Dodaj do ulubionych

Jack London

26.11.17, 18:18
Od bezdomnego włóczęgi do milionera. Fascynujący życiorys Jacka Londona
W drodze na szczyt
"Zew krwi", "Biały kieł" czy "Wilk morski" to klasyka literatury przygodowej, która nie powstałaby bez młodzieńczych przygód Jacka Londona. Wątki autobiograficzne to stały element wielu powieści autora, który jawi się jako prawdziwy poszukiwacz przygód, tułacz i nieustraszony podróżnik. Jednocześnie często zapomina się o jego drugim obliczu – socjalisty, który jako jeden z pierwszych pisarzy przełomu wieków odniósł światowy sukces i wydał fortunę na zbudowanie raju na ziemi.
Obserwuj wątek
    • seremine Re: Jack London 26.11.17, 18:20
      Życiorys Jacka Londona nawet 101 lat po jego śmierci (zmarł 22 listopada 1916 r.) wzbudza zainteresowanie i kontrowersje. Jak do tego doszło, że z nastolatka pracującego fizycznie po 12-18 godzin na dobę stał się niesamowicie bogatym pisarzem? Czy śmierć w wieku 40 lat była wynikiem samobójstwa? Ile prawdy tkwi w wątkach autobiograficznych, opowiadających o niesamowitych przygodach, bolesnych przeprawach i mozolnym zdobywaniu światowej sławy?
      • seremine Re: Jack London 26.11.17, 18:23
        Życiorys Jacka Londona nawet 101 lat po jego śmierci (zmarł 22 listopada 1916 r.) wzbudza zainteresowanie i kontrowersje. Jak do tego doszło, że z nastolatka pracującego fizycznie po 12-18 godzin na dobę stał się niesamowicie bogatym pisarzem? Czy śmierć w wieku 40 lat była wynikiem samobójstwa? Ile prawdy tkwi w wątkach autobiograficznych, opowiadających o niesamowitych przygodach, bolesnych przeprawach i mozolnym zdobywaniu światowej sławy?
        W wieku 13 lat był już pełnoetatowym pracownikiem Hickmott's Cannery, co oznacza, że spędzał w zakładzie od 12 do 18 godzin na dobę. Młody London nie godził się na taki los. Za pożyczone pieniądze kupił jednomasztową żaglówkę (slup) i został poławiaczem ostryg. W wieku 17 lat dołączył do załogi szkunera i brał udział w polowaniach na foki. Po tym epizodzie wrócił do San Francisco, gdzie zastała go tzw. panika roku 1893. Bez jakichkolwiek perspektyw i szansy na legalną pracę, został bezdomnym włóczęgą
        • seremine Re: Jack London 26.11.17, 18:26
          Jack London zmarł 22 listopada 1916 r. w swoim domu. Za przyczynę zgonu podano mocznicę i ostrą kolkę nerkową, chociaż do dziś panuje przekonanie, że 40-letni pisarz mógł popełnić samobójstwo poprzez świadome przedawkowanie morfiny. Zwolennicy tej teorii wskazują na liczne opisy samobójstwa w autobiograficznych powieściach Londona
    • jutta_t Re: Jack London 31.05.20, 17:02
      Wspaniały pisarz...
      • jutta_t Re: Jack London 20.10.23, 01:52
        Czytaliście?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka