Dodaj do ulubionych

wycieczka do Gerony

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.04, 13:49
Wybieram się do Hiszpanii na Costa Brava. Chce zwiedzić Geronę i Andorę
(wynająć samochód i jechać na własną rękę) Bardzo proszę o opinię czy warto
tam się wybierać, co można ciekawego tam zobaczyć
Obserwuj wątek
    • Gość: Fredzio Re: wycieczka do Gerony IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 16.02.04, 13:43
      Warto: Girona(2002): (okazuje się, że to nie „Żirona” a „Hirona”). Wjeżdżamy w
      podziemny parking i idziemy na stare miasto. Jak zwykle strome, kręte i wąskie
      uliczki – to nic nowego, ale zwracamy uwagę, że domy od ulicy nie mają prawie
      wcale okien, a nawet bram, a jeśli - to okratowane, nie ma też w tych uliczkach
      sklepów i restauracji, mało przechodniów, jakoś dziwnie. Kościół S. Feliu duży
      i z widocznymi elementami obronnymi, bo stanowił część murów miejskich w tym
      miejscu zachowanych w dużym fragmencie, wygląda, jak gdyby miał płaski dach
      (?!), wewnątrz mroczny, piękne złocone retabulum (a ha, to Hiszpania), w murach
      prezbiterium wmurowane 4 rzymskie sarkofagi, inne na ścianach, a jeden na
      zewnątrz kościoła wisi wysoko przy murze. Niezbyt daleko katedra („Se”) do
      której dochodzi się po szerokich schodach (coś, jak hiszpańskie (...nno,
      właśnie) w Rzymie), Se w remoncie, dokonano już renowacji portalu, jest w stylu
      katalońskim, wyraźnie kontrastując z architekturą reszty: sześcienna bryła,
      (niby)płaski dach, elementy obronne i, po za wspomnianym portalem, brak ozdób
      zewnętrznych. Drugie wejście z boku, powiedziałbym, że wczesno-gotyckie. Portal
      w trakcie renowacji, pozbawiony figur. Wnętrze sprawia wrażenie ogromnej hali,
      jedna nawa, wysoka i szeroka z łukowym sklepieniem, znów złote retabulum, grube
      słupy romańskie, na środku coś na kształt ogromnej skrzyni z balkonem, chyba
      to „coro”, ale jakieś dziwne.
      Wiele starych domów jest opuszczonych lub widać, że zamieszkałe są w nich
      pojedyncze mieszkania, niektóre burzy się, a ich miejsce buduje nowe w
      nowoczesnej technologiach, ale w starym stylu. Na zachowanych starych widać
      archaiczne okucia, kołatki itp. Nad rzeką (Onyar) rząd starych domów stoi tuż
      nad wodą".
      Andora: tania benzyna, wspaniałe widoki po drodze, koniecznie Urbino.
      • Gość: lucia Re: wycieczka do Gerony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 15:24
        ja girony nie polecam....bylam 4 miesiace na calym costa brava, w gironie e tez
        i naprawde jak chcesz zobaczyc prawdziwa hiszpanie...polecam raczej
        poludnie...Valencia,Alicante i wszysko dalej...naprawde tam sa ludzie ktorych
        warto poznac...a na costa brava:wszysko bardzo drogie, nastawione tylko i
        wylacznie na powierzchownego turyste....a na poludniupoznasz co naprawde znaczy
        hiszpanska goscinnosc i temperament...tylko jest pewien prblem...na poludniu
        ciezko dogadac sie po angielsku...dodam moze ze moj tata jest Hiszpanem dlatego
        tyle wiem...hasta luego
        • Gość: sylwia Re: wycieczka do Gerony IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 22:12
          Wielkie dzieki za odpowiedź :-)
          Niestety ja jade tylko na wczasy, ale nie lubie ich spedzać jak typowy turysta,
          bo to mnie nudzi( czytaj lezec na plazy) Ale moge wybrac sie tylko do
          miejscowosci połozonych nie daleko od Santa Susana.
          Do Hiszpanii jadę 2 raz, bo zakochałam sie w tym kraju. Mili i zyczliwi ludzie,
          poznałam (nie tylko obsługe hotelowa) wspaniała pogoda,dobry i tani transport
          kolejowy. Niestety nie mówię po angielsku tylko po niemiecku i miałam troche
          problemów, ale mozna sobie poradzic. Co do cen to muszę Ci powiedzieć, że ja
          byłam mile zaskoczona.

          Gracias.. nie wiem czy tak to sie pisze :-)


          • Gość: lucia Re: wycieczka do Gerony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 17:47
            tak, tak sie pisze....nie ma za co-de nada(moze Ci sie przyda)rodzina mojego
            taty czyli jakby nie patrzec takze moja mieszka w Valencii wiec tam jezdze
            najczesciej, ale w tym roku co byl wybralam sie ze znajomymi na objazdowke po
            Costa Brava(oczywiscie byli to znajomi z Polski,bo tu mieszkam od urodzenia) i
            poprostu tam sa chorzy ludzie...normalnie zupełnie inni niz w innych czesciach
            Hiszpanii.Mielismy koszmarne przygody(wraz z pobiciem przez Hiszpanow za to, ze
            mowilismy po polsku- i tu nie pomoglo ze jak zaczeli nas bic to zaczelam do
            nich mowic po hiszpansku-powiedzieli ze nie jestem rodowita....u nich nie
            rodowita moze czesto oznaczac nie z polnocy bo oni maja specyficzne do tego
            podejscie)wiec mam bardzo zle wspomnienia...i wole chyba jezdzic na
            poludnie...ale skoro musisz jechac w tamte okolice to polecam to, co kolega-
            widze ze milosnik tego kraju bo wie sporo.
            • Gość: sylwia Re: wycieczka do Gerony IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 20:05
              dzieki za odp.
              wydaje mi sie,że w kazdym kraju zdarzaja sie kanalie.
              ja z kolei mam nieprzyjemne wspomnienia z pobytu w Danii.
      • Gość: sylwia Re: wycieczka do Gerony IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 22:00
        Gorace dzieki za odpowiedź :-)
        Z przyjemnościa przeczytałam ten plastyczny opis i zachęciłes mnie do
        obejrzenia tych miejsc.
        Jadę do Hiszpanii po raz drugi i pewnie nie ostatni,urzekła mnie Barcelona i
        Tossa de Mar i myślę, że Gironę tez warto zwiedzić. Sklepy i restauracje to sa
        dla mnie drugorzędne atrakcje :-)
        • Gość: Fredzio Re: wycieczka do Gerony IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 18.02.04, 11:13
          Wtamtych okolicach polecam jeszcze Poblet i absolutnie obowiazkowo Monserrat.
          Szerokiej drogi (szczegóły na życzenie)
          • Gość: Ala Re: wycieczka do Gerony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 13:55
            popieram. Mnie osobiście bardzo się podoba Hiszpania i jej klimat. Gerona
            również. Na szczęście ja napotykałam samych życzliwych hiszpanów :)
          • Gość: sylwia Re: wycieczka do Gerony IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 19:58
            dzięki z góry
            Monserrat na pewno odwiedze, w zeszłym roku nie udało mi sie, choc
            zamierzałam.O Poblet jesli mozesz to napisz.Podrózowałes samochodem?
            • Gość: Fredzio Re: wycieczka do Gerony IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 20.02.04, 16:16
              Notatki z 2002 r:
              "Zgodnie z planem jedziemy do Poblet aby obejrzeć kolejne opactwo cysterskie.
              Już z drogi wygląda wspaniale, świetnie odrestaurowane romańskie obejście
              klasztorne o wyraźnie obronnym charakterze; oglądamy najpierw z zewnątrz, potem
              kupujemy bilety, w tym dwa ulgowe. Zwiedzamy muzeum z obrazami głównie z XIV-XV
              w., raczej anonimowymi, ale niektóre muszą być bardzo cenne, bo chronione
              szybami, duży zbiór kamieni nagrobkowych z charakterystycznymi „plecionymi”
              krzyżami i rzeźbami. Potem przyłączamy się do hiszpańskiej wycieczki i idziemy
              zwiedzać klasztor, taki jak inne cysterskie, jak zwykle zdumiewa kubatura
              dormitorium i refektarzy (są dwa – dla braci i służebnych – ten drugi – bez
              ambony), kuchni i innych pomieszczeń. Prześliczny wirydarz z ośmiokątnym
              arkadowym pawilonem mieszczącym fontannę i cyprysami. Wspaniały kapitularz,
              którego żebrowe sklepienie podpiera 5 kielichowatych kolumn. Kościół bardzo
              cysterski tj. bez żadnych elementów ozdobnych. Z obu stron prezbiteriów
              zdumiewające grobowce królów i królowych Aragonii umieszczone na czymś w
              rodzaju łukowatych mostków na których spoczywają po dwie leżące postacie.
              Olbrzymi kasetowy ołtarz. Tym razem w sklepiku z pamiątkami, zgodnie z
              tradycją, kupujemy kolekcję malutkich garnuszków."
              podfróżuje samochodem (teraz Fiat Punto SX 1,2)
      • Gość: kasia.lomanczyk Re: wycieczka do Gerony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 18:37
        > okazuje się, że to nie „Żirona” a „Hiro
        > na”

        Girona [czyt. Żirona] to nazwa katalońska tego miasta. Gerona [czyt. Herona] to
        nazwa w kastylijskim.
        • Gość: Gosia Re: wycieczka do Gerony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 16:19
          Ile czasu trwa podróż z Blanes do Gerony? Czy jest jakieś połączenie autobusowe
          lub kolejowe?
          • Gość: chicarica Re: wycieczka do Gerony IP: 213.199.221.* 11.07.04, 08:16
            Jest kolejowe z przesiadką w Massanes albo autobusowe. Podróż - około godziny
            autobusem.
      • Gość: Ania Re: wycieczka do Gerony IP: 5.5.* / 80.58.35.* 11.07.04, 14:34
        Nie Fredziu, okazuje sie to Girona /czyt. Dzirona/ po katalonsku lub
        Gerona /Herona/ po ksatylijsku (hiszpansku jak kto woli).
    • aseretka Re: wycieczka do Gerony 12.07.04, 06:57
      Chyba warto. Ja też planuję zajrzeć tam we wrześniu.
      Wzdłuż brzegów rzeki wybudowano szereg średniowiecznych domów mieszkalnych w
      pastelowych kolorach. Mijamy główny deptak miasta, zacienioną Rambla de la
      Llibertat, i wkraczamy w średniowiecze: wąskie, strome brukowane uliczki,
      ukryte dziedzińce, wysokie mury, zamknięte bramy. Miasto zostało niedawno
      odrestaurowane i wygląda wspaniale. Starówka Girony, to połączenie architektury
      rzymskie, greckiej i żydowskiej . Malownicze wąskie uliczki, pełne schodów,
      ciekawych budynków i fragmentów starych murów, tworzą spektakularny widok. W
      wielu zabytkowych budynkach mieszczą się sklepy, restauracje, bary i
      ekskluzywne galerie. Na Rambli jest pełno kawiarni i knajpek otwartych do późna
      w nocy.
      Ale może warto też zobaczyć i inne ciekawe miejsca, chociażby jak:
      Colonge - niewielka średniowieczną wioskę ze zwartą średniowieczną Starówką,
      kościołem i zamkiem warownym;
      Tossa de Mar - uważaną za jedną z najładniejszych miejscowości na Costa Brava,
      ze wspaniale zachowanym średniowiecznym starym miastem, którego mury obronne i
      wieżyczki widoczne są z daleka;
      Torroella de Montgri - miasteczko położone u stóp wielkiego XIII-wiecznego
      zamku otoczonego warownymi murami, z wąskimi uliczkami, pięknymi kamieniczkami
      oraz XIV-wiecznem kościołem;
      Empuries - największą na terenie Hiszpanii osadą grecko-rzymską;
      Sant Pere de Rodes - najsłynniejszy na Costa Brava klasztor benedyktynów;
      Sant Feliu de Guixols - największe na wybrzeżu miasto nazywane „królową Costa
      Brava" dzięki pogodnemu charakterowi, zadbanej promenadzie i dobrze zachowanej
      starówce;
      Begur, Palafrugell, Palamos, Pals nie wspominając o Barcelonie i Montserratt.
      • Gość: Gosia Re: wycieczka do Gerony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:07
        Napisz coś więcej o Pals. W jaki sposób dostać tam się z Blanes?Jest jakieś
        połączenie.
        • aseretka Re: wycieczka do Gerony 13.07.04, 08:18
          Pals jest uroczym, dobrze zachowanym średniowiecznym miasteczkiem odwiedzanym
          obowiązkowo przez turystów. Na wzgórzu rozpościerającym się ponad nową
          miejscowością znajduje się osada, której początki datuje się na X wiek.
          Dokładnie zostały tu zrekonstruowane, miejskie fortyfikacje z basztami ,
          średniowieczne domy i uliczki oraz ratusz. Niegdyś miasto było portem, lecz w
          skutek przesunięcia linii brzegowej dziś oddalony jest od morza o kilka
          kilometrów. Wzniesione zostało wokół niewielkiego wzgórza i otoczone murami
          obronnymi. Budowle pochodzą w większości z XIV wieku. Dominującą budowlą jest
          wieża starego zamku Torre de les Hores. Kamienne mury i domy, wąskie strome
          uliczki to idealne otoczenie dla spacerów i spokojnego zwiedzania. Szczególne
          wrażenie robi spacer wieczorem, gdy latarnie rzucają jedynie odrobinę światła..
          Z góry rozpościera się wspaniały widok na równinę, na której uprawiany jest
          między innymi ryż.
          W Hiszpanii są dobre połączenia autobusowe ze wszystkimi większymi
          miejscowościami na Costa Brava. Myślę, że i z Blanes do Pals da się dojechać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka