ziggy13
01.07.05, 17:36
Dlugo oczekiwalem na takie wrazenia, sprobowalem Dona Helena z Pegoes, ze
szczepu Castelao i Touriga Nacional z Casa Santos Lima, po prostu czarujace a
na deser J.P Moscatel de Setubal, absolutnie unikatowy!!!! A do tego miejsce
bezpretensjonalne, ceny w przeciwienstwie do wina nie powalajace, wlasciciele
chetnie pogadaja o winach, a jeden z wlascicieli to portugalczyk, wiec wie o
czym mowi. Naprawde odkrycie tego lata, wybierzcie sie tam, Cafe Roza na
Szpitalnej przy Gorskiego, schowane za pijalnia czekolady Wedla (Warszawa)