Dodaj do ulubionych

Szukam pracy - jakies sugestie?

08.03.04, 11:35
Juz mi bokiem i nosem wychodzi stukanie statystyk i robienie wykresow,
terroryzm managerek wykanczajacy moich wspolpracownikow, no i nuda po kilku
latach trwania na posterunku w tej samej firmie. Moja "career advisor"
doradza calkowita zmiane, wlasnie z nia rozmawialam i twierdzi ze powinnam
rozwazyc najbardziej zwariowane pomysly.

No to chetnie przemysle WASZE pomysly na ten temat ;oD
Co wedlug Was powinnam robic?

Pozdrawiam
Luiza-w-Ogrodzie

"have your fun and keep lafing" ©joanna

.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
Obserwuj wątek
    • Gość: pijar Re: Szukam pracy - jakies sugestie? IP: *.nsw.bigpond.net.au 08.03.04, 12:23
      'stukanie statystyk i robienie wykresow'

      Rozumiem, masz juz dosyc czegos co rozpala mozdzki ozi-menedzerow (-ek) do
      bialosci, czyli robienia tych pareto albo pie charts itp infantylizmow, ktorych
      oni i tak nie maja ochoty zrozumiec do konca, bo wciaz bronia sie slowami Marka
      Twaina: 'There are three kinds of lies: lies, damned lies and statistics'.
      Luska, jedyne wyjscie dla ciebie na dluzsza mete to zalozyc wlasny biznes z
      tym, ze szarych_komorek_do_wynajecia w Oz jakos nie potrzebuja.
      • reichman Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 12:38
        Masz racje, Pijar. Ale wciaz potrzebuja cial mlodych, przystojnych Polek. Stad
        jesli Luiza jest taka przystojna i mila jak twierdzi, to ma miejsce w mej
        Social Agency (Sozialagentur) w Swinnemunde, blisko granicy z Niemcami.
        Eewntualnie w mej filli na St. Kilda, Melbourne, Victoria (mam tez tzw.
        franczyze na King's Cross, w Sydney, NSW).
        Pozdr.
        Reichman
        • Gość: pijar Re: Szukam pracy - jakies sugestie? IP: *.nsw.bigpond.net.au 08.03.04, 12:50
          Swinemunde brzmi dobrze. Pamietam ze Szkoly Podstawowej, ze tam Slowianie
          bronili sie najdluzej przed katolikami.
          • reichman Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 13:05
            Gość portalu: pijar napisał(a): Swinemunde brzmi dobrze. Pamietam ze Szkoly
            Podstawowej, ze tam Slowianie bronili sie najdluzej przed katolikami.
            - Masz na mysli Arkone, chyba na pobliskiej Rugii, gdzie katolska cholota
            zburzyla z podpuszczenia Niemcow wielka swiatynie Swiatowida, i do dzis nie
            zaplacila nam, Prawdziwym Polakom-Slowianom, odszkodowania?
            Dla Luizy sie tam latwo znajdzie miejsce, tylko musi wyslac napierw fotke,
            najlepiej w stylu Hustlera (w bieliznie, tzn. ponczoszkach i pasku oraz w
            szpilkach, ale bez majtek. takie sa bowiem zwyczaje w tej galezi show-
            biznesu)...
            Pozdr.
            Reichman
            • Gość: pijar Re: Szukam pracy - jakies sugestie? IP: *.nsw.bigpond.net.au 08.03.04, 13:32
              A co poczac z takimi Frankami, co nam do dzis nie zaplacili za zniszczenie
              naszej swiatyni w Gorach Swietych? Hej, przeciez Luiza-z-LysejGory to calkiem
              niezle brzmi!
              • reichman Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 15:10
                Gość portalu: pijar napisał(a): A co poczac z takimi Frankami, co nam do dzis
                nie zaplacili za zniszczenie naszej swiatyni w Gorach Swietych? Hej, przeciez
                Luiza-z-LysejGory to calkiem niezle brzmi!
                - Brzmi niezle, ale jako wiedzma to sie Luiza_z_Lysej_Gory nadaje w mej Social
                Agency (Sozialagentur) tylko jako bordellomamma! wink
                Pozdr.
                Reichman
                • luiza-w-ogrodzie Bordellomamma 08.03.04, 23:24
                  reichman napisał:

                  > - Brzmi niezle, ale jako wiedzma to sie Luiza_z_Lysej_Gory nadaje w mej
                  Social
                  > Agency (Sozialagentur) tylko jako bordellomamma! wink

                  To juz druga taka oferta jaka otrzymalam w tym miesiacu. Kolezanka lesbijka ma
                  zamiar wykupic udzialy w burdelu gdzies w okolicy Oxford Street i poszukiwala
                  wspolniczki. Podobno biznes powieksza sie o kilkadziesiat procent rocznie!

                  Pozdrawiam
                  Luiza-w-Ogrodzie

                  "have your fun and keep lafing" ©joanna

                  .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
                  • reichman Re: Bordellomamma 15.03.04, 18:25
                    Masz racje Luizo. Pamietaj ze teraz w Australii najlepiej ida bordellos z
                    gejami!
    • reichman Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 12:33
      Moila Luizo! Ja cie moge zatrudnic w mej "Social Agency". Poszukuje mlodych,
      reprezentacyjnych Polek z dobra znajomoscia angielskiego, dyspozycyjnych i z
      latwoscia do nawiazywania kontaktow z obcymi, czesto reprezentujacymi kultury
      pozaeuropejskie. Dla najlepszych mozliwosc pracy na zachodzie Europy (Londyn,
      Paryz, Bruksela...).
      • luiza-w-ogrodzie Drogi Reichmanie 08.03.04, 22:18
        reichman napisał:

        > Moila Luizo! Ja cie moge zatrudnic w mej "Social Agency". Poszukuje mlodych,
        > reprezentacyjnych Polek z dobra znajomoscia angielskiego, dyspozycyjnych i z
        > latwoscia do nawiazywania kontaktow z obcymi, czesto reprezentujacymi kultury
        > pozaeuropejskie. Dla najlepszych mozliwosc pracy na zachodzie Europy (Londyn,
        > Paryz, Bruksela...).

        Dziekuje za oferte pracy w Twojej agencji. Ze wzgledu na awersje do plynow
        fizjologicznych obcych mi osob jestem w stanie wykonywac jedynie prace nie
        wymagajace kontaktow z takowymi. Moja osobowosc oraz kondycja fizyczna
        predysponuja mnie do roli amazonskiej dominatrix (purpurowy skorzany gorset, G-
        string z kolcami, lakierowane buty do pol uda, bat i kastet, rozwiane rude
        loki - czy firma pokrywa koszty fryzjera 3 razy w tygodniu?). Moge rowniez
        ponizac rozmowa (podwyzszona taryfa za jezyk polski).

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        "have your fun and keep lafing" ©joanna

        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • pizdaczka Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 12:41

      Luska...czym Cie napoili na tym pikniku?

    • starypierdola Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 15:40
      Przyjezdzaj do Kalgoorlie, juz Cie raz zapraszalem! Roboty ile dusza zapragnie,
      i za dnia i w nocy. Zarobki tez nie zle. Truskawki tez rosna ale w lodowkach.
      Za to pomarancze, cytryny, grapefruity i winogrona takie ze palce lizac.
      SP
      • luiza-w-ogrodzie Drogi SP 08.03.04, 22:43
        starypierdola napisał:

        > Przyjezdzaj do Kalgoorlie, juz Cie raz zapraszalem! Roboty ile dusza
        zapragnie,
        >
        > i za dnia i w nocy. Zarobki tez nie zle. Truskawki tez rosna ale w lodowkach.
        > Za to pomarancze, cytryny, grapefruity i winogrona takie ze palce lizac.

        Dziekuje za w/w oferte pracy. Wydaje mi sie jednak ze zaszlo nieporozumienie -
        nie jestem backpackerem pragnacym odczuc skutki australijskiego slonca na
        polach Karlgoorlie oraz dzialania redneckow w nocy. Prosze o rozwazenie innych
        mozliwosci - np etat menedzera pubu z polnagimi kelnerami bylby bardziej zgodny
        z moimi umiejetnosciami zarzadzania (patrz:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=10981129 )

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        "have your fun and keep lafing" ©joanna

        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • starypierdola Re: Drogi SP 08.03.04, 22:47
          Jakie tam polnagie; my na nie mowimy "skimpys".
          Ale zeby zaraz na managera? To ja juz czekam w kolejce kilka lat!!!
          SP
        • starypierdola Kelnerzy 08.03.04, 22:50
          Przeczytalem Twoj kawalek. Musialem go przedtem nie zauwazyc.

          To wlasnie ja. Przygotowywuje sie do zostania managerem; robote trzeba poznac
          od srodka.

          Zdrugiej strony jak ludzie placa za ogladanie mnie to moze nie tak zle?? smile))

          SP
    • pluskwa_jestem Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 16:18
      luiza-w-ogrodzie napisała:

      > latach trwania na posterunku w tej samej firmie. Moja "career advisor"
      > doradza calkowita zmiane, wlasnie z nia rozmawialam i twierdzi ze powinnam
      > rozwazyc najbardziej zwariowane pomysly.
      >
      > No to chetnie przemysle WASZE pomysly na ten temat ;oD
      > Co wedlug Was powinnam robic?
      >
      > Pozdrawiam

      Zastanawialas sie nad kariera "exotic dancer"? To moze byc akurat co ci
      twoj "career advisor" zaleca.
      • Gość: exotic Re: Szukam pracy - jakies sugestie? IP: *.oc.oc.cox.net 08.03.04, 16:43
        Za stara na exotic dancer. No i tusza nie ta.

        Zostan Luiza ratowniczka na plazy. Bedziesz mogla do woli wpatrywac sie w
        mlodych ratownikow a i moze uda ci sie ktorego poderwac od czasu do czasu.
        • pluskwa_jestem Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 16:49
          Gość portalu: exotic napisał(a):

          > Za stara na exotic dancer. No i tusza nie ta.

          Zawsze moze sie zatrudnic w "senior citizen center", dla nich zwis starczy to
          nie nowina.
          • reichman Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 17:16
            pluskwa_jestem napisała: Zawsze moze sie zatrudnic w "senior citizen center",
            dla nich zwis starczy to nie nowina.
            - Popieram! Szczegolnie, ze znam osoby z polskimi doktoratami, ktore pracuja
            wlasnie w owych "Senior Citizen Centres" w Melbournen jako opiekunowie
            zamoznych, anglosaskich i zydowskich staruszkow. Tak sie w Australii koncza
            kariery wyksztalconych Polakow i Polek... sad
        • luiza-w-ogrodzie Luiza ratowniczka na plazy? Strasznie nudny zawod 08.03.04, 23:06
          Gość portalu: exotic napisał(a):

          > Za stara na exotic dancer. No i tusza nie ta.
          >
          > Zostan Luiza ratowniczka na plazy. Bedziesz mogla do woli wpatrywac sie w
          > mlodych ratownikow a i moze uda ci sie ktorego poderwac od czasu do czasu.

          Strasznie nudny zawod. Smarowanie dzieci kremem, okladanie lodem oparzen po
          meduzach, od czasu do czasu wyciaganie z fal jakiegos turysty, ktory zapomnial
          ze w oceanie jest bardzo duzo ruszajacej sie wody. Bycie ratownikiem polega
          glownie na siedzeniu na sloncu i w slonym wietrze, i hodowaniu raka skory.
          Przyjemnosc ogladania ratownikow nie rownowazy ciemnych stron tego zawodu.
          Zreszta ogladam ratownikow i plywakow na moim ulubionym basenie cztery razy w
          tygodniu i osiagnelam wysoki stopien nasycenia tymi widokami ;oD.

          Niemniej dziekuje za wklad w dyskusje.
          Luiza-w-Ogrodzie

          "have your fun and keep lafing" ©joanna

          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • luiza-w-ogrodzie Zastanawialam sie nad kariera "exotic dancer" 08.03.04, 22:56
        pluskwa_jestem napisała:

        > Zastanawialas sie nad kariera "exotic dancer"? To moze byc akurat co ci
        > twoj "career advisor" zaleca.

        Oczywiscie, ze sie zastanawialam. Majac papiery instruktorki aerobiku i niemal
        cztery lata lekcji tanca brzucha na koncie uwazam ze jestem dostatecznie
        wykwalifikowana do wykonywania zawodu "exotic dancer". Niemniej musialabym
        poczynic pewne inwestycje, bo kostiumy niemalo kosztuja (np
        www.ameraspalace.com.au ). Poza tym trudno pogodzic wychowywanie dzieci z praca
        w godzinach nocnych. Niemniej jest to pomysl godny rozpatrzenia - np jako
        sposob dorobienia sobie 1-2 wieczory w tygodniu).

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        "have your fun and keep lafing" ©joanna

        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • soup_nazi Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 16:45
      luiza-w-ogrodzie napisała:

      >Moja "career advisor"
      > doradza calkowita zmiane, wlasnie z nia rozmawialam i twierdzi ze powinnam
      > rozwazyc najbardziej zwariowane pomysly.
      >
      > No to chetnie przemysle WASZE pomysly na ten temat ;oD
      > Co wedlug Was powinnam robic?

      Moze jednak ta produkcja majteczek damskich z binderow? Produkt na rynku nowy,
      surowiec tani, bo z recyclingu starych, moze chwycic, hehehe. Aha, mozna je
      wyscielac masa ze starych faxow i kleju Elmera w wersji deluxe smile
      • luiza-w-ogrodzie Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 08.03.04, 23:09
        soup_nazi napisał:

        > Moze jednak ta produkcja majteczek damskich z binderow? Produkt na rynku
        nowy,
        > surowiec tani, bo z recyclingu starych, moze chwycic, hehehe. Aha, mozna je
        > wyscielac masa ze starych faxow i kleju Elmera w wersji deluxe smile

        Zrobilam market research. Nie ma zapotrzebowania na bielizne z binderow, poza
        biurowymi przebierancami na Mardi Gras ;o(. Pasow cnoty tez juz sie nie uzywa.

        Pozdrawiam
        Luiza-w-Ogrodzie

        "have your fun and keep lafing" ©joanna

        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • Gość: grafiti Na lotnisku robic "body cavity search" dla VIPow z IP: *.lu.dl.cox.net 08.03.04, 17:26
      Polski. Np. pani Kwasniewska jak do USA przyjedzie to niech bedzie odpowiednio
      tu "przywitana". Taka praca na pewno da duzo satysfakcji i duzo "dobra
      spolecznego" z tego wyjdzie.

      hehehe
      • lulu13 Luiza ! siedzi na kocia lape z Pawlem ? 08.03.04, 17:51
        to niech ten Pawel zapierdala na ciebie ! po co ci chodzic do roboty ??? a
        to ze masz stresy i zaczynaja cie nie lubic to oznacza ze robisz sie
        stara rura,i zaczynasz byc malo atrakcyjna ,eheheheheheh !! najlepsza rada
        zakaldaj sexy stroje do pracy moze jeszcze sie kto zalapie,heheeheheheheh
        • reichman Luiza w ponczoszkach, szpilkach i mini 08.03.04, 18:22
          Dobre rady! Jesli rzeczywiscie zyjesz Luizo z Pawlem w St. Albans, to niech on
          daje wiecej pozyczek albo lepiej sciaga naleznosci od swych klientop! A sexy
          stroje potrafia dzialac cuda - proponuje wieksze dekolty, krotsze spodniczki i
          oczywiscie obowiazkowe szpilki i ponczoszki na eleganckim pasku. Nie zapomnij o
          sexy majteczkach i eleganckim biustonoszu!
          lulu13 napisał: to niech ten Pawel zapierdala na ciebie ! po co ci chodzic
          do roboty ??? a to ze masz stresy i zaczynaja cie nie lubic to oznacza ze
          robisz sie stara rura,i zaczynasz byc malo atrakcyjna ,eheheheheheh !!
          najlepsza rada zakaldaj sexy stroje do pracy moze jeszcze sie kto
          zalapie,heheeheheheheh
    • pluskwa_jestem Ciekawe zawody - jest w czym wybierac!! 08.03.04, 17:46
      A - Assistant to a Magician
      B - Blueberry Counter (literally counted blueberries)
      C - Carnival Ride Operator
      D - Dynamite Packer
      E - Eye Bank Procurer (procured eyes and corneas for transplants and research)
      F - Fantasy Theme Park Character
      G - Gold Miner
      H - High Priority Document Escort (traveled by airplane with boxes of documents
      that required their own seat and had to be watched by the escort at all times)
      I - Instructor for Prison Education Program
      J - Janitor for Zoo Cages
      K - Karaoke DJ
      L - Location Scout for Filming
      M - Mountain Cave Tour Guide
      N - Nanny for Company Guard Dog
      O - Obituary Writer
      P - Pet Photographer's Apprentice (dressed up pets in costumes for photos)
      Q - Quality Control Manager for Fast Food Chain (drove around to different
      restaurant locations and sampled burgers)
      R - Recreational Therapist for Psychiatric Hospital (played games with patients
      to sharpen cognitive and motor skills)
      S - Shopper (tested professionalism of store staff by acting as a potential
      customer)
      T - Trapper of Black Bears
      U - Undercover Investigator
      V - Voice for Recorded Announcements
      W - Whisker for Carpet Company (removed lint from carpet samples all day)
      X - Xmas Gift Wrapper
      Y - Yoga Instructor
      Z - Zip Code Finder (looked up zip codes for callers)
      • reichman Re: Ciekawe zawody - jest w czym wybierac!! 08.03.04, 17:59
        pluskwa_jestem napisała:
        A - Assistant to a Magician (w kusej spodniczce)
        B - Blueberry Counter (literally counted blueberries) - tez dobre dla Luizy!
        C - Carnival Ride Operator (tez w kusej spodniczce, podwiewajacej na wietrze)
        D - Dynamite Packer - The Packers raczej wogow nie zatrudniaja!
        E - Eye Bank Procurer (procured eyes and corneas for transplants and research)
        (to dla wogow z III swiata i b. ZSRR)
        F - Fantasy Theme Park Character - Luzie brak fantazji... sad
        G - Gold Miner - Raczej Gold Miner Entertainment Associate w Klagorlie Bordellos
        H - High Priority Document Escort (traveled by airplane with boxes of documents
        - raczej Social Escort... ( that required their own seat and had to be watched
        by the escort at all times)
        I - Instructor for Prison Education Program - w sam raz dla Luizy, jak bedzie
        odsiadywac kare za machlojki podatkowe!
        J - Janitor for Zoo Cages - wustraszyla by zwierzakiw ZOO!
        K - Karaoke DJ - nie ma sluchu
        L - Location Scout for Filming - Nie byla w Skautingu
        M - Mountain Cave Tour Guide - raczek personal cavities searcher
        N - Nanny for Company Guard Dog - boi sie psow
        O - Obituary Writer - nie zna angielskiego
        P - Pet Photographer's Apprentice (dressed up pets in costumes for photos)
        - chyba ze w mini spodniczce...
        Q - Quality Control Manager for Fast Food Chain (drove around to different
        restaurant locations and sampled burgers) - Luiza nie potrafi czytac po
        angielsku, wiec nie odrozni Big Maca od Quarter Poundera!
        R - Recreational Therapist for Psychiatric Hospital (played games with patients
        to sharpen cognitive and motor skills) - tez sie nie nadaje, bo sama nie ma
        tych skills!
        S - Shopper (tested professionalism of store staff by acting as a potential
        customer) - Nie odroznia Colesa od Safewaya (Woolworthsa), z powodu nmarnego
        angielskiego...
        T - Trapper of Black Bears - Nie potrafi sie poslugiwac mapa i nie zna jezyka,
        wiec nigdy nie znajdzie owych Black Bears
        U - Undercover Investigator - raczej investigator in underwear
        V - Voice for Recorded Announcements - Nie zna angoelskiego...
        W - Whisker for Carpet Company (removed lint from carpet samples all day)
        Raczej Whisky drinker
        X - Xmas Gift Wrapper - jako poganka (katoliczka) nie moze owijac prezentow
        anglikanom! Oberwalala by niezle w Boxing Day!
        Y - Yoga Instructor - raczej insruktor misia Yogi!
        Z - Zip Code Finder (looked up zip codes for callers) - Nie potrafi wymowic
        numerow po angielsku!
        Pozdr.
        • starypierdola Dodatkowe sugestie 08.03.04, 18:12
          Jak Ci Kalgoorlie nie odpowiada, obacz tez tu:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=11213937
          Zalety: bez podatku wiec zarobki wyzsze, spadajacy Aus dollar, nowy kraj,
          okazja do spotkania nowych ludzi, "flexible" hours .... Nie wiem tylko jak z
          komputerami i Internetem, ale te w Ameryce tanie. I nie ma VAT/GST!!
          SP
          • reichman Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 18:18
            Chyba Kalgoorlie jednak lepsze niz sprzatanie u polskich zydow w USA!
            Australijscy gornicy sa obecnie na ogol czysci i nie smierdza czosnkiem!
            • starypierdola Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 18:20
              A jakie zarobki!! Na Hay Street zadaja NAJMNIEJ $150 za pol godziny. Lepiej niz
              doktorzy czy prawnicy!
              SP
              • reichman Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 19:59
                Ale tylko te, co dobrze daja... I co znaja angielski, a wlasciwie lokalny
                zargon! A wiec znow nie dla naszej Luizy!
                starypierdola napisał: A jakie zarobki!! Na Hay Street zadaja NAJMNIEJ $150 za
                pol godziny. Lepiej niz doktorzy czy prawnicy!
                SP
          • Gość: Geolog Re: Dodatkowe sugestie IP: *.broadcom.com 08.03.04, 18:21
            A moze zatrudnic ja jako sekretarke w School of Mines and Metallurgy?
            Jak myslisz?
            • reichman Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 18:25
              Gość portalu: Geolog napisał(a): A moze zatrudnic ja jako sekretarke w School
              of Mines and Metallurgy? Jak myslisz?
              - Znaczy sie w Krakowskiej AGH, bo ona z angielskim marnie. Niestety, AGH ma
              juz komplet sexy sekretarek...
              • ertes Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 18:34
                Nieeee, przeciez nikt nie mowi o sexy pozycji. Nie dla Luizy.
                A moze zalapie sie na sekretarke w potedze australijskiej i polonijnej prasy pt.
                Cyberexpress?
                • reichman Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 19:58
                  Moze jako wirtualna sekretarka w tej wirtualnej prasie...
                  ertes napisał: Nieeee, przeciez nikt nie mowi o sexy pozycji. Nie dla Luizy.
                  A moze zalapie sie na sekretarke w potedze australijskiej i polonijnej prasy
                  pt. Cyberexpress?
            • starypierdola Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 20:05
              Myslisz ze by sie nadala do W.A. School of Mines, Curtin University of
              Technology w Kalgoorlie???
              Wszystko zalezy od tego jak jej sie (przyszli) inzynierowie gornicy podobaja!!
              Co prawda nie ratownicy, ale na bezrybiu i rak ryba...
              SP
              • reichman Re: Dodatkowe sugestie 08.03.04, 20:11
                starypierdola napisał: Myslisz ze by sie nadala do W.A. School of Mines,
                Curtin University of Technology w Kalgoorlie???
                Wszystko zalezy od tego jak jej sie (przyszli) inzynierowie gornicy podobaja!!
                Co prawda nie ratownicy, ale na bezrybiu i rak ryba...
                SP
                - A czy Luiza by sie spodobala owym gornikom dyplomowanym? Jako dyplomaci
                (pardon, dyplomanci), moga sobie np. zarzyczyc sex po francusku, i co wtedy?
                Luiza polskiego juz zapomniala, angielskiego jeszcze dobrze nie poznala, wiec
                co tu mowic o milosci po francusku czy tez wlosku?
                Pozdr.
                Reich-Mann
                • Gość: Kan_z_oz Re: Dodatkowe sugestie IP: *.mega.tmns.net.au 10.03.04, 10:42
                  heheheeehee gdzie jest rzulw?
                  Nie tylko Luiza zapomina

