Gość: mała IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.04, 14:00 Dziewczyny czy można zajśc i donoscić ciąze z w/w podejrzeniami.Badanie hsg to wykazało.Czy jakiś lekarz zdecydował sie na in vitro w takim przypadku, czy jest szansa???????????POMOCY Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piegoosek Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 09.09.04, 14:25 jest to na pewno cos co nie pozwala spokojnie spac... a jednak dziewczyny zachodza i z przegroda i nawet podwojna macica! sa dwie szkoly dotyczace tego problemu! jedni lekarze karza natychmiast usuwac taka przegrode, inni mowia zeby nie ruszac! kiedy ja dowiedzialam sie, ze mam dwurozna macice zalamalam rece i juz myslalam, ze to wyrok, jednak w trakcie kolejnych badan (glownie histeroskopii) lekarka powiedziala, ze akurat moja dwuroznosc jest malutka i nie mam sie tym w ogole martwic! wczesniej jednak troche szukalam badan czy opracowan na ten temat! pamietam szczegolnie jeden, gdzie byly opisane rozne przypadki kobiet z takimi macicami, mniej lub bardziej dwuroznych, z przegroda i bez (tylko z dwuroznoscia, choc czesto dwuroznosc wiaze sie rowniez z przegroda)! wyniki byly pocieszajace podsumowanie badan grupy lekarzy wskazywalo, ze: po usunieciu takowej przegrody czy plastyce macicy w celu usuniecia dwuroznosci, wcale drastycznie nie podnosilo to zachodzen w ciaze u tych kobiet! wrecz nawet musialy dluzej czekac na efekt w postaci ciazy ze wzgledu na gojenie sie macicy! nawet 2-3 lata! co dla kobiet powyzej 30 roku zycia jest strasznym okresem oczekiwania! dodatkowo ryzyko poronien rowniez wcale sie nie zmniejszylo... w dobie lekow na "rozszerzenie" macicy mozna spokojnie zajsc i urodzic zdrowe dziecko z taka macica, jednak istnieje ryzyko, ze porod nastapi szybciej, ze wzgledu mozliwy brak miejsca dla dzidziusia! sorki za troche chaotyczny post jesli dam rade znalezc ten artykul, to podesle, ale nie gwarantuje, ze znajde! na pewno zanim podejmiesz jakiekolwiek kroki, skonsultuj to z kilkoma dobrymi ginekologami! poszukaj rowniez na forum bociana nasz-bocian.pl dziewczyn z taka wada, zobaczysz, ze sa takie, ktore zachodza i rodza! pewnie wszystko zalezy od stopnia wady! ale ja wierze w powodzenie!! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 15:30 zgadzam się z poprzedniczką. Ja też mam lekko dwurożną macicę (w kształcie serca) i lekarz powiedział, że mam się nie martwić. I rzeczywiście wiele kobiet ma tę "przypadłość". Niektóre dowiadują się o tym np. w trakcie porodu lub wogóle po .Oczywiście ciąża musi być monitorowana, żeby patrzeć, jak rozwija się płód. Ryzyko poronienia owszem jest, gdy np. płod zagnieździ się w rogu, zacznie rosnąć i natarfi nagle na przegrodę i nie bedzie miał miejsca, żeby się dalej rozwijać. No ale nie myśłmy o tym, a starajmy się o baby . Pozdrawiam wsyztskie "dwurożne" - aga Odpowiedz Link Zgłoś
lidia_gp Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 09.09.04, 21:22 Witam. Dwa dni temu miałam HSG i też niestety wyszło, że mam dwurożną macicę, być może z przegrodą. Niestety ta dwurożność jest duża. Moja macica wygląda jak litera V. Niedługo będę miała laparoskopię, bo do tego mam jeden jajowód niedrożny. Być może będę miała też plastykę macicy. Trochę się boję, bo mam już 34 lata. Nie wiem jaki skutek będzie tego zabiegu. Mam nadzieję oczywiście, że to pomoże w staraniach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 09.09.04, 21:34 Moja macica przypomina literę U i jest dość mocno dwurożna. Najwazniejsze to znaleźć lekarza, ktory prowadził ciążę w takich macicach i wie o czym mówi. Koretka często może przynieśc więcej szkody niż pozytku. Mozna kobitę okaleczyć na całe życie. Endometrium może nie odbudować się na tyle, żeby przyjąć zarodek. Ale każdy przypadek jest inny i należy rozpatrywać go indywidualnie. ja po swoich zdjęciach HSg byłam załamana, a jednak mam wspaniałą lekarkę /Padzik-Moczydłowska-pisałam poniżej opinię o niej/ ona miała takie przypadki. Ja na domiar złego miałam wycięty jajowód, hormony do bani, nie pekające pęcherzyki a zaciążyłam naturalnie i mam wspaniałego trzylatka. Leków na rociąganie nie brałam. W przypadku sugestii korekty macicy sugerowałabym konsultację z innym lekarzem. Mnie też kiedyś lekarz nawet próbowła to operować, ale na szczęście mu się nie udało. Moim zdaniem szanse są na tyle duże, że nie warto mysleć o invitro. Ono nic nei zmieni, poza tym, ze zpałodniony zarodek zostanie wprowadzony mechanicznie zamiast znaleźć się tam w sposób naturalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 09:41 Kochane dziewczyny Piegoosek i reszta baaardzo wam dziękuję za tak szczegółowe informacje.W nastepnym tygodniu mam konsultacje na polnej zobaczę co z tego wyniknie, mam mieć usg 3D i chyba Histeroskopie.Miałam juz kilka inseminacji i nic dlatego myslę o in vitro bo czas leci Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 10.09.04, 12:50 Ale co było wskazaniem do inesminacji czyn invitro? Bo macica dwurozna nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 10.09.04, 16:13 pewnie tak jak u mnie - przez rok prob nic, a ponad to zadnych inny widocznych problemow... co robic? in vitro to najszybsza droga do sukcesu! trzeba jednak uzbroic sie w cierpliwosc i kaske niestety, czesto pierwsza proba sie nie udaje... zeby sprawdzic skutecznosc tej metody najlepiej jest podejsc trzy razy wtedy wykorzystamy 100% szans! to takie moje osobiste dywagacje, choc sama nie ukrywam, ze przy okazji szukam przyczyny niepowodzen... wszystkiego dobrego i milego weekendu!! Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 10.09.04, 19:23 Moim zdaniem rok prób to nie swkazanie do inseminacji czy invitro. A co oznacza brak widocznych problemów? Jakie badania robiliście i jak wyniki? Poza tym invitro to dość inwazyjna metoda i czasmi mysle, ze jest proponowana na wyrost. Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 10.09.04, 22:51 oczywiscie chodzi mi o rok prob z monitoringiem, badaniem hormonow itp., generalnie pod kontrola lekarza! pozniej inseminacje, ciaze biochemiczne! wyniki w normie, sluzowka sliczna, @ zawsze w terminie, plemniczki wystarczajace do iui... ot wszystko! czego wiecej moze chciec kobieta starajaca sie o dziecko? chodzi mi o to, ze jak sie szuka zawsze do czegos mozna sie przyczepic, a to za wysoka prolaktyna, choc niby w normie, a to moze troche endo jednak za grube, a moze jeszcze plemniczki podreperowac... jak sie chce psa uderzyc, kij zawsze sie znajdzie szukac mozna... ale czy cos sie znajdzie?! ja po dwoch latach wymieklam i podeszlam do ivf! ile w wieku 30 lat mozna czekac na ukochane malenstwo? pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 11.09.04, 09:47 Prolaktyna nawet w garnicach normy jeżeli nie jest w środku tej normy to powinno się ją zbijać. To już coś czym należałoby się zająć. Poza tym jak badania na przeciwciała przeciwplemnikowe, może masz wrogi śluz, może immunologia? Ja starałam się o dziecko 5 lat, urodziłam po swoich 32 urodzinach, wiem, że czas ucieka a my nie młodniejemy. Zastanawiam się tylko zawsze w takich przypadkach czy inseminacja czy invitro pomoże skoro organizm nie pozwala zagnieździć się zarodkom /ciąże biochemiczne/ czy pozwoli na zagnieżdżenie się tego wprowadzonego mechanicznie? Tak czy inaczej życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 11.09.04, 10:54 dziekuje Ci Lidek za pomoc, ale szczerze mowiac zagladam na to forum juz nie ze wzgledu na siebie tak po prostu patrze komu dzis sie udalo, ciesze sie i smuce razem z Wami! osobiscie co do swojej osoby nie widze innych mozliwosci jak ivf... bo co do badan juz nawet genetyke mam za soba! histeroskopie... biore profilaktycznie bromergon i metformax (mimo, ze pco nie jest u mnie stwierdzone)! moim zdaniem, to leczenie nieplodnosci w naszym kraju, to chodzenie po omacku, wiec nie ma sensu w takich przypadkach jak moj czekac, no chyba, ze ktos chce... moze i mam czas, moze i moglabym czekac, az zdarzy sie cud, ale ja nie chce... stac nas na to, zeby pomoc naturze! moze to nie jest bezpieczne, to "pomaganie naturze", ale ja juz nie widze innego rozwiazania i juz nawet nie chce widziec! w kadym razie dziekuje Ci za dobre slowo caluski dla Maciusia pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 11.09.04, 14:08 Bez względu na metodę mam nadzieje, że Wam się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 13.09.04, 00:22 dziekuje ) ja tez mam taka nadzieje ale powiem Ci szczerze, kiedys rowniez baaardzo sceptycznie podchodzilam do ivf... takie zycie inseminacja nie jest obarczona praktycznie zadnym ryzykiem, ale juz in vitro tak! wiem to, oj wiem, jednak kiedy czlowiek staje pod sciana i nie widzi innej drogi, wtedy nawet poglady mu sie zmieniaja pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
basia556 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 10.09.04, 14:59 Cześć! Ja również byłam właścicielką macicy dwurożnej/ z przegrodą - była b. duża. W lipcu na Polnej przeszłam operację przesunięcia przegrody.Wszystko udało się bardzo dobrze. Teraz nie mam już tej wady. Czekam tylko na pierwszą miesiączkę po tej operacji. Lekarz nie dawał mi żadnych szans na donoszenie ciązy. Wada była zbyt duża. Podczas histeroskopii histeroskop rozchodził się od razu na boki. Nie było praktycznie przestrzeni do zagnieżdżenia się jajeczka. Teraz jestem pełna nadziei. USG pokazało że wszystko goi sie bardzo dobrze. Nie mam żdnych upławów, nie było żadnych komplikacji. Bardzo się bałamm, ale teraz już myślę, ze będzie O.K. Pozdrawiam. Basia Odpowiedz Link Zgłoś
vanike do basia556 10.09.04, 16:15 napisz proszę, kto robił Ci tę operację na Polnej. Vanike Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 10.09.04, 19:20 Proponowałabym kontrolnie zrobić HSG jak wygląda to po operacji i czy nei ma zrostów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 20:07 lidek ma rację. Gdzies czytałam, że podobno po operacji na macicy należy odczekać 2 lata z zajściem w ciążę. Nie wiem, czy to prawda. ALe napewno po takiej operacji mogą być problemy (własnie wspomniane zrosty), dlatego trzeba tę macicę monitorować mocno, zanim zacznie się starania. Ja mam lekko dwurożną, operacja nie ma sensu, poza tym mój lekarz powiedział, że ingerencja w macicę to bardzo powazna i ryzykowna sprawa i czasem bardziej może zaszkodzić niz pomóc. No i że robi się je wtedy, kiedy naprawdę problem jest duży i przez to nie ma szans na dziecko. Gdybym była w takiej sytuacji, też bym się pewnie zdecydowała na operację, nei bacząć na skutki uboczne. Czego się nie robi dla bycia mamą . Pozdrawiam Dwurożne i zyczę sukcesów w staraniach - aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.04, 22:46 Piegoosek ma rację,2 lata starań naturalnych, 4 inseminacje, słabe wyniki nasienia(czasmi bardzo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 11:26 piegoosek!Trzymam za ciebie kciiuki.Już jestes po in vitro?Gdzie miałaś transfer ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 11:59 napiszcie proszę jakie mam szanse, czy lekarze godzą sie na invitro? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: przegroda macicy, lub dwurożnosć-czy to wyrok 19.09.04, 12:29 Nie pisze, jak wyniki usg. Poza tym nie wiem czym kierował się lekarz proponując inseminację czy invitro. Macica dwurożna czy przegroda wskazaniem do tego nie jest. Ja przy bardzo dużej patologi zaciążyłam naturalnie. A jak pozostałe wyniki badań: hormony, chlamydia, toksoplazmoza, cytomegalia i nasionka? Bo mogę siędomyslać, ze z nasionkami było coś nie tak skoro inseminacja. Odpowiedz Link Zgłoś