edytunia86
20.09.06, 20:07
Zakładam ten wątek ponieważ chciąłabym się z wami podzielić moim następnym
sukcesem w uniezależnianiu się od rodziny. Disiaj byłam poraz kolejny na
dorcu głównym w Poznaniu , a potem udało mi sie przełamać swój lek i wsiąśc
do tranwaju nr. 6 i dojechac aż an ulice Bułarską na, która będe musiaął
dojerzdżac od października na terapie i potem wróciłam tranwajem i i kiedy
wysiadłam na przystanku to zaczełam sie gubic , ale w końcu udało mi się
traficna dworzec główny i wrócić szczęśliwie do domu, ale jak się trochę
zgubiłam w poznaniu kiedy miałm juz wracać na dorzec główny to serce zaczęąło
mi bic bardzo szybko to jakby zaraz miało mi wyskoczyć i nawet jak juz
wsiadłam do pociągu to jeszcze cała drżałam , ale kiedy już pociąg ruszył to
cyba byłam już spokojniejsza i cieszę się mimo wszystko, że się przełamałam i
może teraz juz będe mogął od października zacząć sama dojeżdząc na terapie
sama na wcześneijszą godzine, a przynajmniej tak długo do puki nie będzie
ślisko i zimno, poneważ wtedy kiedy będzie juz ślisko to może byc jak dla
mnie nei bez piecznei tym bardziej przy moich słabych kościach i słąbym
wzrokiem, z powodu, którego nosze silne okulary, a dokładniej plus 12, a
ztego co co weim to raczej juz sa silne okulary.
Będe juz kończyła ponieważ za 25 minut ma wiyte u dentystki i musze zdążyć
jeszcze zjeść kolacje i umyć zęby przed wizytą u tej dentystki.