                  Pzd z Sydney

                  A czy Luiza by sie spodobala owym gornikom dyplomowanym? Jako dyplomaci
                  (pardon, dyplomanci), moga sobie np. <b>zarzyczyc</b> sex po francusku, i co
                  wtedy?
                  Luiza polskiego juz zapomniala, angielskiego jeszcze dobrze nie poznala, wiec
                  co tu mowic o milosci po francusku czy tez wlosku?
                  Pozdr.
                  Reich-Mann
                  • reichman Pardin my French 15.03.04, 11:43
                    Ze spellingiem zawsze bylo u mnie niedobze...wink
                    Gdzie jest nuż w bżuhu?
                    Gość portalu: Kan_z_oz napisał(a):

                    > heheheeehee gdzie jest rzulw?
                    > Nie tylko Luiza zapomina
                    >
                    > Pzd z Sydney
                    >
                    > A czy Luiza by sie spodobala owym gornikom dyplomowanym? Jako dyplomaci
                    > (pardon, dyplomanci), moga sobie np. <b>zarzyczyc</b> sex po francu
                    > sku, i co
                    > wtedy?
                    > Luiza polskiego juz zapomniala, angielskiego jeszcze dobrze nie poznala, wiec
                    > co tu mowic o milosci po francusku czy tez wlosku?
                    > Pozdr.
                    > Reich-Mann
    • Gość: VIP-1 mozesz tez... IP: *.mt.sfl.net 08.03.04, 18:45
      pluc, lapac i po cipie sie drapac
      • pluskwa_jestem Re: mozesz tez... 08.03.04, 19:53
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > pluc, lapac i po cipie sie drapac

        No co ty Vipek jej takie rzeczy proponujesz. Bedzie sie drapac to wylinieje
        kompletnie i nawet do domu starcow na tance jej nie zatrudnia.
        • reichman Re: mozesz tez... 08.03.04, 20:02
          pluskwa_jestem napisała: Gość portalu: VIP-1 napisał(a):
          pluc, lapac i po cipie sie drapac
          - No co ty Vipek jej takie rzeczy proponujesz. Bedzie sie drapac to wylinieje
          kompletnie i nawet do domu starcow na tance jej nie zatrudnia.
    • luiza-w-ogrodzie Bardzo monotematyczne te sugestie 08.03.04, 23:18
      ...z wyjatkiem listy sciagnietej przez pluskwe z Internetu (ten obituary writer
      to moze byc pomysl). Panowie, ubogie to Wasze myslenie o pracy, obracajace sie
      wokol damskich majtek.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • Gość: SoCal Re: Bardzo monotematyczne te sugestie IP: *.broadcom.com 08.03.04, 23:40
        Luizo, a moze faceci na tym forum wlasnie na tym poziomie cie oceniaja?
      • larson Re: Bardzo monotematyczne te sugestie 08.03.04, 23:45
        Male, wyspecjalizowane biuro podrozy?
        Wszyscy moi znajomi ktorzy kiedykolwiek popelnili przykry blad wykupienia
        package trip do Australii byli targani jak japonska wycieczka, 5 minut na
        Circular Quay, 10 min na AMP Tower, 30 min przy Uluru czy cos takiego. Mysle,
        ze majac pewna grupe znajomych tu i tam mozna zaproponowac cos znacznie
        ciekawszego i tanszego. Zeby sie nie zachetac - po drodze postoj w Malezji lub
        Tajlandii (a nie w Singapurze jak wiekszosc wycieczek). Na miejscu raczej
        Hunter Valley, jakas pusta plaza, muzeum drewnianych zabawek a nie betonowe
        dzungle. Taka alternatywna turystyka. Wymaga oczywiscie inwestycji i paru
        zapalencow.

        Oczywiscie, gdybys byla facetem, doradzilbym ulubiony zawod Woody Allena,
        mianowicie dawca w banku spermy.

        pzdr
        • luiza-w-ogrodzie Male, wyspecjalizowane biuro podrozy 09.03.04, 00:00
          larson napisał:

          > Male, wyspecjalizowane biuro podrozy?
          > Wszyscy moi znajomi ktorzy kiedykolwiek popelnili przykry blad wykupienia
          > package trip do Australii byli targani jak japonska wycieczka, 5 minut na
          > Circular Quay, 10 min na AMP Tower, 30 min przy Uluru czy cos takiego. Mysle,
          > ze majac pewna grupe znajomych tu i tam mozna zaproponowac cos znacznie
          > ciekawszego i tanszego. Zeby sie nie zachetac - po drodze postoj w Malezji
          lub
          > Tajlandii (a nie w Singapurze jak wiekszosc wycieczek). Na miejscu raczej
          > Hunter Valley, jakas pusta plaza, muzeum drewnianych zabawek a nie betonowe
          > dzungle. Taka alternatywna turystyka. Wymaga oczywiscie inwestycji i paru
          > zapalencow.

          Rozwazalam te alternatywna turystyke. Po stronie plusow jest to, ze
          uwielbialabym to robic. Po stronie minusow: nie mam zielonego pojecia jak sie
          do tego zabrac, nie mam znajomych "tu i owdzie" tylko glownie w Sydney i to, ze
          rynek jest w tej chwili trudny (spadek liczby turystow i rosnace koszty
          undemnity insurance). Chcesz rozwijac temat? Jak tam Twoje znajomosci w Azji?
          Moze powinnam tez przepytac Kan_z_Oz...

          > Oczywiscie, gdybys byla facetem, doradzilbym ulubiony zawod Woody Allena,
          > mianowicie dawca w banku spermy.

          Kobieta moze byc dawca jajeczek, ale nie ma szans aby to bylo ulubione zajecie
          jesli w gre wchodzi zabieg chirurgiczny. No i sa granice wieku (do
          trzydziestki).

          Pozdrawiam i dzieki za "stirring my creative juices" ;oD
          Luiza-w-Ogrodzie

          "have your fun and keep lafing" ©joanna

          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • Gość: pijar a sprzedaz wlasnych jaj warto przemyslec IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.03.04, 00:40
            Placa US$6,000-8,000 za jajo. Sprzedajac co miesiac jedno, mozna calkiem niezle
            zyc.
            news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/education/2510393.stm
            • reichman Re: a sprzedaz wlasnych jaj warto przemyslec 15.03.04, 18:28
              Skad je wziac? Czy Viagra regeneruje jaja po ich odcieciu?
    • Gość: Andrew Re: Szukam pracy - jakies sugestie? IP: *.home.cgocable.net 09.03.04, 00:53
      Mozesz lapac krokodyle*
      --------------------------------------------------------

      *o ile nie beda z przerazeniem w oczach uciekac.
      • luiza-w-ogrodzie lapac krokodyle? za goraco n/t 09.03.04, 01:07
        Gość portalu: Andrew napisał(a):

        > Mozesz lapac krokodyle*
        > --------------------------------------------------------
        >
        > *o ile nie beda z przerazeniem w oczach uciekac.
    • Gość: pijar prace na ktore jest zawsze zapotrzebowanie w OZ IP: *.nsw.bigpond.net.au 09.03.04, 07:48
      strzyzenie trawnikow (owiec tez),
      czyszczenie karpetow (bo dywanem tego paskudztwa nie mozna nazwac),
      mordowanie karaluchow (gdzie niegdzie rowniez myszy, krolikow, karpi albo
      krokodyli),
      sprzataczka (ale jak po tym klasc sie do lozka z przystojnym mezczyzna),
      malarz pokojowy (odpada, malowanie sufitow za ciezkie dla kobiety),
      bricklayer (potrzebna znajomosc rachunkow, stad wysoka pozycja spoleczna
      zawodu, ale trzeba tez miec muskuly, czyli praca ewentualnie dla super-
      wysportowanych feministek),
      plumber (to prawdziwa arystokracja wsrod zawodow w OZ, podobnie zreszta jak za
      Komuny, ale kursy sa tu potrzebne i przynaleznosc do Unionu),
      smieciarz (zadnych szans - praca dziedziczna, kontrolowana przez Union
      silniejszy niz Solidarnosc za wczesnego Walesy),
      prawnik (czyli lawyer albo liar - mozna nia/nim zostac, wystarczy skonczyc
      odpowiednie studia, ale ciezko sie przebic - srodowisko opanowane przez
      osobliwe fascynacje seksualne, ktore w polskim zaczynaja sie na literke p).



      • brookie Re: prace na ktore jest zawsze zapotrzebowanie w 10.03.04, 09:15
        Polecam nursing, od cholery roboty a i zarobic tez mozna niezle.
        • flipflap Potrzebna Sekretarka 10.03.04, 09:19
          Ja potrzebuje sekretarki. Znajomosc polskiego niepotrzebna ale wskazana. $20
          000.00 na rok.
          • Gość: Kan_z_oz Biuro podrozy IP: *.mega.tmns.net.au 10.03.04, 11:02
            Zgadzam sie, wlasny biznes moze byc rozwiazaniem albo dobrym doswiadczeniem.
            Male biuro podrozy; wycieczki do Bankoku na operacje plastyczne; 1/3 ceny w
            Oz,lekarze z wyksztalceniem z US.
            Dla Polakow; biuro podrozy - polowania. O ile wiem juz jakis Polak cos takiego
            prowadzi.

            Pzd
            • starypierdola Biuro podrozy 10.03.04, 15:55
              To chyba nie chwyci. Z tego co czytam wnioskuje ze Luiza zna tylko Polske
              (czesc zachodnia), Sydney i ze byla raz na Tasmanii. Nie byla nawet w
              Kalgoorlie!!??. Juz nie wspomne o Coolgardie, Meekhatara, Leonora czy Leinster!

              Zeby byc dobrym agentem powinna znac te miejsca ktorych zwiedzanie oferuje
              klientom. Jesli zdecyduje sie na bioro podrozy to chyba powinna:
              1. Wyedukowac sie jako travel agent (studia zaoczne, online??); to teoria
              2. Objechac swiat; to praktyka
              PS. Czy w Australii Travel Agents nie ptrzebuja licencji & uprawnien??
              3. Zalatwic pozyczke z banku czy z Credit Union, albo znalezc zasobnych
              wspolnikow
              4. Ulozyc business plan (to chyba przed rozmowa z bankiem)
              5. Wynajac lokal
              6. Zainstalowac technologie (computery, podlaczenia telefonioczne, faxy
              Internet)
              7. Reklamowac business (telewizja, prasa, radio, ulotki, broszury...)
              8. Usiasc na pupie w lokalu/biurze i byc dostepna dla klientow 24/7
              9. Nie blokowac polaczen online pisaniem na forach Gazety bo klienci moga sie
              rozezlic na opoznienia
              10. Zapomniec o czasie wolnym, o wczasach, o rodzinie ....

              To jeszcze chyba nie wszystko; ale zajmnie pewno tyle czasu ze w miedzyczasie
              linie lotnicze zdecyduja sie obciac komisje agentow i cala inwestycja na
              prozno ....

              I komu to by sie chcialo meczyc??

              To juz lepiej w Kalgoorlie ....

              SP
              • karelia Re: rosliny i inne ozdoby 10.03.04, 18:01
                a moze projektant ogrodow? Nie wiem jakie jest zapotrzebowanie u was, jak
                nasycony jest rynek projektantami terenow zielonych, jak zamozni sa ci
                potrzebujacy pieknych ogrodow, trawnikow, roslin, oczek wodnych. Wiem, ze to
                lubisz i jestes w tym dobra. A jak bys sie czula w roli projektanta wnetrz?
                Pzreprowadzalas kiedys renowacje domu, mebli- masz wiec praktyke!!! Jeszcze
                moze jakies papiery i juz robisz to, co lubisz.
                Sumujac:
                1.projektant ogrodow
                2. projektant wnetrz
                3. wlascicielka sklepiku-komisu z antykami(meble, perskei dywany,cenne
                ozdobki)


                co za czasy, co za ludziewink
                • lulu13 Re: rosliny i inne ozdoby w glowie ina wlosach ? 10.03.04, 18:50
                  ehehehehhe !! Karelia marzy ci sie kurna chata ??? heehhe !! na takie pomysly
                  trzeba miec kupe szmalu ! zrobic kupe inwestycji a potem na dwoje babka
                  wrozyla,albo sie uda albo nie !! a wrazie tego drugiego powazna suma pieniedzy
                  pojdzie do rynsztoku a pozatym z tego typu prac nie ma benefitow typu : platne
                  wakacje ,swiadczenia emerytalne a co najwazniejsze nie ma insurance
                  zdrowotnego tzn ubezpieczenia na szpital ,opieke lekarska itp. ,trzeba wykupic
                  wlasne programy ktore kosztuja astronomiczne sumy. A ty wez sie za
                  sprzedawanie lodu z lodowcow na dalekiej polnocy Sweden,napewno bedziesz miala
                  sukces w tym zimnym kraju a do tego mozesz przyspiewywac siarczyste ruskie
                  czasuszki na rozgrzewke !,eheheheheheh!!
                  • karelia Re: rosliny i inne ozdoby w glowie ina wlosach ?- 10.03.04, 19:30

                • starypierdola Strzal w dziesiatke!! 10.03.04, 19:33
                  LANDSCAPE CONSULTANT!!!!
                  Good Luck.
                  SP
                  • karelia Re: Strzal w dziesiatke!! 10.03.04, 19:47
                    Pierdulko, zobaczysz,ze jeszcze wykierujemy Luize na ludzi. Bedzie nam
                    wdzieczna do grobowej deski. W zamian gratisowe projektowanie ustawienia
                    doniczek na parapecie w pokoju paradnym.
                    Co ma siedziec w robocie i sie nudzic torturujac cialo i dusze. Wszak to
                    artstka!!! Niech laczy kolor, ksztalt, zapach. Piekne to i pozyteczne. Wiem, ze
                    sie zna na tym i to lubi. Ale moze wymagane jest jakies kilkuletnie
                    wykszatalcenie? Cos na ksztalt SGGW???

                    co za czasy, co za ludziewink
                  • lulu13 Re: Strzal kulom w plot 10.03.04, 19:47
                    dzisiaj landscaping to robia w australii nielagalni vietnamczycy,bo
                    tanio,szybko iza psie grosze !! a Karelia moze snieg sprzedawac stara ciotka
                    forumowa
                    • karelia Re: Strzal kulom w plot 10.03.04, 19:50

                    • starypierdola Re: Strzal kulom w plot 10.03.04, 19:52
                      Dla tego pisze konsultant. Moze dodac "designer"?
                      Najmie wWietnamczykow, powie im co zrobic, zgarnie pieniadze, Wietnamczykow
                      zadenuncjuje wiec ich deportuja (albo wsadza do Port Headland czy na Fiji), i
                      ma z glowy!
                      SP
                      • karelia Re: Strzal kulom w plot 10.03.04, 20:24

                        • starypierdola Kula w plot 10.03.04, 20:29
                          Nie smialem jej proponowac.... Bo nie chce do nasprzyjechac do Kalgoorlie
                          (???!!!).
                          SP
                          • karelia Re: Kula w plot 10.03.04, 20:52
                            no, wiesz, ESTI; Luiza jest osoba skromna, niesmiala, zamknieta w sobie i moze
                            Ty wyszedlbys z propozycja, on aodrzuci albo zaakceptuje. Tak jakos bedzie
                            poreczniej. Trudno, zeby kobieta pytala i moz ejeszcze dostala kosza.
                            Mezczyzni sa przyzwyczajenitongue_outPPP Co ona ma szukac w jakis tam kopalniach????
                            On ma sie przygotowac do pracy na powierzchni!
                            a moze #Exclusive Garden Designer#???
                            • karelia Re: kwiaty, krzaki , drzewa 10.03.04, 20:55
                              Madame Luise In The Garden,
                              The Exclusive Garden Designer
                              • karelia Re:LUIZAAAAAAAAAAAAAA 11.03.04, 19:50

                                • luiza-w-ogrodzie Re:LUIZAAAAAAAAAAAAAA 14.03.04, 22:41
                                  Karelio, dzieki za wymyslenie mi pracy - to jest akurat ta praca, jaka sobie
                                  wymyslilam rok wczesniej i nie jesli nie podjelam tego pomyslu, to po pierwsze:
                                  z braku kwalifikacji, po drugie: olbrzymia konkurencja, teraz kazdy w Sydney
                                  robi "landscape gardening". Zanim zdaze sie poduczyc, boom minie...

                                  Ale kwiatek podsylam, zeby sie odwdzieczyc za zainteresowanie i porady:
                                  www.acclaimimages.com/_gallery/_pages/0017-0305-1908-1526.html
                                  Pozdrawiam
                                  Luiza-w-Ogrodzie

                                  "have your fun and keep lafing" ©joanna

                                  .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • goldorak agent nieruchomosci 14.03.04, 16:58
      Na poczatek zalap se w firmie handlujacej nieruchomosciami jako agentka.
      Prace w 90% bedziesz miala na wychodnym. Samochod firmowy na wyjazdy. Obcykaj
      slownictwo. Prezencja, dyskusja, bajer, premie od sprzeday, kontakt z
      klientami, zwiedzanie, propozycje, wywiad w terenie, spotkania, kontakty.
      A jesli łut szczescia ci dopisze i moze swojej agencji sie dorobisz.

      good luck smile)
    • luiza-w-ogrodzie Oswiadczenie 14.03.04, 22:54
      Nie odzywalam sie bo surfowalam po necie szukajac pracy.

      W miedzyczasie nasz zespol przeniesiono do znacznie ciekawszego wydzialu oraz
      dostalismy nowa szefowa (ktora jeszcze sie nam nie pokazala). Moze sprawy sie
      zmienia na lepsze, bo na gorsze juz raczej nie moga.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • u.f.o.l.e.k Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 15.03.04, 02:30
      luiza-w-ogrodzie napisała:

      > Juz mi bokiem i nosem wychodzi stukanie statystyk i robienie wykresow,
      > terroryzm managerek wykanczajacy moich wspolpracownikow, no i nuda po kilku
      > latach trwania na posterunku w tej samej firmie. Moja "career advisor"
      > doradza calkowita zmiane, wlasnie z nia rozmawialam i twierdzi ze powinnam
      > rozwazyc najbardziej zwariowane pomysly.
      >
      > No to chetnie przemysle WASZE pomysly na ten temat ;oD
      > Co wedlug Was powinnam robic?
      >
      > Pozdrawiam
      > Luiza-w-Ogrodzie
      >
      > "have your fun and keep lafing" ©joanna
      >
      > .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`
      > ·.¸.·´¯`·...¸><((((º>


      Do szczoty tylko sie nadajesz bo na ulicy klientow juz nie zlapiesz
      • Gość: grafiti ufolek, znalazlem twoje zdjecie. Fajnie wygladasz IP: 64.185.37.* 15.03.04, 03:44
        www.graphics-muse.org/gimp/images/alien-1.jpg
    • reichman Re: Szukam pracy - jakies sugestie? 15.03.04, 11:40
      Australia's 4.1 million poor people

      “The Age” March 11, 2004 - 1:38PM
      Prime Minister John Howard today dismissed calls for a new statutory body to
      tackle poverty as a report found Australia had up to 4.1 million poor people.
      The Senate Community Affairs References Committee's report, A Hand Up Not a
      Hand Out, recommended a body reporting directly to the prime minister should be
      set up to oversee a national poverty strategy.
      "I have a well-known reluctance to set up further statutory bodies," Mr Howard
      told reporters. With estimates of the number of poor people varying from one
      million to 4.1 million, the report recommended a new independent poverty line
      and system of measurements be developed, with targets set. Committee chairman,
      Labor Senator Steve Hutchins, said helping the poor and disadvantaged was not
      simply a matter of throwing money at the problem. "To rid the scourge of
      poverty from Australian society we need a national inter-governmental approach
      that ensures people do not fall though the cracks," Senator Hutchins said. "We
      need a strategy to give disadvantaged Australians a hand up when they need it
      so that poverty is not suffered by the next generation."
      But Mr Howard said today he believed recent changes to family payments and the
      boost in full-time jobs had greatly benefited the poor and he was reluctant to
      set up another statutory body. "It's fair to say that the rich have got richer
      but the poor have not got poorer," Mr Howard said. "There is little doubt that
      the low levels of unemployment that Australians enjoy mean that more and more
      people have work," Mr Howard said. "That doesn't mean that there aren't people
      who aren't in poverty, who aren't missing out. "Of course there are. But it's
      very important to get this income thing in perspective."
      In the area of work, the report recommended a new means-tested allowance to
      help job seekers, a higher minimum wage and guaranteed six months' paid work
      experience in the public or community sector for those who had been unemployed
      for more than two years. It called for social security income tests to be
      reviewed to reduce effective marginal tax rates for the unemployed, casual and
      part-time workers and a boost to public housing funding.
      Schools in disadvantaged areas required extra funding to provide such things as
      breakfast programs for students. "Efforts like providing breakfast to children
      in disadvantaged areas may sound simple, but they could have an effect that
      lasts a lifetime," Senator Hutchins said.
      The report also sought a national crackdown on credit providers who charged
      interest rates as high as 500 per cent. Government members on the committee and
      some welfare groups were critical that the inquiry did not take a bipartisan
      approach to the issue. Committee deputy chair, Liberal Senator Susan Knowles,
      said she believed the trickle-down economic effect was working and poverty
      needed to be tackled at an individual and family level, condemning the report
      as a wish list.
      Australian Council of Social Service president Andrew McCallum welcomed the
      call for a national strategy and rejected the government's view that job growth
      and micro-economic change was reducing the rich-poor divide. "The trickle is
      very small. When it gets to the bottom it's evaporated," Mr McCallum said.
      AAP This story was found at:
      www.theage.com.au/articles/2004/03/11/1078594478587.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka