Dodaj do ulubionych

PISowiec Tomaszewski

16.02.12, 15:42
Minister Joanna Mucha referowała posłom z sejmowej komisji sportu stan przygotowań Polski do Euro 2012. Kamery przez kilka godzin były skierowane na nią. "Szkło kontaktowe" wychwyciło rozmowę członków komisji w trakcie, gdy przemawiała minister.
- Jak tam ona wodę leje, to my wodę pijemy - stwierdził w pewnej chwili poseł Jan Tomaszewski z PiS podnosząc do ust szklaneczkę z bezbarwnym płynem.
Wiesz co, mi jest jej szkoda - zwrócił się do byłego bramkarza "Orłów Górskiego" głos spoza kadru.

- Tak normalnie, po ludzku, tak - odpowiedział Tomaszewski.

Za chwilę jednak dodał: - Mnie nie szkoda. I wytłumaczył, że z panią minister jest jak w dowcipie jak zapłodnić krowę lodem. - Wiesz jak zapłodnić krowę lodem? Wystarczy ją postawić na lód, sama się wypieprzy.

Śmiechu nie słychać.
Obserwuj wątek
    • jerzy_55 Re: PISowiec Tomaszewski 16.02.12, 17:48
      Wstyd posle, wstyd!
    • jerzy_55 Re: PISowiec Tomaszewski.i tu tez wstyd! 16.02.12, 17:49
      W śledztwie o przeciek z akcji CBA w aferze gruntowej zasięgano opinii wróżki, badano też, czy miałem romans z Danutą Hojarską - zeznał w sądzie Janusz Kaczmarek, były prokurator i szef MSWiA, świadek w sprawie między Jarosławem Kaczyńskim a Romanem Giertychem.
    • jerzy_55 PISowce zbieraly... 16.02.12, 18:12
      Zeznający w czwartek jako świadek Kaczmarek, pytany o znane mu przykłady zbierania przez Kaczyńskiego "haków" na polityczną konkurencję, posłużył się własnym przykładem. Jak powiedział, od połowy sierpnia 2007 r. był kandydatem na premiera (jego kandydaturę wysunęły LPR i Samoobrona), a jego zatrzymanie - w śledztwie w sprawie przecieku z akcji CBA w "aferze gruntowej" nastąpiło pod koniec lipca 2007 r. (sprawa została po latach umorzona; Kaczmarek domaga się odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie).

      - Był specjalny zespół prokuratorów, którzy szeroką garścią zbierali informacje na mój temat. Zespół był powołany wbrew ustawie o prokuraturze, bo funkcjonował nie w jednostce macierzystej, a w ministerstwie sprawiedliwości - podlegając bezpośrednio ministrowi - mówił Kaczmarek. Jak podkreślił, w tym czasie służby państwowe prowadziły działalność mającą na celu zdyskredytowanie jego osoby. - Informacje o mnie i mojej rodzinie zbierały: AW, ABW, CBA i prokuratura. Obserwacji poddana była moja najbliższa rodzina i osoby ze
      mną się kontaktujące. Sięgano nawet do mojego pradziadka i dziadków mojej małżonki - zeznał były prokurator i szef MSWiA z czasu rządów PiS....Janusz Kaczmarek

      Co za szambo!

      Kaczmarek zeznał, że gdy ponad 10 lat temu był jeszcze trójmiejskim prokuratorem na Pomorzu zaginął mąż Danuty Hojarskiej (działaczki Samoobrony). Jego ciało znaleziono kilka lat później. - W tzw. sprawie przeciekowej badano wątek, czy nie byłem kochankiem Hojarskiej i nie dokonałem zabójstwa jej męża. Zwracano się nawet do Zakładu Medycyny Sądowej o opinię, jaki był mechanizm śmierci męża Hojarskiej - zeznał Kaczmarek.


      To sie w glowie juz nie miesci!

      Z tvn24.pl

      ..
    • seremine Re: PISowiec Tomaszewski..powiedzial 28.02.12, 22:50
      Od roku nie oglądam reprezentacji Polski, bo w niej grają przestępcy i sfrustrowani zawodnicy francuscy czy niemieccy - stwierdził w "Kropce nad i" legendarny bramkarz z drużyny Kazimierza Górskiego, a obecnie poseł PiS, Jan Tomaszewski. Inne powody, dla których - jak mówił - "bojkotuje drużynę Smudy", to osoby prezesa PZPN oraz trenera kadry narodowej, którzy "kompromitują polski futbol". Na mecz z Portugalią się nie wybiera.
      Tomaszewski wypomniał, że jeden z piłkarzy, Łukasz Piszczek, który jutro wybiegnie na murawę Stadionu Narodowego w meczu z Portugalią, jest skazany prawomocnym wyrokiem sądu za korupcję, a mimo to gra w narodowej kadrze. Przypominając przykład Piszczka, Tomaszewski podkreślił, że "w statucie FIFA i UEFA dla takich czynów nie ma ani przedawnienia, ani przebaczenia".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka