hollogram
22.07.08, 10:45
Przeciez nie powinni. Prawda?
'Posłowie zamierzają znów walczyć z pomnikami. Wyjątkowo zgodnie PO
i PiS chcą, aby burzyć te zawierające treści antypatriotyczne '
Razem!
A samorządowcy nie chcą!
'O ile posłów wręcz ponosi entuzjazm w burzeniu pomników,
specjalnego entuzjazmu nie widać wśród samych samorządowców.'
I naukowcy nie chcą!
' Nie jest to rzecz istotna dla Polaków - twierdzi prof. Kazimierz
Krzysztofek, socjolog. Dr Robert Maliszewski z Uniwersytetu
Warszawskiego dodaje, że to tylko kwestia walki politycznej.
- PO i PiS chcą mieć etykietkę prawych, którzy niosą sztandar walki
z postkomunizmem. - Dla Polaków te pomniki przestały mieć znaczenie,
nie kojarzą już idei, dla których powstawały. W większości miast są
po prostu punktem orientacyjnym - zauważa. '
'Zdaniem historyka Andrzeja Paczkowskiego decyzja o usuwaniu
pomników totalitaryzmu powinna zostać w rękach lokalnych
społeczności. - Nie wszystkie symbole komunizmu mają negatywne
przesłanie. A jeszcze inne stanowią nierozerwalny element historii
miasta - ocenia. Historyk obawia się, że przy podejmowaniu o
usuwaniu pomników lub zmienianiu nazw ulic może dochodzić do
absurdów i przywołuje przykład. - W Bielsku-Białej zmieniono nazwę
ulicy Czerwonych Wierchów tylko dlatego, że w nazwie jest czerwone,
a to się komuś skojarzyło ze Związkiem Radzieckim - opowiada.'
Szczegolnie 'interesuje' mnie zdanie Heńka zawanego Haenem.