bodziaczarna
19.06.08, 09:31
ja mam na imie patrycja i mam 16 lat...przeszlam w zyciu juz bardzo wiele i
ciut ciut...cale dziecinstwo bardzo zle wspominam i marze zeby wymazalo sie z
mojej pamieci,ale tak sie nie da.Do tego teraz doszly nowe problemy nie sa one
proste bo chodzi o faceta matki,ktory mieszka z nami... moja depresja dopadla
mnie do tego stopnia ze chcialam popelnic samobojstwo...naszczescie
wyladowalam na oddziale toksykologicznym na silnych zatruciach po
przeczyszcezniu zoladka z ogromnych ilosci tabletek roznego rodzaju...niestety
po tym incydencie wiem ze zle zrobilam,ale to nie minelo...depresje mam
nadal,a nawet mozna powiedziec ze sie pogorszylo...Psychiatra powiedzial ze
wszystko ze mna wporzadkku,jedynie mam leki po incydecie z lekami... wiem co
sie ze mna dzieje wewnatrz...Ogarnia mnie smutek,przygnebienie,nie mam sensu
zycia i wszyskiego sie boje;/Juz nie jestem taka jak kiedys,usmiechnieta i
pelna niesporzytej energi,nikt mnie nie poznaje...Oddali mnie do psychologa u
ktorego jeszcze nie bylam i nie pojde,bralam tabletki od psychiatry ktore nic
nie pomagaly a wrecz przeciwnie po nich czulam sie otlumaniona i
zle...strasznie zle sie czuje z tym...;/chcialabym zeby to juz minelo zeby
ktos mi pomogl i nie wiem jak sobie z tym poradzic bo nikt mnie nie rozumie...