czudna
22.01.07, 19:44
Proszę o radę, bo moja prawie trzymiesięczna córka każdego wieczoru zaczyna
jeść ostatni posiłek mniej więcej po kapieli, ok. godz.18 i za wszelką cenę
chce trzymać pierś (i zazwyczaj jeść) do godz.23 a nawet 24! Nie można jej
odmówić (nie mogę iść nawet do toalety), protestuje z takim krzykiem, że mąż
nie jest w stanie jej uspokoić, a u mnie domaga się piersi. Próbowałm kilka
razy przetrzymać ten alarm, ale dostawała wtedy strasznych kolek (których na
co dzień nie ma) a poza tym ma juz przepuklinę pępkową i boję się jej płaczu
(w zasadzie wrzasku). Czy ona nie może się najeść? Jest bardzo dużym
dzieckiem, waży 7 kg (waga urodzeniowa 3.850), jest długa. Ale po taaakiej
kolacji budzi się najwyżej raz w nocy, albo wcale. Czy niemowlak może mieć
takie przerwy i takie godziny obżarstwa (bo jak to inaczej nazwać?)?