black_jotka Re: Tak sobie.. 07.05.16, 16:33 Największy problem dotyczyć będzie obszarów pustynnych. Życie stanie się tam niemożliwe, a miliony ludzi stanie się "uchodźcami klimatycznymi". W wielu miejscach przez całe miesiące temperatura nie będzie spadała poniżej 30 stopni nawet w nocy, a liczba ekstremalnie gorących dni wzrośnie o 500 procent - nawet do 80 w roku. Europa już obecnie zmaga się z licznymi kłopotami wynikającymi z napływem nowej ludności. Ocieplenie klimatu sprawi, że liczba imigrantów będzie stale wzrastać. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Tak sobie.. 07.05.16, 17:14 Wiadomości ? Tylko w Onecie Obserwuj6371 dzisiaj 15:04 Janusz Lewandowski: te rządy zabierają młodym ludziom przyszłość - Zagrożenia demokracji są na tyle namacalne, że ja rozumiem wszystkich, którzy tu przechodzą, bo dają świadectwo, że w każdym pokoleniu Polaków odżywa pragnienie wolności. Jesteśmy gotowi bronić demokracji. Już czas, żeby młodzież zauważyła, że te rządy eliminują nas z UE. Zabierają młodym ludziom przyszłość ? powiedział Onetowi Janusz Lewandowski, który uczestniczył w marszu KOD oraz opozycji. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Tak sobie.. 07.05.16, 17:18 Wielki wódz konał w męczarniach. Podobno dla części Rosjan była to ewidentna kara za grzechy. Chociaż tę opowieść trzeba włożyć między bajki, bowiem o chorobie Lenina wiedziało niewiele osób z kremlowskiej wierchuszki. Śmierć wodza rewolucji 21 stycznia 1924 r., była szokiem dla obywateli sowieckiego imperium. Oficjalna przyczyna śmierci to wylew krwi do mózgu. W Moskwie krążyły plotki, że wylew był skutkiem zmian chorobowych po syfilisie. Włodzimierz Lenin życzył sobie kremacji i pochowania na cmentarzu w Piotrogrodzie. Tymczasem ciało ledwo zdążyło ostygnąć, gdy pojawił się prof. Aleksiej Abrikosow, który wpompował w żyły Lenina płyn konserwujący oraz zabalsamował zwłoki. Pomysł o zachowaniu zwłok musiał narodzić się w głowach władz Kremla znacznie wcześniej. Inicjatorem najprawdopodobniej był Feliks Dzierżyński, a na pomysł pewnie przystał Lew Trocki. Stalin był jeszcze zbyt słaby politycznie, aby decydować. Martwy wódz był potrzebny bolszewikom. Mogli scalić poddanych czerwonego caratu wokół kultu Lenina. Niemal dosłownie... Świątynia komunizmum niczym piramida Na polecenie władz Aleksiej Szczusiew wybudował z drewna mauzoleum. Za wzór obrał sobie egipską piramidę schodkową i perskie mauzoleum Cyrusa Wielkiego. Kilka lat później rozpisano konkurs na projekt nowego budynku. Jeden z odrzuconych jeszcze bardziej nasuwa skojarzenie z grobowcami faraonów. W jej wnętrzu miała być ogromna sala. Według teorii spiskowych miała to być świątynia dla wtajemniczonych z kręgu władzy. Ostatecznie rozbudowano mauzoleum według wskazówek Szczusiewa, który bardziej wkomponował bryłę do sąsiednich budynków Kremla. Architekt nie zapominał też o podziemnych pomieszczeniach. Funkcjonuje w nich laboratorium oraz całe zaplecze podtrzymujące mumię w dobrym stanie. Mauzoleum wzniesiono z przepychem - z porfiru, czerwonego i czarnego granitu, trzech rodzajów marmuru oraz dwóch labradoru. Nad wejściem jest ogromny blok skalny z wyrytym nazwiskiem zmarłego przywódcy. Nadproże waży 60 ton. Te marmury i granity wydobywali w kamieniołomach więźniowie-niewolnicy Gułagu. Nawet go odmłodzili Niewolnicza praca to nie jedyne skojarzenie z czasami faraonów. Najlepsi naukowcy Związku Radzieckiego dostali polecenie zapomnianej już praktyki - mumifikacji. W pierwszych tygodniach po śmierci Lenina trzaskający mróz pozwalał zachować zwłoki w stanie nienaruszonym. Powoli jednak prawa natury robiły swojej. Lewe ucho wodza rewolucji zrobiło się zielonkawe, podobnie też lewa ręka. Do Moskwy sprowadzono specjalistów: anatoma, Władimira Worobiowa, a także Iwana Zbarskiego, uzdolnionego biochemika. To, że byli najlepszymi specjalistami, to nie jedyny powód. Zbarski, chociaż kończył medycynę w Genewie, zetknął się z okultyzmem i zwolennikami czarnej magii. Biochemik przypisał sobie nawet rolę kapłana sanktuarium Lenina. Dwaj naukowcy nie mieli łatwego zadania. Musieli eksperymentować. Oczywiście zaczęli od wyjęcia wnętrzności wodza, a z czaszki Lenina usunęli mózg. Zachowano go do dalszych badań, aby dowieść geniuszu wodza. Specjaliści umyli ciało w roztworze m.in. alkoholu i chininy. Oczyszczono zainfekowane miejsca. Nadtlenkiem wodoru przywrócono mu naturalny kolor ciała. W żyły wstrzyknęli roztwór gliceryny oraz octan potasu. Aby z ciała nie wylewały się płyny na otwory założyli gumowe opaski. Lenina złożono nie tylko w mauzoleum, ale też specjalnej szklanej trumnie, zamienionej później na szkło pancerne. Kremlowskie władze musiały być zadowolone z pracy anatoma i biochemika. Brat Lenina, Dymitrii Ulianow, który zwiedził mauzoleum był wstrząśnięty widokiem Włodzimierza. "Wygląda młodziej niż w chwili śmierci" ? skomentował. Żona wodza rewolucji, Nadieżda Krupska, która bezskutecznie protestowało przeciw balsamowaniu ciała, po latach zobaczyła mumię i gorzko powiedziała: "Ja się zestarzałam, a on ciągle młody". Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Tak sobie.. 07.05.16, 17:36 ~solo do ~eh...: twoja naiwność jest powalająca, już JK zapowiada zmianę ordynacji wyborczej i konstytucji choć nie ma do tego potrzebnej większości, zatem zapewnia sobie rządy na sto lat, a nie pamiętasz co było w starej głęboko przed wyborami schowanej konstytucji PIS? Rząd przecież jest na usługach JEDNEGO posła więc już mamy autorytaryzm, zmierzamy natomiast do zamordyzmu ku wielkiej uciesze pisowskich wyborców bo oni maja w sobie gen niewolnika i lubią być trzymani krótko. Dobrze że nie wszyscy. Demokratyczne wybory były w październiku, następne będą jak na Węgrzech Odpowiedz Link
jerzy_55 Re: Tak sobie.. 07.05.16, 17:38 Krystyna Janda odpowiada ministrowi Glińskiemu Krystyna Janda na swoim profilu na Facebooku opublikowała wpis odnoszący się do wywiadu ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego, którego udzielił "Gazecie Polskiej". Aktorka wnioskowała do ministerstwa o przyznanie na jej Teatr Polonia 1,5 miliona złotych, jednak otrzymała jedynie 150 tysiecy złotych. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 08.05.16, 02:52 scontent-mia1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13164203_1128277587229710_233101019847889696_n.jpg?oh=b42f7305ddc81cb77f19112286116ff1&oe=57A21BEA Odpowiedz Link
jutta_t Re: Tak sobie.. 08.05.16, 18:45 Ewa Krzyżewska: nazywano ją "polską Sophia Loren". Była jedna z najbardziej tajemniczych aktorek Ewa Krzyżewska przez 15 lat z powodzeniem występowała w największych filmowych przebojach. Miała być "polską Sophią Loren". Jej decyzja o zejściu ze sceny u szczytu popularności zaskoczyła wszystkich: gwiazda "Popiołu i diamentu" zdecydowała się zawiesić karierę "w imię miłości do mężczyzny swojego życia". Nagła śmierć aktorki w wypadku samochodowym wywołała falę smutku wśród fanów jej talentu. Odpowiedz Link
samanta_ewa Re: Tak sobie.. 09.05.16, 02:40 buraków Robi furorę od kilku sezonów. I słusznie. Sok z buraka jest jednym z najbogatszych naturalnych źródeł kwasu foliowego, który zapewnia prawidłowy przebieg procesów metabolicznych. Bez jego udziału organizm nie wyprodukuje hormonów szczęścia - serotoniny i noradrenaliny. Związek ten jest także niezbędny kobietom w ciąży, ponieważ przyczynia się do prawidłowego rozwoju układu nerwowego płodu. Napój jest bardzo bogaty w potas, często określany jako "pierwiastek życia", który odgrywa istotną rolę w transporcie składników odżywczych do wnętrza komórek i pomaga w pozbyciu się zbędnych produktów przemiany materii. Sok świetnie oczyszcza i odkwasza organizm. A zakwaszenie to problem, z którym boryka się wiele Polek - stan ten sprzyja częstym przeziębieniom, wahaniom nastrojów, brakowi energii czy problemom z cerą. Zalecany jest też, gdy brakuje nam żelaza - doskonale sprawdza się w diecie wegetarian. Napój ten posiada jeszcze jedną, niezmiernie ważną właściwość - pity regularnie zapobiega nowotworom. Jego wadą jest dość specyficzny, nieco "ziemisty" smak, dlatego warto rozrzedzać go np. sokiem jabłkowym. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 17:09 Kamil Durczok wygrał pierwszy proces z "Wprost" Sąd nakazał byłym dziennikarzom "Wprost" i wydawcom tygodnika zapłacić Durczokowi 500 tys. zł i przeprosić go Durczok domagał się 7 mln zł Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 18:32 Jaka będzie konstytucja napisana przez Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dla przyszłego prezydenta Kaczyńskiego? Jarosław Kaczyński po raz kolejny zapowiedział i jednocześnie zażądał jak najszybszego uchwalenia nowej konstytucji RP. Do ?propozycji? Prezesa natychmiast odniósł się pozytywnie prezydent Andrzej Duda, a na czoło kolejki prawicowych polityków popierających Kaczyńskiego znów wepchnął się Jarosław Gowin z zapowiedzią, że prawica większość konstytucyjną znajdzie już w tym parlamencie. W jaki sposób? Dziś jest to niemożliwe, nawet gdyby konstytucję Kaczyńskiego poparli wszyscy, którzy w tym parlamencie faktycznie łamią lub programowo odrzucają obowiązującą Konstytucję III RP. Kukiz już obiecał Kaczyńskiemu poparcie dla zmiany konstytucji, mimo że Prezes i działający na jego zlecenie Mateusz Morawiecki ukradli mu kawałek klubu. Jednak większość konstytucyjną można w tym Sejmie zgromadzić tylko wtedy, gdyby Mariusz Kamiński (szef służb specjalnych) zdołał zmusić grupę posłów z PO czy PSL do poparcia nowej ustawy zasadniczej . Jak? Takimi mniej więcej metodami, jakie stosował w latach 2006-2007, kiedy jako szef CBA ?rozpracowywał? dla Kaczyńskiego opozycyjną Platformę, a nawet koalicyjną ?Samoobronę?. Bez względu jednak na to, czy Kaczyński zdoła uzyskać większość konstytucyjną w tym Sejmie, można powiedzieć, że żądając prawa do zmiany konstytucji już dzisiaj Prezes PiS po raz kolejny fałszuje uzyskany przez siebie mandat wyborczy i odwraca właściwą kolejność politycznych działań. Powtórzmy, że Suweren (czyli polscy wyborcy) dał Kaczyńskiemu większość wystarczającą do rządzenia, ale nie do zmiany ustroju. Zatem w tym akurat przypadku on, który tak często powołuje się na wolę Suwerena, postanowił Suwerena oszukać. Kiedy Kaczyńskiemu będzie wolno zmienić konstytucję? Jarosław Kaczyński i jego zwolennicy tłumaczą, że wkrótce minie dwadzieścia lat od uchwalenia obowiązującej Konstytucji z 1997 roku, zatem można już obecny ustrój Polski ocenić i zmienić. Konstytucja z 1997 roku została uchwalona przez obóz popierający i realizujący transformację ustrojową Polski, zarówno przez jego ?postsolidarnościowych? jak też ?postkomunistycznych? reprezentantów. Zanim jednak tamten obóz polityczny poprosił Polaków o zgodę na uchwalenie nowej konstytucji, w różnych swoich konfiguracjach rządził przez osiem lat. I w ciągu tych ośmiu lat poznaliśmy zalety i wady transformacji ustrojowej, poznaliśmy blaski i cienie nowej Polski, jej polityki wewnętrznej i zagranicznej. I dopiero wówczas zostaliśmy zapytani przez rządzących o to, czy chcielibyśmy ugruntowania tej nowej Polski w nowej Konstytucji. Oceniliśmy wtedy III RP ? przy różnych zastrzeżeniach ? pozytywnie. I daliśmy rządzącym mandat do uchwalenia nowej konstytucji większością 53,45 procent głosów wobec 46,55 procent. Co ciekawe, do głosowania przeciw konstytucji wzywał wówczas Marian Krzaklewski i NSZZ ?Solidarność?. Parę miesięcy później Krzaklewski wygrał wybory na czele Akcji Wyborczej ?Solidarność?, jednak rząd AWS-UW, a później rząd AWS-u przestrzegały konstytucji, którą zaakceptowali Polacy. Houston, mamy problem Kiedy zatem Kaczyński uzyska prawo do uchwalenia własnej Konstytucji? Nie wówczas, kiedy po raz setny powtórzy: zmieńmy ustrój Polski, bo ja bez zmiany ustroju Polski nie potrafię Polską rządzić. Być może on nie potrafi rządzić bez względu na to, jaki jest ustrój. Kaczyński może uzyskać zgodę na proponowaną przez siebie zmianę konstytucji dopiero wówczas, kiedy Polacy sprawdzą jego zdolność do rządzenia Polską. Innymi słowy, Kaczyński będzie miał prawo prosić Polaków o zgodę na zmianę Konstytucji, jeśli rozrzucanie pieniędzy z helikoptera w celu kupienia poparcia dla swojej partii (program 500+ i parę innych wyborczych obietnic) potrafi zmienić w zrównoważony budżet. Będzie miał prawo prosić Polaków o zgodę na zmianę Konstytucji, jeśli tzw. plan Morawieckiego zmieni się z PR-owej obietnicy w cokolwiek realnego. Na razie jedynym sukcesem Mateusza Morawieckiego jest podprowadzona wcześniej przez Piechocińskiego inwestycja koncernu Daimlera w montownię silników Mercedesa w legnickiej specjalnej strefie ekonomicznej. A więc tak piętnowana przez PiS w kampaniach wyborczych ?niemiecka montownia? i to w dodatku z podatkowymi upustami i dotacjami od polskiego rządu. Z kolei zamiast jakiejś ?polskiej Nokii? mamy uderzenie w najbardziej rozpoznawalną na świecie polską markę, jaką była do tej pory hodowla koni rasowych. A zapowiedzi premiera Morawieckiego co do wyspecjalizowania się polskiej gospodarki w produkcji dronów bojowych czy zbudowania ?polskiego Houston? sprawiają, że człowiekowi chce się raczej zawołać: ?Houston, mamy problem?. W końcu Kaczyński będzie miał prawo choćby prosić Polaków o zgodę na zmianę konstytucji, jeśli Polska w konsekwencji polityki zagranicznej Witolda Waszczykowskiego nie trafi na margines Unii Europejskiej jako kolejna ?suwerenna nieliberalna demokracja? pomiędzy ?suwerennymi nieliberalnymi demokracjami? Orbana, Putina i Łukaszenki. Na razie Kaczyński rozgrywa wyciąganie Polski z rdzenia Unii pod hasłem ?my chcemy pozostać w UE, to Niemcy, Komisja Wenecka, Komisja Europejska, Parlament Europejski... nas z Unii wypychają, nie wiedzieć dlaczego?. Ja w zdolność PiS do realizacji przesadnych i wewnętrznie sprzecznych obietnic wyborczych nie wierzę. Ale co ważniejsze, wydaje się w to nie wierzyć także Jarosław Kaczyński. Dlatego domaga się zgody na zmianę konstytucji już dziś, a swoje obietnice wyborcze obiecuje zrealizować pojutrze. Gdyż zmiana konstytucji ma w jego intencjach uniemożliwić zweryfikowanie przez Polaków jego zdolności do rządzenia Polską. Konsekwencje przesuwania środków rozwojowych i inwestycyjnych na rozdawnictwo polityczne mające zapewnić doraźne poparcie partyjne pojawiają się dopiero po całej kadencji rządzenia, a niektóre przychodzą jeszcze później. Zatem najuczciwsze byłoby poczekanie z przedstawieniem projektu nowej konstytucji tak długo, jak długo czekały na to siły polityczne, które przeprowadziły ustrojową transformację pomiędzy PRL i III RP, a więc osiem lat. Żądanie zmiany konstytucji już dzisiaj jest kolejnym trikiem Kaczyńskiego. Takim samym jak sugerowanie w kampanii wyborczej, że Macierewicz nie będzie szefem MON. Albo chowanie przed wyborami, wycieranie nawet z Internetu, pisowskiego projektu nowej konstytucji, żeby nim Polaków nie straszyć. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 18:34 A jest czego się bać, gdyż projekt konstytucji napisany przez Jarosława Kaczyńskiego i jego najbliższych współpracowników jest projektem konstytucji państwa autorytarnego i wyznaniowego. Autorytarnego w takim sensie, że znikają z niego najważniejsze gwarancje wolności obywatelskich. Nawet zapisane w obecnej Konstytucji sformułowanie, że Rzeczpospolita gwarantuje ?wolności i prawa człowieka i obywatela? zostaje w projekcie Kaczyńskiego zastąpione przez zapewnienie ?gwarancji rozwoju osoby we wspólnocie narodowej?. I można się obawiać, że wymagania ?wspólnoty narodowej? wobec ?osoby? zostaną swobodnie zinterpretowane przez Jarosława Kaczyńskiego, jego następców z PiS-u albo narodowców, jeśli to oni przejmą schedę po PiS-ie. Co będzie mógł prezydent Kaczyński? Projekt konstytucji napisanej przez Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dla przyszłego prezydenta RP Jarosława Kaczyńskiego zakłada wprowadzenie ustroju prezydenckiego, gdzie opozycji parlamentarnej nie wolno nawet zgłaszać w Sejmie poprawek do rządowych czy prezydenckich projektów ustaw. Natomiast Prezydent ma nie tylko prawo zgłaszania ustaw, arbitralnego akceptowania lub nieakceptowania składu rządu, ale uzyskuje także prawo do odwoływania sędziów na praktycznie dowolnej podstawie. Co prawda przy uzyskaniu zgody 3/4 członków Krajowej Rady Sądownictwa, tyle że KRS będzie się zgodnie z konstytucją Kaczyńskiego w 80 procentach składała z nominatów prezydenta, rządu i parlamentarnej większości. Oznacza to faktyczne zlikwidowanie zasady niezawisłości sędziowskiej i zniszczenie tak nielubianego przez Kaczyńskiego trójpodziału władzy będącego podstawą wszystkich zachodnich liberalnych demokracji, od USA i Kanady, po Europę Zachodnią. Z przepisu dotyczącego nauczania religii w szkołach w projekcie konstytucji Kaczyńskiego znika zastrzeżenie, że nie może ono naruszać wolności sumienia i wyznania innych osób. A z przepisu gwarantującego wolność sumienia i wyznania znika zakaz przymuszania do udziału w praktykach religijnych. Wieszanie krzyża w urzędach staje się obowiązkiem, a preambuła konstytucji Kaczyńskiego ma się zaczynać od słów ?W imię Boga Wszechmogącego, składając Bożej Opatrzności dziękczynienie za dar niepodległości, pomni naszych ponad tysiącletnich dziejów związanych z chrześcijaństwem?. Znika z preambuły gwarancja praw ludzi niewierzących, jaką wpisał do niej Tadeusz Mazowiecki nie będący przecież ateistą czy antyklerykałem. Jednak w państwie ustanowionym przez Kaczyńskiego albo jesteś wierzący, albo z punktu widzenia konstytucji jako obywatel po prostu nie istniejesz. Obecny w projekcie Kaczyńskiego zapis o ?otaczaniu ochroną i opieką małżeństwa, będącego wyłącznie związkiem kobiety i mężczyzny? ma uniemożliwić najłagodniejsze choćby opisanie prawne związków partnerskich. A formuła ?każdy człowiek ma prawo do z?ycia od poczęcia do naturalnej śmierci? ma nie tylko zdelegalizować wszystkie wyjątki w ustawie antyaborcyjnej (ciążę w wyniku gwałtu, nieodwracalne uszkodzenie płodu, zagrożenie życia matki), ale wynika z niej także faktyczna delegalizacja in vitro (jako procedury odnoszącej się do zygoty, a więc ?człowieka poczętego?). Dodajmy, że za próbę wprowadzenia podobnej formuły do konstytucji przez Marka Jurka Kaczyński kiedyś Jurka z obozu władzy wyrzucił i dodatkowo publicznie obraził. Wówczas jednak ?Bóg Wszechmogący? i ?ochrona życia poczętego? Kaczyńskiemu w rządzeniu przeszkadzały, dziś mają jego rządy umocnić, a on zawsze tego typu kwestie rozgrywał ?pragmatycznie?, żeby nie powiedzieć cynicznie. Do tego dochodzi zapisane w projekcie Kaczyńskiego referendum z obniżonym progiem obowiązywania jego wyniku, z 50 do 30 procent frekwencji. Zwoływane w takich sprawach i w takim momencie, kiedy będzie to wygodne dla władzy, a więc w apogeum rozpętywanych przez ?narodową władzę? za pomocą ?narodowych mediów? histerii w sprawach mniejszości, imigrantów, ?okradania Polski? bądź innych wskazanych przez władzę ?zagrożeń?. Dostajemy w ten sposób przepis na rządy nieustającej histerii pozwalającej uzyskać przyzwolenie ?pisowskiego ludu? na wszelkie działania władzy. Konstytucja na ciemne wieki To konstytucja na czasy ciemne i o taką konstytucję Jarosław Kaczyński wołał 3 maja, czyli w rocznicę uchwalenia konstytucji zupełnie innej. Przywracającej prawa obywatelskie, a nie prawa obywatelskie ograniczającej, podkreślającej zasadę trójpodziału władzy i niezawisłości sądów, a nie tę zasadę niszczącej. Konstytucja z 3 maja 1791 roku była konstytucją otwierającą naszemu krajowi drogę do liberalnej demokracji mieszczańskiej, a nie konstytucją torującą drogę do autorytaryzmu. Nawet zatem wykorzystana przez Kaczyńskiego historyczna analogia jest zwyczajnym oszustwem. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 18:38 Manifestacja pod hasłem "Jesteśmy i będziemy w Europie", współorganizowana przez Komitet Obrony Demokracji i partie opozycyjne: PO, Nowoczesną oraz PSL rozpoczęła się po godz. 13 przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, a zakończyła po godz. 16 na pl. Piłsudskiego. "W 2003 r. ponad 13 mln Polek i Polaków zadecydowało, że chcemy dołączyć do Europy. Potwierdziliśmy wszyscy ten strategiczny kierunek, nigdy więcej - wcześniej ani później - tylu Polaków nie stanęło po jednej stronie" - mówił lider KOD Mateusz Kijowski. Podkreślił, że partia rządząca nie zawróci Polaków z tej drogi. Oskarżenia, że rządzący PiS osłabia pozycję Polski w Unii Europejskiej, lub wręcz chce naszego wyjścia z UE wracały wielokrotnie w przemówieniach partyjnych liderów podczas marszu. Rzeczniczka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła, że Polacy, którzy przyszli na sobotni marsz, wierzą, że "miejsce Polski jest w sercu UE". "Rząd PiS odwraca się plecami od Europy. Nie szanuje europejskich wartości. W naszych największych przyjaciołach widzi naszych największych wrogów" - przekonywała. "PiS niszczy to, co zbudowaliśmy przez ćwierćwiecze" - podkreślała. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 18:41 Wideo Tematy Dom i Ogród NBP: Finanse w społeczeństwie Kupony rabatowe Newsweek.plPolska AA Podziel się 213 360 uczestników sobotniej manifestacji KOD. Udowodnił to internauta jk 09-05-2016 , ostatnia aktualizacja 09-05-2016 14:29 Poleć Tweet Skomentuj 79 kod marsz fot. Tomasz Gzell Nie kończą się spory dotyczące liczby uczestników manifestacji ?Jesteśmy i będziemy w Europie, która w sobotę przeszła ulicami Warszawy. Zdaniem ratusza demonstrantów było nawet 240 tysięcy, zdaniem policji zaledwie 45 tysięcy. Kto jest bliższy prawdy udowodnił jeden z internautów. KOD Petru Kijowski Schetyna Post ze strony "To się dzieje naprawdę" uczestnicy marszu KOD Zobacz zdjęcia (6) ? Niemal ćwierć miliona? Władze Warszawy oceniają liczbę uczestników sobotniego marszu na niemal ćwierć miliona. Poinformował o tym rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk. Taki wynik został oszacowany stałą i sprawdzoną od lat metodą: na każdy metr kwadratowy przypada dwóch demonstrantów. Liczba uczestników demonstracji błyskawicznie stała się przedmiotem sporów. Szacunki Telewizji Polskiej oraz oficjalne wyliczenia policji (podległej ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi)były już zupełnie inne. Według pierwszych na warszawskim Placu na Rozdrożu zebrało się zaledwie 30 tysięcy zwolenników KOD. Według drugich (policji) niewiele więcej bo 45 tysięcy. 213 360 demonstrantów W publicznej grupie ?To się dzieje naprawdę? Adam Fiedorowicz zamieścił obliczenia bazujące na tych stosowanych w obserwacjach mikroskopowych. - Pomyślałem sobie, że korzystając z metod obliczania stosowanych w obserwacjach mikroskopowych rzucę okiem na film pokazujący przejście demonstracji, aby sprawdzić pewne niejasności dotyczące liczebności pogłowia demonstrujących ? napisał, poniżej krok po kroku przedstawiając metodę. www.facebook.com/groups/tosiedzieje/ Wynik? 213 360. Zdaniem Fiedorowicza najbliżej poprawnego wyniku liczby manifestantów był wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak. ?Jesteśmy i będziemy w Europie? Manifestacja pod hasłem "Jesteśmy i będziemy w Europie", współorganizowana przez Komitet Obrony Demokracji i partie opozycyjne: PO, Nowoczesną oraz PSL rozpoczęła się po godz. 13 przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, a zakończyła po godz. 16 na pl. Piłsudskiego. "W 2003 r. ponad 13 mln Polek i Polaków zadecydowało, że chcemy dołączyć do Europy. Potwierdziliśmy wszyscy ten strategiczny kierunek, nigdy więcej - wcześniej ani później - tylu Polaków nie stanęło po jednej stronie" - mówił lider KOD Mateusz Kijowski. Podkreślił, że partia rządząca nie zawróci Polaków z tej drogi. Oskarżenia, że rządzący PiS osłabia pozycję Polski w Unii Europejskiej, lub wręcz chce naszego wyjścia z UE wracały wielokrotnie w przemówieniach partyjnych liderów podczas marszu. Rzeczniczka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz mówiła, że Polacy, którzy przyszli na sobotni marsz, wierzą, że "miejsce Polski jest w sercu UE". "Rząd PiS odwraca się plecami od Europy. Nie szanuje europejskich wartości. W naszych największych przyjaciołach widzi naszych największych wrogów" - przekonywała. "PiS niszczy to, co zbudowaliśmy przez ćwierćwiecze" - podkreślała. Zobacz jak wyglądał sobotni marsz! [WIDEO] Nie będzie rezygnacji z ?dobrej zmiany? Przed ?upajaniem się siłą? przestrzega KOD szefowa działu społecznego ?Newsweeka?, Renata Kim: - Najgorsze, co mógłby teraz zrobić KOD, to świętować frekwencyjny rekord antyrządowej demonstracji. Nawet jeśli zrobiła ona na władzach jakieś wrażenie, to nie zrezygnuje ona z ?dobrej zmiany?. Odpowiedz Link
jutta_t Re: Tak sobie.. 09.05.16, 20:01 O nowym slubie Pileckiego: Zamiast zająć się rodziną po strasznej wojnie organizował bandę i gromadził broń i materiały wybuchowe. Tak działają terroryści. Polacy odbudowywali kraj z ruiny i chcieli żyć a nie mordować często bezbronnych rodaków. Odpowiedz Ewa Nowak godzinę temu Oceniono 2 razy 2 cały cyrk zorganizowany przez burmistrza pomimo protestu rodziny o manipulowaniu faktami, o liscie rodziny można przeczytać na portalu Ostrów Mazowiecka . Burmistrz z przedstawicielami rządu tworzy nową historie. Odpowiedz 1group godzinę temu Oceniono 2 razy 2 Ci rekonstruktorzy,to ludzie chorzy na te samą chorobę co niejaki Antoni. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 18:45 "Le Monde": marsz KOD -? to była największa demonstracja od obalenia PRL-?u "Le Monde": przebudzenie polskiego społeczeństwa "Na ulicach demonstrowało 240 tysięcy ludzi" Francuska gazeta pisze, że sobotnia demonstracja KOD była n"największa od obalenia PRL-u" Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 19:18 Miałem dziś straszny sen. Śniło mi się, że uciekam Alejami Ujazdowskimi, a goni mnie armia gnijących zombi. Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem, że na ich czele biegnie Kurdupel, za nim Szydło, dalej rozpoznałem Brudzińskiego, Dudusia i innych. Dopadłem wreszcie kawiarni "Rozdroże", zbiegłem na dół schodami i zamknąłem się w toalecie. Po chwili rozległo się walenie do drzwi. Obudziłem się, ale faktycznie ktoś pukał. Spojrzałem na zegarek - było pięć po szóstej. Byłem na to gotowy: miałem spakowaną szczoteczkę, ciepłą bieliznę, mydło, bo pewnie pisowscy siepacze nie dadzą nam w areszcie. Wszystkie ważne dane już dwa tygodnie temu pozgrywałem na pendrajwy i zakopałem w ogródku. Poszedłem otworzyć. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 19:18 Ale to jeszcze nie tym razem. To był śmieciarz. Prosił, żebym auto przestawił, bo nie mogli się zmieścić śmieciarką na naszej wąskiej uliczce. Przestawiłem, ale nabrałem podejrzeń. Niby znam faceta, przyjeżdżają tu po śmieci od paru lat, ale kto wie, czy nie zwerbował go Błaszczak? W końcu na mojej ulicy, pod dziesiątym, mieszka inny działacz KOD. Reżim może się posuwać do wszelkiej podłości. Dziś Dzień Flagi, więc wywiesiłem przed domem flagę Naszej Ukochanej Unii Europejskiej. Trochę się wahałem co do polskiej. Nie jestem pewien, czy to jednak nie jakiś odruch nacjonalistyczny. Pisowski po prostu. Skonsultowałem się z kolegami na FB i uznaliśmy, że można, w końcu na marszach też mamy polskie flagi. Na wszelki wypadek wywiesiłem z boku domu i taką małą. Dziś miał swoje wystąpienie Kurdupel. Mam taki patent: umieściłem telewizor za grubą szybą z pleksi i jak oglądam "Wiadomości" PiS-TV albo wystąpienie Kurdupla czy kogoś od niego, to pod ręką mam zawsze miseczkę z piłeczkami z twardego kauczuku i nawalam w telewizor. W szybę, znaczy się. I trochę mi się robi lepiej. Ale tylko trochę. Kurdupel mówił, że Polska musi być w Europie. Tak, jasne. Bujać to nie nas. Na ostatnim spotkaniu Irenka mówiła, że na Nowogrodzkiej, w jaskini Kurdupla, jest już tworzony tajny plan wystąpienia z UE i dołączenia do Federacji Rosyjskiej. Pytałem, skąd wie, ale powiedziała, że nie może powiedzieć. Wprawdzie Irenka kiedyś też twierdziła, że co miesiąc regularnie porywają ją kosmici i napromieniowują falami gamma, ale to przecież nie znaczy, że w sprawie planów Kurdupla się myli. Wszyscy wiemy, jaki jest fałszywy. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 19:19 Postanowiłem podjąć trudne dzieło naszego Wspaniałego Kolegi Andrzeja Miszka, który głodował 39 dni w obronie naszej Świętej Konstytucji, przeciwko pisiorom i w obronie Demokracji. Ogłosiłem na Facebooku, że aby doprowadzić głodówkę Kolegi Miszka do okrągłej liczby dni, będę dziś głodował przez cały dzień. Żeby było równo 40 dni. To się nazywa "głodówka rotacyjna". Rozpocząłem zaraz po śniadaniu, czyli po 7 rano. W pracy poszedłem razem z kolegami do stołówki, ale nic nie zjadłem, napiłem się tylko soku pomidorowego. Około 14 czułem już w żołądku lekkie ssanie, ale nie ruszyło mnie to. Ludzie dla Demokracji robili większe wyrzeczenia. Tuż przed 16 wyszedłem z biura, wsiadłem na rower i ledwo dopedałowałem do domu. Nie jadłem już od ponad dziewięciu godzin. Mariolka bardzo się zaniepokoiła. Najpierw chciałem się zawziąć i zjeść dopiero kolację o 19, ale moja ukochana przekonała mnie, że skoro nie znamy dnia ani godziny, kiedy po nas przyjdą, to nie powinniśmy być nigdy głodni, bo w pisowskim areszcie na pewno będą tylko chleb i woda. I tylko raz dziennie. Przecież oni uwielbiają łamać prawa człowieka. Mimo to uznałem, że dopełniłem głodówkę Kolegi Miszka. Jest 40 dni (rotacyjnie)! Odpowiedz Link
jutta_t Re: Tak sobie.. 09.05.16, 19:59 komentarzach trudno jednak o entuzjazm związany ze "ślubem" rotmistrza. "O ile mi wiadomo, rtm. Pilecki już raz wziął ślub z Marią Ostrowską. Czy wobec tego nie należy aresztować go za bigamię, której wyraźnie zakazuje polskie prawo (...). Bardzo proszę o informację o sankcjach prawnych, jakie czekają nieżyjącego od niemal 70 lat rotmistrza" - napisała jedna z osób pod wpisem ministerstwa na Facebooku. "Czy min. Gliński był osobiście czy grał go jakiś znany aktor?", "Pan minister był świadkiem na ślubie czy świadkiem rekonstrukcji ślubu?", "Czy ślub dawno zmarłych osób nie jest profanacją miejsca kultu religijnego?"- pytano w komentarzach. "W przedszkolu na ul Hieronima w Warszawie mniej więcej 40 lat temu bawiliśmy się niemal codziennie w ślub Janka i Aganioka albo Gustlika i Honoraty. Bardzo to było podobne do tej szopki, ale mieliśmy wtedy 4, może 5 lat" - podsumował kolejny użytkownik. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:16 Dokumenty, które doprowadziły do wybuchu afery "Panama papers" są już dostępne w internecie. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią materiały te ujawniło Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Udostępniona baza danych zawiera informacje o ponad 200 tysiącach spółek, funduszy inwestycyjnych i fundacji zarejestrowanych w 21 rajach podatkowych od Hongkongu po amerykański stan Nevada. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:16 Ponad 2 tys. Rosjan założyło firmy w rajach podatkowych. Informację na ten temat opublikował portal Gazieta.ru. Z informacji, którymi dysponuje portal Gazieta.ru wynika, że 2229 obywateli Federacji Rosyjskiej zarejestrowało w rajach podatkowych 7319 firm. W niechlubnym rankingu Rosja zajmuje drugie miejsce po Chinach, których obywatele zarejestrowali aż 9 tys. firm. Na trzecim miejscu są Stany Zjednoczone. Amerykanie mają w rajach podatkowych 4,5 tys. firm. Wcześniej rosyjskie media informowały, że wśród osób, które unikały płacenia podatków we własnym kraju są znajomi prezydenta Rosji Władimira Putina. Dziennikarze śledczy policzyli, że do rajów podatkowych wyprowadzono z Rosji łącznie ponad 1 bilion dolarów. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:17 Specjalny zespół śledczy zbada polskie wątki w aferze "Panama Papers". Został on powołany przez prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę. W jego skład wejdą prokuratorzy, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego, przedstawiciele kontroli skarbowej i resortu finansów. Zarządzeniem z 28 kwietnia Zbigniew Ziobro powołał zespół prokuratorów w mazowieckim wydziale zamiejscowym departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej do prowadzenia śledztwa w tej sprawie - podała w piątek Prokuratura Krajowa. Śledztwo dotyczy uchylania się od opodatkowania przez nieujawnienie właściwym organom przedmiotu i podstawy opodatkowania i niezłożenie deklaracji przez obywateli polskich, wykorzystujących działalność firm offshore oraz podejmowania przez nich czynności mogących udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie przestępnego pochodzenia środków pieniężnych pochodzących z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego lub też miejsca ich umieszczenia, wykrycia, zajęcia albo orzeczenia przepadku. Art. 54 par. 1 Kodeksu karnego skarbowego mówi o karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności dla podatnika uchylającego się od opodatkowania. Z kolei art. 299 par. 1 Kodeksu karnego stanowi, że karze od 6 miesięcy do 8 lat więzienia podlega ten, kto środki płatnicze, instrumenty finansowe, papiery wartościowe, wartości dewizowe, prawa majątkowe lub inne mienie ruchome lub nieruchomości, pochodzące z korzyści związanych z popełnieniem czynu zabronionego, przyjmuje, przekazuje lub wywozi za granicę, pomaga do przenoszenia ich własności lub posiadania albo podejmuje inne czynności, mogące udaremnić lub znacznie utrudnić stwierdzenie ich przestępnego pochodzenia lub miejsca umieszczenia, ich wykrycie, zajęcie albo orzeczenie przepadku. W skład zespołu zostali powołani również funkcjonariusze CBA, przedstawiciele Urzędu Kontroli Skarbowej w Warszawie oraz Ministerstwa Finansów. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:20 ~mario : Prawda jest taka że Państwo jest w stanie ściągnąć podatki i scigać małe i jednoosobowe firmy.Firmy duże i korporacje śmieją się nam w twarz. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:22 ~rom do ~jh: Minister finansow francji juz dawno powiedzial ze posiada dane obywateli polskich ktorzy posiadaja w bankach swiss miliardy euro, ciekawe kiedy sie po nie zwrocimy Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:39 Jolanta Majda uprowadziła 7-letniego synka w sierpniu 2015 roku. Policja podejrzewa, że z Londynu 31-latka zabrała małego Maksa do Holandii lub Szwajcarii, a potem do Polski, gdzie przebywają do tej pory. Jeszcze przed opuszczeniem Wielkiej Brytanii kobieta skasowała wszystkie konta w mediach społecznościowych, adresy e-mail i pozbyła się telefonu komórkowego. Jak informuje portal Naszestrony.co.uk, brytyjska policja zwróciła się już do Crown Prosecution Service o wydanie za porywaczką Europejskiego Nakazu Aresztowania, który da podstawy prawne do zatrzymania 31-latki. Wcześniej prawnicy działający w imieniu ojca chłopca uzyskali zgodę sądu na nagłośnienie sprawy w kraju i poza nim. Publikacje w mediach nie przyniosły jednak rezultatu. Brytyjska policja rozpoczęła także współpracę z polskimi służbami. Jolanta Majda porwała dziecko w momencie, gdy ona i jej mąż Alex Bagnall planowali rozstanie. W przeszłości kobieta już raz uprowadziła małego Maksa. Wówczas także wywiozła chłopca poza granice Wielkiej Brytanii. Kobietę złapano i zasądzono wobec niej i dziecka zakaz opuszczania kraju. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 09.05.16, 21:41 No photo ~Katarzyna : przepisy prawne za granicą nie zawsze są dobre dla obcokrajowca .W przypadku tej kobiety ,matki i zony są z góry przegrane .Zabranie dziecka z U.K pozbawi jej możliwości walki o przyznanie praw nad wychowywaniem synka .Takie są tam realia ,ciężko nam matką z Polski takie przepisy zrozumieć .Jako matka jestem wstanie tą kobietę zrozumieć , pytanie tylko czy zrozumie to sąd ,ojciec tego dziecka i policja szukająca tej kobiety .Z całego serca życzę jej powodzenia Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 10.05.16, 19:35 Ile zarobiła w ostatnim czasie premier Beata Szydło i jej ministrowie? Fakt24 przyjrzał się nowym oświadczeniom majątkowym zamieszczonym na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zobacz, kto się wzbogacił, a kto i na czym stracił! Beata Szydło to niekwestionowana liderka w oszczędzaniu. Jak wynika z jej najnowszego oświadczenia majątkowego (stan na 31 grudnia 2015 r.), premier zarobiła w ramach ubezpieczenia z funduszu niemal 61 tys. zł. Jako szefowa rządu od listopada do grudnia zarobiła 26 tys. zł. Łącznie Beata Szydło posiada na rachunkach bankowych i oszczędnościowych 71 200 zł oraz 156 519,70 zł (suma ubezpieczeń z funduszu). Ma też niewielkie oszczędności w walucie euro - 80,66 (ok. 350 zł) Odpowiedz Link
black_jotka Re: Tak sobie.. 10.05.16, 23:13 Nie żyje Ryszard Przybylski, eseista i historyk literatury W wieku 88 lat zmarł Ryszard Przybylski: wybitny eseista, tłumacz, badacz literatury polskiej i rosyjskiej, pięciokrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Nike. Odpowiedz Link
mala200333 Re: Tak sobie.. 11.05.16, 02:10 związku: święta rozmowa Istnieją pewne zasady w związku, które sprawdzają się absolutnie. Jedną z takich zasad jest pełna otwartość. Pełna otwartość daje w związku coś bezcennego. Możecie się zaakceptować w pełni, na niezwykłym poziomie, który gwarantuje, że nigdy już niczego nie będziecie musieli udawać. Pełna otwartość i uczciwość to jedyna droga do zbudowania głębokiej i prawdziwej relacji. Dlatego chciałbym Ci przedstawić ćwiczenie nazywane świętą rozmową. Ćwiczenie to pomogło wielu osobom, które w swoich związkach napotykały konflikty wynikające z komunikacyjnych błędów. Naucz się słuchać, a nie oceniać Święta rozmowa ma na celu nauczenie Cię, jak prawidłowo słuchać bez oceniania. Jest to jedna z metod wychodzenia z konfliktów. Jeżeli usłyszysz w wypowiedzi partnera coś niepokojącego, jakiś lęk lub sugestię, że coś jest nie tak, nie przechodź od razu do działania. Wprowadź stan, w którym nie włączasz swojej aktywności, bo akceptujesz to, co jest. W związku sam fakt powiedzenia komuś o Twoim głębokim przeżyciu lub doświadczeniu jest ważniejszy od tego, czy drugiej stronie się to spodoba, czy też nie. Wyraź na zewnątrz swoje emocje W świętej rozmowie posłużcie się artefaktem. To dowolny przedmiot ? może być nim długopis, do którego Ty i Twój partner przypiszecie chwilowo szczególne właściwości. Jego działanie polega na tym, że kiedy pozostaje on w rękach jednej osoby, daje jej możliwość bezpiecznego i pełnego wypowiedzenia się. Ten, kto trzyma artefakt, mówi, czyniąc to tak długo, jak potrzebuje. Kluczem jest, aby to, co skrywasz w środku, przestało tam być. Służy to temu, abyś mógł zachować balans. Emocje mają się w Tobie pojawiać i z Ciebie wychodzić w naturalny sposób. Nie bój się sięgać po tematy, które do tej pory były dla Ciebie tabu Są tematy, które w świadomej relacji powinny być poruszone, jednak często tłumimy je w sobie. Bez ich poruszenia, bez wyrzucenia ich z siebie, nie da się zbudować relacji. Kiedy mówisz, nie oczekuj, że druga osoba Cię zrozumie. Nie takie jest jej zadanie. To Ty, przez głośną wypowiedź, masz zrozumieć siebie. To Ty masz usłyszeć w Twojej własnej wypowiedzi to, czego przez lata nie słyszałeś. Zobaczysz też, że problemy, które zostały wypowiedziane na głos, przestają być tak kłopotliwe. Pracuj regularnie nad zaufaniem Wraz z rozwojem świętych rozmów, wraz z ich regularnym praktykowaniem, będziesz się stawał coraz bardziej empatyczny i coraz bardziej godny zaufania. A stanie się tak dlatego, że kiedy sam regularnie dokonujesz ekspresji emocji, nie będziesz oceniał innych, gdy również to robią. Tym większą odporność i siłę zdobędziesz, im z większą wrażliwością i otwartością wyrazisz swoje uczucia. Odkryj, w jaki sposób jesteś rozumiany W świętej rozmowie nie ma znaczenia to, czy ktoś kogoś dobrze zrozumiał. Istotą jest odkrycie, w jaki sposób druga osoba Cię rozumie i w jaki sposób Ty sam siebie postrzegasz. Odkrycie tego, co czujesz, nie pod postacią realizacji kulturowego wzorca, ale własnej indywidualnej kreacji, jest jedyną i niezbędną formą podejmowania własnych, świadomych decyzji. Pamiętaj, że w momencie, w którym uwalniasz ze swojego wnętrza emocję, emocja ta przestaje na Ciebie wpływać. A lęk, który przeżyłeś, przestaje być lękiem. Odpowiedz Link
seremine Re: Tak sobie.. 11.05.16, 15:21 - To nie jest tak, że my sobie wybieramy słodką bohaterską śmierć albo pracowite mozolne życie. Wybieramy ryzyko walki albo wybieramy upodlenie, poniewaz nasze poddanie zależy tylko od tego, kim jest okupant - powiedziała Joanna Szczepkowska podczas debaty oksfordzkiej, która odbyła się w Teatrze Polskim w Warszawie. Jej przedmiotem była teza "Nie warto umierać za ojczyznę". Spotkanie zostało zorganizowane przez Towarzystwo Absolwentów Oxford i Cambridge oraz Onet.pl. Odpowiedz Link
black_jotka Re: Tak sobie.. 11.05.16, 16:11 Zmarł Gene Gutowski, producent filmów Polańskiego Gene Gutowski, ocalały z Holokaustu polski producent filmowy znany m.in. ze współpracy z Romanem Polańskim, we wtorek zmarł na zapalenie płuc w szpitalu w Warszawie - poinformował jego syn, cytowany przez agencję Associated Press. Gutowski miał 90 lat. Gene Gutowski doskonale wiedział, jak korzystać z tego, co daje mu los. Dzięki pewności siebie, inteligencji, sprytowi ? i, naturalnie, odrobinie szczęścia ? udało mu się przeżyć wojnę. Zaś dzięki ?arogancji i tupetowi? zrobił wielką karierę w Hollywood, zostając jednym z najbardziej znanych producentów filmowych i obracając się w najbardziej wpływowych kręgach ... Odpowiedz Link