mala200333 Re: Moje Stany 25.02.17, 18:23 USA: Biały Dom wykluczył niektóre media z nieformalnego briefingu Biały Dom wykluczył w piątek niektóre media z nieformalnego briefingu sekretarza prasowego Seana Spicera. Wśród wykluczonych znaleźli się dziennikarze m. in. telewizji CNN, dzienników New York Times i Los Angeles Times oraz serwisów internetowych Politico i BuzzFeed. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 26.02.17, 15:59 Donalda Trumpa starają się wyjechać z kraju i dostać się do Kanady. Umożliwia to luka w tamtejszym prawie, która pozwala ubiegać się im o azyl - jedynym warunkiem jest nielegalne przekroczenie granicy. Dlatego setki osób wbrew prawu przekraczają granice i oddają się w ręce policji - potem zza krat wnoszą o udzielenie im prawa pobytu. Większość osób, które decydują się na taki krok to imigranci, którzy przybyli do USA, a teraz, w obawie przed działaniami nowego prezydenta i prawem imigracyjnym, starają się znaleźć nowe miejsce do życia. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 26.02.17, 16:53 Amerykańscy Demokraci wybrali byłego sekretarza pracy, Toma Pereza, na nowego przewodniczącego partii w sobotę. Perez wygrał z kongresmenem Keithem Ellisonem w drugiej turze głosowania, po czym uczynił Ellisona swoim zastępcą. Perez jestem synem imigrantów z Dominikany. W trakcie ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej rozważano jego kandydaturę na wiceprezydenta Hillary Clinton. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Demokraci, którzy chwalą Trumpa - Cierpimy z powodu kryzysu zaufania, straciliśmy na znaczeniu – powiedział w sobotę. Jego konkurent, Ellison, był popierany przez senatora Bernie Sandersa. Po ogłoszeniu wyników, niektórzy uczestniczy zaczęli skandować Nie dla wielkiego kapitału! Partia dla ludzi! Prezydent Donald Trump napisał ironicznie na Twitterze, że wybór Pereza będzie dobry dla Partii Republikańskiej. W innym tweecie z kolei zauważył – Wyścig o fotel przewodniczącego Partii Demokratycznej był, oczywiście, ustawiony. Człowiek Bernie’a, podobnie jak sam Bernie, nie miał szans. Clinton chciała Pereza! Perez zauważył, że Partia Demokratyczna musi wyciągnąć rękę do innych środowisk „postępowych” w kontekście masowych protestów i ruchów skierowanych przeciwko Donaldowi Trumpowi. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 27.02.17, 23:14 Ze strachu przed zaostrzoną polityką imigracyjną nowego amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa setki migrantów z USA przedzierają się do Kanady. Mają nadzieję na azyl. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 03.03.17, 02:13 Michelle i Barack Obama podpisali umowę z Penguin Random House na publikację książek, które opowiedzą o latach spędzonych przez nich w Białym Domu. Amerykańskie media donoszą, że kontrakt opiewa na zawrotną sumę 60 mln dolarów. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 10.03.17, 14:19 Amerykańscy psychiatrzy chcą odwołania Trumpa Dyskusja o zdrowiu psychicznym Donalda Trumpa staje się coraz bardziej zażarta. Opublikowany w „New York Timesie” list psychologa Johna Gartnera, w którym stwierdza, że „prezydent cierpi na poważną chorobę psychiczną, czyniącą go niezdolnym do pełnienia obowiązków”, poparło już 26 tysięcy innych psychologów, psychiatrów i terapeutów. „Naszym obowiązkiem jest ostrzeganie społeczeństwa” - przekonują. Odpowiedz Link
dunant Re: Moje Stany 14.03.17, 19:04 W trzech wpisach na Twitterze, Assange napisał – (1) Clinton prywatnie powiedziała w tym miesiącu, że naciska po cichu na przejęcie władzy przez Pence’a. Stwierdziła, że Pence jest przewidywalny, a więc łatwiejszy do pokonania. (2) Dwóch oficjeli ze wspólnoty wywiadów stojących blisko Pence’a stwierdziło prywatnie w tym miesiącu, że planują przejęcie władzy przez Pence’a. Nie stwierdzili, czy Pence się zgadza. (3) Oddając CIA jednostronne uprawnienia nad operacjami dronów w tym czasie, Biały Dom sygnalizuje, że zastraszanie, nielojalność i niekompetencja popłacają. Ostatni z cytowanych wpisów Assange’a odnosi się do informacji o tym, że Trump w poniedziałek autoryzował CIA do prowadzenia operacji za pośrednictwem dronów przeciwko terrorystom. Informacje podane przez Assange’a wydają się potwierdzać to, o czym w ubiegłym tygodniu pisał Josh Rogin na łamach „The Washington Post” na temat rosnących wpływów Pence’a w Białym Domu po odwołaniu byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, generała Michaela Flynna. Rogin napisał, że Pence – jest postrzegany przez wielu w Waszyngtonie jako ktoś, kto będzie bronił tradycyjnie jastrzębich poglądów, które głosił, gdy był jeszcze kongresmenem. Rogin podaje również, że – Pence jest obecny podczas większości rozmów prezydenta ze światowymi przywódcami. Otrzymuje codzienny briefing prezydencki. Jako szef sztabu przejściowego, walnie przyczynił się do zainstalowania kilku tradycyjnych republikańskich jastrzębi na wysokich stanowiskach w administracji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodowe, w tym desygnowanego na dyrektora Wywiadu Narodowego Dana Coatsa, dyrektora CIA Mike’a Pompeo i ambasadora przy ONZ Nikki Haley. Rogin pośrednio sugeruje, że to dzięki wpływowi Pence’a, Trump upoważnił niedawną krytykę Haley skierowaną przeciwko rządowi syryjskiemu. ZOBACZ RÓWNIEŻ: Były kongresmen i kandydat na prezydenta: Odwołanie Flynna to sprawka służb chcących nowej zimnej wojny Popularny finansowy blog finansowy Zerohedge w następujący sposób komentuje wpisy Assange’a – Tak czy inaczej, mamy przed sobą dwa wyjścia. Pierwsze to takie, że Trump ustąpi i zaadoptuje antyrosyjską agendę, jak to widać w jego decyzji wysłania większej ilości wojsk lądowych do Syrii u boku wojsk saudyjskich, które będą celowo sprzeciwiać się syryjskiemu reżimowi (bliskiemu sojusznikowi Rosji). Drugie wyjście obejmuje możliwość innej próby przewrotu w administracji Trumpa, tym razem takiego, który ostatecznie zmusi Trumpa do opuszczenia Białego Domu, aby mógł być zastąpiony przez Mike’a Pence’a, jastrzębia wojennego, który będzie więcej niż szczęśliwy, aby zrobić to, co chciała zrobić Hillary Cllinton. Mike Pence zareagował na wpisy Assange’a, twierdząc, że są to sugestie „absurdalne” i „obraźliwe”. EDIT - Assange w odpowiedzi na słowa Pence'a napisał na Twitterze, że oficjele, na których się powoływał we wcześniejszych wpisach, mówili o dążeniach zmierzających do impeachmentu Trumpa, a nie o innych działaniach. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Moje Stany 14.03.17, 20:10 Nad północno-wschodnią częścią USA przetacza się obecnie „śnieżyca dekady”. Alerty pogodowe pojawiają się w tej części USA już od niedzieli. Meteorolodzy cały czas podkreślają, że prawdziwa zima dopiero nadciągnie. Już w tym momencie od Buffalo na północy, po Richmond w stanie Wirginia szaleją burze śnieżne, połączone z gwałtownymi opadami deszczu. Oprócz opadów Wschodnie Wybrzeże nawiedzają też silne wichury. Z tego powodu odwołano już blisko 8 tys. lotów, a władze namawiają do pozostania w domach. Widoczność w niektórych przybrzeżnych miejscowościach jest bliska zeru. Pogoda pokrzyżowała plany także politykom. Z powodu burzy śnieżnej nie mogło dojść do spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Ich rozmowa została wstępnie przełożona z wtorku na piątek, o ile do tego czasu sytuacja ulegnie jakiejkolwiek poprawie. Prezydent Trump w specjalnym oświadczeniu poinformował, że wszystkie służby są w stanie najwyższej gotowości. Poprosił także, aby obywatele dostosowali się do zarządzeń miejscowych władz i słuchali ich porad. Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Moje Stany 14.03.17, 21:53 weather.com/storms/winter/news/winter-storm-stella-northeast-blizzard-warning-noreaster-snow-forecast-march-2017 Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 19.03.17, 14:07 "Mimo tego, co słyszeliście od FAKE NEWS, miałem WSPANIAŁE spotkanie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel" - napisał w sobotę na Twitterze prezydent Donald Trump. Zaraz potem jednak zauważył, że Niemcy są winne NATO ogromne sumy pieniędzy. Trump przyjął Angelę Merkel w piątek w Białym Domu. To było pierwsze jego spotkanie z szefową rządu Niemiec, odkąd objął on urząd prezydencki 20 stycznia. W sobotę Trump napisał na Twitterze: "Mimo tego, co słyszeliście od FAKE NEWS, miałem WSPANIAŁE spotkanie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel". "Niemniej jednak Niemcy są winne NATO ogromne sumy pieniędzy i Stany Zjednoczone dostawać więcej za potężną i bardzo drogą obronę, jaką zapewniają Niemcom" - kontynuował. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 21.03.17, 21:31 USA i W. Brytania wprowadzają zakaz wnoszenia laptopów na pokład samolotów USA potwierdziły we wtorek, że wprowadzają zakaz wnoszenia laptopów i tabletów do samolotów w bagażu podręcznym. Restrykcje dotyczą lotów do USA 9 linii z ośmiu krajów Bliskiego Wschodu. Podobny zakaz chce wprowadzić Wielka Brytania, ma on dotyczyć sześciu krajów. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Moje Stany 22.03.17, 00:47 Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zastanowi się, czy nie zrewidować dotychczasowej amerykańskiej polityki zmierzającej do świata wolnego od broni atomowej - powiedział we wtorek w Waszyngtonie Christopher Ford z Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA. Ford odpowiada w Radzie za problematykę broni masowej zagłady i jej nierozprzestrzeniania. Na konferencji Carnegie International Nuclear Policy Conference powiedział, że chodzi o sprawdzenie, czy cel świata wolnego od broni atomowej jest realistyczny - relacjonował w internecie brytyjski "Independent". Trump "nie zgodzi się na drugie miejsce" - Podobnie jak wszystkie administracje dokonujemy przeglądu polityk w poszczególnych dziedzinach, a to oznacza (zbadanie), czy cel świata bez broni jądrowej jest w rzeczywistości realistycznym celem, zwłaszcza w perspektywie krótko- i średnioterminowej, w świetle obecnych tendencji w środowisku bezpieczeństwa międzynarodowego - powiedział Ford. - Jest za wcześnie, aby powiedzieć, jakie będą odpowiedzi. Patrzenie na rzeczy świeżym spojrzeniem nie oznacza, że na koniec zajmiemy inne stanowisko - dodał. Zwrócił uwagę na "napięcia" między celem, jakim byłoby całkowite rozbrojenie nuklearne, a wymaganiami bezpieczeństwa dla USA i ich sojuszników. Dodał, że "przestrzeń" redukcji arsenałów nuklearnych zmniejszyła się od czasów zakończenia zimnej wojny, a ograniczenie arsenałów USA i Rosji wydaje się nieprawdopodobne, podczas gdy inne kraje nuklearne wciąż się rozwijają. Trump "nie zgodzi się na drugie miejsce na arenie broni atomowej", ale jest otwarty na szerokie porozumienie się z Rosją w tej sprawie - powiedział Ford. Dodał, że obecne "środowisko zagrożenia" zmieniło się znacząco od przeglądu polityki nuklearnej w 2010 roku, kiedy to za czasów prezydenta Baracka Obamy USA postanowiły zmierzać ku światu wolnemu od broni atomowej. Sam Trump nie zajął dotąd oficjalnego stanowiska w sprawie polityki nuklearnej, ale nawiązywał do tego wielokrotnie. Na konferencji prasowej w lutym powiedział, że wojna między Rosją a USA skończyłaby się "nuklearnym holokaustem". Wielokrotnie krytykował porozumienie światowych mocarstw z Iranem o ograniczeniu jego programu nuklearnego do celów cywilnych. Iran określał jako "państwo terrorystyczne numer jeden". Ostro krytykował także Korę Północną za to, że kontynuuje program balistyczno-nuklearny mimo sankcji wspólnoty międzynarodowej. "Independent" przypomina, że odwiedzając w ubiegłym roku Hiroszimę jako pierwszy w historii urzędujący prezydent USA, Obama powiedział: - Takie kraje jak mój, które mają zasoby nuklearne, muszą mieć odwagę uniknąć logiki strachu i dążyć do świata bez nich. Możemy nie zrealizować tego celu za mojego życia, ale trwały wysiłek może cofnąć możliwość katastrofy. Autor: adso / Źródło: PAP (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 23.03.17, 15:39 Melania i Donald Trump: małżeństwo na odległość i oddzielne sypialnie Na co dzień dzieli ich 320 km. Widują się w weekendy, ale nawet wtedy nie ma mowy o wybuchach małżeńskiej namiętności. Melania Trump odmawia bowiem dzielenia sypialni ze swoim mężem - Donaldem Trumpem. Czy takie zachowanie to zapowiedź rychłego rozwodu, a może sposób na utrzymanie zainteresowania prezydenta? Odpowiedz Link
jutta_t Re: Moje Stany 23.03.17, 15:40 Dla Melanii Trump wygrana męża w wyborach prezydenckich oznaczała wywrócenie życia do góry nogami. Albo szansę, żeby w końcu odetchnąć pełną piersią. I tę drugą opcję pani Trump wykorzystała w pełni - zamiast grzecznie przeprowadzić się z synem do Waszyngtonu, postanowiła zostać w nowojorskiej Trump Tower, choć jak szacują media, jej każdy dzień spędzony z dala od Białego Domu kosztuje amerykańskich podatników okrągły milion dolarów. Małżonkowie widują się więc w weekendy - czy to w Nowym Jorku, czy w Waszyngtonie, czy w „Białym Domu południa”, czyli rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie. Pod jednym dachem bywają rzadko, we wspólnej sypialni nie sypiają nigdy. Tak przynajmniej donoszą liczni informatorzy „Us Weekly”. Odpowiedz Link
nefretete993 Re: Moje Stany 24.03.17, 04:04 Odłożenie głosowania nad spełnieniem sztandarowej obietnicy wyborczej Partii Republikańskiej (GOP), jest dużą porażką dla prezydenta Donalda Trumpa i republikańskiego przewodniczącego Izby Reprezentantów Paula Ryana, którzy mieli nadzieję na zniesienie właśnie w czwartek reformy systemu opieki zdrowotnej wprowadzonej przez poprzednią demokratyczną administrację 7 lat temu. Odpowiedz Link
jane_doe_hej Re: Moje Stany 27.03.17, 23:33 Prokurator generalny USA: miasta azylowe stracą fundusze federalne Jeff Sessions - prokurator generalny USA - zapowiedział wstrzymanie funduszy federalnych dla miast azylowych, które odmawiają wydawania nielegalnych imigrantów władzom federalnym w celu deportacji. Odpowiedz Link
seremine Re: Moje Stany 29.03.17, 02:34 Oprócz zniesienia ograniczeń dotyczących emisji gazów cieplarnianych w elektrowniach, dekret podpisany przez Trumpa likwiduje wprowadzone ponad rok temu moratorium na nowe dzierżawy ziem federalnych pod wydobycie węgla. Prezydent Obama dążył do ograniczenia spalania dwutlenku węgla, argumentując, że powoduje to globalne ocieplenie. Sprzeciwiały się mu stany rządzone przez Republikanów, które czerpały zyski z palenia ropy, węgla i gazu. Odpowiedz Link
dunant Re: Moje Stany 29.03.17, 04:33 Prawie 100 tys. Amerykanów do Melanii Trump: przeprowadź się do Waszyngtonu albo płać Prawie 100 tys. osób w ciągu tygodnia podpisało petycję wzywającą Melanię Trump do przeprowadzki do Białego Domu lub opłacenia ogromnych kosztów ochrony Trump Tower. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Moje Stany 30.03.17, 15:10 Podczas spotkania z dziennikarzami w Rzymie kardynał z Ghany powiedział: na szczęście w Stanach Zjednoczonych są głosy dezaprobaty, głosy jawnego sprzeciwu wobec poglądów Trumpa. REKLAMA Jako przykład podał decyzję sędziego federalnego na Hawajach Derricka Watsona, który wczoraj zablokował nowy dekret imigracyjny prezydenta USA na czas nieokreślony. - Są zatem jednostki, części społeczeństwa amerykańskiego, które się nie zgadzają i choć nie można powiedzieć, że to odzwierciedla stanowisko Kościoła katolickiego, dla nas jest to znak, że powoli mogą się pojawiać inne głosy, że zacznie się mówić innym językiem - zaznaczył kardynał Turkson. - Jest nadzieja na to, że za sprawą polityków stopniowo sam Trump zacznie zastanawiać się nad niektórymi swymi decyzjami - dodał watykański dostojnik. Współpracownik papieża Franciszka ocenił, że decyzje amerykańskiego prezydenta w sprawie imigracji oraz klimatu stanowią "wyzwanie i coś, co wywołuje niepokój". Podkreślając, że Trump realizuje swe obietnice wyborcze, kardynał Turkson powiedział: mam nadzieję, że teraz już w swoim gabinecie prezydent uświadomi sobie, że czasem jest pewien rozdźwięk między rzeczywistym stanem rzeczy a hasłami z kampanii". - Dlatego może będzie tendencja, by trochę zmienić jego stanowisko z czasów kampanii - zauważył. Kardynał następnie oświadczył: myy w Kościele jesteśmy pełni nadziei, że dojdzie do zmian. Odnotował, że różni przedstawiciele amerykańskiego episkopatu już wypowiedzieli się na temat spornych kwestii i zajęli stanowisko odmienne od tego, jakie ma prezydent. - Jest nadzieja, że to stopniowo może mieć jakiś wpływ na poglądy Trumpa - powiedział kardynał Turkson. Prefekt watykańskiego urzędu zwrócił też uwagę na to, że nowy przywódca USA zmienił kurs w sprawach ochrony środowiska. - Mamy drugą wielką potęgę na świecie, taką jak Chiny, która daje z kolei inne znaki. To tak, jakby przesunięcie stanowiska USA tworzyło pustą przestrzeń, którą wypełniają Chiny - oświadczył. Przypomniał, że władze w Pekinie zobowiązały się na forum w Davos do wspierania wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatury na Ziemi. Zdaniem kardynała Turksona "należy mieć nadzieję", że nowe podejście Chin do kwestii ochrony środowiska wpłynie na rewizję poglądów w innych krajach, w tym w USA. Przyznał też, że Stolica Apostolska jest "bardzo zaniepokojona" dużymi cięciami w nakładach na rozwój. Zaniepokojenie to - jak wyjaśnił - wynika też z tego, że prezydent Trump ogłosił, że należy zwiększyć środki na zbrojenia. Kardynał Turkson mówił też o nadziejach, jakie Watykan wiąże z "silnym lobby" Konferencji Episkopatu USA, który może wpływać na kongresmenów i próbować ich przekonać do tego, by podzielali punkt widzenia Kościoła. Otwartą sprawą pozostaje to, czy w czasie swej wizyty we Włoszech pod koniec maja w związku ze szczytem G7 na Sycylii prezydent Trump odwiedzi też Watykan i spotka się po raz pierwszy z papieżem Franciszkiem. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Moje Stany 31.03.17, 23:24 PAP dzisiaj 21:30 USA: Trump rozpoczął "wojnę domową" wśród Republikanów Prezydent USA Donald Trump zapowiedział kampanię przeciw wyborowi na następną kadencję Republikanów z "grupy wolności" (Freedom Caucus). To zapowiedź zemsty za to, że "grupa wolności" nie poparła jego projektu ustawy o reformie opieki medycznej. Odpowiedz Link
rawik-is-me Re: Moje Stany 01.04.17, 01:04 Dla Jareda Kushnera najważniejsza jest rodzina. Od ojca nie odwrócił się nawet, kiedy ten stał się bohaterem skandalu z prostytutką w tle. Taką lojalność docenia jego teść Donald Trump. 36-latek to bez wątpienia jeden z najbardziej zaufanych ludzi amerykańskiego prezydenta. Jest bajecznie bogaty, ale swoją polityczną pozycję zawdzięcza małżeństwu z Ivanką, ukochaną córką Donalda. Choć prezydent naraził się na zarzuty o nepotyzm, wierzy w zięcia tak mocno, że uczynił z niego szarą eminencję Białego Domu. Zakulisowe wpływy Kushnera sprawiły, że złośliwi zaczęli nazywać go „Rasputinem”. Odpowiedz Link