ortodox
09.12.06, 20:11
Przywołany do porządku przez specjalistę al-fredo, głęboką i fachową
analizą mojej kilkuletniej obecności na forum.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53491519
Uderzam się w pierś ... buch, buch ... .
Cóż, nie zmienię już swoich wpisów na forum, nie nasycę ich bardziej treścią
narciarską, sensem. Nie usunę kłamliwych tekstów o moim żekomym
narciarstwie. Nie odszczekam wszelkich pozbawionych sensu rad i informacji
mających na celu dezinformację. Mogę jednak w zamian przybliżyć innym,
zwłaszcza zaczynającym pisać na tym forum, niedościgniony i przesycony
treściami narciarskimi, sensem, stylistyką dorobek naszego specjalisty al-
freda. Wiem, że nie zostanie on nigdy doceniony i nie znajdzie on swojego
miejsca w ABC narty. Tak to już bywa, że wielcy doceniani są dopiero po
latach, ale choć w ten sposób każdy będzie mógł się z nim zapoznać.
Sprawa jest o tyle prosta, że nie jestna razie on specjalnie wielki
(na dzisiaj 49 dzieł)
Zaczyna przyjaźnie i miło, pierwszy podryw i nadzieja na łatwy seks ...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49703350
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49713852
... liczy na nowe znajomości? Samotny?...
ale, już po chwili:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49717494
miesza się mu trochę, ale już dokonał pierwszej oceny Andrzeja.
po chwili refleksji, następnego dnia, może jak już procenty wyparowały...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49755471
przeprasza i wycofuje się z fachowego komentarza, jest mu głupio.
Później się okaże, że to jeden z mądrzejszych postów w karierze.
Parę dni później, na odwieczny dylemat narciarzy Austria czy Włochy?
Odpowiada już z pełnym przekonaniem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49843906&a=49853850
dokonując historycznego odkrycia, że do Włoch jest jednak dalej i wyliczył
nawet, że dokładnie o całe 200km !
Rozochocony, zakłada swój pierwszy, historyczny wątek. Proponuję otworzyć
link i przeczytać:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49965118&a=49965118
... niestety, chyba nikt nie zrozumiał, nie docenił głębi przesłania, nie
odpowiedział...to chyba pierwsze głębokie rozczarowanie al-freda
przyziemnością, i płytkością umysłów forumowiczów, jak się potem okaże,
nie ostatnie.
Jednak próbuje dalej być miły i wyrywać lachony:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50473412&a=50476118
podał datę i czeka ... w miedzy czasie za parę dni, udziela pierwszej rady:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50662533&a=50674422
...chce być dowcipny i pokazuje znawstwo austriackich kurortów narciarskich
i znów magiczna liczba 200km??
Za parę dni próbuje uspokoić gorąca dyskusję o carvingu:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50770994
przyznając salomonową racje wszystkim oponentom! Nawet ortodoxowi?
Później będzie tego wielokrotnie żałował.
Próbuje jednocześnie nawiązać pryw. kontakt z Kanadą...a następnie już w pełni
fachowym tonem oznajmia pierwsze rewolucyjne odkrycie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50879690
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50907047&a=50916144
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50907047&a=50916156
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50873888
... widać, że jest specjalistą od jazdy pługiem, niezaprzeczalnym. Być może
kiedyś będzie na ten temat pisał rozprawę doktorską ?
Jednak po chwili ogarnia go niemoc:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50899989
a potem całkowite zaćmienie:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50905498
i brak możliwości działania. Jednak al-fred uczy się błyskawicznie i już
po chwili potrafi jednak ponownie założyć nowy wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50917783&a=50917783
jest bardzo przejęty, bo rozumie powagę wiekopomnego przesłania jakie
chce przekazać nieuświadomionemu tłumowi na forum. Z tego wszystkiego
zapomniał napisać to co najważniejsze, ale już po chwili zauważa błąd i :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50918206&a=50918206
... tym razem także wnosi ogromny wkład w teorię narciarstwa na forum,
sięgając głęboko do swoich obserwacji na łagodnych trasach i wykazuje
gotowość sięgania tam jeszcze częściej ...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50918206&a=50936713
... niestety, jednak nikt tego nie docenia i to chyba kolejne rozczarowanie
poziomem uczestników forum, którzy zamiast czytać historię narciarstwa, wolą
dowiedzieć się innych bardziej przyziemnych, trywialnych informacji.
Widząc to, reaguje błyskawicznie i udziela jednej z ciekawszych ze swoich
Porad. W odpowiedzi na pytanie o basen, siłownię, saunę w les Arcs:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50947575&a=50951300
i zaraz uzupełnia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50947575&a=50952981
to rada z tych typowo narciarskich, i wcale nie koniecznie dla
heteroseksualnych.
Potem chciałby jeszcze cos skomentować, jakiś film?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50907047&a=50950182
jednak nikt nie podesłał odpowiedniego.
Następnie doradza zakup nart, o dziwo całkiem rozsądnie, chyba miał jakiś
słaby dzień, albo wyjątkowo szybko skończył się zapas w barku ...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=51000766&a=51017802
bo zaraz potem dochodzi do siebie, uzupełnia zapasy i wysyła na zakupy do
Czech. Też uważam, że doradztwo w języku czeskim może nie jest tak zrozumiałe
jak w polskim, ale jest na pewno bardzo zabawne i wesołe, a przecież o to
chodzi w nartach, żeby się dobrze bawić. Tu pełen podziw i uznanie.
Szybko jednak wraca do właściwego tonu rozmowy i fachowego języka:
<a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.