Gość: bbska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.04.06, 23:08
Witam
Często spotykamy się na forum z powyższym pytaniem od osób, które jadą na
greckie wyspy pierwszy raz. Jestem bardzo zaskoczony odpowiedziami, że obie
wyspy są równie atrakcyjne a niektórzy wskazują nawet na Rodos jako lepszy
wybór.
Odwiedziłem obie wyspy i już wiem, że nie wybiorę się powtórnie na Rodos
gdzie oprócz samego miasta, które jest faktycznie rewelacyjne, jest tak
niewiele do zobaczenia w porównaniu z Kretą. Bo samo Kamejros, Monolithos,
Lindos czy Simi to trochę za mało.
Kreta ma niesamowity klimat, którego nie znalazłem niestety na Rodos.
Brakowało mi tam przede wszystkim małych kościółków, których są setki na
Krecie (np. bajkowe Samonas), zapomnianych wiosek bez śladu turysty (jak w
dolinie Amarii), dużych klasztorów (np. półwysep akrotiri, preveli)
prawdziwych gór (lefka ori) i ogólnie mówiąc okoliczności przyrody z
wąwozami, krętymi górskimi drogami (często jeszcze szutrowymi), gajami
oliwnymi, stadami kóz, że nie wspomnę o klasyce jak gortyna, fajstos,
santorini, Samaria, Matala, Rethymnon by night czy Elafonisi a wszystko to
przy nieustającym koncercie cykad, którego słuchał już mityczny Minos.
Piszę o tym po części dlatego, że sam się dałem na to złapać, szukając
porównań obu wysp na forum przed wyjazdem na Rodos. Podsumowując Rodos jest
bardzo przyjemnym miejscem, ale niestety nie porównywalnym z Kretą.
Czy ktoś ma inne zdanie ?
Karol