kaeira Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 10:12 >jak wyglada to slynne "za chude" mleko? Nie wygląda, bo nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonekp Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 10:14 tak tylko pytam - bo z jakiegos powodu sie o tym mowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 10:23 tzw "chude mleko" to strachy na lachy osób z dawnej ery :( przez, które mamy zaczynają panikować a mnie się nóż w kieszeni otwiera. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 15:35 mleko moze mieć rózny wyglad i konsystencję. Czasem jest w odcieniu różowym, niebieskim lub zółtym, a czasem prawie przezroczyste. W niczym nie przypomina mleka krowiego. Przezroczyste mleko wydaje sie byc marnej jakości i stad zapewne taka "mądrość" ludowa. Naturalnie wygląd mleka nie swiadczy o jego jakości. Bo zawsze jest ono dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
donna28 Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 15:38 No właśnie... jak ja karmię będąc u rodziców i mała czasem płacze po karmieniu to zawsze słyszę opowieść mojej babci jak to ona miała "niepełnowartościowy pokarm", a jej dzieci cały z czas płakały i dopiero na butli się uspokoiły i ja na pewno też taki mam. Nawet się mnie pyta, czy taki pokarm mogę gdzieś dać do zbadania, czy on ma jakąś wartość. To, że córcia przybiera po 200g na tydzień nie jest dla niej żadnym wskaźnikiem :-)już nie mam do niej sił naprawdę, dziesiąty raz jej tłumaczę, że nie ma czegoś takiego jak chude mleko, ale jako, że równo 60 lat temu jej lekarz powiedział, że jest - to jest i już :-) donna28 Odpowiedz Link Zgłoś
basiak36 Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 15:46 Ciekawe tylko jak ludzkosc przetrwala tyle wiekow na tej 'wodzie':))) Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 05.07.07, 19:22 > Nawet się mnie pyta, czy taki pokarm mogę gdzieś dać do > zbadania, czy on ma jakąś wartość odpowiedz że mleka nie bada sie. Ale jesli tak uwazają, to niech znajdą stosowne laboratorium - a Ty jako pokorna córka/wnuczka chetnie oddasz mleko do zbadania. Daj im jakies zajecie - jak podzwonią, to dowiedzą sie od innych ze chude mleko to mit. Odpowiedz Link Zgłoś
julicica to nie mit! 05.07.07, 20:31 można sprawdzić swoje mleko .... a tak.. odciągasz do przezroczystego pojemnika np. małej butelki i odstawiasz do lodówki na jakieś od 6 do 10 godzin!! i masz wynik .. wyjmujesz i se popatrzysz pod świtło .. mleko sie rozwarstwiło na wieżchu masz tłuszcz potem następną warstwę i wodę ! ja i tak uważam ze bez względu na wynik i tak mleko matki jest najlepsze dla dziecka w pierwszych miesiącach jego życia .. i tyle .. posiada niezbędne witaminy minerały i przede wszystkim uodparnia nasze dzieci przez pierwsze sześc miesięcy kiedy kształtuje sie układ odpornościowy ! czy chcemy czy nie należymy do gatunku ssaków i ssiemy najlepiej mleko matki !! a jakość zależy tez od zbilansowanej rozsądnej diety matki ... choć powiem wam że i tak to najlepsze co macie to organizm da dziecku , potem wy będzieci cierpieć .. na brak witamin i wapnia!! Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: to nie mit! 05.07.07, 20:54 zgadzam sie z poprzedniczka. ja odciagalam malej czasmi mleko i po kilku godzinach widzialam jakie jest tluste. tez nasluchalam sie w rodzinie, ze mam pewnie liche mleko bo mala ciagle placze. byla grubiutka jak kielbaska, ale to jakos nie swiadczylo o niczym... Odpowiedz Link Zgłoś
kadewu1 mit 05.07.07, 22:57 Jakość mleka NIE zalezy od diety matki - są odpowiednie badania. Mleko jest zwykle chudsze w dzień, tłustsze noca, ale na Boga, podczas upałów mleko zawsze będzie bardziej wodniste, bo dziecko REGULUJE sobie jego skład. Podobno dzieje sie to za pomocą feromonów. Istnieje sprzężęnie zwrotne na linii matka-dziecko i skład mleka zmienia się wg potrzeb dziecka. ZMiany dotyczą doby, tygodnia, miesiaca... Ale mleko jest zawsze doskonale dopasowane do dziecka. Poglądy chudym mleku były popularne w latach 70., ale nawet dziś są lekarze (i nie tylko), którzy w to wierzą. To bardzo źle, bo matki wpadają w kompleksy, stres, zaczynają dokarmiać... Trzeba uwierzyć w siebie i olać głupie komentarze. Nie ma chudego mleka KmJ Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: mit 06.07.07, 08:03 z tym chudym mlekiem to mit, ale prawda jest, ze mama sama moze sobie sprawdzic jak wyglada jej mleko.. Odpowiedz Link Zgłoś
maff1 Re: to nie mit! 06.07.07, 00:01 julicica napisała: > mleko sie rozwarstwiło na wieżchu masz tłuszcz potem następną warstwę i wodę ! ty to tak na poważnie uważasz? nawet jak krowie mleko nastawisz na zsiadłe mleko - to na dole to cos co wygladajak woda, wodą nie jest. Sugeruję zweryfikowac te opinię - bo jest szkodliwa i wprowadza niepotrzebny zamęt w głowach innych, czytających to forum. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: to nie mit! 06.07.07, 00:35 koleżance zapewne chodziło o to że ciecz na dole wygląda JAK woda, a nie że JEST to woda. ja się tylko zastanawiam co to za warstwa w srodku, ktorej teraz nie moge do pamięci przywołać... :) Odpowiedz Link Zgłoś
holah teksty tesciowej i jej mamy o chudym mleku 06.07.07, 09:36 odpuszczam, bo żyły w erze, kiedy forsowało się butelkę. ale zatrważa mnie fakt, ze tylu edukowanych-nie-wiadomo-gdzie lekarzy uważa tak samo. i nie ma znaczeni atu fakt, ze na uczelniach med. mało się mówi o laktacji. lekarz ma obowiązek się dokształcać. kilka miesięcy temu byłam w limie na kontroli przed szczepieniem. całkiem sympatyczna i młoda pani doktor, po zwazeniu synka stwierdziła,ze za dużo przyrósł(1890 w 6 tyg)i ze on nie potrzebuje tyle pokarmu - poleciła mu dać smoczek. zielona wówczas podałam synkowi i tak zaczeły się jazdy z karmieniem, spadek znaczny przyrostów. cos mi mówło, ze synek woli smoka- wywałiłam na amen. przyrosty wróciły. ale tą pania omijam szerokim łukiem. nie toleruję osób, które nie dbają o swój fach. skoro pracuje z młodymi matkami, dziecmi, to powinna być na czasie z wiedza.teściową/babcię rozumiem- jeśli ktoś w białym fartuchu, obdarzany niegdys tak dużym poziomem zaufania powiedział "MA PANI MAłO POKARMU" to one to wzięły jako pewnik, nie przyjmowały, ze lekarz to nie Bóg. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: teksty tesciowej i jej mamy o chudym mleku 06.07.07, 09:52 nasza pni doktor (pediatra) tez dziwnie podchodzila do karmienia. w sumie czesto mowila, ze nic nie stoi na przeszkodzie zeby podac malej butelke... z kolei moj ginekolog mowil mi zawsze, ze im dluzej sie karmi tym lepiej zarowno dla dziecka jak i mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
druuna Re: teksty tesciowej i jej mamy o chudym mleku 06.07.07, 10:18 Jak mi połozna/pielęgniarka w przychodni podczas szczepienia/wazenia poweidziała że moja Zuzia nie przybrała na wadze przez miesiąc bo mi sie kończy mleko to myslałam że mi oczy z orbit wypadną! A ona nie przybrała bo to akurat był 7/8 miesiąc jak zaczcęła raczkować jak szalona i wstawać przy meblach i tańczyć i machać głową i w ogóle była bardziej aktywna! Nie wiem dlaczego wtedy się nie odezwałam do tej pielęgniarki! Chyba dlatego, że "pokorne ciele itd" Powinnam jej była powiedzieć że mleko to mi się skończy kilka miesięcy po tym jak przestanę w ogoóle karmić! Ech! Strach po prostu :((( i smutne to! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: jak wyglada to slynne "za chude" mleko? 06.07.07, 16:45 Pozwolę sobie dorzucić "trzy grosze". Opowieści o za chudym czy za tłustym mleku biorą się miedzy innymi stąd, że jeśli ktoś porówna mleko kobiety, której dziecko potrzebuje częstego z nią kontaktu, z mlekiem mamy obywatela, który głównie potrzebuje snu, będzie widać nawet gołym okiem różnicę, bo mleko tej pierwszej mamy będzie "chudsze"- rzadsze, o barwie biało-niebiesko przezroczystej, a mleko drugiej mamy będzie "tłustsze" - gęstsze, kremowo- białe. Nic zresztą dziwnego jedno mleko musi być nieco rozrzedzone żeby zapewnić dziecku częste bycie przy piersi, a drugie ma być takim trochę skondensowanym pokarmem, bo trzeba dać maluchowi wszystko w "pigułce". I jeszcze jedna przyczyna - porównywanie czy oglądanie mleka jednej kobiety z różnych momentów odciągania czy to jednego karmienia czy w ciągu doby. Ale powiedzenie, że mleko jest za chude jest po prostu wynikiem nieznajomości mechanizmów laktacji. Mleko może, wręcz musi zmieniać proporcje składników, ale to już kwestia indywidualnych potrzeb dziecka, nie jakiś tajemniczych siła sprawiających, że pokarm jest za chudy" czy jak inni mawiają "za słaby". pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś