Dodaj do ulubionych

czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią?

17.07.06, 13:30
czy zyją tylko ze stypendium? jak to z Wami?
Obserwuj wątek
    • sioux.doux Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 17.07.06, 15:06
      microtune napisała:
      > czy zyją tylko ze stypendium? jak to z Wami?

      Stypendium pozwoliłoby co najwyżej na marną wegetację, nie mylić z życiem na
      godnym poziomie. Tak więc cały czas łapię jakieś fuchy, a "pracę" na uczelni
      traktuję jakby po macoszemu.
    • gosiah.n Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 17.07.06, 18:29
      pracuję na pełny etat poza uczelnią... kiedys załowałam, że nie mam stypendium
      i nie pracuje na uczelni..jednak kiedy sobie przeliczę, ile kosztuje życie,
      kredyt na mieszkanie i oczywiście badania do odktoratu, to nawet się cieszę..
      tylko, żeby czasu było więcej na pisanie...
      • edta4 Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 25.07.06, 21:31

        również pracuję na cały etat (poza uczelnią) i jednocześnie zaczęłam studia
        doktoranckie w systemie dziennym. Praca jest w pewnym stopniu związana z tematem
        doktoratu, dzieki niej mam nawet dostęp do materiałów. Jednak materiał trzeba
        obrobić, co wiąże sie z przesiadywaniem w labie bynajmniej nie w miejscu mojej
        pracy. Obie instytucje sa oddalone od siebie o kilkadziesiąt km. Stypendium
        przyznawane jest w drodze konkursu, jednak w moim przypadku przyjęcie stypendium
        wiaże sie z utratą etatu.
    • taktyl Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 17.07.06, 19:18
      pracuje na caly etat poza uczelnia w branzy niezwiazanej (ale poza uczelnia nie ma "mojej" branzy
    • andjeo1 Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 18.07.06, 08:40
      Niestety jestem doktorantem bezstypendialny, a żyć z czegoś muszę. Podejmuję
      głównie prace dorywcze (od sprzątania po korepetycje), ponieważ nie jestem
      dyspozycyjna (m.in. prowadzę na uczelni zajęcia) i trudno mi znaleźć etat. Jest
      ciężko, ale realizuję swoje marzenie=doktorat, więc jakoś ciągnę. Pozdrawiam
      wszystkich, którzy od lat pracują w wakacje :-)
    • autumna Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 18.07.06, 09:49
      W moim przypadku na stałą dodatkową pracę nie było szans. Wielogodzinne doświadczenia, zdarzały się syntezy trwające cała dobę. Doktorat równał sie praktycznie pełnemu etatowi. Jeszcze na pierwszym roku dorabiałam jakimiś tłumaczeniami, ale potem i to musiałam sobie odpuścić, bo bym się zarobiła na śmierć.
      • annasza Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 18.07.06, 16:23
        Tylko i wyłacznie ze stypendium, ale na szczescie mam meża normalnie
        zarabiającego. Nieraz na uczelni mozna dorobic za dodatkowe godziny, ale trzeba
        miec szczescie a i tak kiepsko placą - 31 brutto/h.
    • biologia5 Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 19.07.06, 00:29
      do niedawna miałem 1/4 etatu na uczelni jako technik (po wakacjach może cd.),
      ale teraz tylko stypendium i dorywcza praca - sprzątanie.
    • gawella Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 19.07.06, 07:55
      Pracuję na cały etat, z zainteresowaniami naukowymi praca ma niewiele wspólnego.
      Po pracy jadę na zajęcia, dodatkowo zajęcia miałam ze studentami zaocznymi, więc
      tylko niedziela była wolna i sobota co 2 tygodnie. Uff... Dobrze, że są wakacje :-)

      Pozdrawiam!
    • natalicja Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 20.07.06, 13:48
      Co jakis czas dochodowa fucha, z której potem w miarę potrzeb dokładam do stypendium...
    • iwoniaw Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 20.07.06, 15:11
      Na moim wydziale stypendium ma tylko kilka procent (!) doktorantów studiów
      dziennych, zatem reszta (w tym i ja) nie ma wyboru - musi mieć inne źródło
      utrzymania.
      Różnie z tym bywa - od prac na cały etat kompletnie nie związanych z uczelnią, a
      nawet tematem doktorartu, poprzez różnego rodzaju umowy zlecenia czy o dzieło aż
      do pozostawania na całkowitym utrzymaniu rodziny.
      Faktem jest, że pracując na pełny etat poza uczelnią strasznie ciężko znaleźć
      czas i siły na doktorat, ale z drugiej strony - 2 lata tak funkcjonowałam i
      zaliczałam kolejne semestry (fakt, obowiązkowych zajęć miałam niewiele, egzaminy
      2 zaledwie).
    • rilian Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 25.07.06, 23:05
      w ciągu trzech lat studiów doktoranckich moje przychody z tego tytułu wyniosły
      tyle, co okazjonalne wierszówki i liche-symboliczne stypendium fundowane przez
      pierwsze 9 m-cy... stąd zostałem nauczycielem...
    • brtlmj Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 14.08.06, 13:47
      Stypendium. Ale u nas placa calkiem przyzwoicie, da sie przezyc a nawet odlozyc.
      Owszem, pare razy sie jaka robotka na boku trafila, ale nie bylo to cos niezbednego.

      Bartek
      • kotka.pilotka Re: czy doktoranci z forum pracują poza uczelnią? 23.08.06, 18:03
        Od poczatku czyli 2 lat pracuje na pelny etap + mam od czasu do czasu dorywcze
        zajecia. Zycie kosztuje, sama splacam kredyt na mieszkanie... co Wam bede
        tlumaczyc :))) A na pisanie czy studia zostaje niewiele i czasu i sil. Jak
        rozmawiam z tymi, ktorzy zaczeli rowno ze mna, i porownuje w jakim oni sa
        punkcie a w jakim ja... wtedy mi sie wydaje, ze to sie nie da pogodzic. Na
        szczescie moja profesor wyrozumiala.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka