Dodaj do ulubionych

DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY

IP: *.energostal.pl / 195.205.11.* 15.10.04, 10:15
WITAM, WYNALAZŁAM GDZIEŚ, ŻE ROBISZ SUSZONE POMIDORY I POTEM WYKORZYSTUJESZ
OLIWĘ. ZDRADŹ JAK TO ROBISZ, PROSZĘ!
Obserwuj wątek
    • Gość: bazylka Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:20
      hej :-)
      to żaden sekret
      zrobiłam suszone pomidory, wpakowałam je do słoików z oliwą z oliwek, czosnkiem
      i ziołami (świeżą podsuszoną razem z pomidorami bazylią i zdaje się, że
      sypnęłam jeszcze suchego tymianku, a może do niektórych słoików oregano).
      po otwarciu słoika okazało się, że ta oliwa zrobiła się niesamowicie
      aromatyczna (pomidory + czosnek + zioła, a jeszcze w trakcie pasteryzacji to
      wszstko razem się przegrzało, więc przeszło aromatami)

      smażę na tej oliwie drób, bo to mięso samo w sobie dość mdłe w smaku
      i "papierowe" - po usmażeniu na takiej aromatycznej oliwie ma zupełnie inny smak
      • Gość: Pysia Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:26
        Do czego dodajesz jeszcze pomidory te zoliwy i te tylko ususzone?
        • Gość: bazylka Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:34
          ciągle eksperymentuję
          tegoroczne pomidory to moje pierwsze :-)

          zastosowania wymieniałam nie dalej jak wczoraj, ale nie pamiętam w jakim wątku
          robiłam z nimi różnego rodzaju kanapki, tosty, bruschetki (dobre z mozarellą)
          robiłam mięso (głównie drób, bo ma własnie mało wyrazisty smak) z pomidorkami w
          kawałki do sosu i robiłam piersi nadziewane pomidorami, boczkiem i fetą
          robiłam pizzę z pokrojonymi pomidorami dodanymi do ciasta
          robiłam sałatkę
          i w końcu wczoraj na fali wątku o jedzeniu makaronów zrobiłam (nieelegancko ;-)
          penne z sosem pomidorowym na boczku i suszonych pomidorach, z oliwkami
          (oczywiscie sosu trzeba było dodać z kartonika albo dorobić ze świeżych, bo
          suszone są jak sama nazwa wskazuje suche)

          więcej grzechów aktualnie nie pamiętam, ale wszelkie pomysły mile widziane
      • Gość: BB Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: *.energostal.pl / 195.205.11.* 15.10.04, 10:42
        PRZEPRASZAM ZA DOCIEKLIWOŚC- PAKUJESZ JE DO SŁOIKÓW W STANIE NORMALNYM CZY JUZ
        JAKOS USUSZONE? I W SKÓRCE CZY OSKROBANE?
        PZDR,
        BASIA
        • Gość: bazylka Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:50
          pakuję już wysuszone i ze skórką
          też nie byłam przekonana do suszenia ze skórką, bo zwykle w kuchni pomidory
          parzę i się jej pozbywam, ale w przypadku suszenia zdałam się na doświadczenie
          tych, co mieli to już za sobą, a po wszystkim okazało się, że skórka zrobiła
          się bardzo delikatna

          no i z podstaw to są to pomidory podłużne i jużwiem, że lepiej je zrobić nie do
          końca wysuszone niż przesuszone
          ja robiłam dwie partie i pierwszą suszyłam za długo
          • Gość: BB Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: *.energostal.pl / 195.205.11.* 15.10.04, 10:55
            JAK JE SUSZYĆ? TZN. CZY POKROJONE, JAK DŁUGO, GDZIE, W CZYM...
            • Gość: bazylka suszenie - moje boje :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 11:02
              BB, ja nie jestem ekspertem, robiłam to pierwszy raz i też się uczę ;-)
              poczytałam, co ludzie piszą na ten temat i zrobiłam tak:
              poprzekrawane na połówki wzdłuż (koniecznie połówki, jak miałam kilka dużych
              pomidorów przekroiłam je na 3 czyli 2 dupki i gruby plaster ze środka, ale to
              była porażka)
              ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia skórką do dołu
              mocno posoliłam
              samo suszenie (w piekarniku) większość tych doswiadczonych zaleca 2 godziny, 10
              godzin przerwy i znowu 2 godziny
              ja suszyłam mniej więcej tak, choć pewnie w sumie wyszło to trochę dłużej i
              przede wszystkim - przy uchylonym piekarniku
              to już chyba trzeba po prostu na oko, zeby osiągnęły pożądany stan, ale
              rzeczywiście przerwa w suszeniu dobrze im robi (byle nie w zamkniętym szczelnie
              piekarniku, niech one sobie swobodnie parują)

              no i tak pięknie pachnie w domu :-)
              • Gość: BB Re: suszenie - moje boje :-) IP: *.energostal.pl / 195.205.11.* 15.10.04, 11:05
                BARDZO DZIĘKUJĘ!
                SPRÓBUJĘ I POINFORMUJĘ O EFEKTACH.
              • Gość: Bibi Re: suszenie - moje boje :-) IP: *.ey.com.pl / *.ey.com.pl 22.10.04, 15:57
                Bazylko!
                A w jakiej temperaturze się suszy bo ja zielona zupełnie i nie wiem a z chęcią
                bym sama zrobiła????
                Pozdrawiam.
    • Gość: ewa Re: DO BAZYLKI - SUSZONE POMIDORY IP: 217.153.62.* 22.10.04, 19:44
      czy po włożeniu pomidorów do słoika to je pasteryzujesz? A jeśli to jak długo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka