Dodaj do ulubionych

depresja u mlodej dziewczyny

19.06.08, 09:31

ja mam na imie patrycja i mam 16 lat...przeszlam w zyciu juz bardzo wiele i
ciut ciut...cale dziecinstwo bardzo zle wspominam i marze zeby wymazalo sie z
mojej pamieci,ale tak sie nie da.Do tego teraz doszly nowe problemy nie sa one
proste bo chodzi o faceta matki,ktory mieszka z nami... moja depresja dopadla
mnie do tego stopnia ze chcialam popelnic samobojstwo...naszczescie
wyladowalam na oddziale toksykologicznym na silnych zatruciach po
przeczyszcezniu zoladka z ogromnych ilosci tabletek roznego rodzaju...niestety
po tym incydencie wiem ze zle zrobilam,ale to nie minelo...depresje mam
nadal,a nawet mozna powiedziec ze sie pogorszylo...Psychiatra powiedzial ze
wszystko ze mna wporzadkku,jedynie mam leki po incydecie z lekami... wiem co
sie ze mna dzieje wewnatrz...Ogarnia mnie smutek,przygnebienie,nie mam sensu
zycia i wszyskiego sie boje;/Juz nie jestem taka jak kiedys,usmiechnieta i
pelna niesporzytej energi,nikt mnie nie poznaje...Oddali mnie do psychologa u
ktorego jeszcze nie bylam i nie pojde,bralam tabletki od psychiatry ktore nic
nie pomagaly a wrecz przeciwnie po nich czulam sie otlumaniona i
zle...strasznie zle sie czuje z tym...;/chcialabym zeby to juz minelo zeby
ktos mi pomogl i nie wiem jak sobie z tym poradzic bo nikt mnie nie rozumie...
Obserwuj wątek
    • poprostuanka Re: depresja u mlodej dziewczyny 25.06.08, 00:49
      Idź jeszcze raz do lekarza.Moja kolezanka trafiła na oddział
      psychiatryczny , potem na terapię zajęciową i teraz jest wszytko w
      porządku.Nie poddawaj się!!Ona miała bardzo silną
      depresję,myślała,że z tego nie wyjdzie.wyszła.Powodzenia!!
      • liczby-11 Re: depresja u mlodej dziewczyny 03.01.09, 13:27
        Uplynelo troche czasu od napisania przez Ciebie postu. A jak teraz sie czujesz?
        Napisz.
    • kurka_ko_ko Re: depresja u mlodej dziewczyny 15.07.13, 00:44
      Depresja to ciężka i poważna choroba. Wiem coś o tym. I leczenie jej, jest równie bolesne, jak samo chorowanie. Wiem, że po lekach możesz czuć się otumaniona, a nawet mieć chwile całkowitej utraty pamięci. Też przez to przechodziłam. Mimo to, uważam, że warto pójść do psychologa. Zwłaszcza, że, z tego co piszesz (z tego co Pani pisze, bo 16 lat to prawie dorosła osoba), oprócz wrodzonych skłonności fizjologicznych (depresja to niedobór właściwego neuroprzekaźnika w mózgu), doszły jeszcze ciężkie przeżycia. Te właśnie trzeba przekopać i spróbować jakoś oswoić, inaczej ciężko będzie mówić o poprawie po samych lekach. To trochę tak, jak ze złamaną nogą. Można włożyć kość do gipsu, i się zrośnie, ale jeśli ktoś się boi chodzić, bo wspomina upadek, nie wiele to pomoże. Leki są w tym przypadku jak gips, ale jeśli się człowiek boi żyć, bo mu życie wciąż dokopuje, nie działają tak jak powinny. Rozmowy z psychologiem dają pewną tarczę ochronną. Jeśli się Pani zawiodła na swoim psychologu, proszę poszukać innego, chociaż na początku nigdy nie jest łatwo, poza tym, my ludzie z depresją, mamy nieco zaburzone poczucie, czy coś ma sens i przynosi rezultaty, czy nie. Na to też trzeba wziąć poprawkę i uzbroić się w cierpliwość. Życzę dużo siły i trzymam kciuki.
    • stanczyk-5 Re: depresja u mlodej dziewczyny 18.07.13, 15:49
      bodziaczarna 19.06.08, 09:31

      Re:
      Bodziu,internet wyzwala,piszac inkognito mozesz napisac cala prawde,uzywal
      okienka "incognito",psychotropy jeszcze nigdy nikogo niewyleczyly,wrecz przeciwnie
      uzaleznily i zniszczyly do konca.
      przypuszczam ze na tym forum pisza rowniez osoby z branzy psycho-szamanskiej
      im wiecej ludzi to czyta tym wiecej klientow,tak klientow gdyz dla nich pacjetami
      niesa ludzie zagubieni,ludzie z zyciowymi problemami.
      Bodziu,mam wnuczke w twoim wieku,dziewczyna bez problemow ale moze dlatego
      ze jej rodzice i ja dziadek rozmawiamy z nia o wszystkim,zadnych tabu.
      Bodziu napisz do mnie-postaram sie pomoc,mam rowniez przyjaciol lekarzy (nie psychiatrow)
      w Polsce,byc moze w twoim rejonie,moze ty tylko potrzebujesz neurologa,moze internista
      tez pomoze ?
      gdyby cie w psychiatryku umieszczono wbrew twej woli-postaraj sie napisac
      otym do nas,mozesz pisac po polsku ale podaj wtedy twoje prawdziwe dane
      to wstrzasniemy waszym psychobagienkiem.

      nasza strona:
      www.cchr.org
      moj e-adress:
      stanczyk-5@gazeta.pl
    • krotfl18 Re: depresja u mlodej dziewczyny 03.08.13, 19:26
      Witajcie! Około rok temu dopadła mnie silna apatia i do tego jeszcze miałam inne choroby, które niestety tylko wszystko pogarszały... Mój stan był bardzo ciężki, przez kilka dni byłam ledwo żywa... wtedy jednak zdobyłam się na jakieś siły, nie poddałam się i zaczęłam szukać niekonwencjonalnych sposobów, żeby poradzić sobie ze swoim zdrowiem, bo medycyna konwencjonalna i psychiatrzy nie mieli mi nic do zaoferowania... wtedy znalazłam w internecie informacje na temat tego, że główną przyczyną depresji jest brak witaminy B3. Oczywiście na początku podeszłam do tej informacji bardzo sceptycznie, bo niby co brak witamin ma wspólnego ze stanem umysłu i naszych odczuć, jednak zaczęłam brać witaminę B3 i bardzo mi pomogło! :) Skutki było widać od razu, no i nie czułam się ospała i otumaniona jak po innych lekach, które miałam przepisane... a było ze mną ciężko, jak mi zaczęli dawać leki to moja P. psychiatra powiedziała, ze będzie musiała powiadomić bliskich, bo moje myśli samobójcze się jeszcze bardziej nasilą po lekach :/ także byłam bardzo zaskoczona działaniem witaminy B3, polecam bardzo nawet spróbować, to nic nie zaszkodzi a na pewno pomoże :) Ogólnie gdyby ktoś chciał więcej informacji to można je znaleźć w tym filmie zielonadieta.blogspot.com/2013/07/obejrzyj-koniecznie-film-jedzenie-ma.html jest tu dużo ważnych informacji na temat zdrowia i chorób, jak one powstają i jak je laczyć i zapobiegać im, także zachęcam do obejrzenia :) I nie ufajcie tym niby super antydepresantom, bo to tylko jest wszystko po to, żeby na nas zarobić, a i tak nic nie pomaga :/ pozdrawiam i życzę powrotu wszystkim do zdrowia :)
      • quisti Re: depresja u mlodej dziewczyny 11.08.13, 02:39
        Bzdura. Proszę na takie poważne tematy nie pisać, że leki i lekarze nie pomagają. Pomagają, dzięki temu jest masa ludzi, którzy mieli duże problemy i zostały one powoli rozwiązane.
        Jeżeli na każdy rodzaj depresji pomagała by witamina, nie było by samobójstw i wszyscy byliby szczęśliwi.
    • butterfly120 Re: depresja u mlodej dziewczyny 03.01.15, 16:21
      Powinnaś iśc od specjalisty, ale są też srodki dorazne bez recepty ktore moga ci pomoc np. szafraceum
    • dyzio8608 Re: depresja u mlodej dziewczyny 02.11.15, 00:07
      Leki terapie OK - wszystko na pewno po jakimś czasie zacznie działać ale czytając Twój opis to wymagane jest szybkie działanie.
      Ostatnio bardzo dobry efekt e leczeniu przynosi Stymulacja Magnetyczna tzw rTMS
      Polecam Dr Żannę Pastuszak
      Żegańska 21/23 Warszawa
      505 323 885
      501 605 694

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka