Dodaj do ulubionych

Gaz czy elektrycznosc?

IP: *.bredband.comhem.se 11.04.08, 12:36
Jesli ktos z was mial gaz a teraz kuhenke elektr.Ewentualnie odwrotnie to czy
widzicie roznice?A jesli -to jaka?Ja osobiscie uwazam,ze gaz jest o wiele
leprzy i tanszy.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Gaz czy elektrycznosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 12:55
      a ja uważam, że jedyną zaletą gazu jest niska cena
      • em_es imo to wyłącznie kwestia przyzwyczajenia 11.04.08, 12:58
        jeden uważa, że płyta elektryczna to jedyne słuszne rozwiązanie, inny, że tylko
        palniki, żadnego nie przekonasz do zmiany zdania ;)

        a żeby gaz w naszym pięknym kraju był tani to pierwsze słyszę ;)
        • Gość: ania_m tyle tylko, ze zaden profesjonalny IP: *.pools.arcor-ip.net 11.04.08, 13:01
          kucharz na elektryce nie gotuje.
          gazem da sie latwiej regulowac temperature. jeszcze lepsza i szybsza
          jest indukcja, niestety, naprawde dobra kosztuje ciagle jeszcze
          majatek.
          • Gość: vvv a indukcja to skąd się bierze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 19:13
            z burzy mózgów, przepływającej wody czy z szumu wiatru?
    • matylda1001 Re: Gaz czy elektrycznosc? 11.04.08, 13:02
      W przypadku kuchni wolę gaz (tańszy, szybciej można zmienić
      temperaturę). Jeśli chodzi o piekarnik to lepszy jest elektryczny
      (stała i dokładna temperatura, równomiernie nagrzanie piekarnika,
      możliwośc korzystania z termoobiegu i dodatkowych grzałek, pieczyste
      lub ciasto nie przenika charakterystycznym zapachem gazu).
    • pani.serwusowa Re: Gaz czy elektrycznosc? 11.04.08, 13:11
      Nie mam takich dylematow, bo tam gdzie mieszkam jest tylko prad,
      chyba, ze ktos na wlasna reke zainstaluje sobie gaz. Po stokroc
      bardziej wolalabym gotowac na gazie (czasem gotuje 'na gazie', ale
      zazwyczaj na trzezwo ;p), plyty nie lubie. Lubie natomiast piekarnik
      elektryczny i chyba nie zamienilabym go na gazowy. Duzo lepiej idzie
      mi pieczenie w elektrycznym.

      A i pierwszy raz slysze, aby gaz byl tani... (?)
      • matylda1001 Re: Gaz czy elektrycznosc? 11.04.08, 13:18
        >A i pierwszy raz slysze, aby gaz byl tani... (?) <

        Tani nie jest ale w porównaniu z ceną energii elektrycznej wychodzi
        na plus. W moim przypadku np. gaz mam w ryczałcie. Nawet gdybym
        zrezygnowala z kuchni gazowej to ten ryczałt też musiałabym płacić
        (dura lex, sed lex w głupiej spółdzielni mieszkaniowej). Dlatego mam
        kuchnie gazową a piekarnik elektryczny.
        • Gość: evro444 Re: Gaz czy elektrycznosc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 13:44
          gaz nie jest tani ale gotowanie na gazie owszem.Nie mam ryczałtu na
          gaz i normalny licznik który szaleje tylko jak odkręcam kurek z
          ciepłą wodą.Miałam poprzednio piekarnik również gazowy (zużycie gazu
          niewielkie ale jakoś pieczenia fatalna)teraz mam mieszańca i duże
          rachunki za prąd
          • Gość: zuzka Re: Gaz czy elektrycznosc? IP: 83.238.173.* 11.04.08, 16:59
            Również uważam, że gotowanie na gazie wychodzi taniej.
            Dlatego mimo, ze nie mam gazu ziemnego w domu to i tak
            gotuję na gazie tylko,że z butli.
            Gotuję codziennie (3 osobowa rodzina) i butlę mam na
            3 miesiące.Koszt butli to ok 42 zł,więc jak podzielić
            to na 3 miesiące wychodzi 14 zł/m-c. Gdybym gotowała na
            prądzie to pewnie musiałabym płacić z 50 zł na miesiąc więcej
            za prąd.
            Piekarnik mam elektryczny.
            Pozdrawiam.
    • Gość: vvv Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 19:18
      Zadaj to pytanie komuś ze szczecina albo jeszcze lepiej z okolic
      tago miasta:)
    • Gość: +olga Re: Gaz czy elektrycznosc? IP: *.ists.pl 11.04.08, 20:32
      Jesli ktos z was mial gaz a teraz kuhenke elektr.Ewentualnie odwrotnie to czy
      > widzicie roznice?A jesli -to jaka?Ja osobiscie uwazam,ze gaz jest o wiele
      > leprzy i tanszy.
      A mnie się wydaje, że powinieneś zająć się ortografią a nie gazem :)
      • Gość: ewa Re: Gaz czy elektrycznosc? IP: *.bredband.comhem.se 12.04.08, 14:23
        Czepiasz sie kochanie.Mieszkam poza krajem juz tyle lat i nie zawsze pamietam
        jak sie prawidlowo pisze.A ty chyba masz bardzo wielka wiedze i wyksztalcenie
        skoro siedzisz na tym forum i szukasz kogos komu mozesz latke
        przykleic.Powinienes zajac sie czyms bardziej atrakcyjnym.
    • kowalikm Re: Gaz czy elektrycznosc? 12.04.08, 01:01
      Mieszkamy w nowym domu ok. roku. Odważyliśmy się nie podpinać do nitki z gazem.
      Za to starannie przemyśleliśmy rozwiązania jakie będą w domu - elektrooszczędne
      - oczywiście na ile się da. I tak:
      - gotowanie w tańszych taryfach (22-6, 13-16, weekand), pranie tak samo,
      zmywarka tak samo
      - zimą zbiornik ciepłej wody podgrzewany jest z instalacji podpiętej do płaszcza
      wodnego kominka itp, itd
      - kuchnię mam indukcyjną, używam bardzo często mikrofali (nie patrząc na godziny)

      W bloku używałam kuchni gazowej. Jak dla mnie żadna strata, wręcz przecinie.
      Czyste (tzn. zdecydowanie wygodniej zetrzeć to co np. wykipi), szybsze i ogólnie
      przyjemniejsze. Nie czepiam się oparów gaz+tłuszcz, bo to akurat mogłabym
      przeżyć przy sprawnej wentylacji.
      Ja jestem bardzo zadowolona.

      Ogólnie, ogólnie rachunki wzrosły nam o ok. 100 zł (licząc zakup drewna, prąd i
      inne opłaty stałe), w porównaniu do tego co było w bloku. Oczywiście obecnie
      mamy 3 krotnie większą powierzchnię do ogrzania i oświetlenia ;-).

      Poza tym zaoszędziliśmy na braku instalacji co najmniej 5 tys zł.

      Na całe szczęście mieszkam na południu Polski w 50 tys mieście, gdzie do tej
      pory nie było awarii takiej jak w Szczecinie. Jak mi się to porzydaży to zacznę
      się zastanawiać nad alternatywą (np. butla turystyczna + świeczka ;-) ).

      Pomimo, że wszyscy pukali się w czoło jak można żyć bez gazu zapewniam, że można
      i to przy takich samych kosztach jak przy gazie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka