Dodaj do ulubionych

Co tak bardzo boli? Zaczopowany/zatkany kanalik?

13.03.08, 12:05
Witajcie, proszę o pomoc. Pod brodawką, na otoczce, zrobiła mi się jakby
krostka - wypukłe, czerwone, z białym łebkiem i bardzo bardzo bolesne. Wydaje
mi się, że to kanalik się zaczopował, nie jestem pewna, bo to moje laktacyjne
początki. Wczoraj po południu karmienie stało się b. bolesne (przez pierwszą
minutę, potem już znośnie), w nocy zauważyłam to "coś". Dziś staram się
Młodego przystawiać do tej bolesnej piersi, tak, by miał felerny (chyba)
kanalik w ustach, nic nie pomaga, boli bardzo, a mi opadają ręce. Mam
wrażenie, ze z bólu drętwieje mi cała ręka (ale może to od noszenia dziecka,
niekoniecznie jest związane).
Co robić, bardzo proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • awonas Re: Co tak bardzo boli? Zaczopowany/zatkany kanal 13.03.08, 17:30
      Miałam to samo. Próbowałam karmić bardzo często w różnych pozycjach. Sprawdza
      się spod pachy, ale były to dla mnie zbyt duże akrobacje z dzieckiem. Czytałam,
      by przebić ten "biały łebek" igłą. Byłam przerażona, ale zrobiłam. Nie wiem co
      pomogło, ale mijało. Miałam coś takiego 3 razy.
    • kaeira Re: Co tak bardzo boli? Zaczopowany/zatkany kanal 13.03.08, 17:58
      Faktycznie brzmi jak zatkane ujście kanalika. Może się robić od tego, że skóra "zarasta" ujście, albo że od środka się blokuje "zgęstniałym" mlekiem. Szczególnie razem z zapaleniem czy zastoju może się zrobić. Ale moga byc różnorakie przyczyny.
      Spróbuj przed samym karmieniem wziąć gorący prysznic albo bardzo ciepły wilgotny okład przed i podczas karmienia. Albo tak samo, a potem odciągnąć ręcznie, albo plamkę/krostkę spróbować delikatnie zdrapać czystym paznokciem albo zetrzeć mokrą myjką.

      A tu masz wypowiedź p. Moniki na ten temat:
      -------------
      "Jesli ani
      karmienie, ani odciąganie nie spowodowało jeszcze znikniecia plamki, prosze spróbować rolując otoczke i delikatnie ugniatajac ja między dwoma palcami wycisnac ową plamkę (najpierw moze wyjsć takie jakby mleko z tubki, a później zacznie płynać normalne). Jesli taka działalność nie przyniesie poprawy trzeba przetrzeć brodawkę spirytusem, jałową igła bdelikatnie nakłuć (nie boli!!!)
      punkcik, jeszcze raz przetrzeć spirytusem i wtedy spróbować wycisnąć mleko. Powinno pomóc. jesli prz nakłuciu pojawi sie kropelka krwi w ciągu najbliższej doby prosze po karmieniu przecierać brodawke wodnym roztworem gencjany.
      pozdrawiam :) monika staszewska"
    • magdeczka77 Re: Co tak bardzo boli? Zaczopowany/zatkany kanal 13.03.08, 20:58
      bardzo dziekuje za odpowiedź. Przekłułam ten pęcherzyk, wycisnęłam odrobinę
      mleka. Nie wszystko, ale oczy mi wyszły na wierzch z bólu:-( Spróbuję teraz
      juniora poprosić, żeby wyssał przy karmieniu, może pomoże:-) Opiszę, ile czasu
      zajmuje pozbycie się tego zatoru, przypuszczam, że nie mnie jedną taki "urok
      karmienia" spotyka
      Pozdrawiam,
      Magda
      • Gość: elpt Re: Co tak bardzo boli? Zaczopowany/zatkany kanal IP: *.play-internet.pl 02.03.17, 22:36
        Tez zrobiła mi sie po nocy taka bolesna plamka, wypełniona mlekiem, naciskalam ja delikatnie dwoma palcami i udało sie wycisnąć mleko o bardzo gęstej konsystencji, zabieg trwał około 5 minut, zdezynfekowalam okteniseptem, umyłam pierś, posmarowalam maścią do brodawek, nadal czuje ból, czekam aż sie dziecko przebudzi i dostawie do tej piersi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka