Dodaj do ulubionych

Jandia Resort - Fuerteventura

07.05.08, 13:55
Właśnie wróciliśmy z tygodniowego pobytu w tym hotelu z 1,5 rocznym
dzieckiem. Wejście hotelu nie robi dobrego wrażenia (rzucone śmieci
przy wjeździe do hotelu). Hotel jest bardzo rozległy i potwierdza
się opinia, że poszczególne jego części bardzo różnią się
standardem. Nam udało się zamieszkać w części Tamango, która
oficjalnie uchodziła za zamkniętą w tym terminie. Załatwiliśmy to
już w biurze podróży Itaka. Jednak odległość do restauracji była
znaczna(normalnie funkcjonują ponoć dwie). W każdym razie część ta
jest najnowsza i najmniej zużyta w porównaniu z pozostałymi. Znajomi
mieszkali w części Ventura mówili, że meble są stare, a na podłodze
brudne wykładziny. Generalnie hotel nie zasługuje na te 4 gwiazdki
(swoją drogą nie dostrzegłam w całym hotelu nazwy i ilości gwiazdek,
jedynie w katalogu Itaki). Woda w basenie podgrzewana, ale w
brodziku dla dzieci często zimna z powodu awarii. Jedzenie ok, ale
bez rewelacji. Plaża śliczna, ale kawałek trzeba dojść. Nie
poleciłabym tego hotelu osobie oczekującej 4 gwiazdkowego hotelu. W
niektórych miejscach odpadał tynk, windy
dostarczały "niesamowitych " wrażeń, a naczynia w restauracji
niedomyte! W hotelu są codzienne animacje, miniklub. Bardzo skromny
plac zabaw.
Zakupy na Fuercie można robić, perfumy i kosmetyki dużo tańsze.
Polecamy sieć Douglasa (miła obsługa i można negocjować cenę). Jest
też sklep 5th Avenue, ale obsługa jest tragiczna! Wręcz bardzo
niemiła jeśli nie zdecydujesz się na kupno podczas pierwszej wizyty.
Kasiula, wakacje.pl
Obserwuj wątek
    • wkhotel Re: Jandia Resort - Fuerteventura 07.05.08, 13:56
      Ogólne wrażenie bardzo dobre. Hotel bardzo zadbany. Pokoje średnie,
      ale wystarczające. Baseny duże i czyste, 1 z podgrzewaną wodą.
      Serwis sprzątający w porządku. Jedzenie urozmaicone, każdy znajdzie
      coś dla siebie. All inclusive zdecydowanie wystarczające. Niewielka
      odleglość do centrum handlowego - sklepów, barów, restauracji (na
      prawo). Na lewo supermarket Spar z dobrymi cenami. W perfumeriach
      Douglas b.dobre ceny i rabaty. Warto skorzystać z wypożyczalni
      samochodów i pojechać na wycieczkę po wyspie, wspaniałe widoki i
      zdecydowanie taniej niż przez biuro podróży czy rezydenta. Dla
      amatorów sportu możliwość gry w siatkówkę, tenisa.
      Jeden minus - kupiłyśmy z córką mp4 z dodatkową kartą pamięci i
      zostałyśmy oszukane. Sprzęt po przyjściu do hotelu okazał się
      wadliwy, a za kartę mocno przepłaciłyśmy (w sumie za wszystko
      zapłaciłyśmy ok. 70 euro więcej niż u uczciwych sprzedawców).
      Sprzedawca nie chciał uznać reklamacji, wymawiając się nieobecnością
      właściciela. Zaoferował nam za dopłatą inny sprzęt mp4. Przy
      pakowaniu podmienił go jednak na zwykły aparat fotograficzny. Sprawa
      oparła się nazajutrz o policję, dopiero wówczas oddał część
      pieniedzy i poprzednią, kupioną przez nas wcześniej, ale rzekomo
      naprawioną mp4. Nieuczciwy sprzedawca oferuje swoje artykuły w
      centrum handlowym Cosmo. Jest to Jet Set Electonics, lokal
      176. "Naprawiona" przez sprzedawcę mp4 w tej chwili jest nie do
      użytku. Rezydentka Itaki (blondynka, nie pamiętam imienia) nic nie
      pomogła w tej sprawie. Stwierdziła jedynie, że nie warto sprawy
      zgłaszać na policję m.in. z tego powodu, że takie zgłoszenie
      kosztuje w tej części wyspy.. 50 euro. To oczywiście nonsens.
