typson
29.12.07, 15:59
czyli kolejne boszowskie gówno, które sie psuje.
Bo zasadniczo nie mam absu, asc, predkosci, odległosci, spalania, itp. Albo
jest to czujnik (lewy tył) albo ten smierdzący moduł, który się psuje wszedzie
(audi tez to badziewie montowało)
I teraz okazuje sie, ze na allegro, onecie i ogolnie w internecie zaroiło się
od speców od naprawy tego badziewia. To że tego typu allegrowicze maja na
aukcjach z reguly sprzedaz dlugopisow a nie naprawe modułów abs oraz fakt, ze
tego typu usługa staniała z 700set pln to 200 jest przesłanką, by podejrzewać
iż jest to kwestia wymiany czegos ogolnodostepnego (typu opornik, itp) lub
poprawienia lutów.
Miał tos z tym do czynienia? Może podpowiedzieć?