Dodaj do ulubionych

CC na życzenie w Damianie

08.03.06, 23:27
Dziewczyny

Bardzo prosze o opinie na temat cc w tej klinice. Jak sam zabieg? jak po
zabiegu? Czy boloała Was głowa? Jak położne, czy rzeczywiście są na każe
zawołanie? Czy długo musiałyście leżec po zabiegłyście od razu zajmować się
dzidzią? I jak ogólnie wspominacie to przeżycie w Damianie.

Będę bardzo wdzięczna za każda odpowiedź.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agi4 Re: CC na życzenie w Damianie 12.03.06, 11:08
      ja miałam tam rodzic miałam juz zaplanowany termin, ale jak obejrzałam sobie
      Iatrosa, to zmieniałm zdanie i tam urodziłam przez cc, a damianie na minus jest
      to ze lezy sie tylko 3doby-w Iatrosie -4, sale (pokoiki) w Iatrosie sa bardzo
      przytulne, natomiast w damianie-ogromniaste sale nie zrobily na mnie wrazenia...
      • agahubik Re: CC na życzenie w Damianie 20.03.06, 22:12
        a możesz podać namiary na ten latros? Ja mam bezwzględnie wskazania do cc i
        własnie rozglądam się w temacie.
        • yvonne-s1 Re: CC na życzenie w Damianie 06.04.06, 14:07
          Jak masz bezwzgledne wskazania to po co płacić w prywatnych klinikach ?ja
          słyszałam że w damianie to knocą
          • hossa76 Re: CC na życzenie w Damianie 07.04.06, 11:44
            Mialam cc na życzenie w Damianie i jestem poprostu zachwycona. Opieka jak w
            domu oddzielne panie zajmują się mamą, oddzielne dzieckiem. Leży sie 3 doby i
            to w zupełności wystarczy. Dobę po operacji zaczyna się chodzić. Pokoje wcale
            nie są nieprzytulne i wielgachne - nie wiem skąd te bzdury. Jeśli w latrosie są
            mniejsze to chyba przypominają komórki... Sam zabieg i lekarze fantastyczni.
            Odwiedziny o każdej porze. Dziecko jest z tobą lub jak chcesz sie przespać to
            zawsze mozesz oddać je pielęgniarce. Zero terroru laktacyjnego. Nie wiem co
            jeszcze bo wszystko było super!!!! Acha blizna piękna - praktycznie od razu
            wyglądała jakby ktoś skleił skórę a nie ją zszył. Gorąco polecam! Pobyt tam to
            była przyjemność!
            • rooksa22 Re: CC na życzenie w Damianie 07.04.06, 12:14
              DROGIE KOLEŻANKI!!MIAŁAM PIERWSZĄ CESARKĘ A DWA I PÓL ROKU PÓZNIEJ PORÓD
              NATURALNY.POMIMO BÓLU BYŁ TO PORÓD A NIE OPERACJA WYCIĄGNIĘCIA DZIDZIUSIA Z
              BRZUCHA MAMY.
              • earl.grey Re: CC na życzenie w Damianie 07.04.06, 12:22
                1. nie krzycz
                2. cieszę się, że "miałaś poród", ale czy widziałaś tytuł wątku?
              • ewam81 Re: CC na życzenie w Damianie 10.04.06, 13:15
                moja siostra też "miała poród" bardzo był dumna z tego powodu - gotowa był
                zlinczować te, które miały cc - teraz /po 5 latch/ lata w pampersach, bo ma
                koszmarne nietrzymanie moczu/po porodzie sn./ i już nie jest z tego aż tak
                dumna...
                • hiacynta07 Re: CC na życzenie w Damianie 21.04.06, 10:33
                  Podtrzymuję wątek i proszę o wypowiedzi własciwych osób - tych po cc a nie
                  tych, co rodziły naturalnie.

                  U mnie sprawa wygląda kiepsko z powodu pogarszającej się wady wzroku. Miałam -6
                  dioptrii i rozrzedzoną siatkówkę, a teraz mam -6,75. Sypnęło się w ostatnich
                  tygodniach. I co? Ponieważ zrobiła sie 'moda na cesarki' to zadna ze
                  świetnych uncertain pań okulistek nie chce mi dać skierowania na cesarkę, bo
                  generalnie nic nie powinno się dziać przy sn! O tak, generalnie nic, ale jeśli
                  odklei mi się siatkówka, to lipa. Bo na operację laserową oczu nie mogę sie
                  zgłosić ze względu na bliznowce. Nie chciano mnie zaakceptowac do korekty
                  krótkowzroczności (Lasik) właśnie ze względu na koszmarne bliznowce. Miałam
                  usuwane pieprzyki i jedną operację na guzek w piersi - blizny jakby mnie ktoś
                  poszarpał. Nie ma zatem pewności, jak zereaguje oko...
                  Z dwojga złego wolę mieć kolejnego bliznowca na brzuchu, ale widzieć!!! I
                  dlatego zbieram na cesarkę w Damianie, skoro wszyscy zmuszają mnie, abym
                  rodziła naturalnie - a naprawdę obawy mam uzasadnione.

                  Proszę, piszcie jak wrażenia po cc w Damianie. Prowadzi mnie tam dr Krzysio
                  Kucharski.

                  całusy,
                  Wróg okulistek
                  • hossa76 Re: CC na życzenie w Damianie 21.04.06, 12:35
                    Napewno będziesz zadowolona, a poród i pobyt będzie super wspomnieniem. Dla
                    mnie to właśnie jest rodzenie po ludzku. Ja nigdy wcześniej nie byłam w
                    szpitalu, więc troszkę się bałam ale zupełnie niepotrzebnie. Wszyscy byli super
                    mili i była taka bezstresowa atmosfera (np. na sali porodowej grała sobie
                    muzyczka, lekarze podśpiewywali itp.), że ten nastrój udzielił się też i mnie.
                    Przy porodzie był mój lekarz prowadzący dr Leszczyk i dr Kucharski. Obydwaj są
                    wspaniali. Super była też pani anestezjolog, która żartowała ze mną i mężem w
                    trakcie zabiegu żeby rozładować atmosferę. Opieka po również bez żadnych
                    zastrzeżeń. Bajka. Zarówno nad maluchem jak i nade mną. Po wyjściu telefony od
                    lekarza prowadzącego czy wszystko ok. Położna p. Wiola Wichman to naprawdę
                    anioł, nawet po wyjściu w razie wątpliwości co do opieki nad małą była zawsze
                    pod telefonem.
                    Ja pobyt tam i cały zabieg wspominam z błogim uśmiechem na ustach. Następne
                    dziecko urodzę napewno w Damianie. Koszt jest spory ale naprawdę warto. Zresztą
                    to nie jest tylko kwestia kasy i luksusu, ludzie którzy tam pracują robią to z
                    powołania i to się czuje. Dodatkowy plus to zero depresji poporodowej i stresu
                    związanego z karmieniem. Ja nie miałam prawie wcale pokarmu i nikt z tego
                    dramatu nie robił. Dziecko poprostu było dokarmiane butlą. Nie nasłuchałam się,
                    że coś ze mną nie tak albo, że pomimo wszystko mam bez przerwy ściągać pokarm,
                    którego praktycznie nie ma.
                    Także jeśli masz taką możliwość to jeszcze raz zachęcam. Zwłaszcza, że z tego
                    co piszesz Twoja wada wzroku niesie ze sobą spore ryzyko.
                    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego rozwiązania.
                    • mama-in-spe Re: CC na życzenie w Damianie 22.04.06, 13:55
                      Damian ma kiepskie opinie, sporo tam knocą i ja bym nie ryzykowała. Polecam
                      Iatrosa i profesora Leibschanga, to jest świetny specjalista i na epwno będziesz
                      zadowolona. Opieka super i warunki też, a cena o wiele niższa niż Damian. Nie
                      przepadam za kliniką Damiana w ogóle, much ado about nothing. Miałam tam
                      abonament i nie polecam.
                      • mama-in-spe Re: CC na życzenie w Damianie 22.04.06, 13:56
                        Namiary są tu www.iatros.pl
                        • hiacynta07 Re: CC na życzenie w Damianie 26.04.06, 14:19
                          Dziewczyny, dzięki za odpowiedzi. smile

                          Mamciu in spe - a sknocili Ci coś tam, skoro tak żle o nich mówisz? Zależy do
                          kogo się trafi - czyli jak wszędzie...
                          latrosa sprawdzę z ciekawości, ale wiesz - wydeptywanie ścieżek od nowa:
                          - kolejny lekarz prywatny =koszty kolejnych kilku wizyt, poznawanie sie itd.
                          Nie uśmiecha mi się to teraz! i coś mi mówi, że lekarz, który prowadzi mnie od
                          6 lat i niejedno razem przeszliśmy, zna mnie na wylot, zna mojego meża, co tez
                          jest plusem, bo chłop mi się nie boi wink Ta po prostu 6 letnia znajomość
                          przemawia mnie osobiście za tym, zę ta operacja będzie w Damianie
                          spokojniejsza, pewniejsza i będę stranniej zeszyta. To oczywiście moje li tylko
                          zdanie, ale na pewno liczy się pozytywne nastawienie.

                          Na dzień dzisiejszy opcja jest taka: Damian dla spokoju ducha lub na
                          Madalińskiego, o ile zdobędę skierowanie i... odwagę, aby dać się kroić komuś z
                          marszu. Iatros - to tez byłoby dać się kroić komuś kompletnie nieznanemu i
                          niesprawdzonemu i z marszu.
                          Eh, dylematy.

                          Czytam dalej cesarskie posty! macie tu kopalnię wiedzy!! smile
                          całuski wszystkim
                          • hiacynta07 Re: CC na życzenie w Damianie 26.04.06, 14:34
                            Ano, Iatros odpadł: 4800 czy 4500 z 3 dniową hospitalizacją, podczas gdy w
                            Damianie zapłacę z karnetem 5500. 1000 zeta nie robi róznicy - bo pewno lwia
                            część rozeszłoby się na wizyty u nowego gina.
                            Także z opcji prywatnej zostawiam Damiana.
                            Hossa - dzięki za podniesienie mojego nastroju w tej kwestii smile

                            pa pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka