Dodaj do ulubionych

Baśń o królu Dardanelu, Janusz Stanny

06.01.06, 11:12
Mam przyjemność polecić Wam niezwykłą książkę. Niech za recenzje posłużą
słowa Pani Joanny Olech umieszczone na okładce książki, a w zamieszczonym
linku w opisie..

www.wytwornia.com/oferta.php
Na książkę, zwrociłam uwagę ze względu na zainteresowania mojej corki -
rycerze i zamki warowne. Z drugiej strony zastanawiałam się , czy spodoba jej
się graficzne zobrazowanie tekstu no i rym - wolimy prozę..

Od pierwszej strony wiedziałyśmy obie, że książka jest kultowa - to
określenie nie jest na wyrost. Rytm wiersza, lekkość zapisu, słownictwo -
cudowne. Pomysł - zabany.
No i ta kreska profesora Janusza Stannego - mistrzostwo !. Jeśli zechcecie
zajrzeć do tej książki, przekonacie się jak wiele emocji można przekazać
prostą kreską!
Polecam gorąco z zimnej Warszawy
Ania, mama Malinki i Nelki
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: Baśń o królu Dardanelu, Janusz Stanny 06.01.06, 13:06
      Wiemy, wiemy;-)))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=31211757&a=32086666
      Pozdrawiam
      Iwona
    • malinela Re: Baśń o królu Dardanelu, Janusz Stanny 06.01.06, 13:17
      A, to przepraszam w swoim i wyszukiwarki imieniu. Wyszukiwarki, bo po wrzuceniu
      słów kluczowych nic nie znalazła. W moim nartomiast, bo czytałam ten wątek,
      zaintrygowana poszukałam w necie, ale dopiero, kiedy wzięlam ją do rąk.. ach
      miłość od pierwszego przejrzenia!
      Ania
    • malinela Re: Baśń o królu Dardanelu, Janusz Stanny 06.01.06, 13:30
      Jeden problem nie daje mi spokoju. Pani Olech pisze, że jest to reprint książki
      wydanej przed 34 laty, ja natomiast dokopałam się do informacji, że książka
      została wydana przez Naszą Księgarnię w 1963 roku, czyli (jakby nie licząc)42
      lata temu. Czyli reprint, jakiego wydania?
      I jeszcze jedna , mała uwaga, bo i od małej dziewczynki pochodząca:
      Na rysunkach brakuje parasola, a jest on bardzo ważny !.
      Mama Malinki i Nelki
      • i2h2 Re: Baśń o królu Dardanelu, Janusz Stanny 06.01.06, 23:35
        Wygląda na to, że to po prostu reprint kolejnego wydania (zapewne drugiego).
        Rzeczywiście pierwsze było w 1963 r., bo katalogom bibliotecznym nie sposób nie
        wierzyć.
        Słyszałam natomiast, że był problem ze zdobyciem egzemplarza sprzed lat(nawet
        J. Stanny nie miał), a poza tym wydawnictwo wcale nie pisze, że chodziłoby o
        pierwsze wydanie;-)
        Mnie się wszystko zgadza, bo miałam tę książkę w dzieciństwie (skojarzyłam po
        pierwszym wersie dopiero- okładka mi nic nie mówiła) i wątpię, czy z 1963 roku
        (raczej nie miałam po kim dziedziczyć).
        Moje dzieci też już ją pokochały:-)
        Pozdrawiam
        Iwona

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka