Dodaj do ulubionych

KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ!

14.07.05, 14:24
Co myślicie o tej szkole, tylko prosze szczerze. Czy ktos z Was juz tam
złożył papiery, może wypowie się jakiś człowiek studiujący tam. Mnie się
bardzo podoba kierunek Komunikacja Społeczna, polecam wszystkim którzy by
chcieli iść na dziennikarstwo albo na pokrewne humanistyczne kierunki :D.
Prosze o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • zia86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 14.07.05, 14:49
      up :)
    • jakaa Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 14.07.05, 18:48
      ja dzisiaj mialam rozmowe i bylo bardzo milo. a ten kampus jest swietny!!! :-D
      zlozylam na pedagogike resocjalizacyjna. ja sie ciesze mysle ze ta uczelnia
      jest w porzadku ;-))
    • Gość: nata86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 14.07.05, 19:18
      no wlasnie powiedzcie cos wiecej na temat tej uczelni...jaki jest poziom nauczania i atmosfera, dodam ze ja chcialabym pojsc tam na prawo
    • Gość: nata86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 14.07.05, 22:12
      up up up
      • Gość: dangel Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: 80.51.59.* 14.07.05, 22:46
        Ja studiuje na Fryczu- teraz trzeci rok. Uff jak to szybko zleciało!:) I powiem
        Ci tyle- jeśli chcesz się czegoś nauczyć i coś niecoś wynieść z tej uczelni( nie
        mówie o krzesłach, choć ten wyczyn również niektórym się udaje:) ) to warunki ku
        temu są, a jeśli chcesz przeleserować i pochodzić (lub nie:) ) dla papierka, to
        też nie utrudniaja!;)
        • Gość: edyta Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 22:57
          Ja mialam rozmowe 11 lipca. dostalam sie aczkolwiek slyszalam ze duzo osob
          odrzucaja. ogolnie mysle ze szkola bedzie ok, bo pordobno wykladaja tam
          profesorowie z UJ i UW. czy to prawda? niby prywatna szkola a jednak wcale nie
          tak łatwo sie dostac. i jeszce jedno- semestr stosunkowo tani( w moim przypadku-
          prawo) w porownaniu np z prywatnymi szkolami w warszawie.
    • Gość: aśka Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 11:37
      KSW - Kup Sobie Wykształcenie....
      • Gość: oma Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:40
        Aśka - dokładnie :)
        • Gość: gan Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.is.net.pl / 217.144.192.* 15.07.05, 13:14
          hehe dokladnie kup sobie wyksztalcenie taka opinia chodzi po claym krakowie
          szkola ma zaplecze super pozim nauki tragiczny profesrowie sie nie przykladaja
          ukonczenie tej skzoly zagwarantuje ci napewno pewne miejsce na lsicie
          bezrobotnych bo kto cie do roobty przyjmie ztakim papierem jak bedzie mial do
          wyboru osobe z uj uw umcs uam czyli tez innych panstwowych szkol psize z
          doswidczenia bo paru moich kolegow tam chodzilo i marnie sie na ten temat
          wypowiadaja
    • zia86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 17.07.05, 14:12
      Ale powiedzcie mi, czy jak ktoś się chce uczyć to ma tam do tego mozliwośći?
      To, że zaplecze mają świetne to słyszałam i widziałam na własne oczy. A co do
      profesorów, to podobno są tam ludzie z UJ, to prawda?
      • Gość: laskah Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.05, 14:38
        eeeeh niewiem co sadzic o tej szkole.. dostala sie tam moja kolezanka ktora
        przez 3 lata liceum nigdy sie nie przepracowywala i nigdy nie miala ochoty do
        nauki...byc moze komisja rekrutacyjna nie wykryla tego podczas rozmowy:/
        • Gość: studentka Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.olimp.unis.pl / *.crowley.pl 17.07.05, 14:56
          "Dostała się"??? tam nei trzeba się dostać tylko przyjść i zapisać, a
          postępowanie kwalifikacyjne to formalnosc;) Nabor przez caly rok...to jzu cos
          mowi...a u nas w Krakowie mowia o niej:
          K-kup
          S-sobie
          W-wykształcenie
          :)
          pozdrawiam!
          • Gość: laskah Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.05, 14:57
            przepraszam za pomylke:D wlasnie to mialam na mysli:]
            • Gość: elizabeth Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 17:47
              koleżanka tam studiuje...
              jeden egzamin kosztował jej grupę whiskey
              inny widziałam jak pisali - w wielkiej sali pełno osób, wszyscy ta sama grupa,
              koło biureczka starszej pani tłum zasłaniający ściągającą resztę...(żenada!!)
              no ale płacisz... więc masz papier. A przyjmują wszystkich - jeszcze nie
              spotkałam osoby, której by tam nie przyjęli.
              • Gość: edek Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:41
                Wszystkich? jasne, zalezy na jaki kierunek chyba... a przyjecie to wcale nie
                taka formalnosc, bo sam mialem rozmowe kwalifikacyjna-prawo. siedzialem z 20
                min i odpowiadalem na rozne pytania z wosu i historii. dostalem sie, ale ludzie
                przede mna nie wszyscy. niektorym proponowano inny kierunek lub drugi termi
                nrozmowy, wiec czy aby na pewno tam tak latwo? mysle ze przez co niektorych
                przemawia po prostu zazdrosc! Porownajcie chociazby warunki sal wykladowych UJ i
                KSW... Bez komentarza. A za pare lat prywatne szkoly beda sie cieszyly wiekszym
                uznaniem niz skorumpowane walące sie uniwersytety...
                • Gość: ja Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 18.07.05, 11:00
                  Edek dobrze mówisz1Ja powiem tak jak ktos chce się uczyc -a ta matura
                  zniszczyła mu życie, nie może się poddać.Ja ide tam na stosunki bo na uj
                  zabrakło mi 3 odpowiedzi z testu i tam przynajmniej jezeli będe sie przykłaac
                  do nauki to ktos to zauwazy i a nóz wyślą mnie gdzies za granicę na jakiś
                  scholarship!Na Uj moja koleżanka miała najwyższa średnia na prawię a co potem
                  się stało?nie zdała aplikacji bo wszyscy ją mieli w d****.Moze tam przynajmneij
                  przyłożą do nas wiesksza uwagę!Pozdrawiam!
                • Gość: elizabeth Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 16:19
                  Zazdrość... trudne słowo:)
                  Nic bardziej mylnego... Panie przeprowadzające rozmowę sugerują następny termin
                  bo ile taka rozmowa kosztuje?? 500 zł?? Dwie rozmowy to razem 1000 nie??
                  • Gość: edek Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 19:06
                    Moja Droga nie znasz sprawy wiec nie komentuj.500 zl? puknij sie kobieto!
                    • Gość: dot Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 21:01
                      podobaja mi sie te wypowiedzi,pozytywne. a zwlaszcza ta o przyszlosci
                      skorumpowanych panstwowych uczelni.cos w tym jest! ja ide na prawo na ksw na uj
                      mnie nie chcieli. mam nadzieje ze rozmowa bedzie miala poztytwny skutek;)
                    • Gość: dot Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 21:02
                      wlasnie,rozmowa kosztuje 150 zl a nie 500!
                      • jakaa Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 18.07.05, 23:44
                        poziom poziomowi nierowny.... wedlug najnowszych sondazy poziom nauczania na
                        niektorych kierunkach jest znacznie wyzszy na uczelniach prywatnych.
                        prawdopodobnie wynika to z wiekszego zaangazowania wykladowcow w prowadzenie
                        zajec oraz lepszych warunkow pracy.
                        prywatne uczelnie przez to, ze sa mlode dobrze dopasowaly sie do dzisiejszych
                        realiow. ucza naprawde pratktycznych rzeczy!
                        ponad 300 szkol prywatnych stworzylo obecnie bardzo silna konkurencje dla 83
                        szkol panstwowych, czego dowodem moze byc, chociaz to, ze okolo 70% wszystkich
                        nagrod na wszelkich mieszyszkolnych olimpiadach i konkursach zdobywaja
                        uczniowie ze szkol niepublicznych.
                        plotka, ktora glosi, ze dyplomy szkol niepanstowych sa gorzej widziane przez
                        pracodawcow, jest wyssana z palca. w tej chwili licza sie umiejetnosci,
                        komunikatywnosc, poziom intelektualny i praktyka. firmy sa mnie zainteresowane,
                        jaka uczelnie skonczyl kandydat, a bardziej tym, co soba reprezentuje, na co go
                        stac i jaka korzysc beda z niego mialy jako pracownika. o sudentach szkol
                        prywatnych mowie sie, ze sa lepiej przygotowani do zawodu. dlatego tez moza
                        wybierac w wiekszej ilosci ofert, szczegolnie chetnie widza ich firmy
                        zagraniczne. student "prywatny" lepiej zna jezyki obce, jest bardziej obrotny i
                        czesto moze sie pochwalic dwoma, trzema praktykami, nierzadko we wlasnej
                        firmie.
                        ciagle deprecjonowanie studentow szkol prywatnych jest chyba wynikiem obawy
                        szkol publiczych przed ogromna konkurencja, ktora rosnie im przed nosem.
                        najwazniejsze jest jednak to, zeby sie nie wstydzic swojej uczelnie i
                        potraktowac ja jako madry i dojrzaly wybor. ktos kiedys powiedzial, ze mozna
                        sie uczyc wszedzie, wystarczy tylko chciec. tak naprawde nie ma uczelni
                        prywatnych i panstwowych. sa lepsze i gorsze. identycznie jest ze studentami.
                        jesli czlowiek odczuwa potrzebe nauki, chce madrze pokierowac swoim zyciem,
                        jest w stanie to zrobic wszedzie. jezeli za to placi, to jeszcze lepiej, bo juz
                        na samym starcie kariery uczy sie inwestowania. inwestowania w siebie....
                        • Gość: nata86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.pikonet.pl / 82.160.33.* 19.07.05, 00:07
                          no to ja juz nie wiem, czy mam isc na prawo zaoczne na UŚ czy na dzienne na Frycza....pomozcie!!
                          • Gość: laskah Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.05, 00:10
                            na dzienne bez watpienia
                            • nata86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 19.07.05, 00:50
                              a zastanawiam sie jeszcze na WSE i stosunki miedzynarodowe, chyba jestlepsza od KSW, czyz nie??
                              • Gość: laskah Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.05, 01:06
                                wydaje mi sie ze tak.. napewno nie ksztalci masowo( KSW 13000 tys studentow)
                                tylko 'indywidualnie' .. wez pod uwage to ze ma 3 specjalistyczne kierunki i
                                naprawde dobra kadre
                                • Gość: laskah Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.05, 01:07
                                  tzn 13tys- zmeczenie:)
                        • Gość: dot Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 08:17
                          nic dodac nic ujac. ide na ksw :)
                          • Gość: marta Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 19.07.05, 10:46
                            a na co chcesz isc Dot?
                            • Gość: dot Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 11:49
                              na prawo. tylko to wchodzi w gre. tez sie tam wybierasz?
                              • Gość: ja Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 21.07.05, 10:25
                                tak na sm
    • jo_asia9 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 13.09.05, 23:15
      Witam wszystkich :] Powiem wam tak... w tym roku zaczne studia na KSW (
      administracja publiczna ) I wcale nie było tak łatwo się dostać , wiem że wiele
      osób odpada na rozmowie kwalifikacyjnej, mnie też nieźle "maglowali" ;). O
      szkołach prywatnych zawsze mówi się że "kupujesz sobie wykształcenie" to nie
      żadna nowość!! Ale tak szczerze mówiąc to bzdurą jest, że "po prywatnych
      szkołach nie ma pracy" a opinie niektórych ludzi na tym forum są żałosne!!
      Prace mają Ci ludzie, którzy naprade chcą coś osiągnąć i są dobrzy w tym co
      robią, najważniejsze sa umiejętności i tak naprawde nie liczy się gdzie je
      zdobywasz!! Co z tego że ktoś będzie na UJ czy na innej państwowej uczelni!!
      skończy np. tą swoją historie i co będzie za marne grosze w szkole uczył, lub
      robił coś co w ogóle go nie interesuje Paranoja ;/, znam laske która po
      politologii ang. na UŚ boi sie mówić w tym języku!! Nie jest powiedziane że
      studia państwowe dają ci niewaiadomo jakie wykształcenie. Jak chcesz się uczyć
      wszedzie będziesz mógł!! Jak olewasz wszystko to z każdej cię wywalą!! .Mam
      koleżanke która chciała iść na zupełnie inny kierunek ale nie dostała się więc
      poszła na byle co na państwowe - bo to "państwowe"!! Głupota! JA nie miałam
      wcale złych ocen, matura zdałam całkiem dobrze to nie prawda że na prywatnych
      uczelniach są tylko ci którzy nic nie robią!!MOże sie trafią jak wszedzie!! I
      tak prędzej czy później tacy ludzie odpadną!! Trzeba obalić mit o prywatnych
      uczelniach!!
    • zia86 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 14.09.05, 15:50
      No jednak nas troche jest. Co do obalania mitu, wydaje mi się, że zaczyna on
      się powoli kruszyć. My na razie róbmy swoje, czyli studiujmy a później się
      zobaczy.
      • jo_asia9 Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! 14.09.05, 22:31
        to znów ja ;) w poprzedniej mojej wypowiedzi miała być filologia ang. poprostu
        gadałam z kumpelą o politologii i zrobiłam przez przypadek takiego byka ;)
        Wybaczcie Pozdrowionka :)
        • Gość: asiaiasia Re: KSW W KRAKOWIE! CZYLI FRYCZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 10:37
          Jo_asia9 ma racje! Każda szkoła daje możliwość dobrego wykształcenia. Tak
          naprawde to od nas zalezy czy my z tej możliwości skorzystamy. Znam kilka osób
          na UJ, którzy nie uczą się prawie wogóle i mówią że jest pełny luz! Prawda jest
          taka że na państwowe uczelnie trudno się dostać, natomiasta potem studiowanie
          jest łatwe!(oczywiście zdarzają się wyjątki:)) Uważam więc, że jeśli ktoś się
          chce uczyć i zdobyć wykształcenie to może to osiągnąć na każdej uczelni
          prywatnej czy państwowej. Obalmy mit że uczelnie prywatne jest dla mniej
          inteligętnych! POZDROWIENIA DLA PRZYSZŁYCH STUDENTÓW KSW!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka