Dodaj do ulubionych

poród naturalny vs cesarka

31.12.15, 13:26
W pierwszej ciąży rodziłam naturalnie. Ból podczas porodu przerósł moje najśmielsze oczekiwania a zaznaczę, że do porodu byłam nastawiona pozytywnie. Potem miało miejsce długie i bolesne szycie a potem bolesne gojenie się rany. Teraz chciałabym tego uniknąc, ale mój lekarz stanowczo się sprzeciwia, mówiąc, że lepiej drugi raz rodzić tak samo niż nadwyrężać kolejną partię ciała. Zastanawiam się, czy któraś z Was była w sytuacji gdzie pierwszy poród był sn a drugi cc? Czy rzeczywiście lepiej trzymać się jednego rozwiązania i po prostu tym razem wziąć znieczulenie, czy nie ma znaczenia jaki był pierwszy poród?
Obserwuj wątek
    • roxana8881 Re: poród naturalny vs cesarka 02.01.16, 13:31
      Sama jestem po naturalnym porodzie- do dwoch tygodni czeka mnie drugi. W sumie caly porod od pierwszych skurczy trwal 10 h. Tez sie boję bólu i tego ze moje bóle parte trwaly niecale 2 godziny. I tez bylam nacieta. Mam waska miednice, do tego 157cm wzrostu, a urodzilam bobasa 3340g. Z bolu mialam taki odlot ze nawet tego bolu nie pamietam- chociaz darlam sie tak, ze maz byl przerażony wink Pol roku po porodzie nie moglam jednej nogi podniesc pod duzym katem- zauwazylam to podczas figli z mezem juz po pologu hehe. Moze i bym sie na cesarke nawet kwalifikowala , ale teraz corcia mniejsza na usg wychodzi, to moze dam rade wink SZwy denerwujace, ale siadalam przez dwa tyg bokiem albo po turecku i jakos to znioslam . Znieczulenia tez nie mialam , ale teraz tez sie nad tym zastanawialam. Tyle ze zwyczajnie boje sie znieczulenia, z tego wzgledu ze kolezanka kuzynki owe brala w pierwszej ciazy i ma do teraz problemy - czasami traci czucie w nogach. Po prostu czasem sie przewraca bez powodu...zle musieli sie jej wbic chyba ;/ W drugiej ciazy juz wolala nie brac. Do tego znieczulenie zmniejsza cisnienie krwi- ktore mam i tak niskie, wiec ja sobie chyba odpuszcze i sie jakos namecze wink Chociaz to tylko moja opinia bo duzo osob znieczulenie uwaza jako cos fajnego wink

      Teraz opisze ci cesarke kolezanki - mala nie obrocila sie glowa w dol dlatego miala cesarke. I teraz tak- zalezy jaki szpital i jak traktuja tam pacjentow. Kolezanka np zniosla cesarke dosyc kiepsko, bo ja strasznie potem brzuch bolal i nie mogla sie podniesc. Zalezy tez to od organizmu. Malenstwo mogla zobaczyc po kilku godzinach. Na drugi dzien nie miala sily wstac do malej, a plakala obok- czasami dziecko plakalo 1 h zanim ktos jej to dziecko podal. No i miejsce gdzie byla nacieta jeszcze ja troche boli, a jest 4 miesiace po porodzie.

      Wydaje mi sie ze cesarka jest dla osob , bo po prostu maja problem zeby urodzic naturalnie np. moja kuzynka zrazila sie do porodu, bo córcia utknela jej w miednicy i mala byla wyciagana proznociagiem. Mala byla niedotleniona i sina. Kuzynka nie czula na partych skurczy. Lekarz powiedział ze nie jest stworzona do rodzenia- a jej mama czyli moja ciotka rodzila dzieci po 4 kg wink Dla takich osob lepsza by byla cesarka.

      Tak wiec musisz sama zdecydowac co jest lepsze wink Najwazniejsze by dziecko bylo zdrowe. Pozdrawiam !
    • betka1984 Re: poród naturalny vs cesarka 02.01.16, 22:37
      Miałam pierwszy poród sn bez znieczulenia, drugi cc z powodu ułożenia miednicowego duzego (4,5kg) dziecka. Ogólnie cc znioslam dobrze, pionizacja po 8h, bolalo okropnie od wstania, ale dzieckiem dalam rade zajac sie sama. Po 5 dniach od cc czulam sie bardzo dobrze. Najgorsze po cc byla pierwsza doba, ale po sn tez nie bylam kwitnaca. Pierwsza doba po sn byla troche latwiejsza. Ja bardzo żałuję, ze mialam cc. Bylo ok, bez komplikacji, ale mialam poczucie niespelnienia. Ewentualne kolejne dziecko wolalabym urodzic naturalnie, ja bym na Twoim miejscu próbowała naturalnie, podobno kolejne sa latwiejsze.
      • justy113 Re: poród naturalny vs cesarka 06.01.16, 16:09
        Ja mam porównanie - pierwszy poród Sn, bez znieczulenia - MASAKRA!!! Ból nie do zniesienia, maluszek nie mógł się urodzić, wyciskali mi go, urodził się siny, z krwiakiem na głowie. Ja porozcinana, pocerowana, przez trzy tygodnie siedzieć nie mogłam, problemy w toalecie, wyjmowanie szwów- koszmar jakiś. Drugi poród cc - bajka. Znieczulona zzo, mała wyjęta w doskonałej kondycji, nie było ryzyka uszkodzenia okołoporodowego, pionizacja to nic przyjemnego, ale bez problemu mogłam opiekować się dzieckiem co przy Sn było nierealne. Ja polecam cc.
    • lazurja1 Re: poród naturalny vs cesarka 09.01.16, 01:17
      Powiem tak zalezy od organizmu ja moge postawic znak rownosci . Sn boli przed a cc po . Ja oba porody wspominam dobrze sn 13h boli i 35 minut parcia po 4 h biegalam po korytarzu i bylam w stanie wszystko robic .CC z powodu polozenia miednicowego nie bolalo nic ale pozniej nie bylam w stanie zajac sie dzieckiem a pojscie do toalety sprawialo mi klopot .Dopiero po tygodniu wyszlam z domu do tego czasu maz zajmowal sie mna i dzieckim . Jezeli bym miala byc nacieta to wole cc jezeli tak jak za pierwszym razem corka 4kg nie peklam i nie bylam nacinana to wole sn .Z tego co piszesz to mialas wyjatkowo ciezki porod a kazdy porod inny wiec wybor nalezy do ciebie .
      • eliza.napara Re: poród naturalny vs cesarka 14.01.16, 13:08
        Ja miałam cesarkę PONIEWAŻ miałam za wąskie biodra, rodziłam od 6:00 o 13 mnie zawieźli na sale i za 15 minut juz było po wszystkim. Także same bole jeszcze nie byly takie straszne ale chyba tez wolałabym rodzic naturalnie. jak wróciłam ze szpitala to mama mnie wsadziła do wanny i umyła jak małe dziecko bo sama nie dałam rady nic z sobą zrobić, a mlauszek jeszcze cały czas płakał. Prze około tydzień chodziłam pochylona jak stara baba a dochodziłam do siebie około miesiąca nie wspominam dobrze tego okresu
    • multimama.pl Re: poród naturalny vs cesarka 14.01.16, 21:40
      Pierwszego synka rodziłam naturalnie, po wywoływaniu, miałam szyte krocze, drugi poród również wywoływany, zakończony cesarką. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ja po naturalnym porodzie szybciej doszłam do siebie i do formy (brzuszek), po cesarce długo goiłam mi się rana - ok miałam duży brzuch, który zwisając utrudniał gojenie się rany, ale dłużej miałam problemy, a raczej dziwne sensacje przy załatwianiu się, dłużej bolało, dłużej nie mogłam ćwiczyć, brzuch nie wrócił do swojego kształtu, bolało przy kasłaniu, miałam dziwne kolki - podobno kwestia, że ruszają bebechy podczas cesarki, no i nie wraca to na swoje miejsce od razu itp. Porodu naturalnego bałam się okropnie, obiecywałam sobie, że następny to tylko cesarka, dziś jednak uważam, że poród naturalny byłby lepszy dla mnie , ze znieczuleniem. Jednak, każda z nas jest inna i każda inaczej przeżywa boleści i rekonwalescencję. jedno co mogę powiedzieć to cesarka jest jednak operacją gdzie przecinają nam brzuch, z drugiej strony przy porodzie naturalnym można się wymęczyć i nigdy nie wiesz kiedy coś pęknie wink
    • sacea Re: poród naturalny vs cesarka 15.01.16, 09:37
      pierwszy poród sn, bolało, bo bóle krzyżowe, dostałam znieczulenie, jak zeszło to chodziłam, po tygodniu 1. spacer, zero brzucha, teraz cc i szok, bardzo źle zniosłam, bolało bez porównania dłużej, wiedziałam, że będzie boleć, ale nie aż tak, po tygodniu dalej problem, żeby 100m przejść, dopiero 4 dnia pierwszy raz zajęłam się dzieckiem, tak to mąż, brzuch wrażliwy na dotyk, plus to taki, że łatwiejszy jest powrót do seksu, bo tam nic nie ruszone, a po szyciu ciężko było

      koleżanka też miała cc i u niej rewelacja, pierwszy dzień ją bolała, drugi na apapie, trzeci już bez tabletek
    • elka2000 Re: poród naturalny vs cesarka 26.01.16, 22:04
      hej ziewczyny polecam Wam kilka ilmow tej dziewczyny. oto pierwszy
      www.youtube.com/watch?v=DBwIeG1tD-c
    • lidek0 Re: poród naturalny vs cesarka 14.02.16, 20:26
      Temat zawsze będzie kontrowersyjny. Ja po 8 godzinach skurczy miałam cc i dziś jakbym ponownie miała rodzić ro tylko cc, na szczęście nie słuchałam bzdur o niespełnianiu się bo nie urodziłam sn. Po 8 h wstałam i owszem tańczyć nie mogłam, ale sama wszystko robiłam koło małego, od razu zaczęłam się ruszać bo to zapobiega skrzepom i szybciej wraca się do formy. Ale Twój kolejny poród nawet jeśli będzie sn nie musi być taki jak poprzedni. A przy szyciu to chyba znieczulenie normlanie dają? Przed porodem warto o wszystko dopytać w szpitalu
    • wiewioreczka24 Re: poród naturalny vs cesarka 01.04.16, 22:00
      U mnie poród rozpoczął się sn a skończył cc. Przeżyłam taką traumę że przy drugim dziecku w grę wchodzi tylko cc. Przez ten cały stres nie karmiłam piersią, w ogóle nie byłam sobą. Dobrze że mój mąż mnie wspierał i pomagał w pierwszych tygodniach. Na pierwszej wizycie pediatra zalecił nam abym raz dziennie do mm dodawała probiotyk ffbaby, który korzystnie wpływa na pracę układu pokarmowego i odpornościowego, zwłaszcza że dziecko urodziło się przez cc i nie było karmione piersią, więc jego flora może być zaburzona patogenami ze szpitala.
    • julita165 Re: poród naturalny vs cesarka 05.04.16, 10:46
      Ja miałam cesarkę na życzenie i bardzo sobie chwalę, sn wcale nie próbowałam i w ogóle nie jestem ciekawa. CC to jednak operacja brzuszna i najważniejsze dla dobrego samopoczucia jest opieka pooperacyjna - środki p-bólowe. W pierwszej dobie byłam tak naszprycowana morfiną że wręcz bylam na lekkim haju i nic nie czułam, potem na dużych dawkach ketonalu, po 3 dobach do domu tylko na zwykłych środkach p-bólowych typu apap, brałam może jeszcze ze 2 dni. W poniedziałek miałam cc, w czwartek wyszłam do domu, a w sobotę biegałam po galeriach handlowych uzupełniając wyprawkę. Po miesiącu gdyby nie dziecko mogłabym zapomnieć że byłam w ciąży.
    • minia1985 Re: poród naturalny vs cesarka 23.03.17, 15:33
      Polecam Ci przeczytanie tego poradnika - u mnie rozwiał wszelkie wątpliwości - Cesarskie cięcie
      Znajdzie go na od-natury.pl/poradnik-cesarskie-ciecie
      od-natury.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka