Dodaj do ulubionych

wartosciowe pozycje ksiegarskie o ziolach

21.09.03, 02:15
chcialabym aby forumowicze podzielili sie swoim zdaniem (ktore sa najlepsze,
z jakich wzgledow, jakies ciekawostki, dlaczego jestesmy zadowoleni z ich
zakupu, a nawet czy warto nabyc jakas ksiazke, czy raczej powstrzymac sie
przed wyrzuceniem pieniedzy, a przeznaczyc je na lepsza itp.) na temat
posiadanych zielarskich ksiazek.
Obserwuj wątek
    • puma002 Re: wartosciowe pozycje ksiegarskie o ziolach 21.09.03, 18:20
      Mam wiele książek o ziołach, gromadzonych od przeszło 20 lat. Ostatnio niestety
      jakby rzadziej zaglądam do księgarń, bo ceny książek są nie na moją kieszeń :(((
      Wśród moich ulubieńców często wertowanych i z biegiem lat coraz bardziej
      cenionych są książki Witolda Poprzęckiego, książki Ireny Gumowskiej, "Rośliny
      lecznicze i ich praktyczne zastosowanie" Jaroniewskiego i Ożarowskiego.
      Urodziwa "Wielka księga ziół" Lesley Bremness, z której chętnie
      korzystam. "Zielona czarownica. Zielnik współczesnej kobiety" Barbary
      Griggs. "Mały Doktor" dr Alexandra Vogela, kupiony za parę złotych na
      wyprzedaży (tytuł trochę zniechęca do czytania, ale książka zawiera mnóstwo
      cennych porad). Bardzo ciekawa książka Joan Carper "Cudowne kuracje". Kilka
      rosyjskich książek o ziołach. To tylko niektóre, sporo tego jest w sumie. Mam
      też stare numery miesięcznika "Wiadomości Zielarskie", bardzo interesujące -
      niestety to czasopismo od początku bieżącego roku przestało się ukazywać. No
      i w internecie można wyszperać dużo ciekawostek.

      Pozdrawiam :-)))
      • blenkitka Re: wartosciowe pozycje ksiegarskie o ziolach 22.09.03, 22:40
        puma002 napisała:

        > Mam wiele książek o ziołach, gromadzonych od przeszło 20 lat. Ostatnio
        niestety
        > jakby rzadziej zaglądam do księgarń, bo ceny książek są nie na moją kieszeń :
        ((
        > (

        ja rowniez lubie gromadzic ksiazki ziolowe.. zainteresowanie ziolami
        rozbudzila we mnie pozycja "wrocmy do ziol" klimuszki, i to chyba pierwsza
        ksiazka ktora znalazla sie w mojej kolekcji.. rowniez sprawy finansowe troche
        mnie krepuja.. ale wolne pieniadze wydane na kazda ksiazke ziolowa sprawia mi
        przyjemnosc przez wiele tygodni :)

        > Wśród moich ulubieńców często wertowanych i z biegiem lat coraz bardziej
        > cenionych są książki Witolda Poprzęckiego, książki Ireny
        Gumowskiej, "Rośliny
        > lecznicze i ich praktyczne zastosowanie" Jaroniewskiego i Ożarowskiego.

        witold poprzecki, irena gumowska jako autor zacheca mnie do kupna kazdej z
        pozycji sygnowanej ich nazwiskiem , posiadami cenie rowniez pozycje "rosliny
        lecznicze i ich praktyczne zastosowanie" jaroniewskiego i ozarowskiego :)

        reszty wymienionych przez ciebie nie posiadam jeszcze ani ich nie widzialam
        niestety wiec nie mialam przyjemnosci przeczytac :(.. ale bede sie rozgladala
        moze w przyszlosci.. :) zobacze.. choc czasopisma powatpiewam czy uda mi sie
        zdobyc :(

        "ziola w polskim domu" danuty tuszynskiej-kownackiej i teresy starek rowniez
        jest godna polecenia moim zdaniem. podzielona jest na 2 czesci.. 1 to obszerne
        wprowadzenie wiele ciekawostek z historii i mozliwosci wykorzystania ziol jako
        kosmetyki lek przyprawy na nawt ozdoby.. bardzo przyjemnie ten wstep sie
        czyta.. 2 czesc podzielona jest na opis roslin najbardziej popularnych i
        sposoby ich wykorzystania.. rowniez podzielonych opis roslin sposob uprawyi
        zbioru zawartosc zwiazkow leczniczych.. troche z ich historii i wykorzystania
        w przeszlosci (rowniez ich miejsce w magii heh) dalej ich zastosowanie w
        lecznictwie kuchni higienie osobistej kosmetyce gospoderstwie domowym ozdobie
        i innych dziedzinach zycia codziennego jak w farbiarstwie czasem architekturze
        zagospodarowania przestrzeni :). na samym koncu ksiazki zamieszczone sa tabele
        upraw, zbioru roslin dziko rosnacych, ziol w kosmetyce, barwiarstwie i podzial
        roslin ze wzgledu na schorzenia..
        inna raczej nie wykorzystywana przezemnie jako ze mieszkam w miescie ale nie
        watpie w jej wartosc to "uprawa i zbior ziol" autorstwa h. cybulskiej, h.
        janickiej, j wiszniewskiego i a. wysockiej. naprawde szczegolowa czesc glowna
        opisujace potrzeby ziol, sposoby ich uprawy i przygotowania surowca jak
        rowniez sposoby zbioru.. opisane sa rowniez ziola dziko rosnace w duzej ilosci
        sa te opisy szczegolowe :) choc nie wiem czy zbior sie nie zmienil.. w czesci
        ogolnej porusza tematy uprawy ochrony srodowiska zwiazanego z zachowaniem
        posiadamych przez nas zasobow naturalnych roznorodnosci roslinnej i innych
        ogolnych tematow jak zbior sortowanie i ocena surowce roslinnego.. jednym
        slowem polecam :)
        jeszcze jedna ktora lubie to "rosline lecznicze i bogate w witaminy" p. czikow
        i j. lapitiew.. przelozona na jezyk polski. niewiele wiadomosci ogolnych ale
        obszernia czesc opisowa roslin. opisuje rosline, sposob uprawy znaczenie
        gospodarcze i lecznicze poszczegolnych gatunkow i odmian. :) jako ciekawostke
        moge powiedziec ze sa w niej opisy roslin ktore w tej chwili sa propagowane
        jak aronia, rokitnik, cytryniec, owocow i warzyw :)
        wstyd mi ale nie jestem pewna lecz mi sie tylko wydaje ze ten rok jest rokiem
        kiedy aronia dostala jakis zloty medal w czyms i jest szcegolnie polecana do
        spozycia tak duze mozna wyciagnac korzysci z jej spozywania:-\ nie umiejszajac
        innym ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka