dziś porabiać? Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:14 Nie ma za co, każdemu może sie zdarzyć. Chętnie z Toba porozmawiamy, jesli masz ochotę. Tylko nie denerwuj się gdy zniknę - za jakis czas musze iśc się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:39 heh a nna co sie uczysz...ja musze pisac licencjat a tak mi sie nie chce..po kapieli jest znacznie lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 15:56 "Składniki duszy ludzkiej Arystoteles wyróżniał trzy części duszy, odpowiadajace róznym poziomem organizacji życia: dusza wegetatywna, dusza zmyslowa i rozum." i tego typu bzdetów musze się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 18:32 aaaa miałam to na studiach ogolem mi sie ten przedmiot nie podobal...wiec wspolczuje...a jak tam u ciebie humorek juz lepiej?? ja bylam pobiegac z psem...troche mi przeszzlo..moze dlatego ze te wstretne leki schodza,.,, Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 18:37 Tak, u mnie tez juz lepiej :) , co studiujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 18:46 ja juz studia skonczylam tylko musze sie obronic politologie,,a ty,,, Odpowiedz Link Zgłoś
mala9932 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 18:50 Ja jestem na IV roku filologii angielskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 18:56 aaa a ja myslalam ze na filozofii...heheh i jak ci tam idzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: WItam 18.02.06, 18:53 Łoj, ale to sprawy depresji czy jakieś przeziębiebie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia2420 Re: WItam 18.02.06, 18:57 depresji...a raczej problemow z lekiem...bo do czasu kiedy nie barlam lekow humor mialam rewelka,,,zz tymze leki mna zawladnely i znow musze je brac..jestem neiszczesliwa z tego powodu bo czuje sie fatalnie...nie jestem soba wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: WItam 18.02.06, 19:13 Nie wiem właśnie jak to jest z tymi lekami. Wiem, że mam depresje i w poniedziałek umówie się do psychiatry. Głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni jak tam wieczorek? 18.02.06, 22:15 u mnie ok. odwiedziłam kuzyna z którym nie widziałam się 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
carlabruni jak tam wieczorek? 18.02.06, 22:17 u mnie ok. byłam u kuzyna z którym nie widziałam się 4 lata. było całkiem miło. Odpowiedz Link Zgłoś
pisak47 Re: jest tu ktoś? 18.02.06, 19:03 jestem od tak niedawna, zostane tylko odrobinke dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś