Dodaj do ulubionych

Migrena a cisnienie krwi

04.08.05, 15:08
Czy kontrolujecie sobie cisnienie krwi ? Ciekaw jestem czy istnieje jakis
zwiazek pomiedzy samopoczuciem a cisnieniem krwi u migrenikow. Psychiatrzy
twierdza , ze nerwicowcy moga cierpiec na nadcisnienie . Pytam o to poniewaz
zdarzylo mi sie ostatnio podczas bolu glowy typu niemigrenowego - czubka i
tylu glowy - ze cisnienie wynosilo u mnie az 190/100, czego do tej pory nigdy
u siebie nie stwierdzilem . Pomiaru dokonywal fachowiec w aptece ,totez jest
pewny .Podejrzewam w zwiazku z powyzszym , ze niektore bole glowy , rowniez u
migrenikow , moga byc zwiazane ze skokami cisnienia tetniczego . Przydalyby
sie zatem regularne pomiary cisnienia aby w zaleznosci od jego wartosci albo
pic kawe , ale zazywac lek na obnizenie cisnienia . A co o tym sadzi nasza
doswiadczona w tej materii Venus ?
Obserwuj wątek
    • venus22 Re: Migrena a cisnienie krwi 04.08.05, 20:04
      Wiekszosc migrenikow ma niskie cisnienie, ale nie jest niezwykle aby w czasie
      bolu skoczylo ono do gory, nawet znacznie.
      Kiedys byl watek na ten temat, tak mi sie zdaje...
      W zwiazku z cisnieniem podawanie niektorych lekow majacych na celu zapobieganie
      migrenie jest dosc problematyczne. Moga one bowiem obnizyc i tak niskie
      cisnienie jeszcze bardziej..

      Trudno mi powiedziec czy skok cisnienia powoduje bol czy bol skok cisnienia..
      wiem ze nie wszyscy w czasie bolu doswiadczaja skoku cisnienia, sklonna bylabym
      wiec uznac te druga wersje..
      ale kto to wie.


      Venus
    • kingaolsz Re: Migrena a cisnienie krwi 05.08.05, 14:50
      Ja mam sklonnosci do wysokiego cisnienia ( dochodzi do 160/110). Zdecydowanie
      czesciej mam ataki migreny kiedy wlasnie owe wysokie cisnienie jest obecne.
      Bralam wiele czasu propranolol, ktory obniza cisnienie i ( jak niektorzy
      lekarze twierdza) mialby zapobiegac niektorym atakom. Niestety po chwilowej (
      kilkutygodniowej) uldze , moje cisnienie zbyt mocno spadalo, co tez powodowalo
      BG. Kolko sie zamykalo, zmiany dawki nie dzialaly, musialam odstawiac.
      Raz tylko podzialalo to bardzo dobrze i utrzymalo sie przez 5 miesiecy, a bylo
      to w mojej pierwszej ciazy. Pozniej znow zaczely sie duze "skoki cisnienia" i
      bole. Natomiast w obecnej ciazy jak na razie cisnienie w normie i baardzo mnie
      to cieszy :)))) migren tez nieco mniej.

      Podsumowujac u mnie wsokie cisnienie ma gromny wplyw na migrene i to od niego
      zaczyna sie atak, nie na odwrot.

      Pozdr
      Kinga
      • cassandrafr Re: Migrena a cisnienie krwi 07.08.05, 14:36
        kingaolsz napisała:

        > Ja mam sklonnosci do wysokiego cisnienia ( dochodzi do 160/110). Zdecydowanie
        > czesciej mam ataki migreny kiedy wlasnie owe wysokie cisnienie jest obecne.
        > Bralam wiele czasu propranolol, ktory obniza cisnienie i ( jak niektorzy
        > lekarze twierdza) mialby zapobiegac niektorym atakom. Niestety po chwilowej (
        > kilkutygodniowej) uldze , moje cisnienie zbyt mocno spadalo, co tez
        powodowalo
        > BG. Kolko sie zamykalo, zmiany dawki nie dzialaly, musialam odstawiac.
        > Raz tylko podzialalo to bardzo dobrze i utrzymalo sie przez 5 miesiecy, a
        bylo
        > to w mojej pierwszej ciazy. Pozniej znow zaczely sie duze "skoki cisnienia" i
        > bole. Natomiast w obecnej ciazy jak na razie cisnienie w normie i baardzo
        mnie
        > to cieszy :)))) migren tez nieco mniej.
        >
        > Podsumowujac u mnie wsokie cisnienie ma gromny wplyw na migrene i to od niego
        > zaczyna sie atak, nie na odwrot.
        >
        > Pozdr
        > Kinga
        Powinnas obnizyc wage, mloda osoba z taka nadwaga plus wysokie cisnienie, to co
        bedzie pozniej?
      • botazka Re: Migrena a cisnienie krwi 18.08.05, 16:48
        Mam zazwyczaj niskie ciśnienie ,a kiedy mnie dopada MG to ciśnienie
        jeszcze bardziej spada
    • rupertgiles Re: Migrena a cisnienie krwi 05.08.05, 16:54
      Zazwyczaj mam ciśnienie niskie, 90/70. Ostatnio brałam tabletki antykoncepcyjne
      i skoczyło do 130/80 - tak koszmarnych migren jak w ciągu tych dwóch miesięcy na
      antykoncepcji to nie miałam nigdy w życiu :((

      Za to zawsze, ale to zawsze mam bardzo wysokie tętno - ok. 120 po odpoczynku.
      Może wartoś się zainteresować tym propranololem...
    • pocahontas3 Re: Migrena a cisnienie krwi 05.08.05, 19:45
      ja mam niskie ciśnienie krwi, jak wszystkie osoby w mojej rodzinie. nie miewam
      skoków ciśnienia. niemniej jednak pani doktor zaleciła mi, żebym regularnie
      mierzyła ciśnienie - również w trakcie napadu migreny. natomiast przy
      gwałtownych skokach ciśnienia atmofsetycznego i zmianach pogodowych migrenę mam
      murowaną :(

      poca
      • donjuan Re: Migrena a cisnienie krwi 07.08.05, 12:54
        Dzieki za porady . Dochodze do wniosku , ze warto kupic aparat i regularnie
        kontrolowac cisnienie .W mojej rodzinie kobiety migreniczki po siedemdziesiatce
        doznawaly udarow mozgu , kuzyn z tej przyczyny zmarl przed 60-siatka .
        • mamakluska Re: Migrena a cisnienie krwi 11.08.05, 13:14
          Witajcie, moje wysokie ciśnienie ujawniło swoją żywotność w czasie ciąży i tak
          juz zostało do tej pory, biorę regularnie leki na obniżenie. Osobiscie widzę
          przynajmniej u siebie duzy związek pomiedzy wysokim cisnieniem a bólem głowy.
          Przy wysokim cisnieniu boli mnie głowa z tyłu na samym dole takim tępym ostrym
          bólem, wtedy za aparat i niestety wysokie cisnienie więc u mnie sie to sprawdza
          w 100%.
          • donjuan Re: Migrena a cisnienie krwi 10.09.05, 12:51
            Kupilem aparat do pomiaru cisnienia krwi,ale taki tradycyjny z gruszka i
            sluchawkami ,poniewaz specjalista od napraw cisnieniomierzy stwierdzil , ze
            zasada dzialania cisnieniomierzy cyfrowych moze powodowac ich bledne wskazania
            jesli serce bije nieregularnie . A takie wlasnie arytmie u mnie sie zdarzaja
            przy napadach leku , palpitacji i nastepujacym po tym bolu glowy. I
            rzeczywiscie , gdy teraz czuje jakis niepokoj w glowie i sercu pomiar cisnienia
            pokazuje ze jest ono troche wyzsze niz byc powinno . Od niepamietnych czasow
            takie stany niepokoju wystepowaly u mnie po pierwszym porannym posilku .
            Pozniej, w ciagu dnia nastroj mi sie stabilizowal . Od kilku lat przeistoczylo
            sie to w napadowy bol glowy w okolicy czolowej jedno -lub obustronny trwajacy
            czasem przez kilka dni . Teraz wyprobowuje dzialanie atenololu . Lekarz zalecil
            mi dawke 25mg jednorazowo . Ale chyba podziele ja na dwie czesci zazywane rano i
            przed snem , bo czasem cisnienie spada mi tak nisko, ze widze czerwone plamy
            przed oczami przy zmianie pozycji ciala . Dzieki za wypowiedzi . Przypuszczam ,
            ze zarowno wzrost cisnienia jak i bol glowy sa objawami tego samego stanu
            patologicznego jakim jest migrena . Ale jakies leczenie , nawet jesli jest tylko
            objawowe , prowadzic trzeba .
            • venus22 Re: Migrena a cisnienie krwi 11.09.05, 21:51

              (Stary aparat to chyba najdokladniejszy.)


              Bo byc moze DJ normalnie masz cisnienie raczej niskie tylko przed atakiem
              zaczyna skakac do gory. Majac normalnie niskie, Atenolol moze za bardzo ci je
              wiec obnizyc.
              Spotkalam sie juz z tym problemem, na forum USA, ze leki na obnizenie cisnienia
              z jednej strony zmniejszaja bole ale za bardzo cisnienie obnizaja. Tez sie ztym
              problemem borykaja.
              Nie mamy latwo z zadnej strony :(
              Mysle ze rzeczywiscie lepiej zmienic dawkowanie ale moze najpierw zadzwon do
              lekarza prozmawiac moze sa tabletki o mniejszych dawkach?

              >>A takie wlasnie arytmie u mnie sie zdarzaja
              > przy napadach leku , palpitacji i nastepujacym po tym bolu glowy.<<

              Tak sobie pomyslalam moze to odwrotnie ta arytmia zaczyna u ciebie palpitacje
              i atak paniki, i tak u ciebie zaczyna sie atak?
              tez spotkalam sie z takim czyms na forum USA. jednej z cyber-kolezanek corka
              tak ma, u niej stwierdzono migrene i tachycardie, jest to jakos powiazane.


              Nawiasem mowiac jestem pod wrazeniem twojej umiejetnosci logiki, obserwacji i
              analizy. To rzadka umiejetnosc a jakze przydatna.

              czy mozna spytac jaka masz prace :)

              Venus
              (ps ja bylam skromna kosmetyczka)

              • donjuan Re: Migrena a cisnienie krwi ....do Venus 12.09.05, 14:11
                Pracuje na uczelni , z wyksztacenia fizyk . . Mlodszy o lat dziesiec kolega
                tez majacy lekkie migreny zna ten lek atenolol gdyz mial rowniez migreny ,
                dosc lagodne. Kolezanka migreniczka tez go uzywala. Serdecznie pozdrawiam.
              • donjuan Re: Migrena a cisnienie krwi do Venus 12.09.05, 16:57
                Trudno mi odpowiedziec co pojawia sie wczesniej -czy arytmia czy tez
                wzrastajace uczucie napiecia w glowie z nastepujaca potem tachykardia , atakiem
                paniki i bolem glowy. Mam wrazenie ,ze stany te pojawiaja sie rownoczesnie jako
                rezultat dzialania "trzeciej sily". Przed godzina przechodzila burza z
                piorunami i takie wlasnie zjawisko u siebie znow podczas tej burzy
                zaobserwowalem , na szczescie w postaci bardzo lagodnej . Tyle tylko , ze
                stracilem chec do czytania i w ogole do wysilku umyslowego. Na burze , zmiany
                pogody , silne wiatry reagowalem w ten sposob od dziecka i juz sie do tego
                przyzwyczailem . Atenolol podobnie jak propranolol lekarze przepisuja przeciw
                arytmii , obniza tez cisnienie i jak dotad stosowalem propranolol tylko w razie
                koniecznosci . Byc moze trzeba bedzie atenolol stosowac rowniez w ten sposob .
                • venus22 Re: Migrena a cisnienie krwi do Venus 12.09.05, 21:47
                  >>Tyle tylko , ze stracilem chec do czytania i w ogole do wysilku umyslowego.<<

                  To jest ciekawe, bo ja mam podobnie. Bardzo lubie czytac, mam duza biblioteke
                  w domu do ktorej ciagle dokupuje ksiazki i juz ze 40 nowych sztuk czeka w
                  kolejce do przeczytania a ja chcialabym w koncu sie do nich dobrac.
                  Zdawac by sie moglo ze wlasnie wtedy kiedy czuje sie "dziwnie" nic tylko siasc
                  i czytac. Tymczasem czytanie nie idzie, nie rozumiem co czytam, mysli
                  uciekaja.. wtedy po prostu pozostaje tylko ogladac telewizje ale tez niec zbyt
                  madrego bo lapie sie ze poatrze sie w ekran ale mysle o niczym..

                  Glowa wlasciwie nie boli, niby nic mi nie jest tylko opadam z sil i wlasnie
                  robie sie taka otepiala. W moim wypadku uwazam ze jest to taki lagodny atak
                  migreny, bezbolesny ale juz wystarczy aby stac sie bezuzytecznym.

                  Venus

                  z lekcji fizyki w siodmej klasie podstawowki pamietam do dzisiaj jak nauczyciel
                  niemalze dostal szalu bo podczas dlugiej, z dokladnym werbalnym objasnieniem,
                  demostracji srodka ciezkosci (chyba o to chodzilo) pyta sie "wyrwanego"
                  chlopaka: "dlaczego deska sie teraz nie przewraca?" a chlopak odpowiedzial "bo
                  pan podparl" :)

                  V.
                  • donjuan Re: Migrena a cisnienie krwi do Venus 14.09.05, 16:52
                    Dosc dlugo , chyba ze 40 lat miewalem permanentnie takie stany otepienia i
                    oslabienia umyslowego a takze fizycznego oraz zahamowania emocjonalnego . Za
                    to rzadko zdarzaly mi sie migreny i stany lekowe. Od ok. 4 lat pod wplywem
                    silnych pozytywnych emocji nastapil u mnie powrot zdolnosci i aktywnosci . Tyle
                    tylko , ze powrocily migreny i stany lekowe. W jednej z ksiazek autorow
                    francuskich przeczytalem , ze migrena i depresja sa dwiema stronami tego samego
                    "medalu ". Leczenie migreny moze prowadzic do depresji , i na odwrot . A
                    leczono wtedy u mnie nadcisnienie w wieku lat 20 raupasilem ( rezerpina ).
                    Pytanie tylko , co jest lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka