Dodaj do ulubionych

a ja znowu po prośbie...

02.06.05, 19:55
Czy znacie jakiś środek na tremę? Moja koleżanka musi poprowadzić szkolenie w
sobotę...i już się boi.Pomózcie, proszę:)
Obserwuj wątek
    • marioletka Re: a ja znowu po prośbie... 02.06.05, 20:48
      Objawy się nasilają-ona nie może rozstać się z toaletą.Robi się niewesoło.Help!
      • very_martini Re: a ja znowu po prośbie... 02.06.05, 21:26
        Spróbujcie Lycopodium 9ch kilka razy, a jak nie da rady, to pokominujemy dalej

        16%VOL
        22%VAT
        • tom_j23 Re: a ja znowu po prośbie... 02.06.05, 22:38
          very_martini napisała:

          > Spróbujcie Lycopodium

          Dwa podstawowe leki związane z tremą to: Gelsemium i Argentum Nitricum. Była o
          tym mowa w Twoim Martini wątku.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=13129110&a=22806375
          Stefan
          • marioletka Re: a ja znowu po prośbie... 03.06.05, 00:13
            Bardzo dziekuję, który będzie lepszy przy biegunce?Bo biegunki w tym watku
            Martini;) nie znalazłam.
            • tom_j23 Re: a ja znowu po prośbie... 03.06.05, 00:20
              marioletka napisała:

              > Bardzo dziekuję, który będzie lepszy przy biegunce?Bo biegunki w tym watku
              > Martini;) nie znalazłam.

              Oba mają w obrazie biegunkę :-). Musisz zwrócić uwagę na cechy
              charakterystyczne tych leków. Typ Argentum jest pobudzony i zdenerwowany (czyli
              z nerwów np. chodzi). Typ Gelsemium - odwrotnie - w zdenerwowaniu traci
              energię, nogi uginają się pod nim i musi usiąść.

              Stefan
              • marioletka Re: a ja znowu po prośbie... 03.06.05, 09:06
                wiec raczej gelsemium.dziekuję:)
            • very_martini Re: a ja znowu po prośbie... 03.06.05, 18:04
              Pomyslałam o lycopodium, bo to kulka dla takich, co mają stracha przed
              wystąpieniami publicznymi. Jakoś ostatnio mi bardziej pasuje kulka bardziej
              uzależniona od przyczyny, niż od objawu. Gdyby na przykład ktoś miał przejścia
              żoładkowe, bo fatalnie mu poszedł ważny egzamin i to go kompletnie zdołowało, to
              najpierw bym zaszalała z kulką na rozczarowanie, a potem ewentualnie szukała
              dalej. Ale to ja;)

              16%VOL
              22%VAT
              • tom_j23 Re: a ja znowu po prośbie... 03.06.05, 19:12
                very_martini napisała:

                > Pomyslałam o lycopodium, bo to kulka dla takich, co mają stracha przed
                > wystąpieniami publicznymi.

                Hm. No nie wiem. Z góry zastrzegam, że nie chcę wojny :-). Ale...
                charakterystykę Lycopodium przestudiowałem dość dobrze. Wg mnie - jego lęki
                (jeśli są) - są innego rodzaju (że to co robi, czy głosi nie jest tak dobre,
                jakby chciał by było, albo że zawiedzie w sytuacji, gdy inni na niego liczą).
                Ten typ - to urodzony przywódca. On szuka możliwości wystąpień, żeby się ciągle
                sprawdzać i udowadaniać sobie, że jest ciągle dobry.
                Spójrz na fragment z angielskiej wersji książki Cehowskiego:

                Persons of this type tend to be ambitious, intelligent, desirous of success,
                which they often achieve. They thrive in a competitive environment, competition
                improves their performance. The Lycopodium type can be found among important
                Governmental appointees, among top athletes. His or her presence in the
                Legislative Assemblies is given by the tendency of Lycopodium towards creating
                systems. The patient of the Lycopodium type is able and masterful in all
                situations that fall within the system, he solves them in the predictable
                manner and in accordance with the given rules (legal, moral, professional,
                etc.) When such rules are absent, he either tries to quickly formulate them or
                falls into confusion and irresolution.
                His aim is to get to the top of the system and to rule over others according to
                his individual properties, either in a democratic manner, but under certain
                circumstances even in a despotic and dictatorial manner. The basic inception of
                Lycopodium is strength. He might fall into disease, lacking the strength and
                ailing, losing, quitting, behaving as a coward;

                "Osoby tego typu są ambitne, inteligentne, dążące do sukcesu, który często
                odnoszą. Dobrze się rozwijają w konkurencyjnym środowisku, konkurencja zwiększa
                jego wydajność. Typ Lycopodium można znaleźć na ważnych stanowiskach rządowych,
                wśród czołówki sportowców. Jego lub jej obecność w Związku Legislacyjnym jest
                spowodowana tendencją Lycopodium do tworzenia systemów. Pacjent Lycopodium jest
                zdolny i władczy w każdej sytuacji upadku wewnątrz systemu. On rozwiązuje to w
                możliwy do przewidzenia sposób i w zgodzie z zasadami (prawo, moralność,
                profesjonalność, itd.). Kiedy potrzebne zasady nie istnieją on zawsze próbuje
                szybko sformułować je lub zawodzi zdezorientowany i w rozterce. Jego celem jest
                wzięcie systemu za głowę i ustalenie zasad ponad innymi zgodnie z jego własnymi
                przekonaniami, zawsze w demokratyczny sposób, ale w określonych okolicznościach
                w sposób despotyczny i dyktatorski. Początkowo Lycopodium jest silne. On może
                zawieść w chorobie, tracąc siłę i będąc chorowitym zachowuje się jak tchórz
                (...)

                J. Jouanny w rozdziale "Trema i zaburzenia emocjonalne" wymienia następujące
                leki: Gelsemium, Ignatia, Argentum Nitricum, Ambra grisea, Moschus,
                Staphysagria. Nie wspomina o Lyco.


                Stefan


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka