Dodaj do ulubionych

~~~~~~Historii troche~~~~~~

13.08.17, 21:25
Łapanki, rozstrzeliwania, bombardowanie, śmierć w gruzach wysadzonych budynków - takim represjom poddawana była ludność cywilna od pierwszego dnia Powstania Warszawskiego. Osobisty rozkaz Adolfa Hitlera, wydany na wieść o wybuchu powstania, nakazywał wymordowanie wszystkich mieszkańców oraz zrównanie miasta z ziemią. Tylko do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu zostało deportowanych ok. 13 tys. warszawiaków. Pierwsi cywile zarejestrowani zostali już 12 sierpnia, zaledwie jedenaście dni po rozpoczęciu powstania.
Obserwuj wątek
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.08.17, 21:25
      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/n8oktkqTURBXy9lYzkxNmM3YzRkYzY4ZjlmOTU4YmM3YzEzMmFmYmY0MC5qcGVnkpUDAFDNAyDNAcKTBc0DFM0BvA
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.08.17, 21:26
      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/csSktkqTURBXy8zZjg1MmY4MjU4MDk0NWQxNTZhNDhmMmU3ZWJiZjFlMS5qcGVnkpUCzQMUAMLDlQIAzQL4wsM
    • jerzy_55 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.08.17, 21:28
      https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/bBAktkqTURBXy80ZTgwOWFiZTdhMjg1ZDIxNDBlM2M1ZWI3MjZiN2VjYy5qcGVnkpUCzQMUAMLDlQIAzQL4wsM
      • jerzy_55 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.08.17, 21:29
        https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/kyuktkqTURBXy80NGIxNzRlYTY4OTQ2NjA2ZTk2YzAzOGE2NTk1YzBkOC5qcGVnkpUCzQMUAMLDlQIAzQL4wsM
        • jerzy_55 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.08.17, 21:29
          https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/f9nktkqTURBXy8yYmQyN2Y1YzM2ODg1MjMwOGQ0OTczNzJlZmQ1YjNmMy5qcGVnkpUCzQMUAMLDlQIAzQL4wsM
          • seremine Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 30.06.21, 18:09
            Ciagle zapominamy czym jest wojna...
            • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 27.08.24, 03:57
              seremine napisała:

              > Ciagle zapominamy czym jest wojna...
              >


              😞
              • jutta_t Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 10.12.24, 03:00
                Niestety!
          • jutta_t Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 07.01.25, 12:32
            Dawno temu
          • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 11.04.26, 16:49
            Bolesne fotki.
      • black_jotka Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 25.04.23, 00:56
        Straszne!
    • black_jotka Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 12.12.19, 20:37
      Straszne
    • black_jotka Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 12.12.19, 20:47
      https://scontent-atl3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/79383223_2509246202651326_1784973788148924416_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_ohc=gnUMbQRQW84AQl55OTE8q3MtKIHQnMqJUwr8TESXREsyManoK3UVAN0aQ&_nc_ht=scontent-atl3-1.xx&oh=f06bafb7a8a72f865ea66000dbdf794b&oe=5E86E538

      Warszawa 1939
    • seremine Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 02.02.20, 20:03
      Potwornosc
    • seremine Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 05.04.20, 06:00
      Smętna historia...
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 12.10.20, 22:51
      Straszne chwile...
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.10.20, 14:25
      Archeolodzy odkryli w Izraelu dowody użycie pieca, oznaczające technologię "bardziej wyrafinowaną" niż cokolwiek innego w całym starożytnym świecie - czytamy w serwisie Express.co.uk.
      Odkrycia dokonano w mieście Beer Sheva w dzielnicy Neveh Noy, na pustyni Negev w południowym Izraelu. Odkryto tam warsztat wytapiania rudy miedzi - prawdopodobnie pierwsze takie miejsce na świecie.

      - Wykopalisko ujawniło dowody na produkcję krajową sprzed ok. 6500 lat. Do zaskakujących znalezisk należy mały warsztat do wytapiania miedzi z odłamkami pieca, a także dużo żużla miedzi - powiedziała Talia Abulafia, dyrektorka ds. wykopalisk Izraelskiego Urzędu Antyków.

