Dodaj do ulubionych

Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnobyla

29.03.06, 16:53
Wyniki niezależnych szwedzkich badań ogłoszone pod koniec 2004 roku
stwierdzają, że rak u ponad 800 ludzi w północnej Szwecji rozwinął się
najpewniej w wyniku opadu radioaktywnego po katastrofie elektrowni jądrowej w
Czarnobylu, jaka miała miejsce w 1986 roku. Wg ich określenia była to "jedyna
prawdopodobna przyczyna" takiego skoku zachorowań na tej granicy, po
wyeliminowaniu wszystkich innych możliwych przyczyn. (Można ją przypisać
statystycznie wyłącznie efektom Czarnobyla.)

A większość przypadków będących konsekwenncją tej katastrofy ujawni się
dopiero w ciągu kolejnych 30 lat.

<<Swedish scientists said the "Chernobyl effect" was the only likely
explanation for 849 cancer cases they came across.

More than 800 people in northern Sweden
may have developed cancer as a result of the fallout of the 1986
Chernobyl nuclear accident, a new study claims.
(...)
The study monitored cancer cases among more than 1.1 million people exposed
to radioactive fallout in northern Sweden between 1988 and 1996.

Martin Tondel, a researcher at Sweden's Linkoeping University who headed the
study, said that, of 22,400 cancer cases, 849 could be statistically
attributed to Chernobyl.

He said that, after other factors such as smoking, population density and age
had been taken into account, it seemed the only possible explanation.

"We've tried our best to explain it in other ways, but we can't," he told the
Associated Press. "So then you have to believe your data."

"With every statistical method we used to look at it, we see an increase (in
cases) across the board. That indicates that it's a Chernobyl effect," he
added.

(...) Leif Moberg(...) suggested it was a little early to have any definite
results, saying: "Most cancer cases don't develop until 20, 30 or 50 years
later."

His organisation has previously estimated that in 50 years, around 300 people
in Sweden would be affected by the Chernobyl fallout.
(...)

The disaster led to a dramatic rise in the number of cases of thyroid cancer,
leukaemia and birth defects, especially in Belarus.

About 6.7 million people are believed to have been exposed in what is the
world's worst nuclear disaster. >>
news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4028729.stm
Obserwuj wątek
    • Gość: Speedy Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby IP: *.stat.gov.pl 30.03.06, 09:09
      Hej
      W imię zachowania ogólnej uczciwości pozwolę sobie tu umieścić pewne pominięte
      przez Bonobo cytaty z wymienionego tekstu:

      "Swedish scientists said the "Chernobyl effect" was the only likely explanation
      for 849 cancer cases they came across.
      But their findings met with scepticism from some other experts who think the
      radiation fallout in Sweden was not likely to cause such a rise in cases."

      (Szwedzcy uczeni stwierdzili, że "efekt Czernobyla" jest jedyną prawdopodobną
      przyczyną 849 przypadków raka jakie przebadali. Ale ich odkrycie spotkaŁo się
      ze sceptycyzmem niektórych innych ekspertów którzy sądzą że opad radioaktywny w
      Szwecji nie był prawdopodobnie przyczyną takiego wzrostu przypadków).

      "He acknowledged there was no significant rise in cases of leukaemia or thyroid
      cancer, normally the most common types among radiation victims.

      This would make it "a little harder to convince the world" of the accuracy of
      his findings, he admitted.

      Przyznał on [Martin Tondel, ten od tych badań] że nie ma istotnego wzrostu
      przypadków leukemii lub raka tarczycy, normalnie najpowszechniej spotykanych u
      ofiar napromieniowania. "Może to uczynić nieco trudniejszym przekonanie swiata
      o ścisłości naszych badań" - przyznał.


      Leif Moberg, a radiation expert with the Swedish Radiation Protection
      Authority, questioned the findings' conclusions.

      "The radiation dosage that we in Sweden got after the accident was too low to
      produce this many cancer cases," he was quoted by the AP as saying.
      His organisation has previously estimated that in 50 years, around 300 people
      in Sweden would be affected by the Chernobyl fallout.

      Leif Moberg, ekspert od promieniotwórczości Szwedzkiego Urzędu Ochrony
      Radiacyjnej zakwestionował wnioski z tych badań. "Dawka promieniowania jaką
      otrzymaliśmy w Szwecji po katastrofie jest zbyt niska by mogła wygenerować tyle
      przypadków raka" brzmi jego wypowiedż cytowana przez AP. Jego organizacja
      oszacowała wcześniej że w ciągu 50 lat około 300 osób w Szwecji moze być
      dotknięta przez opad z Czernobyla.



      • bonobo44 Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby 30.03.06, 09:58
        Gość portalu: Speedy napisał(a):

        > W imię zachowania ogólnej uczciwości

        podałem odsyłacz do pełnego tekstu, z którego skorzystałeś tak, jak każdy to
        może zrobić
        (BTW dzięki za przynajmniej to wybiórcze tłumaczenie)

        zwracam uwagę, że

        > Leif Moberg

        nie kwestionuje samego faktu wystąpienia negatywnych skutków
        on je tylko szacuje (jednak bez porównywalnych analiz statystycznych, jakich
        dokonała grupa badaczy będąca autorami ilościowych analiz) a priori na niższe

        ale to on właśnie przewiduje, że te negatywne skutki ujawniać się będą jeszcze
        przez 50 lat po katastrofie (tj. przez najbliższe 30 lat)
    • wobo1704 Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby 30.03.06, 11:46
      Bonobo ?
      Od kogo niezależne, a od kogo zalezne???
      • bonobo44 Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby 30.03.06, 15:31
        od Europejskiej Agencji Atomistyki, rzecz jasna
    • node Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby 30.03.06, 14:43
      Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL

      Przelecialem przez ta publikacje i jak na moj gust (a troche takimi rzeczami
      sie zajmuje), wyniki delikatnie mowiac nie sa przekonujace. Odwalili kawal
      dobrej roboty z analiza danych, ale w tego typu analizach nie da sie wykluczyc
      wszystkiego. No i zalozenia... maja dane tylko dla dwoch lat przed
      Czarnobylem... to dosc malo i jakiekolwiek wnioski na tej podstawie moga byc
      bardzo naciagane.

      Dziwi mnie tez jedna rzecz... analizowali tylko regiony gdzie wystapil opad...
      dlaczego nie wzieli innych regionow jako grupy kontrolnej?

      Inna rzecz ktora sami raportuja ze wyniki bardzo zaleza od dyskretyzacji
      zmiennej ilosci opadow... zly znak. Znaczy ze model jest bardzo czuly na zmiany
      parametrow, czyli czy wyjdzie im 800 osob, 200 czy 5000 zalezy od jakiegos tam
      drobnego (well pozornie drobnego) zalozenia w modelu. A takich zalozen robia
      wiele. Do tego wyraznie zaznaczaja ze wyniki tak naprawde dominuje grupa
      parishes o najwiekszym napromiwniowaniu.

      O do tego... jak stosujac model statystyczny nie moga sie doliczyc 5%... jak na
      moj gust to jest daleko ponizej bledu wprowadzanego przez model. Przeciez sa
      jeszcze takie czynniki jak niedokladne dane... z danymi medycznymi to jest
      wielki klopot. Przeciez metody diagnozowania chorob, zbierania danych o
      pacjentach zmianiaja sie i np. dane z 88 moga byc nieporownywalne z danymi z
      98. Nie wspomne o innych mozliwych rzyczynach... np wprowadzenie na rynek
      rakotworczego slodzika. Czy fakt, ze najwieksze opady radioaktywne zanotowano w
      strefach miejskich...
      • picard2 Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby 30.03.06, 19:01
        node napisał:

        > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL

        Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
        antyatomowych.
        Obszerna dyskusja toczyla sie na tym forum o Czernobylu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5870054&a=30068047
        gdzie poznalem bonobo i jego poplecznikow to mi zupelnie wystarczylo.
        pozdrowienia




















        • Gość: p. Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 19:08
          picard2 napisał:

          > node napisał:
          >
          > > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL
          >
          > Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
          > antyatomowych.
          > Obszerna dyskusja toczyla sie na tym forum o Czernobylu:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5870054&a=30068047
          > gdzie poznalem bonobo i jego poplecznikow to mi zupelnie wystarczylo.
          > pozdrowienia

          ;-)
        • picard2 : badania efektów Czarnobylu poprawny link 30.03.06, 20:57
          picard2 napisał:

          > node napisał:
          >
          > > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL
          >
          > Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
          > antyatomowych.
          > Obszerna dyskusja toczyla sie na tym forum o Czernobylu:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=5870054&a=30068047
          > gdzie poznalem bonobo i jego poplecznikow to mi zupelnie wystarczylo.
          > pozdrowienia


          To zupelny przypadek dyskusja o Czernobylu miala miejsce dokladnie rok
          temu (30.03.05) jak ten czas leci .Oto poprawny link

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30020153

        • bonobo44 4000 wg Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej 03.04.06, 17:32
          Wg oficjalnego ubiegłorocznego raportu Forum Czarnobylskiego
          z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele,
          oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 ludzi !
          A to najbardziej typowa "statystyka" ideologow atomowych
          (nie licząc tej, zgodnie z którą liczba ofiar wynosi... 30 ).

          Tymczasem okazuje się, że w samej Szwecji może to być 800 ludzi!

          Jak w tym świetle wyglądają takie oto enuncjacje ideologów atomowych:


          picard2 napisał:

          > node napisał:
          >
          > > Sa klamstwa, cholerne klamstwa, i statystyki... LOL
          >
          > Moge sie tylko podpisac pod Twoja analiza.To typowe "statystyki" ideologow
          > antyatomowych.
          • absurdello Bonobo, nie przekonasz ich ! 19.04.06, 17:33
            To zwolennicy dogmatu:

            1. Energia atomowa jest cudowna, wspaniała, bezpieczna, jedyna w swoim rodzaju,
            niezastąpiona, ekologiczna, twarzowa, modna, popierana, itd.

            2. Jeżeli jakieś zdarzenie związane z energią atomową stanowi innaczej to patrz
            punkt pierwszy.

            Więc sam rozumiesz, że wszelkie statystyki sprzeczne z pkt. pierwszym należy
            rozpatrywać zgodnie pkt.2, bo przecież wiadnom na czyj młyn to woda (ciężka) .

            Atomowym skrytykom mówimy NIE !
            • bonobo44 I nie o nich tu chodzi ! 06.06.06, 11:47
              Chodzi o przekonanie decydentów, na które lobby atomowe wywiera w naszym kraju
              rosnącą presję. Podobnie w Stanach, gdzie jednak od 27 lat nic nie wskazuje na
              to, aby kolejne rządy miały zamiar ugiąć się przed tą presją:

              Czarnobyl był równoważny 333 katastrofom w Sallafield z 1957 r.
              a ta w Sallafield była równoważna pół miliona katastrof miary Three Mile Island
              w 1979 r.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=42865576&a=43079823

              Mimo to, po tej ostatniej, USA wstrzymały budowę kolejnych elektrowni atomowych.

              Nas w Polsce zdaje się nie powstrzymywać katastrofa 150 milionów razy bardziej
              brzemienna w skutkach.
              • bonobo44 Czarnobyl = 0,5 miliona Three Mile Islands 07.06.06, 09:36
                Errata: Czarnobyl=0,5 miliona Three Mile Islands
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=43153025
    • t0g Re: Nie ma się czym przejmować. 31.03.06, 10:16
      Szwedzi i tak wyszli obronną ręką z tymu swoimi osmiuset-ileśtam przypadkami.

      Polska znacznie gorzej, bo przecież w Polsce było juz ponad milion zgonów na
      raka z powodu Czarnobyla.
      • Gość: xx22prim Re: Nie ma się czym przejmować. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 10:24
        t0g, nie kpij tak, bo są tacy, co uwierzą !!!
        • Gość: p. Re: Nie ma się czym przejmować. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 11:02
          Gość portalu: xx22prim napisał(a):

          > t0g, nie kpij tak, bo są tacy, co uwierzą !!!

          Nie ma sie czym przejmowac, bo oni juz tak maja.

          Wyzywaja uczciwych ludzi od poplecznikow, a to zwyczajna
          V kolumna francuskiego biznesu jadrowego.

          Oczywiscie t0g powie Ci ze takowej nie bylo, nie ma i nie bedzie.

          Jednak czytajac ich posty widac jak na dloni ich chciwosc i brak
          szacunku dla czytelnika ich propagandy.

          Czymze jest zwykle chamstwo przy tak wysublimowanej pogardzie
          dla drugiego czlowieka ??

          pozdr.
        • t0g Re: Ja nie kpiem! 31.03.06, 17:45
          Gość portalu: xx22prim napisał(a):

          > t0g, nie kpij tak, bo są tacy, co uwierzą !!!

          Nie nie kpiem. Przecie, Kumie, w Polsce rocznie umiera na choroby nowotworowe
          ok. 70 tys. osob, o ile siem orientujem. Pomnozone bez 20 lat (od Czarnobyla) to
          daje nawet prawie poltora miliona!

          Tyle wlasnie zmarło z powodu Czarnobyla.
    • bonobo44 Oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 ludzi ! 03.04.06, 17:21
      Wg oficjalnego ubiegłorocznego raportu Forum Czarnobylskiego
      z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele:

      Białaczka i inne wyzwolone przez Czarnobyl nowotwory
      zabiją łącznie 4000 ludzi.
      • llukiz Re: Oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 ludz 03.04.06, 17:36
        Jak to mówią: palenie papierosów zmniejsza ryzyko śmierci z innych powodów.
        • bonobo44 Re: Oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 osób 03.04.06, 17:51
          llukiz napisał:

          > Jak to mówią: palenie papierosów zmniejsza ryzyko śmierci z innych powodów.

          jeśli dla ciebie nie ma znaczenia, że bez Czarnobyla

          CI LUDZIE BY ŻYLI

          to... gratuluję dobrego samopoczucia 8(
          a to liczba wielokrotnie zaniżona (na co wskazują Szwedzi),
          bo wygenerowana przez lobby atomowe
      • aquinus Re: Oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 ludz 14.04.06, 18:23
        bonobo44 napisał:

        > Wg oficjalnego ubiegłorocznego raportu Forum Czarnobylskiego
        > z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej na czele:
        >
        > Białaczka i inne wyzwolone przez Czarnobyl nowotwory
        > zabiją łącznie 4000 ludzi.
        >
        Czy są jakieś dane na temat zachorowalności na raka i białaczkę z okresu
        poprzedzającego awarię w Czarnobylu?
        Sądzę, że nie ma, bo to można ustalić tylko przez badania przesiewowe ludności,
        czyli zakrojone na szeroką skalę. Przed 1986 r. nie było powodu, aby takie
        badania prowadzić, zatem nie ma żadnego materiału porównawczego. Wynika z tego,
        że wspomniane 4000 ludzi zabitych przez nowotwory jest liczbą wyssaną z palca.
        To pierwsza uwaga nt. warsztatu statystycznego.
        Po drugie, skąd wiadomo (nawet jeśli przyjąć te 4000 za prawdziwe), że
        przyczyną zachorowalności była awaria w Czarnobylu a nie, na przykład,
        promieniowanie naturalne, izotopy promieniotworcze pochodzące z węgla
        kamiennego albo zupełnie inne przyczyny? Jak zresztą można to stwierdzić,
        szczególnie po 20 latach? Jaki odsetek z tych 4000 stanowiły przypadki
        spowodowane tymi "innymi przyczynami"? Wiadomo, na przykład, że popularne w
        pewnych kręgach spożywanie olszówek może odezwać się, po latach, chorobą krwi,
        tzn. rozpadem czerwonych ciałek z powodu toksyn, na tyle odległą w czasie, że
        nikt nie kojarzy tego z faktem, że 20 lat wcześniej jadł te grzyby.
        Nie kwestionuję tych danych, ale mam poważne wątpliwości na temat rzetelności
        wniosków z tego wyciąganych.
        • aquinus Re: Oficjalnie nowotwory zabiją łącznie 4000 ludz 14.04.06, 18:33
          I jeszcze jedna uwaga: pod koniec lat 80-ych w jakims brytyjskim czasopiśmie
          meteorologicznym widziałem mapę satelitarną (meteo) przedstawiającą rozkład
          chmury radioaktywnego pyłu tuż po awarii w Czarnobylu. Otóż, nad Europę (via
          Skandynawia) poleciała tylko połowa tego świństwa, drugą połowę wywiało w
          kierunku wschodnim; popłuczyny dotarły nawet do Japonii. Inaczej mówiąc, ta
          druga połowa przeleciała przez całą Rosję z Syberią włącznie. Ciekawe, czy od
          tego wzrosła zachorowalność na nowotwory w samej Rosji? Może to pytanie
          retoryczne...
          I jeszcze jedna uwaga nt. płynu Lugola, który podawano m.in. w Polsce. Otóż,
          radioaktywność tych pyłów nie była aż taka duża jak panikarze twierdzili.
          Jedynym, co niosło ze sobą pewne zagrożenie, był radioaktywny izotop jodu; jod,
          jak wiadomo, kumuluje się w tarczycy, aby więc temu jodowi promieniotwórczemu
          to uniemożliwic, podawano płyn Lugola. Przypomnę, że w Czarnobylu nie było
          żadnej eksplozji nuklearnej, lecz wskutek pożaru uwolniły się do atmosfery
          radioaktywne pyły...
    • bonobo44 Opad większy niż z 400 bomb na Hiroshimę !!!!!!!!! 03.04.06, 17:42
      Wg ostatniego "National Geographic" z kwietnia,
      opad po Czarnobylu był 400 razy bardziej radioaktywny niż ten,
      który powstał w Hiroshimie.
      W efekcie 350 tys. ludzi zostało zmuszonych do porzucenia
      swoich domów.
      Sąsiednie 50-tysięczne miasto uniknęło najgorszego tylko z uwagi na
      sprzyjający układ wiatru. Przy następnej podobnej katastrofie
      może już nie być tak "pięknie" .

      Więcej na ten temat w dyskusji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=28700549&a=30030824
    • bonobo44 Re: Niezależne szwedzkie badania efektów Czarnoby 03.04.06, 17:43
      Ten sam "National Geographic" podaje, że straty ekonomiczne w efekcie
      Czarnobyla szacowane są na setki miliardów dolarów!

      Przypominam, że wartość jednej elektrowni wraz z kosztami eksploatacji i
      zamknięcia to jakieś 5-10 miliardów dolarów!
      Aby elektrownię taką ubezpieczyć "skutecznie" od odpowiedzialnosci cywilnej i
      następstw nieszczęśliwych wypadków, przy sumie 5 % wartości ubezpieczenia,
      koszt ubezpieczenia musiałby wynieść minimum 25 miliardów dolarów rozłożonych
      na 20 lat (5 krotna jej wartość!).

      W takim kontekście mówienie o jakiejkolwiek "opłacalności" elektrowni atomowych
      w relacji do innych form pozyskiwania energii jest po prostu chore.
      • bonobo44 Straty ekonomiczne: setki miliardów (!) dolarów 03.04.06, 17:45
        Najnowszy "National Geographic" z kwietnia podaje, że
        straty ekonomiczne w efekcie Czarnobyla szacowane są na setki miliardów dolarów!

        Przypominam, że wartość jednej elektrowni wraz z kosztami eksploatacji i
        zamknięcia to 5-10 miliardów dolarów!
        Aby elektrownię taką ubezpieczyć "skutecznie" od odpowiedzialności cywilnej i
        następstw nieszczęśliwych wypadków, przy sumie 5 % wartości ubezpieczenia,
        koszt ubezpieczenia musiałby wynieść minimum 25 miliardów dolarów rozłożonych
        na 20 lat (5-krotna jej wartość).
        • picard2 Re: Straty ekonomiczne: setki miliardów (!) dolar 08.04.06, 16:08

          Nie mozesz nic napisac bonobo bez klamstwa.Ja nigdy sie nie wypowiadalem
          o polskiej energetyce i bardzo mi jest "ekwilateralnie" ( to taki wyraz
          z jezyka fracuskich studentow oznaczajacy "bardzo mi to wisi") czy Polska bedzie
          budowac elektrownie atomowe czy nie.Tymbardziej ze moj sponsor FramatomeNP
          przestal istniec (po za Twoja wyobraznia) w roku 2001.Po za tym Framatome
          jest skrotem Francusko-Amerykanskiego-Atomu.
          • bonobo44 Re: Straty ekonomiczne: 500 miliardów (!) dolarów 08.04.06, 17:29
            Nie wiem jak tam u was we Francji, ale u nas nieuzasadnione notoryczne
            zarzucanie oponentowi kłamstwa świadczy co najmniej o niskiej kulturze własnej
            jeśli nawet nie o złej woli dyskutanta...
            średnia inteligencja Polaków wynosi 106, a to w zupełności wystarcza, żeby nie
            było możliwe manipulowanie nami na drodze przenoszenia dyskusji z eskalacją na
            coraz "wyższą" platformę w obliczu wyczerpaniu się rzeczowych argumentów...

            WSZYSTKIE informacje podaję na podstawie źródeł, które również wielokrotnie
            przytaczam... gdy podaję własne oszacowania, każdorazowo to zaznaczam
            i również podaję źródła i podstawy, na których je opieram...

            tak było z cytowanymi danymi:

            "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż ten, który powstał w Hiroshimie, zmusił
            350 tys. ludzi do opuszczenia domów. Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
            urosły do setek miliardów dolarów."
            (...)

            "Spośród biorących udział w operacji 3400 dzielnych ludzi, wielu w ciągu kilku
            sekund, pochłonęło dawki promieniowania dopuszczalne na całe życie."(...)

            "obecnie 240 tys. ludzi, którzy pracowali na pierwszej linii zwalczania skutków
            katastrofy, może cierpieć z powodu (...) katarakty, schorzenia typowego dla
            tych, którzy pzreżyli wybuch bomb atomowych w Japonii."(...)

            "wyniki badań rosyjskich likwidatorów, uznające katastrofę za przyczynę
            230 'ponadnormatywnych' przypadków śmierci w latach 90."

            "raport (...) Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (...) ocenił, że spośród
            milionów ludzi wystawionych na działanie radioaktywnej chmury z Czarnobyla
            prawie 4000 umrą w końcu na białaczkę oraz inne nowotwory wywołane
            promieniowaniem."
            Richard Stone - National Geographic" nr 4 z 2006 r.

            wracając zatem do piramidy kłamstwa do kwadratu, którą sam budujesz
            (bo jak inaczej nazwać KŁAMLIWE określanie przez Ciebie innych kłamcami?):

            Na działalność związaną z katastrofą Ukraina do roku 2000 wyasygnowała 148
            miliardów $, a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20%
            budżetu kraju rocznie), co podaje Zbigniew Jaworowski w swoim artykule w
            kwietniowym Świecie Nauki (taka z niego korzyść, że zawiera parę liczbowych
            danych, zwykle nieudostępnianych zwykłym zjadaczom chleba; patrz post niżej)

            co uczyni łącznie grubo ponad 500 miliardów dolarów do roku 2018 !!!

            to łączny koszt zbudowania 100 nowych elektrowni atomowych !!!
            (1/3 wszystkich działających w Europie, wliczając w to francuskie i zapewne te
            z europejskiej części Rosji)

            nie licząc strat w innych krajach

            pytanie: czy nadal uważasz, że wyprawka warta jest skórki dla kraju,
            który nie uzależnił się od energetyki atomowej tak jak Francja?

            napisałeś co prawda teraz:

            > "bardzo mi to wisi") czy Polska będzie budowac elektrownie atomowe czy nie

            ale jeśli to istotnie prawda (jak teraz utrzymujesz), to dlaczego zabierasz
            głos, ilekroć poruszany jest temat niecelowości budowy takich elektrowni w
            warunkach polskich?
            czy nie oznacza to przypadkiem (tak jak ja to dotychczas odczytywałem), że
            pragniesz "uszczęśliwić" tym "najwyższym" francuskim dobrem wszystkie
            inne "nieszczęsne" narody, które nie dostrzegają "samych korzyści" płynących z
            takiej narodowo-atomowej orientacji?
            • picard2 Re: Straty ekonomiczne: 500 miliardów (!) dolarów 08.04.06, 21:05
              bonobo44 napisał:

              > Nie wiem jak tam u was we Francji, ale u nas nieuzasadnione notoryczne
              > zarzucanie oponentowi kłamstwa świadczy co najmniej o niskiej kulturze
              własnej jeśli nawet nie o złej woli dyskutanta...

              Normalnie dyskusje miedzy ludzmi nauki odbywaja sie w innym tonie nie tylko we
              Francji ale i w Polsce.Ale jak ktos klamie i manipuluje to nazywam go KLAMCA I
              MANIPULATOREM.To moja zasada nie mam zadnego uprawnienia do pisania
              czegokolwiek w imieniu Francji.

              > było możliwe manipulowanie nami na drodze przenoszenia dyskusji z eskalacją
              > "Opad, 400x bardziej radioaktywny niż ten, który powstał w Hiroshimie, zmusił
              > 350 tys. ludzi do opuszczenia domów. Z biegiem lat straty ekonomiczne (...)
              > urosły do setek miliardów dolarów."
              "obecnie 240 tys. ludzi, którzy pracowali na pierwszej linii zwalczania skutków
              wracając zatem do piramidy kłamstwa do kwadratu, którą sam budujesz (bo jak
              inaczej nazwać KŁAMLIWE określanie przez Ciebie innych kłamcami?):
              Na działalność związaną z katastrofą Ukraina do roku 2000 wyasygnowała 148
              > miliardów $, a Białoruś do r. 2018 wyasygnuje łącznie 235 miliardów $ (do 20%
              > budżetu kraju rocznie), co podaje Zbigniew Jaworowski w swoim artykule w
              > kwietniowym Świecie Nauki (taka z niego korzyść, że zawiera parę liczbowych
              > danych, zwykle nieudostępnianych zwykłym zjadaczom chleba; patrz post niżej)
              >co uczyni łącznie grubo ponad 500 miliardów dolarów do roku 2018 !!!
              to łączny koszt zbudowania 100 nowych elektrowni atomowych !!!
              (1/3 wszystkich działających w Europie, wliczając w to francuskie i zapewne te
              z europejskiej części Rosji) nie licząc strat w innych krajach

              Zacytuj mi choc jeden link w ktorym omawialem sprawe wypadku w Czernobylu
              inaczej niz w sposob techniczny.Wiem ze zadne argumenty logicznie do Ciebie
              nie przemawiaja ale zastanow sie przez chwile ze bylem pare razy w Czernobylu
              i mam w miare wiadomosci o budowie i sterowaniu elektrowni jadrowej.

              pytanie: czy nadal uważasz, że wyprawka warta jest skórki dla kraju,
              który nie uzależnił się od energetyki atomowej tak jak Francja?

              Wedlug stalego barometry opini publicznej(Expression Public) ponad 75% moich
              Rodakow uwaza wyposazenie Francji w elektryczna energie atomowa jako jedno
              wiekszych osiagniec technicznych naszego Kraju.Wiec nie badz bardziej francuski
              jak de Gaulle.


              napisałeś co prawda teraz:
              > "bardzo mi to wisi") czy Polska będzie budowac elektrownie atomowe czy ni

              To typowa manipulacja bonobonowska ucieles czesc mojego zdania aby wypowiedz
              wydawala sie ordynarna.

              > ale jeśli to istotnie prawda (jak teraz utrzymujesz), to dlaczego zabierasz
              > głos, ilekroć poruszany jest temat nie celowości budowy takich elektrowni w
              > warunkach polskich? czy nie oznacza to przypadkiem (tak jak ja to dotychczas
              odczytywałem), że pragniesz "uszczęśliwić" tym "najwyższym" francuskim dobrem
              wszystkie inne "nieszczęsne" narody, które nie dostrzegają "samych korzyści"
              płynących z takiej narodowo-atomowej orientacji?

              Znajdz choc jeden link na poparcie Twojej tezy.Nie mysle ze udzielanie glosu
              na forum zalezy od Ciebie ale nigdy nie wypowiadam sie nie tylko o energetyce
              polskiej ale o zadnych sprawach dotyczacych Polski w ten czy inny sposob.







          • bonobo44 Re: Nas też tym "Gazprom" uszczęśliwi ? 08.04.06, 18:33
            picard2 napisał:

            > moj sponsor FramatomeNP
            > przestal istniec (po za Twoja wyobraznia) w roku 2001.Po za tym Framatome
            > jest skrotem Francusko-Amerykanskiego-Atomu.

            Przytaczałem tu już wielokrotnie za Agencją Reutersa (informacja z lutego 2006):

            << qub, Reuters 01-02-2006 , ostatnia aktualizacja 01-02-2006 16:11

            W przetargu na budowę elektrowni atomowej w Bułgarii konkurować będą dwa
            konsorcja, kontrolowane przez spółki rosyjskiego Gazpromu.

            Do 2011 r. Bułgaria chce ukończyć budowę elektrowni atomowej w Belene.
            Największe szanse na wygraną w przetargu o wartości kilku miliardów euro ma
            Gazprom. Spółki rosyjskiego koncernu stoją bowiem na czele dwóch konsorcjów,
            dopuszczonych do przetargu. Pierwszym konsorcjum kieruje kontrolowana przez
            Gazprombank spółka Atomstrojeksport, znana z budowy kontrowersyjnej elektrowni
            atomowej w Iranie. Partnerami Atomstrojeksport są francuski koncern Framatom
            oraz niemiecki Siemens. Na czele drugiego konsorcjum stoi czeska spółka Skoda
            JS. Jej właścicielem jest rosyjska firma OMZ, kontrolowana przez Gazprom. W tym
            konsorcjum, wspieranym finansowo przez banki Citibank z USA i włoski
            UniCredito, bierze też udział czeska firma energetyczna CEZ, a jej dostawcą
            będzie amerykański koncern Westinghouse. Właścicielem akcji spółek
            Atomstrojeksport i OMZ rosyjski gigant gazowy został w ciągu ostatniego roku,
            odkupując je od Kacha Bendukidze, wpływowego przedsiębiorcy, który został
            ministrem gospodarki Gruzji po rewolucji róż. Według bułgarskiej prasy zakupem
            kontrolnego pakietu akcji w projektowanej elektrowni atomowej zainteresowane są
            Gazprom, włoski koncern energetyczny Enel i niemiecki E.ON.>>
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3141955.html

            więcej:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39133106&a=39601145
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=35078914&a=36114975

            wyoślę specjalnie dla Ciebie

            "Partnerami Atomstrojeksport są francuski koncern Framatom"

            jak to uzasadnisz?
    • bonobo44 Prof. Zbigniew Jaworowski 08.04.06, 15:27
      Prof. Zbigniew Jaworowski - Demony Czarnobyla
      www.swiatnauki.pl/index.php?go=demony

      Ukazały się tu apologie tej postaci ze strony zagorzałych orędowników budowy
      elektrowni atomowych w Polsce...
      t0g - Amerykanina, specjalisty od fizyki neutronów polskiego pochodzenia:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39684815&a=39956277
      picarda2 - francuskiego inżyniera elektryka atomowego, uczącego się na tym
      forum języka polskiego:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39684815&a=39968208

      Jeśli jest on istotnie taki rzetelny i bez radioaktywnej skazy i zmazy,
      jak utrzymują zwolennicy budowy elektrowni atomowych w Polsce, to niewątpliwie
      łatwo odpowiedzą oni na 4 punkty poniższej ankiety
      prawdomówności (zwykle pomijane przez nich pełnym konsternacji milczeniem,
      które powinno być dla każdego z nas krzyczące albo przynajmniej dać nam
      wszystkim wiele do myślenia):

      1) Płyn Lugola vs. "niemy" rak tarczycy

      Prof. Jaworowski razem obwieszcza triumfalnie, że
      nigdzie dotąd nie przeprowadzono tak skutecznej i zakończonej sukcesem
      akcji podawania płynu Lugola, jak to miało miejsce w Polsce*)
      zestawiając to z krytykowanym przezeń wielotygodniowymi opóźnieniami na
      Bialorusi i w Rosji
      i razem utrzymuje, że Czarnobyl nie był odpowiedzialny za ogromny wzrost
      zachorowań na raka tarczycy na Białorusi, a wykryte przypadki wynikają z
      ujawnienia wszystkich tych, które nie zostałyby nigdy ujawnione, głównie
      przypadków "niemego" raka tarczycy, gdyby nie wprowadzono badań przesiewowych
      na niespotykaną tam do tego czasu skalę.
      Dlaczego to czyni? Skąd ta rozbieżnosć? Czy podanie płynu Lugola było
      niepotrzebnym złem wyrządzonym polskim dzieciom (nie jest to przecież obojętne
      dla organizmu)?
      ---------
      *)"skromnie" przemilcza przy tym swoją rolę (ograniczył się w tym czasie do 2
      telefonów do ważnych czynników) usiłując usprawiedliwić fakt, że zaczęto go
      podawać dopiero w kilka dni po katastrofie, czy to i nie jemu i jego
      nastawieniu, jakie demonstruje w swoich artykułach, zawdzięczamy to, że polskie
      dzieci manifestowały pierwszego maja przy najwyższych stężeniach promieniowania
      w powietrzu?
      fala promieniowania, która przetoczyła się w tym czasie nad naszym krajem ze
      wschodu na zachód przekroczyła wg jego własnych słów 550 tysięcy razy normalne
      tło promieniowania w powietrzu;
      ---------
      2) Sprawa 50-tysięcznej Prypeci*)

      Ile byłoby ofiar, gdyby układ wiatrów większość opadu skumulował
      na Prypeci?
      A ile w takim przypadku byłoby ofiar, gdyby Prypeć liczyła 500 tys.- 5 mln
      mieszkańców?
      Innymi słowy: Jakie żniwo zebrać mógłby OPAD promieniotwórczy równoważny
      OPADOWI po odpaleniu w powietrzu 8 MT bomby wodorowej nad dużym miastem?
      -------
      *)Prypeć - 50-tysięczne miasto 3 km od reaktora:
      0,1 mSv/godz. - wieczorem w dniu katastrofy 26 IV;

      1000 mSv/godz. - na 2 obszarach wielkosci 50 ha
      w pobliżu (jak blisko? tego prof. nie podaje) reaktora
      (na przeciwnym od Prypeci kierunku wiatrów);

      a na jakich obszarach stwierdzono 500 mSv/godz.?
      przez 10 dni pyły uniosły 8 x 10^18 Bq (bekereli)
      wg słów profesora, 200x mniej niż w 543 próbnych wybuchach jądrowych
      przeprowadzonych w atmosferze (2,5 takiego średniego wybuchu)

      a wg Richarda Stone'a
      400x więcej niż z bomby w Hiroshimie (20 kT)
      tzn. opad równoważny temu po wybuchu 8 MT bomby wodorowej
      -------

      3) Czy i dlaczego nie zgodził(a)bys się na likwidację zużytej elektrowni
      atomowej metodą odparowywania zużytych rdzeni do atmosfery przy
      silnym "sprzyjającym" wietrze?

      4) Czy jesteś za noszeniem osobistych gadżetów promieniotwórczych ze względów
      praktycznych i "zdrowotnych" i spowodowanych ewentualną modą, nie
      przekraczających powiedzmy 44 tysięcy rozpadów na sekundę? A może nawet 440
      tysięcy?

      -------
      Za skażenie gruntu uznano 37 kBq/m2 pochodzące od cezu137.
      W oparciu o to dokonano przesiedlenia 350,000 mieszkańców takich terenów.
      Prof. Jaworowski argumentuje, że w wielu miejscach w Europie
      JUŻ 10 cm POD wierzchnią powierzchnią gruntu naturalny poziom
      promieniotwórczości może być kilkakrotnie wyższy.
      Czy to znaczy, że w Polsce nie należałoby wysiedlić ludzi z terenów, gdzie
      swieży 10-dniowy opad na samą powierzchnię gruntu, ulic i chodników zwiększyłby
      promieniotwórczość o 37 kBq/m2? A przy jakim poziomie władze powinny się na to
      zdecydować?
      Czy w szczegolności na obszarach objętych ewakuacją nie było i takich, przy
      których poziomy te przekraczały 10-krotnie a nawet 100-krotnie
      tę wartość?
      -------

      Pod tymi wszystkimi wspomnianymi jawnymi cięciami zadajacymi gwałt
      rzeczywistosci i wybiórczym doborem danych oraz jednostronną interptretacją
      faktów w oparciu o sztucznie wyselekcjonowany materiał, z odrzuceniem wszelkich
      danych niewygodnych dla przedstawianej tezy, pod tym wszystkim rozumiem to, co
      określam mianem manipulanckiej propagandy opartej na zręcznym podawaniu
      półprawdy przez prof. Jaworowskiego, zachowania nie licującego z tytułem
      profesorskim - zdawać by się mogło obligującym do bezkompromisowej rzetelności.
      Ale czy można oczekiwać czegoś więcej od osoby, która w decydującym momencie
      wykazała się szczytem oportunizmu w stosunku do władzy, przez którą została
      wyniesiona na swoje stanowisko?
      • t0g Re: Same bzdury 08.04.06, 22:22
        bonobo44 napisał:


        > t0g - Amerykanina, specjalisty od fizyki neutronów polskiego pochodzenia:

        Same bdzury. Nigdy mnie nie interesowalo pochodzenie narodowe neutronow (moze
        jeszcze bys chcial, zebym im w rozporki zagladal?). Dla mnie neutron polskiego
        pochodzenia i eskimoskiego pochodzenia to zawsze taki sam neutron. Ponadto
        jestem specjalista od fizyki neutronow w tym samym stopniu, co
        lekarz-rentgenolog jest specjalista od fizyki promieni X.

        Na prostowanie bzdur w dalszej czesci postu juz nie mam sily.
        • bonobo44 8) 09.04.06, 13:32
          t0g napisał:

          > bonobo44 napisał:
          >
          >
          > > t0g - Amerykanina, specjalisty od fizyki neutronów polskiego pochodzenia:
          >
          >
          > Nigdy mnie nie interesowalo pochodzenie narodowe neutronow

          8)
          • bonobo44 8( 09.04.06, 15:01
            no i proszę - mój 4-pktowy test wypalił na 400 %

            8(

            zarówno picard2, jak i t0g, obaj główni oponenci, którzy z reguły nie
            przebierają w "srodkach wyrazu" pod adresem "tej małpy bonobo" 8)
            ograniczyli się do pozorowanej odpowiedzi jedynie na ich 1-linijkowe dossier:

            t0g - Amerykanina, specjalisty polskiego pochodzenia, znawcy fizyki neutronów
            (dla którego Polska powinna - przy obecnym stanie serc i umysłów - dać sobie
            chwilowo spokój z rozwijaniem energetyki jądrowej)

            picarda2 - francuskiego inżyniera elektryka atomowego, szlifującego na tym
            forum potoczny język polski (najzupełniej niezainteresowanego - jak pisze -
            rozwojem energetyki jądrowej w Polsce)


            pierwszy odżegnał się od jakichkolwiek sugestii na rzecz rozwoju POLSKIEJ
            energetyki atomowej
            drugi uczynił to już w prześmiewczej formie wcześniej
            (stąd modyfikacje tych 2 linijek z uwzględnieniem ich wskazówek ;)

            4 punkty powyższego 'testu prawdomównosci'
            picard2 pominął zupełnym milczeniem (obrzucając mnie w zamian inwektywami i
            oskarżając o kłamliwosć w aspekcie owej jednej linijki dossier - zatem post
            przeczytał, tylko nie odważył się na komentarz pod nim, a ni przypiął ni
            przyłatał - pseudokomentarz powyżej),
            a t0g skwitował te 4 punktu lapidarnym: "bzdura" rozciągniętym poza linię
            dowcipnego ataku 'polskich neutronów' (którą z pewnym takim nieśmiałym
            rozbawieniem sprowokowałem i antycypowałem 8)

            tymczasem:

            1) obaj doskonale wiedzą, że nie jest to żadna bzdura

            2) poza nimi, także nikt z rodzimych krzykaczy pro-atomowych nawet nie
            spróbował "zauważyć" tego tekstu

            ergo: tezy testu okazały się nie-do-przejścia i niepodważalne dla zwolenników
            lobby atomowego

            ergo: nie grają oni uczciwie, jeno tak, jako im w danym momencie dogodnie

            c.b.d.o.

            a co jest dla mnie w sumie tyleż smutne, co i żenujące 8(
            • t0g Re: Bonobo, prosze, podaj mi jakies argumenty 10.04.06, 01:42
              na to,ze jestes bardzxiej wiarygodny, niz prof. Jaworowski.

              Jaworowskiego ja (i zdecydowanie nie tylko ja) uwazam za bardzo rzetelnego
              naukowca o ustalonej renomie w miedzynarodowym srodowisku ekspertow od
              energetyki jadrowej, skazen promieniotworczych i wplywu promieniowania
              jonizujacego na organizmy zywe.

              W obecnych czasach najlepszym miernikiem rangi danego naukowca jest - jak na
              pewno wiesz - "peer evaluation". Otoz z cala pewnoscia, jesli sprawdzic, jak
              Jaworowski wypada w oczach swoich "peers", to wyjdzie on z takiej proby "with
              colours flying" (specjalnie uzylem brytyjskiej pisowni, bo to stare brytyjskie
              powiedzenie".

              O tym, czy Ty sie liczysz w jakikolwiek sposob w tej samej spolecznosci, nie
              wiem, bo nic mi o Tobie nie wiadomo.

              Jesli potrafisz mnie przekonac, ze Twoja klasa jako uczonego i specjalisty od
              wymienionych spraw przewyzsza, lub jest przynajmniej rowna klasie Jaworowskiego,
              to ja zaczne Twoje argumenty traktowac z pelna powaga, zapewniam Cie.

              Na razie jednak ja o Tobie wyrobilem sobie tylko pojecie jako o niezle
              naumianym, ale jednak tylko amatorze - i na dodatek z silna sklonnoscia do
              formulowania wnioskow a priori na podstawie przeswiadczenia, a nastepnie
              dobierania argumentow i faktow wylacznie pod katem poparcia dla swojej tezy.
              Jest to dzialanie noszace nazwe "stawiania wozu przed koniem".
              • Gość: p. Re: Bonobo, prosze, podaj mi jakies argumenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 08:30
                t0g napisał:

                > na to,ze jestes bardzxiej wiarygodny, niz prof. Jaworowski.
                >

                Tomciu podaj prosze jakies argumenty ze Jaworowski
                jest bardziej wiarygodny od Ciebie.

                A o tym jak bardzo Ty jestes wiarygodny mielismy juz okazje
                przekonac sie we watktu o bombie N.

                > Jaworowskiego ja (i zdecydowanie nie tylko ja) uwazam za bardzo rzetelnego
                > naukowca o ustalonej renomie w miedzynarodowym srodowisku ekspertow od
                > energetyki jadrowej, skazen promieniotworczych i wplywu promieniowania
                > jonizujacego na organizmy zywe.

                No to fantastycznie.
                Niech zatem z jego uslug skorzystaja towarzystwa ubezpieczeniowe
                ktore beda kalkulowaly wysokosc skladki ubezpieczeniowej
                dla obywateli Polski na wypadek katastrofy elektrowni jadrowej.

                I niech ta skladke dla kazdego Polaka oplaca potem taki inwestor
                ktory zechce wybudowac elektrownie jadrowa w Polsce.

                Oczywiwscie ubezpieczenie powinno gwarantowac kazdemu mozliwosc
                szczegolowej diagnostyki w najlepszych klinikach na swiecie
                i w przypadku wykrycia uszczerbku na zdrowiu w wyniku takiej
                katastrofy leczenie i diagnostyke najnowoczesniejszymi metodami.

                Ciekawe ile wyniesie wysokosc takiej skladki wtedy
                na jednego Polaka ???


                > W obecnych czasach najlepszym miernikiem rangi danego naukowca jest - jak na
                > pewno wiesz - "peer evaluation". Otoz z cala pewnoscia, jesli sprawdzic, jak
                > Jaworowski wypada w oczach swoich "peers", to wyjdzie on z takiej proby "with
                > colours flying" (specjalnie uzylem brytyjskiej pisowni, bo to stare brytyjskie
                > powiedzenie".

                Dla nas ktorzy ryzykujemy swoim zyciem i zdrowiem bardziej
                istotne jest jak Jaworowskiego ocenia zarzady trowarzystw ubezpieczeniowych.

                Bo przeciez to one moga nam zagwarantowac swiadczenia
                na wypadek katastrofy.


                > O tym, czy Ty sie liczysz w jakikolwiek sposob w tej samej spolecznosci, nie
                > wiem, bo nic mi o Tobie nie wiadomo.
                >
                > Jesli potrafisz mnie przekonac, ze Twoja klasa jako uczonego i specjalisty od
                > wymienionych spraw przewyzsza, lub jest przynajmniej rowna klasie
                > Jaworowskiego, to ja zaczne Twoje argumenty traktowac z pelna powaga,
                > zapewniam Cie.

                Tomciu, o tym co znaczy u Ciebie powaga to mielismy
                okazje przekonac sie juz we watku o bombie N.

                Wiec moze daruj sobie obietnice, na spelnienie ktorych
                nigdy nie bedziesz sobie mogl pozwolic.

                > Na razie jednak ja o Tobie wyrobilem sobie tylko pojecie jako o niezle
                > naumianym, ale jednak tylko amatorze - i na dodatek z silna sklonnoscia do
                > formulowania wnioskow a priori na podstawie przeswiadczenia, a nastepnie
                > dobierania argumentow i faktow wylacznie pod katem poparcia dla swojej tezy.
                > Jest to dzialanie noszace nazwe "stawiania wozu przed koniem".

                Tomciu, wiekszego specjalisty od ustawiania wozow i koni niz Ty,
                to na tym forum ze swieca trzeba by szukac.

                Poczytaj sobie te swoje wypociny z watku o bombie N i zastanow sie
                lepiej nad soba.
                A tak nawiastewm mowiac to czy Twoi przyjaciele Noblisci juz Ci
                cos odpisali w tej sprawie ?

                pozdr
                p.
                • t0g Re: p-ikusiu: 10.04.06, 09:59
                  No tak, prawda, w wyniku, prawda, watku, prawda, o bombie N, prawda, cały świat,
                  prawda, uwierzył Bonobo, prawda.
                  • t0g Re: Aha, jeszcze dodam, p-ikusiu: 10.04.06, 10:19
                    Dyskusja o bombie N była tak wiekopomna, że jeszcze wiele przyszłych pokoleń
                    bedzie ją wspominać - ale co tam przyszłe pokolenia, juz prawoie 200 lat temu
                    niejaki Mickiewicz, Adam zresztą, juz ja alegorycznie opisał w utworze
                    "Golono-strzyżono".

                    Moze zresztą to nie był Mickiewicz tylko ktoś inny, ale utwór istnieje i jest
                    dobrze znany.
                    • t0g Re: Zgadza się, Mickiewicz. 10.04.06, 10:21
                      No i dyskusja o bombie N jest tu dokładnie opisana, zobacz:

                      univ.gda.pl/~literat/amwiersz/0073.htm
                      • bonobo44 N - nowe fakty polityczne 10.04.06, 11:27
                        skoro już wracasz do tego tematu, unikając jak ognia odpowiedzi
                        na pytania testu, ułatwię Ci to - otwarłem nowy wątek
                        (bardzom też ciekaw, co Ty na to?)
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=40050288
                        na którym możesz sobie poużywać do woli...
                        tu - jeśli nie masz nic do dodania w przedmiotowym sporze - daruj sobie
                        odwracanie uwagi od wlasnej osoby i "uzasadnione" w Twoim mniemaniu
                        dyskredytowanie oponenta argumentami w stylu:
                        "A bo no bo on kiedyś powiedział, że ogórki były w innej beczce niż moim
                        zdaniem były"...
                        tu dyskusja jest nie o "ogórkach" a o "pietruszce"
              • bonobo44 Test szczerości intencji dyskutantów 10.04.06, 10:39
                Mój test szczerości intencji dyskutantów nie odwołuje się na tym etapie do
                żadnych autorytetów (poza tym, że dane wyjściowe z punktu 2 są zaczerpnięte
                z artykułu Browna popartego informacją Jaworowskiego),
                ani autorytetu prof.Jaworowskiego ani tym bardziej mojego (którego - tu mogę od
                razu t0g odpowiedzieć - nie posiadam w środowisku naukowym w rzeczonym zakresie
                w najmniejszym nawet stopniu).
                Wymaga jedynie ustosunkowania się do niego zgodnie z własnym sumieniem,
                posiadaną wiedzą i budowanymi na tej podstawie oczekiwaniami.
                Przytaczam ten test w uproszczonej formie. (Za to, po zastanowieniu,
                dodałem dodatkowy 5-ty punkt.)

                1) Czy w wypadku katastrofy elektrowni atomowej należy

                a) podać dzieciom z krajów ościennych i kraju "sprawcy" płyn Lugola
                b) podać wyłącznie dzieciom z kraju "sprawcy" płyn Lugola
                c) podać ten środek wyłącznie dzieciom z bezpośredniego sąsiedztwa takiej
                elektrowni
                d) czy nie ma najmniejszej takiej potrzeby?

                2) Czy gdyby opad z katastrofy elektrowni atomowej równoważny opadowi
                promieniotwórczemu z 8 MT bomby wodorowej odpalonej w powietrzu (średnia 2,5
                takich prób przeprowadzonych w powietrzu) spadł w wyniku niesprzyjającego
                układu wiatrów na sąsiednie 5-ciomilionowe miasto, to w wyniku tego mielibyśmy
                Twoim zdaniem w efekcie:

                a) 0 ofiar
                b) 0-100 ofiar śmiertelnych
                c) 100-1000 ofiar śmiertelnych
                d) 1000-10.000 ofiar śmiertelnych
                e) 10-100 tys. ofiar śmiertelnych
                f) 100 tys.- 1 mln ofiar śmiertelnych
                g) > 1 mln ofiar śmiertelnych
                h) 5 mln ofiar śmiertelnych ?

                3) Czy zgodził(a)byś się na likwidację zużytej elektrowni
                atomowej metodą odparowywania zużytych rdzeni do atmosfery przy
                silnym "sprzyjającym" wietrze?

                4) Czy jesteś za noszeniem osobistych gadżetów promieniotwórczych ze względów
                praktycznych i "zdrowotnych" i spowodowanych ewentualną modą, nie
                przekraczających

                a) 4 tysięcy rozpadów na sekundę?
                b) 44 tysięcy rozpadów na sekundę?
                c) 440 tysięcy rozpadów na sekundę?
                d) 4,4 mln rozpadów na sekundę?

                5) Czy określił(a)byś prawdopodobieństwo*) zakończonego
                katastrofą "niewłaściwego obsłużenia" lub udanego zamachu terrorystycznego na
                instalację elektrowni atomowej np. poprzedzonego infiltracją jej załogi na:

                a) <0.0001 (mniej niż 1 na 10.000)
                b) 0.0001-0.001 (jedna na 1000-10.000)
                c) >0.001 (więcej niż jedna na 1000)

                --
                *) Prawdopodobieństwo określa tu liczbę zniszczonych w ten sposób elektrowni w
                okresie ich życia do sumy takich okresów życia wszystkich działających obecnie,
                w przeszłości i w przyszłości elektrowni, które nie uległy i nie ulegną Twoim
                zdaniem zniszczeniu w perspektywie 200 lat (tyle mniej więcej trzeba żeby
                wyczerpac liczbę 10000) od początków stosowania tych technologii.
                • t0g Re: Bonobciu, 10.04.06, 22:41
                  Od mniej wiecej roku w najrozmaitszych dyskusjach, jak zauwazylem, absolutnie
                  sie nie zdarzylo ani razu, bys Ty w jakimkolwiek punkcie przyznal: "Mylilem sie,
                  w tym i w tym nie mialem racji." Nawet w konfrontacji z bardzo mocnymi
                  argumentami. Nie, ZAWSZE we wszystkim musi byc po Twojemu. To ludzi ostatecnie
                  zniecheca, bo to ne jest dyskusja - jedyne, czego chyba oczekujesz, to zeby Ci
                  przyznac we wszystkim racje.

                  Mnie to nie bawi specjalnie. Ja tu nie przychodze po to, zeby konieczne
                  udowodnic, ze mam racje w takiej czy innej sprawie, tylko glownie po to, by
                  porozmawiac sobie po polsku, bo mi tego na codzien brakuje. Ponadto z tego
                  powodu, ze czesto z FS sie dowiaduje o ciekawych rzeczach - a czasem rowniez sie
                  moge podzielic z innymi ta wiedza, ktora mam. Od czasu do czasu slysze za to
                  ostatnie od ludzi sympatyczne slowa.

                  Natomiast toczenie tytanicznych bojow o to, czy mam racje w jakiejs sprawie,
                  czy nie, nie pociaga mnie tak bardzo znow - no bo powiedz tak z reka na sercu:
                  jakie praktyczne skutki moga wynikanac z tego, ze mam racje lub jej nie mam?
                  Odpowiedz w obu wypadkach jest ta sama: zadne.


                  W gorskiej wiosce X. w panstwie Y. przed paruset laty doszlo w gospodzie do
                  powaznej bojki. Zdemolowano stoly i lawy, potluczono szklo, a gospodzerza szynku
                  dotkliwie poturbowano. O co poszlo? Chodzilo o to, czy nowa siedziba krola
                  powinna powstac w miescie A, czy w miescie B. Wiesniacy podzielili sie na dwa
                  obozy, doszlo najpierw do klotni, potem do wyzwisk, az w koncu do wymiany razow
                  i ogolnej bojki wszystkich ze wszystkimi. Spor podzieli wioske, ktora az do dzis
                  od tamtej pory pozostaje podzielona, mimo uplywu kilkuset lat.

                  A najciekawsze jest to, ze ani Krol, ani projektanci nowego palacu, ani nikt w
                  ogole z krolewskiego otoczenia sie nigdy nie dowiedzial o tej calej awanturze
                  wokol sprawy we wiosce X. Tak prawde mowiac, zadna z tych osob w ogole nawet nie
                  miala pojecia, ze wioska X istnieje.


                  Podobnie jest z kruszeniem kopii na tym Forum. Po co wkladac tyle emocji w
                  walke, z ktorej i tak nic nie wyniknie? - w ogole nawet zadna z osob majaca
                  JAKIS wplyw na przebieg spraw, nie bedzie wiedziala, ze taka zaciekla bitwa sie
                  toczyla na jakims forum. Nawet samym o istnieniu tego forum tez nie bedzie
                  wiedziala.

                  Dlatego, drogi Bonobo, ja nie mam zamiaru ani dalej uzerac sie w sprawie tej
                  mitycznej bomby N, ani tez energii atomowej. "Swiat pojdzie sowja droga" -
                  zacytuje Asnyka - niezaleznie od tego, czy tu ostatecznie ustalimy, ze energia
                  jadrowa jest be, czy tez cacy.
      • Gość: Speedy Re: Prof. Zbigniew Jaworowski IP: *.stat.gov.pl 10.04.06, 09:39
        Ja, ja , ja odpowiem :)

        ad. 1. Nie mogę oczywiście odpowiedzieć dlaczego pan Jaworowski coś powiedział
        lub zrobił bo nim nie jestem. Niemniej co do szkodliwości płynu Lugola (roztwór
        jodków) mogę się wypowiedzieć. Jednorazowa niewielka dawka jest bez znaczenia.

        ad.2. Można by policzyć te potencjalne ofiary w Prypecie niemniej jest to dosyć
        trudne. W opadzie z bomby nuklearnej są inne nuklidy niż w takim z wyparowanego
        reaktora, więc wykorzystanie tych militarno-nuklearnych kalkulacji nie jest do
        końca ścisłe.

        ad. 3. Sorry ale to jest czysta demagogia, nikt by się oczywiście nie zgodził.
        Niemniej pamietajmy że w Polsce spalając wegiel wyparowujemy do atmosfery ze
        sto takich rdzeni rocznie.

        ad. 4. A tu poruszyłeś ciekawy temat. Noszenie radioaktywnych gadzetów (fiolki
        z radonem - tzw. "emanacja", breloczki...) bylo bardzo popularne od lat mniej
        wiecej 20-tych do 40. A także dodawanie substancji radioaktywnych do kosmetyków
        (pasty, proszki do zębów...), wód mineralnych itp. Pamiętajmy o tym,
        wspominając krzepę i zdrowie naszych dziadków i pradziadków :)
        • bonobo44 Ty nie odpowiadasz, Ty się migasz - jak inni... 10.04.06, 10:50
          Odpowiedz na uproszczony test nie w sposób kwantowy, a klasyczny:
          (tak/nie)?
          punkt a), b), ... czy h)?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=39413210&a=40047747
          • t0g Re: Choduuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!! ! 10.04.06, 17:14
            "Takim sie stajesz, z jakim przestajasz". Uświadomiłem sobie, ze moje
            ubezpieczneie nie obejmuje chorób psychicznych! Jezu, ja moge przez Ciebie
            zbankrutować, jeśli natychmiast nie uciekne. Bonobo, dyskutuj juz sam z
            ministrami, głowami państw i smietanka naukowców. I jak cos czasem nowego
            opublikujesz w piśmiennictwie fachowym, to przyślij mi, proszę, reprint z
            dedykacja?
            • Gość: p. Re: Choduuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 17:39
              t0g napisał:

              > "Takim sie stajesz, z jakim przestajasz". Uświadomiłem sobie, ze moje
              > ubezpieczneie nie obejmuje chorób psychicznych! Jezu, ja moge przez Ciebie
              > zbankrutować, jeśli natychmiast nie uciekne. Bonobo, dyskutuj juz sam z
              > ministrami, głowami państw i smietanka naukowców. I jak cos czasem nowego
              > opublikujesz w piśmiennictwie fachowym, to przyślij mi, proszę, reprint z
              > dedykacja?

              To zabierz ze soba swojego kolesia picarda i
              piszcie te swoje chamskie komentarze na
              forum motoryzacja.

              Przynajmniej nie bedziecie zatruwac tego forum
              swoja obluda i cynizmem.
              • t0g Re: Choduuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!! ! 10.04.06, 18:30
                Gość portalu: p. napisał(a):

                > To zabierz ze soba ....

                Polecenia to mozesz wydawac swoim podwładnym - albo salowym lub pielęgniarzom,
                jesli im sam płacisz, lub Twoja rodzina im placi (personel przez pacjenta
                nieopłacany na jego polecenia najwyżej wzruszy ramionami, obawian się).
                • Gość: p. Re: Choduuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!! ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 18:39
                  t0g napisał:

                  > Gość portalu: p. napisał(a):
                  >
                  > > To zabierz ze soba ....
                  >
                  > Polecenia to mozesz wydawac swoim podwładnym - albo salowym lub pielęgniarzom,
                  > jesli im sam płacisz, lub Twoja rodzina im placi (personel przez pacjenta
                  > nieopłacany na jego polecenia najwyżej wzruszy ramionami, obawian się).

                  Alez gdzie bym smial.
                  Polecenia to moga tylko wydawac jasniepanowie
                  i ich Ekscelencje profesorowie.

                  Ja skromny syn wozaka moge sobie pozwolic
                  jedynie na niesmiala sugestie.

                  Czy do tego rowniez nie mam prawa ?
                  • t0g Re: p-ikusiu: 10.04.06, 18:55

                    NIE MÓJ CYRK, NIE MOJE MAŁPY
        • bonobo44 Niezdrowy płyn Lugola 24.04.06, 11:08
          Cytat:

          "Lekarze przestrzegają przed zbyt pochopnym zażywaniem preparatów jodowych. -
          Jeśli dochodzi do awarii i skażenia radioaktywnego, rzeczywiście należy zażyć
          bardzo dużą dawkę płynu Lugola, nawet 70-krotnie większą, niż podaje się
          normalnie - wyjaśnia Wojciech Gąsior, endokrynolog. - Dla chorujących na
          tarczycę może on być jednak niebezpieczny. W niektórych przypadkach skutki
          uboczne może nawet wywołać u zdrowego człowieka - ostrzega."

          Link
          www.halat.pl/nukes.html

          "Brytyjczycy zamieszkali w pobliżu elektrowni jądrowych
          otrzymują tabletki jodku potasu

          Osoby i instytucje zapewniające opinię publiczną o tym, że energetyka atomowa
          jest w 100% bezpieczna prosimy o odpowiedź na pytania:

          a) dlaczego Brytyjczycy zamieszkali w pobliżu elektrowni jądrowych otrzymują
          tabletki jodku potasu?

          b) jak elektrownie jadrowe zlokalizowane w rejonach o niskiej aktywności
          sejsmicznej są zabezpieczone przed skutkami trzęsień ziemi?

          c) co obecne władze sanitarne robią dla ochrony ludności naszego kraju przed
          promieniowaniem jonizującym? "
    • bonobo44 200 000 ofiar śmiertelnych Czarnobyla ! 18.04.06, 16:03

      "Raport informuje, że zachorowalność na raka na Białorusi wzrosła o 40 proc.
      między 1990 a 2000 r. Również u dzieci, których w momencie awarii nie było
      jeszcze na świecie, liczba nowotworów tarczycy wzrosła 88,5-krotnie.

      W regionie rośnie również zachorowalność na białaczkę, nowotwory jelit, odbytu,
      piersi, pęcherza, nerek i płuc."


      Jak to? Przecież prof. Jaworowski wyraźnie powiedział, że zmarło tylko 31 osób!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=40202801&a=40259020

      <<Raport, oparty na badaniach Państwowej Akademii Nauk Białorusi, mówi, że z 2
      mld ludzi, których dotknęły skutki awarii w Czarnobylu u 270 tys. rozwinie się
      nowotwór, a 93 tys. z nich z tego powodu umarło bądź umrze.

      Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) ocenia, że dotychczas zmarło 4
      tys. ludzi z powodu skażenia atomowego, spowodowanego wybuchem reaktora
      czarnobylskiego 26 kwietnia 1986 roku. Radioaktywny pył z Czarnobyla dotarł do
      krajów Europy Północnej i Zachodniej, a nawet wschodnich stanów USA.

      "To niebywałe, że MAEA umniejsza skutki najpoważniejszej w historii ludzkości
      katastrofy atomowej" - powiedział członek Greenpeace Iwan Błokow.

      Raport Greenpeace zakłada, że w sumie ok. 200 tys. ludzi w Rosji, na Ukrainie i
      Białorusi zmarło już dotychczas z powodu różnych chorób - np. chorób układu
      krążenia - które można uznać za wywołane katastrofą.

      Zdaniem członka Greenpeace Jana van de Putte, "nie ma przyjętej metody
      oceniania liczby osób, które mogły umrzeć z powodu takich chorób". "Jedyna
      przyjęta metoda dotyczy obliczania przypadków raka" - powiedział.

      Raport informuje, że zachorowalność na raka na Białorusi wzrosła o 40 proc.
      między 1990 a 2000 r. Również u dzieci, których w momencie awarii nie było
      jeszcze na świecie, liczba nowotworów tarczycy wzrosła 88,5-krotnie.

      W regionie rośnie również zachorowalność na białaczkę, nowotwory jelit, odbytu,
      piersi, pęcherza, nerek i płuc.

      Przemieszczenie setek tysięcy ludzi, przeprowadzone po awarii w Czarnobylu,
      dostarczyło tym ludziom dodatkowych napięć. Stało się jeszcze jednym
      czynnikiem, który mógł mieć wpływ na osłabienie ich zdrowia - głosi raport.

      Według autorów tego dokumentu, katastrofa w Czarnobylu rozbiła całe
      społeczności na Białorusi, Ukrainie i w Rosji.

      "Złożone współdziałanie różnych czynników, jak słabe zdrowie, większe koszty
      systemu ochrony zdrowia, przemieszczenie ludzi, utrata ziem uprawnych i
      zatrucie żywności, kryzys ekonomiczny, koszta rehabilitacji dla państwa,
      problemy polityczne, osłabienie siły roboczej stworzyły ogólny kryzys" -
      konkludują autorzy raportu.>>
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3289360.html
      • bonobo44 A umrze jeszcze kolejne 100 000 ! 19.04.06, 16:47
        Zwracam uwagę na osatni fragment poniższego tekstu, który celowo przytaczam na
        wstępie,pokazując, jak propaganda potrafi przekuć porażkę w "sukces":

        << Dlatego w 2002 r. cztery agendy ONZ ogłosiły raport mówiący, że nie ma
        żadnych naukowych dowodów na to, że na Białorusi, Ukrainie i w Rosji zwiększyła
        się liczba zachorowań na raka lub inne choroby mające związek z
        promieniowaniem. >>

        Nawet sam raport, na który powołuje się Bielecki twierdzi wprost coś
        przeciwnego:
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3289922.html
        (wystarczy spojrzeć na Fig.3 ze strony 15, zeby się o tym przekonać)

        <<Ilu ludzi zabił Czarnobyl

        Tomasz Bielecki, Moskwa 19-04-2006, ostatnia aktualizacja 18-04-2006 18:53

        Blisko 20 lat po tragedii w Czarnobylu wybuchła wojna ekspertów o liczbę ofiar
        awarii. - Na raka umrze jeszcze blisko 100 tys. ofiar Czarnobyla - twierdzi
        Greenpeace. Szacunki ONZ mówią o kilku tysiącach zgonów


        Opublikowany wczoraj raport organizacji Greenpeace podważa szacunki Światowej
        Organizacji Zdrowia (WHO), kilku innych agend ONZ oraz Międzynarodowej
        Organizacji Energii Atomowej (MAEA). Kasandryczne ekspertyzy Greenpeace mówią o
        ok. 100 tys. ludzi, którzy w przyszłości umrą na raka wywołanego katastrofą w
        Czarnobylu. Nowotwór (niekoniecznie śmiertelny) ma się jeszcze rozwinąć u 270
        tys. mieszkańców Białorusi, Ukrainy i Rosji.

        Za pomocą wyliczeń m.in. Białoruskiej Akademii Nauk Greenpeace szacuje też, że
        od 1986 r. zmarło już 200 tys. ludzi na choroby, które "mogły być wywołane
        promieniowaniem" z czarnobylskiego reaktora. - To niebywałe, że MAEA umniejsza
        skutki największej w historii katastrofy atomowej - grzmiał wczoraj Iwan Błokow
        z ukraińskiej filii Greenpeace.

        WHO zdecydowanie odrzuca astronomiczne liczby Greenpeace. Według dziesiątek
        międzynarodowych ekspertów pracujących dla ONZ i MAEA czarnobylska katastrofa
        dotychczas pociągnęła za sobą niespełna 60 ofiar śmiertelnych, a należy
        spodziewać się jeszcze 4 tys. (w pesymistycznej wersji 9 tys.) zgonów chorych
        na raka.

        Gdy działacze Greenpeace oskarżają MAEA i ONZ o uleganie naciskom lobby
        przemysłu nuklearnego, niektórzy poirytowani eksperci ONZ - na razie
        nieoficjalnie - mówią o naciąganiu danych przez instytucje żyjące z pomocy
        humanitarnej dla "ofiar Czarnobyla".

        Jak można naukowo wyjaśnić tak ogromne różnice w ekspertyzach Greenpeace i
        ONZ? - Mówienie o tych dwóch raportach jest jak porównywanie jabłek do
        pomarańczy - tłumaczył wczoraj Gregory Hartl, rzecznik WHO. Wyjaśniał, że
        Greenpeace "objął swymi szacunkami całą Europę, a WHO tylko najbardziej
        narażone kraje". - Nie ma przyjętej metody oceniania liczby osób, które mogły
        umrzeć z powodu - innych niż rak - chorób wywołanych zwiększonym
        promieniowaniem - przyznawał też wczoraj Jan van de Putte z Greenpeace.

        Greenpeace i agendy ONZ posługują się też różnymi teoriami na temat wpływu
        radioaktywności na zdrowie. Większość międzynarodowych ekspertów porzuciła już
        hipotezę o szkodliwości nawet bardzo niewielkich dawek promieniowania (teraz
        mówi się nawet o ich przydatności dla zdrowia), która obowiązywała w czasie
        katastrofy czarnobylskiej i była wtedy podstawą bardzo pesymistycznych prognoz
        umieralności.

        "Zwiększona zachorowalność" na nowotwory to też częściowo efekt intensywnej
        diagnostyki na terenach wokół Czarnobyla (przed 1986 r. nie prowadzono tam
        żadnych badań raka tarczycy).(...)>>
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3289922.html
        • bonobo44 Re: A umrze jeszcze kolejne 100 000 ! 19.04.06, 16:50
          > (wystarczy spojrzeć na Fig.3 ze strony 15, żeby się o tym przekonać):

          www.iaea.org/Publications/Booklets/Chernobyl/chernobyl.pdf
          • bonobo44 Likwidacja skutków Czarnobyla 20.04.06, 12:51
            <<Ukraina: Likwidacja skutków Czarnobyla wymaga wysiłków całego świata
            PAP 18-04-2006, ostatnia aktualizacja 18-04-2006 16:16

            Likwidacja następstw katastrofy czarnobylskiej wymaga zjednoczenia wysiłków
            całego świata - powiedział we wtorek wicepremier Ukrainy Stanisław Staszewski,
            prezentując działania ukraińskich władz związane z walką ze skutkami wybuchu w
            elektrowni atomowej w Czarnobylu

            Wybuch, który nastąpił 26 kwietnia 1986 roku w czwartym reaktorze
            czarnobylskiej elektrowni, doprowadził do skażenia prawie 10 proc. terytorium
            Ukrainy. Z zagrożonych terenów ewakuowano 160 tys. osób. Liczbę poszkodowanych
            przez wybuch ocenia się na trzy miliony, jest wśród nich około miliona dzieci.

            Mówiąc o 20. rocznicy katastrofy Staszewski podkreślił, że władze w Kijowie
            pragną zwrócić uwagę świata na to, że walka ze skutkami katastrofy "stanowi za
            duży wysiłek dla jednego państwa". Wyraził jednocześnie nadzieję, że obchody
            rocznicy, które odbędą się na Ukrainie za tydzień, pozwolą poszerzyć krąg
            darczyńców, gotowych włączyć się do finansowania usuwania skutków wybuchu.

            Wśród problemów, które należy rozwiązać w najbliższym czasie, wicepremier
            wymienił konieczność zbudowania w strefie czarnobylskiej składowiska na
            wykorzystane paliwo jądrowe.

            Podkreślił przy tym, że będą tam składowane wyłącznie odpady z elektrowni w
            Czarnobylu, a nie - jak mówili niektórzy - promieniotwórcze odpady z krajów
            Europy Zachodniej.

            Wielkich nakładów wymaga również budowa tzw. arki, która będzie dodatkowym
            zabezpieczeniem przed wyciekiem radioaktywnym ze zniszczonego przez wybuch
            reaktora elektrowni. Budowa arki nad istniejącym betonowym sarkofagiem ruszy w
            roku bieżącym, a zakończy się w 2010. Według planów termin eksploatacji tego
            obiektu wynosić będzie 100 lat.

            Staszewski mówił także o brakach w finansowaniu leczenia osób, które ucierpiały
            wskutek katastrofy, i problemach z pomocą finansową dla mieszkańców 30-
            kilometrowej strefy ochronnej wokół elektrowni i w jej okolicach.

            Inną kwestią jest opracowanie planu rozwoju gospodarczego terenów, które -
            opuszczone przez ludzi 20 lat temu - uległy znacznej degradacji.>>
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3289539.html
            zwracam Państwa uwagę zwłąszcza na poniższy fragment

            "będą tam składowane wyłącznie odpady z elektrowni w Czarnobylu, a nie - jak
            mówili niektórzy - promieniotwórcze odpady z krajów Europy Zachodniej."

            wynika z niego, że zupełnie niewykluczone, iż w doprawdy przedziwny sposób
            niektórzy zdawali się rozumieć "pomoc" dla Ukrainy...
            czytałem też gdzieś, że Prodi zawiózł Ukrainie ostatnio obietnicę pomocy
            unijnej opiewajacej na jakieś... 30 milionów euro w miejsce spodziewanych
            300...
    • absurdello A ja wszystkim hurraatomistom polecam słowa 19.04.06, 17:55
      prof. Jaworowskiego z jego wywiadu w Polityce, które to słowa zostały pominięte
      w Świecie Nauki (to te słowa dużymi literami):

      "
      Prof:
      (...) wie pan kiedy w ZSRR zaczęto podawać jod ?
      Redaktor: Nie.

      Profesor: Po miesiącu od wybuchu reaktora. Zresztą nawet w USA służby
      ratownicze nie były w stanie szybko przeprowadzić podobnych działań. Kiedy w
      1979 roku doszło do poważnej awarii w elektrowni atomowej Three Mile Island, to
      Amerykanie dostarczyli jod okolicznej ludności dopiero po ośmiu dniach.

      Chciałbym również profesorowi Friszke uświadomić, ŻE TERAZ TEGO TYPU AKCJA
      BYŁABY NIEMOŻLIWA. NIE MAMY PRZYGOTOWANYCH ZAPASÓW JODU W APTEKACH, SIEĆ
      MONITORINGU SKAŻEŃ PROMIENIOTWÓRCZYCH POSZŁA W ROZSYPKĘ A W CLOR (Centralny
      Ośrodek Ochrony Radiologicznej), Z POWODU BRAKU PIENIĘDZY, CZĘŚĆ
      WYKWALIFIKOWANYCH PRACOWNIKÓW ZOSTAŁA ZATRUDNIONA NA ETACIE OCHRONIARZY."
      (...)

      Oczywiście tym samym elektrownie dookoła Polski nie zniknęły ani nie zmieniła
      się ich konstrukcja. Nie mamy pieniędzy na CLOR ale pchamy się w elektrownię
      jądrową !
    • bonobo44 Mapa skażeń po Czarnobylu - strefy zamknięte 21.04.06, 17:05
      to mapa ze strony współczesnego stalkera
      Eleny Filatowej, córki fizyka jądrowego
      www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/image47.3.jpg
      "They only talk about area that is 30 km (19 mile) around reactor, but it is
      only 1/8 of the total area that was poisoned with radiation. "
      www.angelfire.com/extreme4/kiddofspeed/journal/articles.html
      <<Chernobyl Forum that took place in Vienna in Septemer 2005:

      "The number of people killed by radiation as a result of the Chernobyl
      disaster, the world's worst nuclear accident, is so far 56... the U.N. said on
      Monday."

      Not long ago, officials were about to admit to 4,000 Chernobyl dead, but with
      record-high oil prices the demands for more "cheap atomic energy" is so huge
      they had to put a much smaller figure.

      Now, we see the desperation and cunning of pro-nuclear officials. They raised
      the death toll from 31 to 56 souls. They can now brag to critics that new
      report almost doubles the official Chernobyl death toll, but such trickery is
      insulting to all of us.

      Every attempt to set a death toll for Chernobyl accident is pure speculation,
      no one knows what it was, or will be in the end - not even approximately.>>
      [tamże]
    • dokowski Znów aktywne lobby węglowo-naftowe 07.06.06, 19:27
      Kłamstwa antyatomowej zimnowojennej propagandy na temat Czarnobyla i w ogóle na
      temat skutków dla zdrowia promieniowania już nie raz zostały zdemaskowane przez
      lekarzy i naukowców. W czasie zimnej wojny były popularne, gdyż wzmacniały
      psychozę strachu przed wojną atomową. Dzisiaj już tylko zwolennicy brudnej
      energetyki ją powtarzają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka