selavi25
06.06.04, 23:03
witam!
staralismy sie zaprosic naszego przyjaciela z Egiptu do Polski ( na wesele),
dopięliśmy wszytko na ostatni guzik ...:zaproszenie u wojewody , zaproszenie
na wesele podbite przez kościół itd...,jednak znajomy Polak , ktory mieszka w
Egipcie ,pomagający Ashrafowi załatwić wszystkie formalności tam na miejscu
oznajmił nam jednak ( po zbadaniu sytuacji ) , oznajmił nam , że szkoda
naszych , a w szczególności Ashrafa pieniędzy ( konkretnie na wizę ), bo i
tak jej nie dostanie ...( Ashraf ma tylko podstawowe
wykształcenie...) .Zaprzestaliśmy zabiegać o jego przyjazd bo nie chcieliśmy
narażać go na daremne koszty ( chłopak mało zarabia, dodatkowo utrzymuje
swoje rodzeństwo...).Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego tak jest ? i czy
faktycznie nie ma żadnych szans na otrzymanie wizy??
Jeśli tak naprawdę jest to żal mi jest tych ludzi..., traktowani są jak
niewolnicy .......i jaka to sprawiedliwość na tym świecie??
Musiałam to napisać bo strasznie mnie to "gryzło"...Pozdrawiam Was wszystkich
bardzo serdecznie