      Epoka miedzi opisuje okres między czwartym a trzecim wiekiem p.n.e. na Bliskim Wschodzie i w części Europy Południowo-Wschodniej. Chociaż ten okres archeologiczny wykazuje oznaki produkcji narzędzi miedzianych, nadal jest uważany za część epoki kamiennej.

      Analiza izotopów rudy znalezionej w Neveh Noy wskazuje, że materiał był tam transportowany z Wadi Faynan we współczesnej Jordanii, oddalonym o ok. 100 km. Zaskakujące jest to, że w tym okresie ruda miedzi była przerabiana daleko od miejsca jej wydobycia.


      Czytaj więcej na nt.interia.pl/technauka/news-6500-lat-temu-w-izraelu-juz-wytwarzano-rude-miedzi,nId,4788410#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 13.10.20, 19:34
      tygodnik.tvp.pl/50240204/chcialhttps://tygodnik.tvp.pl/50240204/chcial-obronic-ameryke-przed-nia-sama-nie-udalo-sie?fbclid=IwAR2d8qyTY2TbPog_AMp0V2Rn-ocCvDh6Jgqc9mcLa2F-xnBLOa_n1KGoSdo-obronic-ameryke-przed-nia-sama-nie-udalo-sie?fbclid=IwAR2d8qyTY2TbPog_AMp0V2Rn-ocCvDh6Jgqc9mcLa2F-xnBLOa_n1KGoSdo
    • seremine Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 01.07.21, 22:17
      Bardzo często jesienią, na początku roku szkolnego, w Kanadzie notuje się zwiększoną liczbę aktów samobójczych. A to dlatego, że te społeczności wciąż pamiętają, że to jest czas, kiedy przyjeżdżała policja i księża, by zabierać dzieci z domów. Obserwuje się też cykliczne nawracanie epizodów depresyjnych, które wciąż przypominają ludziom o tym wszystkim, co się działo - mówi Joanna Gierak-Onoszko, autorka "27 śmierci Toby'ego Obeda". W rozmowie z Onetem opowiada o systemie, który przez ponad sto lat z rdzennych mieszkańców Kanady próbował uczynić białego człowieka.
    • black_jotka Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 23.05.22, 17:26
      Ta wojna co teraz jest jest juz w ..historii...
    • seremine Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 04.07.22, 01:48
      A teraz na Ukrainie…
      • black_jotka Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 25.04.23, 00:58
        Ludzie nigdy się nie zmienia!
    • black_jotka Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 28.09.23, 13:48
      To były ciężkie, bolesne chwile dla Warszawy…
    • jutta_t Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 18.01.25, 19:53
      Luty 1939 rok. Przedednie wojny, ale jeszcze można cieszyć się wolnością. Do Zakopanego zjeżdża sportowa elita na zawody w ramach Narciarskich Mistrzostw Świata FIS. - Wtedy to już była górna półka. Skocznia była jedną z najlepszych w Europie. Ładnie wyglądała, była naprawdę dopracowana. Kłopot polegał na tym, że przyszło wyżowe powietrze w nocy, w sobotę przed konkursem była tak zwana "ciapa", czyli roztop. Później to wszystko zamarzło, było duże oblodzenie. Posypano skocznię salmiakiem, ale warunki były ciężkie, było sporo upadków - mówi historyk sportu. Mimo to padają kolejne rekordy. Josef Bradl skacze daleko, na ponad 80 metrów. Niestety wojna odbiera polskim sportowcom skocznię. Niemcy zawieszają flagi ze swastykami. Polakom wstęp wzbroniony.

      Czytaj więcej na tygodnik.interia.pl/news-niemcy-wtargneli-i-nie-mieli-litosci-polakom-wstep-wzbronion,nId,7894381#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=safari
    • jutta_t Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 14.11.25, 00:59
      Fotki się zachowały!
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 18.11.25, 22:42
      Grudzień 1939 r., okupowany Rylsk koło Łodzi. Młody mężczyzna, znający niemiecki i mający doświadczenie, zostaje wyznaczony przez Niemców na kierownika fabryki mąki ziemniaczanej i zarządcę majątku. Dla wielu oznaczałoby to koniec moralnych wyborów. Dla niego — początek ratowania ludzi.
      Zatrudniał około 200 pracowników, dając im nocleg i jedzenie.
      Zatrudniał także ponad 30 Żydów z getta w Rawie Mazowieckiej, płacąc co dwa tygodnie wysoką łapówkę dyrektorowi Arbeitsamtu, tylko po to, by ich ocalić.
      W 1940 roku poznał Irenę Front, młodą Żydówkę ukrywającą się pod nazwiskiem Bartczak. Zakochał się. A potem nadszedł dzień, który złamałby większość ludzi: Irena i 20 jej znajomych zostali aresztowani.
      Co zrobił?
      Natychmiast pojechał do Warszawy.
      W siedzibie Gestapo dowiedział się, że jeśli przyniesie kilogram złota do godziny 17:00, zwolnią 21 Żydów.
      Zdobył złoto. Zapłacił okup. Ocalił 21 istnień.
      Później dalej pomagał — także w getcie warszawskim, do którego dostawał się, przekupując tramwajarza, by zwalniał podczas jazdy. Ryzykował życie przy każdym wyskoku.
      Podczas jednej z wypraw zaraził się tyfusem. Przeżył.
      Przeżył też wojnę, komunizm i całe stulecie ludzkich losów.
      20 czerwca 2022 r. zmarł w Warszawie, w wieku 102 lat,
      JÓZEF WALASZCZYK — przedsiębiorca, żołnierz polskiego podziemia, kaletnik,
      „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”,
      człowiek, który w mroku okupacji ocalił 53 Żydów.
      Nie był pomnikiem. Nie był legendą.
      Był człowiekiem, który gdy świat szalał,
      wybrał odwagę, miłość i człowieczeństwo.
      Nie zapominajmy takich ludzi. Nigdy.
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 01.12.25, 02:18
      Nowe badania dotyczące skamieniałości z Burtele w Etiopii potwierdzają, że tajemnicza stopa sprzed 3,4 milionów lat należała do nieznanego wcześniej gatunku hominina. Gatunek ten żył obok słynnej Lucy i był bardziej przystosowany do życia na drzewach, posiadając chwytliwy paluch, czego dowodzili naukowcy. To odkrycie zmienia dotychczasowe poglądy na temat wczesnych etapów ewolucji człowieka, sugerując, że różne gatunki współistniały i wykazywały odrębne cechy biologiczne oraz nawyki żywieniowe.
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 01.12.25, 21:35
      Z netu… Reguła jest oczywista: mniejszość etniczna wybiera do życia to miejsce, w którym jest traktowana najlepiej. Dlatego Żydów jest najwięcej w USA (pomijam Izrael, bo tam Żydzi nie są mniejszością). Stany są najlepszym miejscem dla żydowskiej diaspory.
      A jaki kraj, jakie państwo było najlepsze dla Żydów - przez całe wieki - nim stała się nim Ameryka?
      Była nim Polska.
      Żydzi - mniejszość religijna, kulturowa, językowa - żyli w Polsce przez długie setki lat.
      Przez pokolenia Żydzi znajdowali w Polsce miejsce oferujące im najlepsze w całej Europie warunki do rozwoju i rozkwitu życia zarówno religijnego jak i kulturalnego oraz gospodarczego. Polska stanowiła najbezpieczniejsze schronienie dla Żydów, gdy wygnano ich z państw zachodniej Europy.
      To jest fakt. Niepodważalny, historyczny fakt.
      W anachronicznym systemie ekonomiczno-społecznym Polski szlacheckiej Żydzi mieli ważne miejsce i to bez konieczności rezygnowania z religijnej i etnicznej tożsamości. Utracili swoją wyjątkową rolę w strukturze gospodarczej państwa dopiero po upadku I Rzeczypospolitej. Rozbiory spowodowały zniszczenie społeczno-ekonomicznych struktur, co zintensyfikowało istniejące już wcześniej narodowościowe konflikty, jakie nie są zjawiskiem zaskakującym, bo taka jest natura człowieka - toleruje "swoich", jest nieufna wobec "obcych".
      Jednak terytorium Polski pod zaborami nadal pozostało przez kolejne 120 lat miejscem życia większości Żydów zamieszkujących Europę. W okresie międzywojennym Polska miała ponad 3 miliony obywateli Żydów, a Warszawa w przededniu II wojny światowej ustępowała pod względem liczby żydowskich mieszkańców jedynie Nowemu Jorkowi.
      I wtedy nagle nastąpiła katastrofa. Niemiecki antysemityzm w nazistowskiej wersji dokonał ludobójstwa na bezprecedensową skalę. Ta potworna zbrodnia nie była możliwa bez ataku Niemiec na Polskę, bez jej zniewolenia, bez zastąpienia polskiego prawa niemieckim bezprawiem. Likwidacja państwa polskiego umożliwiła Niemcom wymordowanie z zimną krwią, metodami przemysłowymi milionów ludzi.
      Warto o tym wszystkim pamiętać, myśląc o historii relacji polsko-żydowskich.
      To jest fundamentalny kontrast:
      Polska - najlepsze miejsce przez stulecia;
      Zagłada - sprawcą był najeźdźca, sąsiad z Zachodu.
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 20.04.26, 02:11
      Relacja świadka Jadwigi Hopko dotyczące mordu 47 osób narodowości polskiej dokonanego przez UPA między stacjami Bełżec - Lubycza Królewska
      Dnia 15 czerwca 1944 roku. Dnia 15 czerwca 1944 roku UPA zatrzymała pociąg osobowy między stacjami kolejowymi Bełżec - Lubycza Królewska. W chwili gdy wjechaliśmy do lasu parowóz raptownie stanął bez żadnego hamowania. Zjawił się wtedy bulbowiec w mundurze niemieckim, a myśmy nie zdawali sobie sprawy, że może być z nami aż tak źle. Za chwilę wyskoczyła z prawej strony lasu banda z bronią w ręku.
      Bulbowiec wszedł do wagonu i krzycząc po niemiecku wszystkich wypędził do lasu. Jednego mężczyznę uderzył w twarz, drugiego popchnął, a mojemu mężowi zabrał zegarek z kieszeni. Mąż podszedł do mnie i powiedział: - Zabrał mi zegarek, ale to nic, żeby tylko życie nam darowali. Nas mężczyzn na pewno zabiją, a ty się nie bój, bo do kobiet nie będą strzelać. Kiedy tak rozmawialiśmy, podszedł jeden z bandytów, złapał męża za rękę i zaprowadził do grupy mężczyzn. Następnie powrócił do mnie i zapytał po ukraińsku, o czym mówiliśmy. Odpowiedziałam również w języku ukraińskim, że to mój mąż.
      Na co oświadczył, że to nieprawda. Oboje znaliśmy się z widzenia i wiedziałam, że pochodzi spod Dębic koło Uchnowa. Po chwili powiedział do mnie - Ty jesteś Polką i nie musisz żyć. Odpowiedziałam, że jestem Ukrainką. Pozostawił mnie i podszedł do kobiety trzymającej dziecko na ręku. Pokazał jej ręką kierunek wieś i w języku ukraińskim kazał tam iść prędko, nie oglądając się do tyłu. Zrozumiałam, że była Ukrainką. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy - kobiety osobno i mężczyźni osobno. Po dokonaniu podziału zaczęto rozstrzeliwać mężczyzn. Kobiety podniosły krzyk i płacz. Stałam na przodzie grupy. Ze strachu nie mogłam płakać, mając wrażenie, że sosny przewracają się. W tym momencie bulbowiec, który odprowadził mojego męża, podszedł do naszej grupy z pistoletem maszynowym i powiedział: -
      Zaraz was wszystkich cholera weźmie. Nie czekając, skoczyłam do przodu i zaczęłam uciekać. Bulbowiec pognał za mną, krzycząc po ukraińsku „stój” . Nie znałam terenu. Toteż uciekając wpadłam w bagno. Tu dopadł mnie mój oprawca. Strzelił do mnie, trafiając w prawą rękę powyżej łokcia. Upadłam wołając po ukraińsku - Święty Boże! Bandyta pozostawił mnie i wrócił do kobiet. Korzystając z tego, zaczęłam uciekać bagnem i w kierunku Bełżca.
      Po jakimś czasie wyszłam z tych moczarów i natknęłam się na jeńców rosyjskich, ścinających drzewa, których pilnowali Niemcy. Jeden z wartowników niemieckich podszedł do do mnie i zobaczywszy krew cieknącą z ręki, zawołał drugiego. Coś do mnie mówił po niemiecku, lecz nie znając tego języka, nic nie zrozumiałam . W tem nadjechała kolumna samochodów niemieckich, która zatrzymała się koło nas.
      Z auta wyszedł Nie iec i po polsku zapytał, co mi się stało i co to za strzelaninę słychać. Odpowiedziałam , że bulbowcy napadli na pociąg i m ordują Polaków. Odrzekł, że to polscy partyzanci strzelają, a ja mówię nieprawdę, twierdząc, że to Ukraińcy mordują Polaków. Wszystkie samochody zawróciły z powrotem do Bełżca. Zabrali mnie ze sobą. W Bełżcu w miejscowym PCK założono mi lepszy opatrunek i odwieziono do szpitala w Tomaszowie Lubelskim. Lekarze stwierdzili, że mam strzaskaną kość.
      Przez rok ręka była bezwładna.
      Jak okazało się później, maszynista pociągu był Ukraińcem i pozostawał w zmowie z bandą ukraińską. Zatrzymał pociąg w oznaczony dzień i umówionej godzinie. Nazywał się Zachariusz Procyk i pochodził ze wsi Żurawce koło Lubyczy Królewskiej. Znałam go osobiście. Kiedy opraw cy mordowali, on wychylił się z parowozu i patrzył z uśmiechem. Zamordowano wówczas między innymi Bronisławę Krzesikową i Józefę Pospieszalową z Narola oraz Ludwika Hopko z Bełżca. Pod zwałami trupów ocalała Cecylia Wolańczyk
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 02.05.26, 22:44
      2 maja 1944 roku oddziały niemieckie dokonały ostatecznej pacyfikacji Hanaczowa, miejscowości położonej w dawnym powiecie przemyślańskim województwa tarnopolskiego. Wieś ta, stanowiąca silny ośrodek polskiej samoobrony i schronienie dla setek uciekinierów, w tym wielu Żydów, została otoczona przez przeważające siły SS, żandarmerii i Gestapo, wspierane przez broń pancerną oraz artylerię. Po zaciętych walkach z placówką Armii Krajowej Niemcy całkowicie spalili zabudowania, a następnie przystąpili do masowych egzekucji odnalezionych w ukryciu osób pochodzenia żydowskiego oraz części polskich mieszkańców. Pozostałych przy życiu cywilów schwytano i wywieziono w kierunku Lwowa. W wyniku tej akcji straty polskie oszacowano na 16 żołnierzy samoobrony oraz 30 cywilów, co dopełniło tragedii Hanaczowa, który już wcześniej był celem krwawych ataków ze strony ukraińskich nacjonalistów. (Wskutek ataków ukraińskich oraz niemieckiej pacyfikacji zostało zamordowanych bądź poległo ponad 200 mieszkańców Hanaczowa i jego obrońców).Wydarzenie to położyło kres istnieniu tej historycznej miejscowości, która do dziś pozostaje symbolem determinacji w obronie ludzkiego życia na Kresach Wschodnich.
      #Historia #Wojna #Polska
      Więcej historycznych faktów i mniej znanych ciekawostek czeka na Ciebie tutaj:👇www.sekretyehistorii.pl
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 03.05.26, 22:36


      Rzym podbijał kolejne ziemie i przez lata uchodził za potęgę nie do zatrzymania, ale Germania okazała się dla niego wyjątkowo trudnym kierunkiem. Choć Imperium próbowało rozszerzyć swoje wpływy za Ren, właśnie tam natrafiło na opór, którego nie zdołało już łatwo przełamać.
      Wyprawy za Ren, starcia z germańskimi plemionami i polityczne ambicje cesarstwa miały otworzyć Rzymowi drogę do dalszej ekspansji na północy Europy. Zamiast trwałego podboju pojawiły się jednak problemy, które ostatecznie zatrzymały Imperium i sprawiły, że Germania nigdy nie została mu w pełni podporządkowana
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 03.05.26, 23:24
      3 maja 1943 roku we wsi Kąty (nazywanej też Kutami) na Wołyniu doszło do tragicznego ataku oddziałów UPA oraz OUN-M, w wyniku którego zginęło łącznie co najmniej 53 mieszkańców (niektóre szacunki wskazują na co najmniej 67 osób). Miejscowość ta, będąca silnym skupiskiem ludności polskiej, stała się celem napaści w ramach trwającej wówczas fali czystek etnicznych. Napastnicy, uderzając od północy, przystąpili do systematycznego podpalania domów i ostrzeliwania centrum wsi pociskami zapalającymi. Dzięki zorganizowanej samoobronie, wielu mieszkańców zdołało przetrwać noc, szukając schronienia w murowanym kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, który stał się punktem oporu. Ofiarami mordu padły głównie te osoby, które nie zdołały dotrzeć do umocnionego centrum i zostały zakłute bagnetami lub nożami w swoich domach. Zbrodnia oraz późniejsze całkowite zniszczenie zabudowań i kościoła doprowadziły do unicestwienia tej wspólnoty i trwałego wyludnienia wsi, z której ocalali mieszkańcy zostali ewakuowani pod eskortą do Szumska i Krzemieńca.
    • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 03.05.26, 23:32
      Abyście nigdy nie zapomnieli do czego zdolni są Ukraińcy ... Fragment z książki "Strach. Opowiadania kresowe" Stanisława Srokowskiego.
      "Obrócili księdza twarzą do ziemi i kazali wyciąć mu na plecach dużą polską flagę. „Na kolor czerwony krwi nie zabraknie”, szydzili. Dziewczyny cięły skórę i rysowały. Mężczyźni w tym czasie przekazywali sobie z ust do ust butelkę samogonu i pili. Po każdym cięciu bili brawo. Ksiądz ociekał krwią. Gdy flaga była już gotowa, podnieśli księdza i przybili gwoździami do starych, walających się nieopodal drzwi. Ksiądz coś mamrotał, musiał być w gorączce, miał suche usta i raz czy dwa razy szarpnął się, ale po chwili zamarł i tylko cicho poruszał wargami. Mężczyźni przenieśli drzwi z nagim ciałem na pusty plac, ułożyli na czterech dużych kamieniach, dokoła drzwi i pod nimi poukładali suche gałęzie, polana i chrust, po czym podpalili. Ogień płonął, rozległa się skoczna muzyka akordeonu, a dziewczęta rozpoczęły dokoła księdza szybki taniec. A kiedy płomienie pożerały drzwi, zobaczyły unoszące się z ognia nagie ramię. Przestały tańczyć i patrzyły osłupiałe, jak ksiądz czyni w powietrzu znak krzyża"
      • mala200333 Re: ~~~~~~Historii troche~~~~~~ 03.05.26, 23:34
        3 maja 1941 roku we wsi Koropuż pow. Rudka Ukraińcy zamordowali 2 Polaków; byli to: Antoni Kisielewicz oraz Piotr Kisielewicz.
        3 maja 1943 roku we wsi Owadno pow. Włodzimierz Wołyński Ukraińcy zamordowali 1 Polaka.
        3 maja 1943 roku w kol. Perestaniec pow. Sarny Ukraińcy zamordowali 11-osobową polską rodzinę, w tym ośmioro dzieci, a wkrótce po tym rodzinę 12-osobową z dziewięciorgiem dzieci, z których najmłodsze miało 6 miesięcy.
        3 maja 1943 roku w futorze Poczajów pow. Dubno Ukraińcy zamordowali Polaka.
        3 maja 1943 roku we wsi Szwejków pow. Podhajce spalili żywcem 4-osobową rodzinę polską, matkę z 3 dzieci.
        3 maja 1943 roku we wsi Zahajce Wielkie pow. Krzemieniec wymordowani zostali przez Ukraińców wszyscy Polacy, kilkadziesiąt osób, ich mienie zagrabione a domy spalone.
        3 maja 1944 roku w miasteczku Bukaczowce pow. Rohatyn Ukraińcy zamordowali 65-letniego Polaka.
        3 maja 1944 roku w miasteczku Cieszanów pow. Lubaczów Ukraińcy z sotni „Zaliźniaka” obrabowali i spalili 1200 budynków i zamordowali 49 Polaków, którzy nie opuścili swoich gospodarstw.
        3 maja 1944 roku we wsi Karolówka pow. Rohatyn Ukraińcy ze wsi Czerniów uprowadzili i zamordowali 4 Polaków, w tym starsze małżeństwo przecięli piłą stolarską.
        3 maja 1944 roku we wsi Krowica Hołodowska pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 7 Polaków.
        3 maja 1944 roku we wsi Perehińsko pow. Dolina nocą Ukraińcy uprowadzili i zamordowali 20 Polaków.
        3 maja 1944 roku we wsi Woroniaki pow. Złoczów Ukraińcy zamordowali Polaka. „W drugi dzień świąt wielkanocnych 1944 roku (prawdopodobnie kwiecień) przed południem banderowcy weszli do domu i zabili Stanisława Goliczewskiego, wujka mojego dziadka Franciszka Goliczewskiego. Mój dziadek był świadkiem tego , był wtedy u wujka, przygotowywali się do wyjścia do kościoła do Złoczowa, Franciszka Goliczewskiego zostawili, bo jak spytali się go jak się nazywa to powiedział im że nazywa się Sawczuk, jego wujka wyprowadzili do ganku i zabili. Po tym zdarzeniu właśnie dziadek ze szwagrem i jakimiś 2 kolegami ruszył na zachód za frontem i dołączył tam do 38 pułku Artylerii Lekkiej. W ksiązce Siekierki odnalazłem, że Stanisław Goliczewski został zamordowany 3 Maja 1944 roku w Woroniakach w wieku 57 lat, a nie tak jak ja podawałem ze to było w kwietniu w święta wielkanocne, ojciec pamiętał tylko z opowiadań mego dziadka to ze było to w jakieś święto, więc nie była to Wielkanoc tylko 3 Maja. Reszta tego co podałem wtedy się zgadza na 99% (konsultowałem także z wujkiem), jeśli pan chce może pan zamieścić informację o tym, lub przekazać informacje Panu Żurkowi, chyba ze zna ten fakt, bo jest podane na pana stronie ze 3 Maja zginęła 1 osoba z Woroniak”.
        3 maja 1945 roku we wsi Monasterz pow. Jarosław Ukraińcy zamordowali 1 Polkę Marię Lichołat.
        3 maja 1945 roku we wsi Prusie pow. Lubaczów Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.
        3 maja 1945 roku we wsi Radróż pow. Rawa Ruska miejscowi Ukraińcy zamordowali 2 Polaków: małżeństwo
        3 maja 1946 roku we wsi Wola Michowa pow. Lesko (Bieszczady) Ukraińcy zamordowali 10 Polaków.
        W nocy z 3 na 4 maja 1942 roku we wsi Bazar pow. Czortków Ukraińcy zamordowali Polaka.
        W nocy z 3 na 4 maja 1943 roku we wsi Kąty pow. Krzemieniec Ukraińcy z UPA wraz z melnykowcami w czasie napadu zamordowali około 100 Polaków, imiennie ustalono 53 ofiary. Wieś zaatakowali po godzinie 22, Polacy bronili się przez całą noc zgromadzeni w kościele, plebani i sąsiednim domu murowanym. Na drugi dzień w kolumnie liczącej około 2 tysięcy osób ewakuowali się w dramatycznych okolicznościach do Szumska, potem do Krzemieńca. W parafii Kąty UPA wymordowała ponad 660 Polaków, w tym całkowicie 102 rodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka