mika_p
12.07.05, 16:45
Nie mogę się dodzwonić do mamy, wyszukiwarka nie chce pomóc, a za mną chodzi
ciasto z malinami.
Wymyśliłam sobie kruche, posypane malinami i na to trochę kruchego znowu. A
do tego pasowałaby mi piana z białek jak w pleśniaku, ale nie wiem, czy
malina na pianę, czy piane na maliny. I maliny, czy gołe, czy może posypac
cukrem ?
Wyszukiwarka sugeruje tylko tartopodobne z kremem, nie chcę takiego, tzn.,
nie chce kremu. Udzielcie, proszę, wskazówki, a ja przez ten czas zagniotę
ciasto.