      Mimo tego incydentu pobyt był naprawdę udany
      Magda
    • wkhotel Re: Jandia Resort - Fuerteventura 07.05.08, 13:56
      Pokoje są dość przestronne, wyposażenie może nie najnowsze, ale w
      dobrym stanie i ładnie skomponowane - duże szafy, wygodne łóżka,
      toaletka, stolik z dwoma krzesłami. Łazienki również w
      porządku.Pokoje maja spore balkony z plastikowymi krzesłami i
      stolikami. W hotelu jest czysto, pokoje sprzątane codziennie, trudno
      przedstawić w tej kwestii jakieś zarzuty. Problemem rzeczywiście
      jest kiepsko działająca klimatyzacja. Posiłki urozmaicone, bardzo
      smaczne, każdy znajdzie coś dla siebie. Miłym zaskoczeniem były lody
      do obiadu i kolacji w ramach all inclusive. Przy basenie ulokowanym
      obok baru rzeczywiście było sporo ludzi, ale przy basenach z drugiej
      strony hotelu rzadko przychodziło więcej niż 10 osób (chociaż to
      pewnie wynikało z pory roku - w hotelu nie było kompletu - jedno
      skrzydło było zamknięte). Na plażę jest kawałek - trzeba pokonać
      sporą ilość schodów w hotelu, przejść przez drogę i coś a la wydmy.
      Leżaki na plaży dodatkowo płatne - 3 euro od leżaka i 3 euro od
      rozłożonego parasola, czyli 9 euro za dzień od pary. Obsługa miła.
      Aga, wakacje.pl
    • wkhotel Re: Jandia Resort - Fuerteventura 09.10.08, 16:34
      Hotel nie wygląda bardzo okazale, połączenia drewna, ratanu,
      boazerii itd. Pierwsze wrażenie - lata 70-te, ale co z tego jak
      czystość w nim przeszła nasze oczekiwania. Codziennie sprzątany
      (dokładnie) pokój, zmieniane ręczniki, układane przybory toaletowe i
      bardzo miła przy tym obsługa. Jeśli jesteśmy już przy pracownikach -
      wszyscy bez wyjątku (w restauracji, recepcji, przy basenie itd.) nie
      mijali nas bez przywitania i uśmiechu. Nie czuliśmy się inaczej
      traktowani od Niemców (no może za wyjątkiem wieczornych animacji,
      ale to szczegół). Kuchnia doskonała, dla każdego coś dobrego.
      Jedzenie bardzo różnorodne, bardzo smaczne (po powrocie przeszliśmy
      na dietę..). Ten kto oczekuje wspaniałych drinków z palemką będzie
      rozczarowany.. lokalne drinki są słabe .. i mało smaczne (polecam
      sangrię z szampanem i lumumbę). Ten kto oczekuje pysznych owoców
      będzie usatysfakcjonowany: do woli daktyle, banany, mango, kiwi,
      arbuzy, jeżyny itd. Podsumowując hotel: nie było rozczarowania
      (dokładnie tak jak sprzedali nam w Itace), świetna obsługa,
      jedzenie, atmosfera i czysty pokój w którym miło było nocować. Z
      czystym sumieniem polecam!
      Natomiast odradzam: wycieczkę katamaranem - przez 4 godz. pływaliśmy
      wzdłuż wybrzeża szukając słońca ;). Ogólne wrażenia słabe (a o
      delfinach zapomnijcie tam gdzie pływa kapitan na pewno ich nie
      zobaczycie). Na wodnym skuterze popływacie 5 min., powędkujecie 15
      min., i będziecie mogli ponurkować 30 min., ale pod warunkiem że
      świeci słońce. my nie mieliśmy tego szczęścia. Inni turyści gorąco
      polecali wycieczkę "Trzy wyspy".
      Proponuje wypożyczenie auta - 36 euro za dzień - wystarczy 1.1. Tak
      naprawdę warto zwiedzić wyspę dla widoków, pięknych klifów i
      naprawdę dobrych autostrad (ulubionym znakiem drogowych dla
      Kanaryjczyków jest zakaz wyprzedzania). Miejscowości, które wskaże
      Wam rezydentka nie mają nic ciekawego do zaoferowania.
      Liuana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka