Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda

    09.12.06, 20:11
    Przywołany do porządku przez specjalistę al-fredo, głęboką i fachową
    analizą mojej kilkuletniej obecności na forum.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53491519
    Uderzam się w pierś ... buch, buch ... .
    Cóż, nie zmienię już swoich wpisów na forum, nie nasycę ich bardziej treścią
    narciarską, sensem. Nie usunę kłamliwych tekstów o moim żekomym
    narciarstwie. Nie odszczekam wszelkich pozbawionych sensu rad i informacji
    mających na celu dezinformację. Mogę jednak w zamian przybliżyć innym,
    zwłaszcza zaczynającym pisać na tym forum, niedościgniony i przesycony
    treściami narciarskimi, sensem, stylistyką dorobek naszego specjalisty al-
    freda. Wiem, że nie zostanie on nigdy doceniony i nie znajdzie on swojego
    miejsca w ABC narty. Tak to już bywa, że wielcy doceniani są dopiero po
    latach, ale choć w ten sposób każdy będzie mógł się z nim zapoznać.
    Sprawa jest o tyle prosta, że nie jestna razie on specjalnie wielki
    (na dzisiaj 49 dzieł)

    Zaczyna przyjaźnie i miło, pierwszy podryw i nadzieja na łatwy seks ...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49703350
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49713852
    ... liczy na nowe znajomości? Samotny?...
    ale, już po chwili:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49717494
    miesza się mu trochę, ale już dokonał pierwszej oceny Andrzeja.
    po chwili refleksji, następnego dnia, może jak już procenty wyparowały...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49149263&a=49755471
    przeprasza i wycofuje się z fachowego komentarza, jest mu głupio.
    Później się okaże, że to jeden z mądrzejszych postów w karierze.
    Parę dni później, na odwieczny dylemat narciarzy Austria czy Włochy?
    Odpowiada już z pełnym przekonaniem:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49843906&a=49853850
    dokonując historycznego odkrycia, że do Włoch jest jednak dalej i wyliczył
    nawet, że dokładnie o całe 200km !
    Rozochocony, zakłada swój pierwszy, historyczny wątek. Proponuję otworzyć
    link i przeczytać:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=49965118&a=49965118
    ... niestety, chyba nikt nie zrozumiał, nie docenił głębi przesłania, nie
    odpowiedział...to chyba pierwsze głębokie rozczarowanie al-freda
    przyziemnością, i płytkością umysłów forumowiczów, jak się potem okaże,
    nie ostatnie.
    Jednak próbuje dalej być miły i wyrywać lachony:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50473412&a=50476118
    podał datę i czeka ... w miedzy czasie za parę dni, udziela pierwszej rady:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50662533&a=50674422
    ...chce być dowcipny i pokazuje znawstwo austriackich kurortów narciarskich
    i znów magiczna liczba 200km??
    Za parę dni próbuje uspokoić gorąca dyskusję o carvingu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50770994
    przyznając salomonową racje wszystkim oponentom! Nawet ortodoxowi?
    Później będzie tego wielokrotnie żałował.
    Próbuje jednocześnie nawiązać pryw. kontakt z Kanadą...a następnie już w pełni
    fachowym tonem oznajmia pierwsze rewolucyjne odkrycie:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50879690
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50907047&a=50916144
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50907047&a=50916156
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50873888
    ... widać, że jest specjalistą od jazdy pługiem, niezaprzeczalnym. Być może
    kiedyś będzie na ten temat pisał rozprawę doktorską ?
    Jednak po chwili ogarnia go niemoc:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50899989
    a potem całkowite zaćmienie:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50293644&a=50905498
    i brak możliwości działania. Jednak al-fred uczy się błyskawicznie i już
    po chwili potrafi jednak ponownie założyć nowy wątek:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50917783&a=50917783
    jest bardzo przejęty, bo rozumie powagę wiekopomnego przesłania jakie
    chce przekazać nieuświadomionemu tłumowi na forum. Z tego wszystkiego
    zapomniał napisać to co najważniejsze, ale już po chwili zauważa błąd i :
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50918206&a=50918206
    ... tym razem także wnosi ogromny wkład w teorię narciarstwa na forum,
    sięgając głęboko do swoich obserwacji na łagodnych trasach i wykazuje
    gotowość sięgania tam jeszcze częściej ...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50918206&a=50936713
    ... niestety, jednak nikt tego nie docenia i to chyba kolejne rozczarowanie
    poziomem uczestników forum, którzy zamiast czytać historię narciarstwa, wolą
    dowiedzieć się innych bardziej przyziemnych, trywialnych informacji.
    Widząc to, reaguje błyskawicznie i udziela jednej z ciekawszych ze swoich
    Porad. W odpowiedzi na pytanie o basen, siłownię, saunę w les Arcs:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50947575&a=50951300
    i zaraz uzupełnia:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50947575&a=50952981
    to rada z tych typowo narciarskich, i wcale nie koniecznie dla
    heteroseksualnych.
    Potem chciałby jeszcze cos skomentować, jakiś film?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50907047&a=50950182
    jednak nikt nie podesłał odpowiedniego.
    Następnie doradza zakup nart, o dziwo całkiem rozsądnie, chyba miał jakiś
    słaby dzień, albo wyjątkowo szybko skończył się zapas w barku ...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=51000766&a=51017802
    bo zaraz potem dochodzi do siebie, uzupełnia zapasy i wysyła na zakupy do
    Czech. Też uważam, że doradztwo w języku czeskim może nie jest tak zrozumiałe
    jak w polskim, ale jest na pewno bardzo zabawne i wesołe, a przecież o to
    chodzi w nartach, żeby się dobrze bawić. Tu pełen podziw i uznanie.
    Szybko jednak wraca do właściwego tonu rozmowy i fachowego języka:
    <a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.
    Obserwuj wątek
      • ortodox Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 20:16
        Z przyczyn redakcyjnych podzielono monografie na części.
        Przepraszam za utrudnienia. i powracam do przerwanego fragmentu.

        Szybko jednak wraca do właściwego tonu rozmowy i fachowego języka:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50654514&a=51019192
        szczególnie w temacie żony, dzieci oraz ich potrzeb.
        Potem już dalej w swoim najlepszym i niedoścignionym stylu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=50837400&a=51053760
        Potem wraca temat dalekich Włoch, na pytanie czy warto:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=52810589&a=52824116
        Czyżby nie lubił makaronu, może pizzy, może tam nigdy nie był, bo za daleko
        i po co, skoro można bliżej. Najlepiej na własnym podwórku.
        Po co maja tam jeździć inni??
        Dalej al-fred rozczarowany forumowiczami zaczyna niestety niepotrzebne
        przepychanki ... z Jurkiem M.:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53241030&a=53282093
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53241030&a=53284982
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53241030&a=53293278
        ... z nowi:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53281769&a=53285145
        robi to jednak w klasą i stylistyką godna „specjalisty” barowego ...
        przy okazji liczy jeszcze na jakiś łatwy sex:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53341520&a=53476315
        ze staruchem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=854&w=52330250&a=52716036
        zajmując wreszcie należne mu miejsce w dziale dla ekspertów.
        Na tym właściwie kończy się pierwszy rozdział w karierze al-frtda na forum
        narty. Część, którą nazwałbym rozpoznanie bojem.
        W tej części al-fred dokonuje rozpoznania przeciwników, których istnienie
        jest niezbędna dla jego dalszej obecności na forum. Znajduje ich łatwo ...
        To co było potem zaczęło się od niewinnego, ale fachowego jak zwykle pytania:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53451023&a=53483142
        nie zadowolony z prostackiej odpowiedzi drąży temat, bo zapewne już coś
        podejrzewa :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53451023&a=53488903
        dokonując jednocześnie pierwszego ze swoich największych odkryć.
        Od tego momentu jego twórczość osiąga niedoścignione wyżyny intelektualnej
        harmonii umysłu z przyrodą. Przepełnione głęboka analizą teksty o typowo
        narciarskiej tematyce zapierają dech w piersiach nawet największym autorytetom.
        Szczególnie godne zapamiętania są dwa ( na razie) z nich:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53491519&a=53491519
        oraz:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53538758&a=53538758
        Jest to zapewne początek jego twórczości i należy spodziewać się kolejnych
        pięknych kawałków jego prozy, o czym będę tutaj ku pamięci potomnych pisał.

        Na zakończenie tej części pragnę jednak podkreślić, że bogata twórczość al-
        freda, jego wyjątkowa fachowość, oraz obfitość treści i słownictwa upoważnia,
        go jak nikogo innego do tego, żeby raz na zawsze ocenił kto i jak jeździ na
        nartach oraz co i jak pisze. Skupił się co prawda tylko na kilku na razie
        uczestnikach, w jego ocenie najważniejszych. Tu pragnę złożyć moje
        podziękowanie za uznanie i umieszczenia w pierwszej trójce (przykro mi zolviu,
        może kosztem Ciebie), a nawet wyróżnienie z niej, pozwala sądzić, że to ja
        jestem numerem 1 tego forum.
        Trochę w tym przesad, kurtuazji i niedoceniania innych al-fredzie, jednak
        dziękuję. Nie chcę być posądzany o brak wdzięczności !
        Stąd właśnie to co napisałem, to dla Ciebie al-fredo mój wysiłek.
        cdn
        pozdrawiam
        • wrb1 Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 20:32
          Że też Ci sie chciało?!?!?!
          • al-fredo Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 21:04
            Chcialo mu sie chcialo
            bo nic tak nie kluje w oczy jak prawda
            • ortodox Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 21:09
              ... prawda al-fredzie?
              Ach, jest sobota, taaka sobie pogoda, śniegu nie ma, na freeski się nie
              wybieram, a wielkim trzeba hołd oddać, takie ich prawo.
              Ktoś tę robotę i tak musiał odwalić.
              pozdro ;)
              • wrb1 Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 21:56
                Jak trzeba komuś przy.... tu niżej jest taka możliwość:
                wonchop.hippygeek.co.uk/hitme.htm
                a popisać się narciarskimi umiejętnościami zawsze można:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=53662814
                trzymajcie się
                • ortodox Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 22:03
                  Ale to jest łomot, nie składanie hołdu ... a zawody? Ja przecież nie jeżdżę na
                  nartach, al-fredo już to odkrył, to co?... na sakach mam się ścigać?
                  pozdro ;)
                  • wrb1 Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 22:05
                    Ale to nie bylo do Ciebie tylko do Twojego adwersarza ;))
                    • ortodox Re: Pisać ... czyli hołd dla al-freda cz. 2 09.12.06, 22:09
                      To dlaczego tutaj to umieszczasz ten link ? To wątek o al-fredzie i jego
                      osiągnięciach na forum.
      • zolviu Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 22:11
        o boze, faktycznie ze Ci sie chcialo :p

        wiedzialem, ze to niebezpieczne nadepnac Tobie na odcisk, ale cos takiego... ;)

        nie rozumiem czemu akurat to twierdzenie al-fredo Cie tak zabolalo? ;)

        ale tak zupelnie na powaznie powiem Ci ze nie podoba mi sie to, co wlasnie
        zrobiles. naprawde to w ogole nie bylo dowcipne :(

        raczej bardzo przykre. rozumiem, ze przez to chciales wykazac małą wartosc
        postow al-freda dla czytelnikow tego forum. jestem tu dosyc dlugo i przyznaje
        ze Twoje podpowiedzi sa bardzo pomocne (sam z nich tez korzystalem), szczerze
        moge powiedziec ze do tej pory bardziej pomocne niz wypowiedzi al-fredo i to
        mysle latwo sprawdzic w wyszukiwarce, ktora jest obiektywna.

        no ale takie analizy majace na celu osmieszenie i zdyskredytowanie kogos innego
        nie sa wporzadku. al-fredo jak kazdy ma prawo pisac tu cokolwiek. do tej pory
        nie wiem czy twierdzenia dotyczace Twojej osoby to zarty (tak mysle) czy
        powazne przemyslenia. to nieistotne w sumie. Twoja reakcja jest przesadzona
        moim zdaniem.

        to tyle na powaznie. mam nadzieje ze moja opinia nie spowoduje wnikliwej
        analizy mojej tworczosci :p

        pzdr
        zolv

        ps.jezdzilem pare dni po podkarpaciu. po ustrzykach i innych koncach swiata ;)
        normalnie WIOSNA tam na całego.
        • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 22:22
          Dlaczego tak to odbierasz? Napisałem tam tak wiele ciepłych słów i pochwał
          pod jego adresem, że chyba nikt tutaj o nikim tyle nie napisał. No dobra,
          czasem może trochę byłem złośliwy, ale wiesz, że taki jestem i trudno się
          czasem oprzeć. Jeżeli coś zrozumiałem opacznie, to chętnie sprostuje,
          wystarczy ,że al-fredo zgłosi, gdzie mu się coś nie podoba a napiszę erratę ;)
          A poza tym, czytałeś to w całości?
          pozdro.
          • zolviu Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 22:26
            w sumie to chyba sie rozpedzilem, teraz przegladam inne watki i widze ze al-
            fredo sam zaczal zabawe w "cytowanki". to teraz ma :/

            najwazniejsze ze okazalo sie ze nie jestes jego ojcem ;) z obcym to jeszcze
            jako tako, ale w rodzinie nie wypada tak sie klucic przy wszystkich :p

            pzdr
            zolv

            ps. biedny staruch ;)
            • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 22:39
              Wiem, że mi zazdrościsz ;P bo al-fredo nie zakwalifikował Ciebie do
              najważniejszej trójki na forum, bardzo na to liczyłeś. Sam właściwie nie wiem
              dlaczego on (al-fredo) uznał, że to Sky jest lepszy niż Ty, bo ze Staruchem i
              tak szans nie miałeś. Ostatnio się starasz i gdybym ja układał ranking, to
              pewnie byś się załapał. Zawsze możesz do al-freda wystąpić o sprostowanie.
              Widzisz, że to swój chłop i powinien to uwzględnić, ale może za młody jesteś.
              Al ma już trochę lat, Sky i Staruch też, a i ja u pierwszej komunii byłem jakiś
              czas temu ...wiec nie dziw się, do wszystkiego trzeba dorosnąć ;)
              pozdro.
              • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 22:52
                no zazdroszcze, zazdroszcze, ale co zrobic? :(

                mysle ze przeceniasz starucha, do trojki wszedl rzutem na tasme (cos musial
                przeczuwac ze bedzie taki ranking) ;)

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=52110481
                gdyby nie ten post w zyciu by sie nie zmiescil, ja po prostu przespalem sprawe :
                (

                no ale to zmobilizuje mnie do jeszcze wiekszej wytezonej pracy i mysle ze w
                nastepnym rankingu nie bedziecie mieli szans :)

                pzdr
                zolv
                • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 22:59
                  To wszystko zależy, kto będzie go układał. Myślę ,że nie al-ferdo,bo on już
                  miał swoje 5 minut. Pożyjemy, zobaczymy, ale starać się trzeba i najpierw
                  czytać, a potem pisać ;)
                  Pozdro.
                  Nadal nie wiem, czy przebrnąłeś przez całą historię al-ferda?
                  • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:04
                    szczerze Ci powiem ze po pierwszej czesci nie mialem juz sily na druga ;)

                    daj jakies streszczenie albo 1,2 najwazniejsze watki, wiecej w sobotni wieczor
                    nie zniose ;)

                    pzdr
                    zolv
                    • al-fredo Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:08
                      Zolviu nie powieksze do czterech.
                      Nie wymienie do trojki.
                      BO JEZDZISZ NA NARTACH
                      • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:10
                        No widzisz, na nic Twoje starania, al nie lubi tych ... co jeżdżą ;)
                        • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:17
                          słowo harcerza że nigdy boazerii na nogach nie miałem ! ;)

                          zreszta staruch i sky tez jezdza a sie zalapali! :(

                          jak trzeba to moge nawet napisac jakis watek o swiecach adwentowych albo
                          barankach wielkanocnych :)

                          pzdr
                          zolv
                          • al-fredo Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:23
                            Nie czytalem wymienionych przez Ciebie watkow,
                            boazerii nie miales bo jestes mlody i tylko "carvingi" uzywasz
                            al
                            • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:26
                              Pisałeś jaki masz narty zolviu? Nie pamiętam...a może la jest jasnowidzem?
                              To by wiele wyjaśniało;)
                              pozdro.
                              • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:28
                                Al przepraszam, niechcący przezwałem ciebie na la. Czasem przestawiam literki,
                                chyba musze zmienić klawiaturę :)
                              • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:31
                                pisalem, pisalem (do jozzo)

                                i mysle ze przez ten sezon pozostane przy tym co mam. korcilo mnie troche zeby
                                zmienic, ale jak juz wytlumaczyles mi co jest najwazniejsze, to zainwestuje
                                raczej w ostrzarke. a atomic sx musi jeszcze poczekac ;)

                                pzdr
                                zolv

                                • al-fredo Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:34
                                  Zolviu? gdzie wybierasz sie na narty?
                                  bo ja w zasadzie tylko Alpy i Karkonosze
                                  al
                                  • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:38
                                    w dolomity, w ktorych nie bylem jeszcze i wysmiewam je od dluzszego czasu ;)
                                    pozniej jak bozia pozwoli chcialbym gdzies do austrii.

                                    pzdr
                                    zolv
                                    • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:43
                                      No, nie wiem czy dobrze, że napisałeś gdzie jedziesz, bo al będzie z tego śmiał
                                      do rozpuku.
                                      pozdro ;)
                                      • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:47
                                        ja tez sie smieje ;)

                                        no ale glupio mi tak wysmiewac te dolomity jak w nich nie bylem :p

                                        wypada pojechac ;)

                                        tak naprawde gdyby to ode mnie zalezalo to chcialbym do francji, ale w tym roku
                                        nie mozemy :(

                                        pzdr
                                        zolv
                                      • al-fredo Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:51
                                        raz juz bylem a nastepny to: wyjazd 5 stycznia na tydzien tz jade na tydzien a
                                        jezdze 9 dni /na nartach/
                                        jeszcze nie wiem gdzie, wyglada to na poker ale sam wiesz co ze sniegiem
                                        mam 2 biura podrozy co organizuja w miejsca gdzie chce byc
                                        mam czas do 2 stycznia a jak nie wyjdzie to niestety autem
                                      • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:52
                                        Przesadzasz, wiele osób śmieje się z tego czego nie zna, więc tylko po to?
                                        Ja bym nie pojechał.
                                        pozdro.
                                        • Gość: zolv Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:59
                                          wiesz, ja to mam cicha nadzieje ze jak pojade to przestane sie smiac a bede
                                          chcial tam wrocic, ale zobaczymy

                                          pzdr
                                          zolv
                        • mqmax4 trepy i buty 10.12.06, 12:23
                          śniegu nie ma, na forum nudy, jakieś buty gadają z trepami, a narty leżą na
                          strychu
                          • al-fredo Re: trepy i buty 10.12.06, 16:04
                            Snieg jest, forum dla udawaczy /ortodox/, nie gadaj to nie bedzie trepo-
                            butow,odkurzaj narty i zglos sie na privat
                            • ortodox Re: trepy i buty 10.12.06, 22:10
                              Al-fredo, ja myślałem, że Ty tylko lachony wyrywasz (próbujesz wyrywać) ;)
                              Fakt, że z mqmax4 (czy jak mu tam, ale se wymyślił), to do końca nie wiadomo,
                              więc sam już nie wiem.
                              pozdro :)
                              • mqmax4 Re: trepy i buty 10.12.06, 22:44
                                ale Ty to żeś se sam wymyslił, ze on niby wyrwilachon? a ja niby nie wiesz co?
                                Ty wiesz, jam Twoje wyzwanie, produkuj się Orcio, nawet Cię lubie
                                • ortodox Re: trepy i buty 10.12.06, 22:55
                                  Czy on wyrwilachon czy nie, to nie mnie osądzać. Takie sprawia wrażenie, a ja
                                  tu tylko widzę to, co czytam. Fakt, że jest zamieszany w sex aferę, a dowody ma
                                  staruch. A Ty, tak jak napisałem, niepewnie wyglądasz, ale znów tylko po tym,
                                  co czytałem ;)
                                  pozdro
                                  • mqmax4 Re: trepy i buty 10.12.06, 22:58
                                    kto czyta nie bładzi, ale Ty jednak zblądziłeś, ja wyglądam oooo tak pewnie,
                                    wymiar ci podac??
                                    • ortodox Re: trepy i buty 10.12.06, 23:03
                                      Wymiary sobie daruj, ale fotę na fotofotum możesz zapodać, to może mnie
                                      przekonasz. Chociaż czy ja wiem, czy z foty coś będzie więcej widać niż po tym,
                                      co piszesz ?
                                      pozdro.
                                      • mqmax4 Re: trepy i buty 10.12.06, 23:13
                                        po tym co kto pisze niewile widać, nie wiem czego się doglądasz, ale ja po
                                        Twoim pisaniu zauważyłem, że Ty biedny masz kompleksy.... albo w policji
                                        pracujesz
                                        • ortodox Re: trepy i buty 10.12.06, 23:32
                                          ... tak, jestem KG policji ..., a kompleksy, to temat dyżurny każdego
                                          zakompleksionego nowicjusza na forum. Tutaj jesteś tylko taki, jakim widzą
                                          Ciebie inni poprzez Twoje teksty. Dlatego, czasem warto się zastanowić ... .
                                          pozdro:)
      • Gość: Roberto Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:45
        To rozmowa trepa z butem .
        • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 09.12.06, 23:50
          Hehe Roberto, Ty jesteś trepem, a ja butem, czy odwrotnie?
          A dało się Tobie to chociaż przeczytać? czy poznałeś po tytule?
          pozdro ;)
          • Gość: Roberto Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 23:59
            OK może tak być ja trep , a Ty but.
            Czytałem jesteś genialny w eliminowaniu przeciwnika , doceniam to, ale się nie
            dam.
            Kilka osób już przegoniłeś więc śledzę kto następny .
            Pozdro
            • ortodox Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 10.12.06, 00:02
              Ale to ma być wątek o al-fredzie, o mnie jest w innym miejscu :)
              pozdo.
      • Gość: @ Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.092.072.pools.vodafone-ip.de 25.12.14, 23:05
        Wesołych świąt !
        • Gość: nn Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda IP: *.internetia.net.pl 26.12.14, 20:37
          ale że co?
          tak wszystko zdziadziało?
          taki przykład konwersacji onegdaj?
          czy jakieś inne takie?
        • ewangelizator_carvingu Re: Pisać każdy może ... czyli hołd dla al-freda 28.12.14, 19:53
          wow, niezłe wykopaliska, to chyba apopos dyskusji o upadku forum
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka