Dodaj do ulubionych

Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma kosztow...

IP: *.man.lodz.pl / *.vline.pl 24.11.02, 19:49
Przecież oni nigdy z zobowiązań się nie wywiązywali, ale nasze
tumany podpisują /i nie tylko nasi/i nawet wierzą w to że oni
sie wywiążą.A swoją drogą czy taką podmorską rurkę można
przedziurawić?Polak potrafi?.
Obserwuj wątek
    • Gość: Arek Nie wierzyć Rosjanom zupełnie. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 01:42
      Niech budują. Nawet nie mają takiej technologii, aby położyć
      rurę o dużej średnicy na dnie. Na dnie morza kładzie sie zwykle
      ruru małych średnić. Np 12 calowe, które rozwijają specjalne
      statki z ogromnych bębnów. Ale jak oni położa rurkę o metrowej
      średnicy. A tłocznie gazu będą chyba pływające!!! Trzymam
      kciuki!
      • koenig_x Re: Nie wierzyć Rosjanom zupełnie. 25.11.02, 04:50
        Musze Cie zmartwic Arek bo maja taka technologie. Slyszales o Black Sea Gas
        Pipeline Project? Chyba nie bo gdybys slyszal to wiedzialbys, ze gaz z Rosji
        plynie gazociagiem po dnie Morza Czarnego do Turcji. Morze Czarne to nie Baltyk
        i glebokosci tam sa o wiele wieksze. Gazociag jest polozony w niektorych
        miejscach na glebokosci przekraczajacej 2000 metrow. Srednia glebokosc Baltyku
        to mniej niz 60 metrow. Wiec technologia jest i jesli znajda sie pieniadze - a
        znajda sie jesli Niemcy i inni sie w to zaangazuja - to gazociag powstanie.

        Co Polska powinna zrobic w tej sprawie? Podpisac umowe z Dania i Norwegia i jak
        najszybciej zaczac budowe gazociagu po dnie Baltyku do Danii. Gazprom musialby
        sie dwa razy zastanowic zanim zaczalby budowe gazociagu po dnie Baltyku w
        zwiazku z ograniczeniami, ktore dotycza krzyzowania sie gazociagow czy
        rurociagow na dnie morza. To napewno podnioslo by koszy budowy dla Gazpromu.
        Oprocz tego trzeba negocjowac z Gazpromem i przekonac ich o slusznosci i logice
        budowy drugiej nitki gazociagu jamalskego przez Polske.

        Polska musi kupowac gaz z zagranicy. Jesli Rosjanie nas omina i beda dostarczac
        gaz do Europy Zachodniej po dnie Baltyku stracimy na tym my i to bardzo. Jest o
        co walczyc i Polska powinna zrobic wszystko aby ten gazociag powstal na naszym
        terytorium.
    • Gość: Ewa Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt IP: *.plynostav / 192.168.1.* 25.11.02, 07:51
      Według mnie polska strona odpowiedzialna negocjacje z Rusami w
      tej sprawie reagowała zbyt opieszale i mało skutecznie. Z Rusami
      w sprawie drugiej nitki potrzeba było negocjować szybko i
      zdecydowanie i zrobić wszystko aby budowa doszła do skutku.
      Przecież w Polsce jest tyle firm gazowniczych bez pracy.
      • koenig_x Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt 25.11.02, 15:35
        Gdyby chodzilo tu tylko o firmy gazownicze to pol biedy. Tutaj chodzi o cos
        nieporownywalnie bardziej powaznego - o bezpieczenstwo energetyczne Polski i o
        miliony dolarow za tranzyt gazu, ktore moznaby zarobic. Energia jest i bedzie
        nosnikiem rozwoju. Bez niej Polska nie bedzie sie rozwijac. Zuzycie gazu bedzie
        wzrastac z roku na rok i Polska bedzie ten gaz musiala skads kupowac. Jesli
        powstanie gazociag przez Baltyk z ominieciem Polski byc moze Polska bedzie
        skazana kupowac Rosyjski gaz od Niemcow po jeszcze wyzszych cenach. Trzeba
        wykorzystac geograficzne polozenie Polski do maksimum. Trzeba robic wszystko
        aby ten gazociag po dnie Baltyku nie powstal bo to napewno nie jest w interesie
        ekonomicznym Polski.

        Traktujmy sasiadow Polski jak najbardziej po partnersku ale dbajmy przede
        wszystkim o interes ekonomiczny Polski. Zacznijmy wreszcie budowac gazociag
        ktory polaczy Polske z Dania i Norwegia i bedzie dostarczal do Polski norweski
        gaz. Bedzie on biegl w czesci po dnie Baltyku co pokrzyzuje plany Rosjanom i
        podniesie koszty budowy ich gazociagu a takze uniezalezni nas w pewnum stopniu
        od dostaw z Rosji. Negocjujmy z Rosjanami i przekonajmy ich ze lepiej jest
        budowac przez Polske i jest to z korzyscia dla Rosjan i Polakow.
        • Gość: JOrl Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt IP: *.dip.t-dialin.net 25.11.02, 17:03
          koenig_x napisał:

          > Gdyby chodzilo tu tylko o firmy gazownicze to pol biedy. Tutaj chodzi o cos
          > nieporownywalnie bardziej powaznego - o bezpieczenstwo energetyczne Polski i
          o
          > miliony dolarow za tranzyt gazu, ktore moznaby zarobic. Energia jest i bedzie
          > nosnikiem rozwoju. Bez niej Polska nie bedzie sie rozwijac. Zuzycie gazu
          bedzie
          >
          > wzrastac z roku na rok i Polska bedzie ten gaz musiala skads kupowac. Jesli
          > powstanie gazociag przez Baltyk z ominieciem Polski byc moze Polska bedzie
          > skazana kupowac Rosyjski gaz od Niemcow po jeszcze wyzszych cenach. Trzeba
          > wykorzystac geograficzne polozenie Polski do maksimum. Trzeba robic wszystko
          > aby ten gazociag po dnie Baltyku nie powstal bo to napewno nie jest w
          interesie
          >
          > ekonomicznym Polski.
          >
          > Traktujmy sasiadow Polski jak najbardziej po partnersku ale dbajmy przede
          > wszystkim o interes ekonomiczny Polski. Zacznijmy wreszcie budowac gazociag
          > ktory polaczy Polske z Dania i Norwegia i bedzie dostarczal do Polski
          norweski
          > gaz. Bedzie on biegl w czesci po dnie Baltyku co pokrzyzuje plany Rosjanom i
          > podniesie koszty budowy ich gazociagu a takze uniezalezni nas w pewnum
          stopniu
          > od dostaw z Rosji. Negocjujmy z Rosjanami i przekonajmy ich ze lepiej jest
          > budowac przez Polske i jest to z korzyscia dla Rosjan i Polakow.

          Tak, drogi koenig_x, ten pociag juz odjechal. Oczywiscie Rosjanie zbuduja ten
          rurociag na dnie Baltyku. I zadne sztuczki z krzyzowaniem tu nie pomoga. Niemcy
          a wlasciwie cala EU sie z Rosjanami na ten temat dogadala. I zadna Norwegia tu
          nie bedzie przeciwko Niemcom cos robila.
          A dlaczego? Polska juz od lat zalega z placeniem Rosjanom za gaz. I po
          wybudowaniu tej baltyckiej rury nie bedzie tak, jak trabia takie GW i inni, ze
          przez to nie bedzie zbudowana 2 nitka, tylko ta juz istniejaca bedzie przez
          Rosjan zamknieta. I nie wydaje mi sie, ze Polska bedzie mogla kupowac gaz
          rosyjski z Niemiec. Bo napewno Rosjanie zastrzega, ze jak Polska dlugow nie
          zaplaci nie beda Niemcy to mogli robic.
          A Niemcom to tez pasuje.
          Jescze tylko ciekawe co bedzie z rura z ropa naftowa przez Polske. Nia plynie
          ca 30 mil ton ropy to Niemiec i okolo 10 mil do Polski rocznie. Zapewne i tu
          Polska zalega z zaplata, korzystajac z mozliwosci wstrzymania tranzytu do
          Niemiec. Ciekawe jak dlugo na to Rosjanie pozwola?
          Tranzyt kolejowy juz Rosjanie przerzucaja na Slowacje i Czechy. Omijajac Polske.
          No ale jeszcze pare lat bedzie mozna podbierac gaz i rope. Nie placac. A potem
          chocby potop.
          Pozdrowienia

          • koenig_x Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt 26.11.02, 17:30
            JOrl, Towja wizja jest bardzo pesymistyczna. Ja patrze na to z bardziej
            optymistycznego punktu widzenia i mam nadzieje, ze jednak ten gazociag zostanie
            zbudowany przez terytorium Polski a nie po dnie Baltyku. No coz, pozyjemy
            zobaczymy.

            Nie slyszlem nigdy o tym aby Polska nie wywiazywala sie z platnosciami za gaz i
            rope z Rosji. Byc moze masz na mysli klauzule "bierz lub plac", ktora wg mnie
            zupelnie nie ma sensu. Zreszta Polska miala pobierac ogromna wiekszosc gazu z
            drugiej nitki gazociagu jamalskiego, ktora do tej pory nie powstala, wiec jak
            mozna placic za cos czego nie mozna pobrac z przyczyn technicznych.

            Moim zdaniem Norwegia wybudowalaby z Polska gazociag po dnie Baltyku gdyby to
            sie oplacalo nie patrzac na Niemcy. Natomiast w chwili obecnej to niestety sie
            nie oplaca. Aby zrealizowac ten projekt potrzebaby aby Polska odbierala wiecej
            gazu z Norwegii i o to aby Dania i Szwecja tez czesc gazu z tej rury braly.
            • Gość: mały Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 22:22
              koenig_x napisał:


              > . Byc moze masz na mysli klauzule "bierz lub plac", ktora wg mnie
              > zupelnie nie ma sensu.

              Zasada ta jest stosowana na całym świecie , gdyż żaden kraj nie zaryzykuje
              inwestycji w rurociąg bez gwarancji , że sprzedaż będzie na określonym poziomie.
              • koenig_x Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt 27.11.02, 17:03
                Gość portalu: mały napisał:

                > koenig_x napisał:
                >
                >
                > > . Byc moze masz na mysli klauzule "bierz lub plac", ktora wg mnie
                > > zupelnie nie ma sensu.
                >
                > Zasada ta jest stosowana na całym świecie , gdyż żaden kraj nie zaryzykuje
                > inwestycji w rurociąg bez gwarancji , że sprzedaż będzie na określonym
                poziomie
                > .

                Masz racje, ze zasada "bierz lub plac" jest stosowana dosc szeroko na swiecie
                nie mniej jednak uwazam, ze nie jest to najlepsze rozwiazanie. Zasada "bierz
                lub plac" ma to do siebie, ze nie bierze pod uwage wahan cen rynkowych na
                dostarczany surowiec - w tym wypadku gaz. Byc moze lepiej byloby zrobic tak jak
                USA czy Wielka Brytania gdzie rynek "spot and futures" reguluje handel gazem.

                Oczywiscie projekty takie jak rosyjski "Jamal" wymagaja ogromnych inwestycji w
                infrastrukutre - nie jestem ekspertem nie wiem ile to pochlonelo, moze $40-$50
                miliardow - i dlatego tak jak mowisz nikt nie chce ponosic tak wielkiego ryzka
                nie majac pewnosci, ze to sie zwroci. Nie mniej jednak mysle, ze tych
                dlugoterminowych kontraktow "bierz lub plac" bedzie coraz mniej i beda one
                zawierane na krotsze okresy - 10 lat zamiast 25-30 lat.
            • Gość: Tomasz Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt IP: *.ibch.poznan.pl 28.11.02, 16:21
              koenig_x napisał:

              > JOrl, Towja wizja jest bardzo pesymistyczna. Ja patrze na to z bardziej
              > optymistycznego punktu widzenia i mam nadzieje, ze jednak ten gazociag zostanie
              >
              > zbudowany przez terytorium Polski a nie po dnie Baltyku. No coz, pozyjemy
              > zobaczymy.
              >
              > Nie slyszlem nigdy o tym aby Polska nie wywiazywala sie z platnosciami za gaz i
              >
              > rope z Rosji. Byc moze masz na mysli klauzule "bierz lub plac", ktora wg mnie
              > zupelnie nie ma sensu. Zreszta Polska miala pobierac ogromna wiekszosc gazu z
              > drugiej nitki gazociagu jamalskiego, ktora do tej pory nie powstala, wiec jak
              > mozna placic za cos czego nie mozna pobrac z przyczyn technicznych.
              >
              > Moim zdaniem Norwegia wybudowalaby z Polska gazociag po dnie Baltyku gdyby to
              > sie oplacalo nie patrzac na Niemcy. Natomiast w chwili obecnej to niestety sie
              > nie oplaca. Aby zrealizowac ten projekt potrzebaby aby Polska odbierala wiecej
              > gazu z Norwegii i o to aby Dania i Szwecja tez czesc gazu z tej rury braly.


              Dla mnie jest raczej oczywiste, że Rosjanie będą starali się omijać Polskę przesyłając
              gaz na Zachód. Polska tam gdzie tylko może okazuje im niechęć, o ile nie wrogosć.
              Taka jest postawa mediów, taka jest też postawa całej klasy politycznej. Także ambicje
              Kwasniewskiego żeby być człowiekiem Ameryki na Europę Srodkowo-Wschodnią także
              ich nie może zachęcać.
              Warto pamietać, że Polska zajęła najbardziej nieustępliwe stanowisko względem Kaliningradu.
              Sądzę, że dla Rosjan był to test od którego będzie zależeć czy będą rozwijać kontakty
              handlowe, czy nie. Także pozwolenie na działalnosć komitetów czeczeńskich i sympatia
              dla Czeczenów jak jest obecna w polskich mediach przekonują Rosjan że nie mają tutaj
              co robić.
              Po wstąpieniu do Unii Polska będzie robić to o czym zawsze marzyła- tzn. być "przedmurzem"
              chroniącym Europę przed dziką Azją. Może się jednak okazać, że szybko staniemy się
              "progiem" stojącym na przeszkodzie rozwojowi stosunków Wschód-Zachód.
              W każdym bądź razie sami się dobrowolnie z tych stosunków wykluczamy.
              • koenig_x Re: Gazprom: Północnoeuropejski gazociąg ma koszt 01.12.02, 02:54
                Gość portalu: Tomasz napisał(a):

                > Dla mnie jest raczej oczywiste, że Rosjanie będą starali się omijać Polskę
                prze
                > syłając
                > gaz na Zachód. Polska tam gdzie tylko może okazuje im niechęć, o ile nie
                wrogos
                > ć.
                > Taka jest postawa mediów, taka jest też postawa całej klasy politycznej.
                Także
                > ambicje
                > Kwasniewskiego żeby być człowiekiem Ameryki na Europę Srodkowo-Wschodnią także
                > ich nie może zachęcać.
                > Warto pamietać, że Polska zajęła najbardziej nieustępliwe stanowisko względem
                K
                > aliningradu.
                > Sądzę, że dla Rosjan był to test od którego będzie zależeć czy będą rozwijać
                ko
                > ntakty
                > handlowe, czy nie. Także pozwolenie na działalnosć komitetów czeczeńskich i
                sym
                > patia
                > dla Czeczenów jak jest obecna w polskich mediach przekonują Rosjan że nie
                mają
                > tutaj
                > co robić.
                > Po wstąpieniu do Unii Polska będzie robić to o czym zawsze marzyła- tzn.
                być "p
                > rzedmurzem"
                > chroniącym Europę przed dziką Azją. Może się jednak okazać, że szybko
                staniemy
                > się
                > "progiem" stojącym na przeszkodzie rozwojowi stosunków Wschód-Zachód.
                > W każdym bądź razie sami się dobrowolnie z tych stosunków wykluczamy.

                Nie zgodzilbym sie z tym, ze jest to postawa calej polskiej klasy politycznej.
                Mam wrazenie, ze jest to postawa raczej partii prawicowych i skrajnych takich
                jak LPR, Samoobrona, jakis czas temu AWS.

                Mysle, ze Kwasniewski ma racje iz chce byc czlowiekiem Ameryki na Europe
                Srodkowa jak to mowisz. Kwasniewski rowniez nie odwraca sie plecami do Rosji
                jak to robia inni politycy, szczegolnie partii prawicowych i skrajnych ktore
                wymienilem wczesniej.

                Zreszta mysle, ze glowna przyczyna jest to, ze Gazprom i PGNiG nie moga sie
                dogadac co do szczegolow. Ciagnie sie to juz od dluzszego czasu i Gazprom woli
                ominac Polske i nie martwic sie o kraje tranzytowe. Z Rosji prosto do Niemic po
                dnie Baltyku bez klopotow z Polska.
    • Gość: JOrl Do koeniga IP: *.dip.t-dialin.net 28.11.02, 16:33
      Ja nie widze tego pesymistycznie, tylko realistycznie. Czy Polska zalega za gaz
      i chyba rope Rosji? Tego nikt glosno nie mowi, to prawda. Ale jest wiele
      przeslanek, ktore na to wskazuja. Wiadomo, ze ta firma Bartimex (?) jest w tym
      interesie tylko dlatego, ze w latach 90 placono Rosjanom towarami z surowce. Ta
      firma to organizowala. A od chyba 1998r Rosjanie chca tylko gotowke. I to
      dolary naturalnie. To musiales slyszec. No chyba ze sie za bardzo do tego
      tematu nie przykladales. A teraz, wiadomo ze polski export do Rosji sie
      zawalil. I Polska ma ciagly deficyt handlowy. Ale stara sie, ostatnio bylo to
      slychac o probie budowania cieplowni w Kaliningradzie, dalej towarami, no bo
      skad gotowka? Tez mozna bylo przed paru laty przeczytac nawet w polskiej
      prasie, jak to polska delegacja znowu chciala wcisnac, jak kiedys towary
      Rosjanom. A oni w smiech, i powiedzieli, u nas rynek jest otwarty, prosze
      bardzo, sprzedajcie jak jestescie konkurencyjni swoje towary, a nam placcie
      gotowka.
      A ze Polska jest tranzytem gazu i ropy na duzo wazniejsze rynki jak polski, bo
      zachodnie, ma zawsze mozliwosc zamknac dostawy do Niemiec no i w dobie dziur
      budzetowych, jak i znajac mentalnosc polskich politykow, myslacych najwyzej do
      dzisiaj wieczor, a nie o jutrze, napewno z tego korzysta. Bardzo zalegajac z
      placeniem. Zreszta uwazano wiele lat, ze Rosja sie rozleci, jednym slowem,
      dzielenie skory na niedzwiedziu pelna para.
      No ale jest, jak widac inaczej. I ta baltycka rure klada Rosjanie PO
      porozumieniu sie z EU. A EU nie ma wyjscia. Kraje zachodnie potrzebuja energii.
      I za 10 lat bedzie o nia jeszcze trudniej. I drozej. Zreszta dlatego sa te
      ostatnie wojny. A Rosjanie maja jej niezmierzone zasoby. I jeszcze bym sie nie
      zdziwil, jak rownolegle do tej rury poloza kable do energi elektrycznej. U
      siebie postawia ogromne elektrownie atomowe, i beda zasilali biedna w nia
      Zachodnia Europe. I Zachod MUSI na to pojsc. A Polska? Bedzie z cala
      premedytacja od tego odcieta. Nawet wystarczy, ze bedzie musiala naprawde
      placic swiatowe ceny. Wystarczy. Ale moze dostac sie nawet pod embargo
      rosyjskie. Ale coz, takie sa skutki polityki uprawianej przez ludzi ktorzy
      wylezli w 1989 z podziemia z odciskami na uszach i mozgu od sluchania Radia
      Wolnej Europy. A ja o tym rurociagu przez Baltyk pisalem na forum przed 1,5
      rokiem. Bo wystarczy popatrzec na mape i jak w szachach, przewidziec nastepny
      ruch przeciwnika. Bo i Rosja i Niemcy sa przeciwnikami.
      No ale moze Amis pociagna rury do Polski, swojego najwierniejszego wasala na
      swiecie?
      Chociaz jak mozna bylo przeczytac ostatnio Rosjanie zamierzaja wybudowac
      ogromne terminale naftowe w Murmansku do niczym nieograniczonego exportu ropy w
      swiat. I wtedy beda mogli zamknac ten rurociag do ropy przez Polska. Zreszta
      klada rure do ropy do Chin. O podobnej przepustowosci jak ta jest przez Polske.
      I dlatego nie bedzie im potrzeby tranzyt przez Polske.
      Aha, zeby nie bylo nieporozumien. Naturalnie twierdze, ze Polska NIE placi za
      gaz nawet ten, ktory pobiera faktycznie z rury, a nie za jakis ktory zamowila a
      nie zuzyla.
      I jeszcze raz, Norwegia by wbrew EU NIE kladla rury uniemozliwiajaca wiele
      wazniejsze bo wieksze dostawy rosyjskie. Poza tym te zasoby Morza Pln starcza
      nie na dlugo. Ropa minela szczyt wydobycia, gaz niedlugo.
      Ale jak mowie, jeszcze pare lat bedzie to mozna robic. Wolna droga. Chociaz
      sadzac po tych wielu, chociaz klamliwych komentarzach np. w GW powoli politykow
      polskich ogarnia panika. Przed tym co bedzie. A co bedzie? Zbieranie chrustu w
      lesie do ogrzewania.
      Jak przed paru laty sie dowiedzialem, ze moj brat w Polsce buduje dom ogrzewany
      gazem, powiedzialem mu, zeby dobudowal piec, bo kiedys Rosjanie napewno gaz
      zamkna. I to zrobil.
      Ale gaz jest tez potrzebny do przemyslu. No ale w Polsce, w trakcie budowania
      kapitalizmu jego tez i zlikwidowano, wiec gaz nie bedzie potrzebny. Chrust
      starczy. Chociaz niewygodny.
      Tak, obecna doktryna imperialna rosyjska jest uzycie broni surowcowej. I ona
      bedzie coraz skuteczniejsza. I to nie tylko energii. I tu nic nie pomoze.
      Pozdrowienia


      • koenig_x Re: Do koeniga 01.12.02, 03:09
        JOrl, barter byl zywy w czasie wymian handlowych panstw RWPG z EWG i USA ale
        nie teraz. Bardzo watpie aby Polska placila Rosji towarami za gaz i rope. Placi
        w dolarach. Nie wiem tez skad masz informacje, ze Polska zalega z oplatami za
        gaz i rope. Wydaje mi sie to bardzo malo prawdopodobne ale jesli masz zrodla to
        chetnie bym o tym poczytal. Mysle, ze mylisz deficyt handlowy z zaleganiem z
        oplatami za gaz. Deficyt handlowy z Rosja nie oznacza, ze Polska jest Rosji cos
        winna. Oznacza tylko, ze wiecej od nich kupujemy niz do nich eksportujemy.

    • nowytor Ciekawostka z GW - błąd A. Kublika. 100 i 100 mln 02.12.02, 01:13
      Kublik wywalił artykuł o 3:00, a już o 9:00 go wcięło. Na
      szczęście skopiowałem. Adres pod którym go znalazłem
      szybko się zdeaktualizował, więc tylko ta moja kopia.
      -----
      Andrzej Kublik (19-06-02 03:00)

      Polska nie dość, że zapłaci 96 mln dol. za nowe
      akcje spółki EuRoPol Gaz przesyłającej rosyjski
      gaz do Niemiec, to jeszcze wyłoży drugie tyle na
      akcje dla Gazpromu. To rozwiązanie zatwierdzili
      premier Leszek Miller i Aleksiej Miller, prezes
      Gazpromu - twierdzi rosyjska prasa. PGNiG i
      resort skarbu zaprzeczają, że taki ustalenia zapadły

      Decyzja o polskich wydatkach ma zapaść już w najbliższy
      piątek podczas NWZA spółki
      EuRoPol Gaz. To firma, która zajmuje się eksploatacją
      polskiej części gazociągu
      jamalskiego dostarczającego rosyjski gaz do Niemiec
      oraz Polski.

      Z opublikowanego w poniedziałek w rosyjskim dzienniku
      "Wiedomosti" artykułu Iriny
      Rieznik można się dowiedzieć, że w piątek podjęta
      zostanie decyzja o podniesieniu kapitału
      EuRoPol Gazu o 200 mln dol. Jest to kwota ponad 10 razy
      wyższa od obecnego kapitału
      zakładowego tej firmy, który wynosi 80 mln zł
      (niespełna 20 mln dol.).

      Prawdziwą sensacją jest jednak informacja "Wiedomosti",
      że owe 200 mln dol. niemal w
      całości ma być zapłacone przez polską stronę! "Za część
      [emisji akcji EuRoPol Gazu -
      przyp. red.] zapłacą Polacy, zmniejszając w ten sposób
      o 96 mln dol. swoje zadłużenie
      wobec rosyjskiej firmy" - napisała Rieznik.

      Obecnie po 48 proc. akcji EuRoPol Gazu mają Gazprom
      oraz Polskie Górnictwo Naftowe
      i Gazownictwo (PGNiG), a 4 proc. akcji należy do firmy
      Gas-Trading, "pośrednika w
      sprzedaży gazu, kontrolowanego przez polskiego
      przedsiębiorcę Aleksandra Gudzowatego"
      - jak pisze Rieznik. Faktycznie największym
      akcjonariuszem spółki Gas-Trading (43 proc.
      akcji) jest PGNiG.

      Z informacji "Wiedomosti" wynika więc, że praktycznie
      całość kwoty 200 mln dol. dla
      EuRoPol Gazu wyłoży PGNiG. Ta polska firma miałaby
      zapłacić po 96 mln dol. za nowe
      akcje EuRoPol Gazu dla siebie i dla Gazpromu. Jako
      największy akcjonariusz Gas-Trading
      nasza państwowa firma pośrednio obciążyłaby się
      wydatkiem 8 mln dol. za akcje dla firmy -
      według rosyjskiej gazety - kontrolowanej przez Gudzowatego.

      Na co te wydatki?

      Według rosyjskiej gazety nowa emisja akcji ma pozwolić
      na budowę trzech nowych tłoczni
      gazu na pierwszej nitce gazociągu jamalskiego i
      zwiększenie jego mocy przesyłowej z ok.
      20 mld m sześc. do zaplanowanej wielkości ok. 33 mld m
      sześc. rocznie. Jak już
      informowaliśmy, generalnym wykonawcą tych tłoczni
      według dotychczasowych ustaleń miał
      być Bartimpex.

      "Zgodnie z umową międzyrządową PGNiG powinno zapewnić
      350 mln dol. na
      sfinansowanie budowy pierwszej nitki gazociągu Jamał -
      Europa, ale faktycznie
      zainwestowało w nią mniej niż 150 mln dol." -
      poinformowała rosyjskich czytelników
      Rieznik.

      Takiego zapisu nie ma jednak w polsko-rosyjskiej umowie
      o budowie gazociągu z 25
      sierpnia 1993 r. W artykule 6. tej umowy jest tylko
      tyle: "Obie strony [rząd polski i rosyjski
      - przyp. red.] będą wspierały działania Spółki Akcyjnej
      [EuRoPol Gaz - przyp. red.] w celu
      pozyskania kredytów na finansowanie budowy systemu
      gazociągów tranzytowych
      proporcjonalnie do wykorzystywanej mocy".

      Na dodatek oszacowana na 350 mln dol. kwota roszczeń
      rosyjskich jest sprzeczna z
      zapisem z umowy międzyrządowej o finansowaniu
      proporcjonalnym do wykorzystywanych
      mocy gazociągu. Z istniejącej nitki gazociągu Polska
      może brać dla siebie nie więcej niż 2,9
      mld m sześc. gazu rocznie. Jest to nieco więcej niż 10
      proc. mocy gazociągu. Tymczasem
      150 mln dol., które polska strona zapewniła na budowę
      gazociągu, stanowi ok. 10 proc.
      dotychczasowych kosztów jego budowy. Jednak strona
      polska ponosiła też wydatki
      pośrednie - rząd Józefa Oleksego przyjmował np.
      specjalne rozporządzenia o zwolnieniu z
      ceł części sprowadzanych do budowy gazociągu. Jako
      spółka z udziałem zagranicznego
      kapitału EuRoPol Gaz dostał też ulgę w podatku
      dochodowym. Przypomnijmy, że już w
      zeszłym roku EuRoPol Gaz miał zacząć spłacać PGNiG ok.
      100 mln dol. pożyczki, ale nie
      uczynił tego.

      Kto to uzgodnił?

      Czy doniesienia rosyjskiej gazety są prawdziwe? Jakie
      są warunki objęcia przez PGNiG
      nowych akcji EuRoPol Gazu? Kiedy te warunki zostały
      zaakceptowane przez nasz skarb
      państwa, jedynego właściciela PGNiG? Z tymi pytaniami
      zwróciliśmy się w poniedziałek do
      Michała Kwiatkowskiego, prezesa PGNiG oraz do
      wiceministra skarbu Ireneusza
      Sitarskiego, któremu podlega PGNiG.

      "Na ewentualne podniesienie kapitału i objęcie akcji
      EuRoPol Gazu spółka PGNiG
      potrzebowałaby uchwały WZA [ walnego zgromadzenia
      akcjonariuszy - przyp. red.]
      Aktualnie do MSP ze strony PGNiG nie wpłynęły żadne
      propozycje w tej sprawie.
      Uchwała WZA, wyrażająca zgodę na objęcie akcji,
      wymagałaby szczegółowych informacji,
      umożliwiających ocenę ewentualnej transakcji z punktu
      widzenia interesów PGNiG" -
      poinformowało nas we wtorek biuro prasowe resortu skarbu.

      Potem otrzymaliśmy odpowiedź z PGNiG. Potwierdzono w
      niej, że ostatnio w Moskwie
      omawiano sprawę dalszego finansowania budowy I nitki
      gazociągu, np. przez podniesienie
      kapitału EuRoPol Gazu. "Do dziś nie udało się PGNiG i
      Gazpromowi wypracować
      rozwiązania akceptowalnego przez obie strony, a zatem
      przedwcześnie jest mówić o
      podjęciu w tej kwestii rozstrzygającej decyzji, jak
      zdaje się to sugerować dziennik
      "Wiedomosti", a zatem nie ma również przesłanek do
      podjęcia decyzji o podwyższeniu
      kapitału spółki EuRoPol Gaz" - stwierdziło biuro
      prasowe PGNiG.

      Natomiast Rafał Jesswein, rzecznik ministra gospodarki
      Jacka Piechoty (resort ten
      odpowiada za bezpieczeństwo energetyczne kraju),
      poproszony o komentarz do informacji
      "Wiedomosti" przekazał nam, że proponowane rozwiązanie
      podniesienia kapitału
      zakładowego EuRoPol Gazu jest "konsekwencją ustaleń
      przyjętych podczas ostatniego
      posiedzenia polsko-rosyjskiej komisji wspólnej w dniach
      13-14 czerwca. Przyjęto
      wówczas, że do końca czerwca br. wypracowane zostaną
      rozwiązania umożliwiające
      finansowanie budowy dwóch stacji kompresorowych
      [tłoczni gazu - przyp. red.]". Jesswein
      stwierdził, że decyzja o zwiększeniu kapitału EuRoPol
      Gazu powinna zapaść 21 czerwca.

      Inną wersję przestawiają rosyjskie "Wiedomosti".
      "Źródło [informator "Wiedomosti" w
      EuRoPol Gazie - przyp. red.] przypomniało, że kwestia
      finansowania budowy tłoczni,
      których brak hamował rozwój projektu, już na początku
      roku była omawiana przez
      kierownictwo Gazpromu z polskimi władzami. Nie udawało
      się jednak znaleźć rozwiązania.
      Wreszcie w kwietniu prezes zarządu Gazpromu Aleksiej
      Miller i polski premier Leszek
      Miller uzgodnili, że wyjściem z sytuacji może być
      emisja akcji polskiego monopolisty w
      tranzycie gazu". To rozwiązanie według przedstawiciela
      Gazexportu, firmy Gazpromu
      odpowiedzialnej za eksport, miało charakter polityczny.
      "Nie wiemy, w jaki sposób
      określono cenę emisyjną akcji [EuRoPol Gazu - przyp.
      red.], kto obliczył, że budowa
      tłoczni gazu będzie tyle właśnie kosztować. Lepiej,
      jeśli zwrócą ci pieniądze, a ty potem
      wyłożysz je na budowę. Ale w tym przypadku można
      zrozumieć Gazprom, bo w grę
      wchodzi geopolityka" - ocenił tę sytuację Dmitrij
      Drużynin ze spółki inwestycyjnej Prospekt
      --------------
      Z powyższego wynika, że wszelkie Wasze dyskusje na ten
      temat są nic nie warte. I to tylko z tej prostej
      przyczyny, że ilość faktów które znacie jest znikoma (tak
      jak to bywa w demokracji socjalistycznej)
      Nowy
      • koenig_x Re: Ciekawostka z GW - błąd A. Kublika. 100 i 100 02.12.02, 17:55
        nowytor napisał:

        > --------------
        > Z powyższego wynika, że wszelkie Wasze dyskusje na ten
        > temat są nic nie warte. I to tylko z tej prostej
        > przyczyny, że ilość faktów które znacie jest znikoma (tak
        > jak to bywa w demokracji socjalistycznej)
        > Nowy

        Zupelnie nie mam pojecia o co Ci chodzi. Dyskutowac i wymieniac sie pogladami
        ma prawo kazdy. Jesli masz cos ciekawego do powiedzenia to chetnie wyslucham.

        Artykol, ktory skopiowales znam, wiec nie jest to zadna nowosc.
        • nowytor Re: Ciekawostka z GW - błąd A. Kublika. 100 i 100 02.12.02, 19:38
          Artykuł znasz, a możesz mi powiedzieć jakie były
          ustalenia w tej sprawie, które nastąpiły następnego dnia
          po artykule. Spotkanie odbyło się w Polsce z udziałem
          Gazpromu i kogoś z rządu Rosji a L. Millerem,
          Cimoszewiczem. Na stronie MSZ (nie przypominam sobie
          innych informacji na ten temat) pojawiła się informacja o
          spotkaniu bez podania nazwisk. No to dali te 200 mln
          dolców czy nie? Ja nie wiem, a Ty pewnie też nie. Dlatego
          można sobie pogadać opierając się na tym co politycy
          chcieliby żebyśmy wiedzieli. Więc ile to jest warte...
          Nowy
          • koenig_x Re: Ciekawostka z GW - błąd A. Kublika. 100 i 100 03.12.02, 16:14
            nowytor napisał:

            > Artykuł znasz, a możesz mi powiedzieć jakie były
            > ustalenia w tej sprawie, które nastąpiły następnego dnia
            > po artykule. Spotkanie odbyło się w Polsce z udziałem
            > Gazpromu i kogoś z rządu Rosji a L. Millerem,
            > Cimoszewiczem. Na stronie MSZ (nie przypominam sobie
            > innych informacji na ten temat) pojawiła się informacja o
            > spotkaniu bez podania nazwisk. No to dali te 200 mln
            > dolców czy nie? Ja nie wiem, a Ty pewnie też nie. Dlatego
            > można sobie pogadać opierając się na tym co politycy
            > chcieliby żebyśmy wiedzieli. Więc ile to jest warte...
            > Nowy

            Jesli nie wiesz to Ci powiem. No wiec nie dali tych $200 mln.

            Gwoli scislosci - wstepnie PGNiG i Gazprom uzgodnili, ze podniosa kapital
            EuRoPol Gazu o $200 mln. PGNiG i Gazprom maja po 48% udzialow w EuRoPol Gazie -
            4% reszty ma Gas Trading - spolka zwiazana z PGNiG, Bartimpexem, Gazexportem, i
            kilku mniejszymi akcjonariuszami. Nie doszli jednak do porozumienia. Pozniej
            PGNiG zaproponowalo aby zamiast zwiekszenia kapitalu zamienic dlugi EuRoPol
            Gazu na forme pozyczki. O ile pamietam to spotykali sie tez z Jackiem Piechota -
            byc moze o niego Ci chodzilo.

            O wszystkim tym mozna bylo przeczytac.

    • Gość: JOrl Do nowytora IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.02, 18:43
      Drogi nowytorze, Twoje slowa:
      >Z powyzszego wynika, ze wszelkie Wasze dyskusje na ten
      >temat sa nic nie warte. I to tylko z tej prostej
      >przyczyny, ze ilosc faktów które znacie jest znikoma (tak
      >jak to bywa w demokracji socjalistycznej)
      Oczywiscie, ze fakty sa gleboko skrywane. Ale wystarczy spojrzec tylko na mape
      i jest jasne. Te tysiace szczegolikow sianych w artykulach GW nie jest nic
      innego jak macenie. 200 mil $ tu, 200 mil$ tam. Wszysto ma za cel odwrocic
      uwage od dwoch podstawowych spraw: Bicie piany. Propagandowej.
      1.Polska korzystajac z mozliwosci zablokowanie tranzytu gazu i ropy do duzo
      wazniejszych Niemiec, zalega ogromnie z placeniem.
      2.Rosjanie zamierzaja obejsc Polske z kazdym swoim tranzytem. Gazu, ropy, kolej
      i zapewne drogowym promami (podobno kupuja bezrobotne promy dunskie im juz
      niepotrzebne bo zbudowali sobie most). A potem nie to, jak GW maci wode, nie
      zbuduja 2 nitki gazociagu, tylko zamkna te juz zbudowane.


      >>>Widzisz gre, a nie dostrzegasz istoty rzeczy<<<
      A to zdanie powinienes sobie powiesic nad lozkiem. Wlasnie Ty podniecasz sie
      jakimis potokami informacji w polskich zaklamanych mediach, zamiast ta
      najistotniejsza sprawe zobaczyc. Ze Polske czeka za pare lat embargo surowcowe
      z Rosji. A tym dotkliwsze, ze teraz byly one prawie za darmo.
      Ja juz przed 1,5 r na tym forum pisalem, ze Rosjanie poloza rure po dnie
      Baltyku. A wszyscy na mnie napadali. A przeciez to takie proaste. Wystarczy
      mapa i znajomosc swiata, jak i ludzkiej natury.
      Pozdrowienia



    • Gość: JOrl Do koeniga_x IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.02, 18:44
      Drogi koenig_x, Rosjanie w pierwszej polowie lat 90 sporo kupowali i to z
      roznych krajow na zasadzie"towar za towar". Placili surowcami. Moze wiesz o
      takiej szwajcarskiej spolce NOGA, ktora dotad skarzy wlasnie rzad rosyjski za
      jakiej umowy towar za rope naftowa. Ale w drugiej polowie lat 90, gdzies od 98
      zbudowali sobie juz tak daleko kapitalizm, ze panstwo sie przestalo wtracac do
      handlu zagranicznego, a zwlaszcza towarow konsumpcyjnych. Wiec to co mowisz, ze
      bylo w czasach RWPG tylko jest nieprawda. Tez Bartimex sie tym zajmowal, jak
      juz powiedzialem.
      A teraz Polska MUSI placic $$. A skad je ma brac? No i PO CO! Jak moze
      zablokowac duzo wieksze i wazniejsze dostawy do Niemiec. I to tez ropy!
      Oczywiscie nikt glosno tego nie mowi. Rosjanie tez nie. Bo najpierw musza
      wszystkie tranzyty zabrac z Polski. I to robia. Jak powiedzialem.
      I jeszcze raz, JA TWIERDZE ZE POLSKA ZALEGA BARDZO ZA PLACENIE ZA POBRANY PRZEZ
      SIEBIE GAZ I ZAPEWNE ROPE. I prosze Ciebie, nie pisz cos takiego znowu "chyba
      myslisz, ze ma deficyt do Rosji, ale placic placi". Nie, nie placi. Tak wlasnie
      mysle. Rozumiesz? PO PROSTU BIERZE I NIE DAJE PIENIEDZY. Tak jakbys szedl do
      sklepu wzial towary i nie zaplacil. Bo masz np. mozliwosc zablokowania drogi do
      tego sklepu. Wystarczajaco obrazowo? Czy znowu przeczytam ze cos innego mysle?
      A zreszta, nawet to nie jest takie najwazniejsze. Celem Rosji jest te wszystkie
      kraiki, zyjace z tranzytu jej surowcow, rzucic na kolana. Przeciez to samo
      robia republiki nadbaltyckie z exportem ropy. Rosyjskiej. I teraz Rosjanie
      oddaja do uzytku terminale przy Petersburgu, aby wiecej tych terminali np.
      estonskich z czasow ZSRR nie potrzebowac. Z tego Estonie tez zyla. I to sie
      konczy. Ale jak sie nie udalo rozwalic Rosji w latach 90 trzeba bedzie zyc na
      wlasny koszt.
      Dlatego Polska tak goraco popiera Czeczenie. Naprozno.
      Pozdrowienia
      • koenig_x Re: Do koeniga_x 04.12.02, 01:49
        JOrl,

        Nie zgadzam sie z Toba. Uwazam, ze absurdalne jest twierdzenie, ze Polska nie
        placi Rosji za rope i gaz. Placi i to w dolarach. Jeszcze bardziej absurdalne
        jest stwierdzenie, ze Polska moze odciac doplyw gazu i ropy do Niemiec.
        Uwazasz, ze Polska szantazuje Rosje w ten sposob? Co by to dalo? Przeciez to
        nie ma najmniejszego sensu.

        Polska nie zarabia duzo na przesylaniu gazu do Niemiec gdzyz stawki ktore
        dostaje sa rosyjskie a nie zachodnioeuropejskie. Wiec raczej na tym traci a nie
        zarabia krocie jak sugerujesz.

        Pozdrowienia
    • Gość: JOrl Do koeniga_x IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.02, 18:50
      Drogi koenig_x, moze najpierw to zagadnienie, czy Bartimex byl w tym gazowym
      interesie, jako, ze zajmowal sie placeniem za gaz Rosjanom polskimi towarami.
      Ty zaprzeczales. A teraz mozesz sobie przeczytac w jednym artykule w GW niby o
      jakis przemytach gazu do Polski (oczywiscie dalej klamliwe bicie propagandowej
      piany, aby istotne sprawy zalac potokiem glupot) ze wlasnie Bartimex zajmuje
      sie "zywnosc za gaz". No wiec co powiesz? Nagle GW tez to powiedziala co ja.
      Chociaz, jak to GW tylko polprawde. Bo Rosjanie od paru lat czegos takiego nie
      robia. Ale oczywiscie Polacy to ciagle probuja. No ale TY, drogi koenigu,
      twierdzisz, ze Polska placi punktualnie gotowka. Dolarami.
      Ale sprawiasz wrazenie, ze jakbys sporo na ten temat wiedzial. Teraz
      opowiadasz, ze Polska dostaje duzo mniej pieniedzy za tranzyt, jak powinna. I
      tak to przyjmuje? Cicho? Nie sadzisz, ze wzamian za to nie placi?. Ale nie
      rozumiem. Jesli dostaje tak malo, to o co tu chodzi? Przeciez jak Rosja
      wybuduje ten rurociag baltycki, i zamknie ten przez Polske, ktory przynosi
      straty dla Polski, bo za malo dostaje pieniedzy, to przeciez sie ten problem
      zakonczy. To czemu te wrzaski?
      Oczywiscie wiadomo, czemu. Co najmniej ja wiem. A Ty usilujesz cos innego
      udowodnic. Bo teraz ma mozliwosc krasc gaz. A potem ta mozliwosc sie skonczy. I
      albo sie dlugi splaci, aby od Rosji gaz juz po cenach swiatowych kupowac, albo
      chrust w lasach zbierac. No i dlatego ten placz. A trzeba bylo byc uczciwy!
      Niestety ta cecha, tak stwierdzilem, w Polsce zanikla. I to tez w tzw. elitach
      politycznych tez. Albo przedewszystkim tam tez. Oczywiscie do tego uwazano, ze
      te wspaniale USA rozwala Rosja w latach 90 no i wtedy bedzie tani dostep do jej
      surowcow. Nieudalo sie, i teraz trzeba bedzie za to zaplacic. No ale coz, jak
      sie geopolityki uczylo z Wolnej Europy to sa i skutki.
      Teraz biegaja rozni Kwasniwcy usilujac sie zrobic najwazniejszym wasalem USA.
      To tez nic nie pomoze. Amerykanie maja swoje problemy. Nawet musieli ze swjim
      glownym przeciwnikiem czyli Rosja zawrzec sojusz np. w Afganistanie. No i
      Polske, jak bedzie jej pasowalo, zostawi na pozarcie. A dla Rosji rzucenie
      Polski na kolana jest priorytetem. I to osiagna. Przez tych madrali politykow
      polskich. No i takich ich pomagierow propagandowych jak np. Ty.
      Ale ja to juz piaslem 1,5 roku tem na forum. Jak to nie bylo jeszcze tak
      wyrazne. Ale do przewidzenia.
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka