zmoq14
31.07.08, 12:02
Witam.Proszę o pomoc,chociaż nie wiem czy trafiłam pod dobry adres/a jeśli nie
uzyskam tu odpowiedzi,to gdzie powinnam się zwrócić?/
Do szkoły językowej Speak up zapisała się bliska mi młoda osoba/chociaż
pełnoletnia/;Jak powiedziała rekrutacja przebiegała bardzo szybko i zanim się
zorientowała/tak mówi/już podpisała umowę ze szkołą?i bankiem?który kredytował
tę naukę;Jak to załatwiono z bankiem,nie wiem,bo już w tym czasie była
zadłużona,tak,że inne banki odmawiały kolejnego kredytu,tylko
A.I.G.sfinansowało udzieliło kredytu.Była tylko na kilku lekcjach/w ciągu
2-m-cy/wtedy płaciła;później ze względu na pracę nie mogła chodzić na zajęcia
i bank teraz się upomina o spłatę kredytu.W regulaminie tej szkoły jest że
jeżeli słuchacz nie chodzi to go wykreślają z listy studentów,to nie powinni
pieniądze zwrócić bankowi;Co można z tym teraz zrobić,żeby szkoła oddała
pieniądze bankowi?gdzie się zwrócić?proszę o pomoc