Dodaj do ulubionych

laser pulsacyjno-barwnikowy w Polsce -gdzie?

21.11.06, 19:21
chcialm ponowic pytanie jednej(o ile dobrze pamietam) Pani- czy wie ktos moze
gdzie oprocz instytutu sherley w warszawie mozna znalezc laser puls-barw?
przeczytalam wypowiedź Pana Dr ,w której stwierdził, że w polsce takich
laserow jest ok 10 (?).ale gdzie? w warszawie( w sherley) lekarze twierdza ze
jedynie oni maja taki laser... myśle ze to przekonanie rzutuje na ceny
zabiegów..(np pare miesiecy temu za zabieg placilam 200 zl a ostatnio inny
lekarz wzial ode mnie 400 zl za TO SAMO,z usmiechem mowiac "hahaha my jestesmy
jedynymi w polsce ktorzy maja taki laser, takie uzywanie lasera kosztuje..". w
ciagu 3 msc-y ceny wzrosly 100% ? no jakos mi sie nie chce wierzyc....)po
prostu w sherley lekarze sa przekonani ze tylko tam wiele osob moze znalezc
pomoc i niestety to wykorzystuja.. więc.. jesli ktos wie gdzie jeszcze moze
znaleźć taki laser barzdo prosze o odpowiedz. chyba ze rzeczywiscie tylko tam
jest laser tego typu.. wtedy rzeczywiscie pozostaje cieszyc sie ze chociaz w
tym jednym miescie w polsce mozna jakos powalczyc ze swoim "problemem";)
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: laser pulsacyjno-barwnikowy w Polsce -gdzie? 21.11.06, 19:28
      Szanowni Państwo; Moja informacja oparta była na wiadomości od firmy, że
      dotychczas zostało sprzedanych w Polsce 6 takich nowych laserów; używany laser
      pulsacyjny-barwnikowy znajduje się u dr Rottera w Gdyni w gabinecie.... W miarę
      zdobywania kolejnych informacji będę je uzupełniał. Pozdrawiam Dariusz
      Wyrzykowski
      • marta3331 Re: laser pulsacyjno-barwnikowy w Polsce -gdzie? 22.11.06, 17:14
        dziekuje Panu za odpowiedz i za zainteresowanie tematem:) gdyby udało sie Panu
        zdobyc jakiekolwiek informacje na tematlasera tego typu gdzies w
        malopolsce..bylabym(i mysle ze nie tylko ja :) barzdo wdzieczna.
        • dwyrzyk Re: laser pulsacyjno-barwnikowy w Polsce -gdzie? 23.11.06, 17:38
          Dzień dobry; Dwa lasery pulsacyjno-barwnikowe w Centrum Diagnostyki i Terapii
          Laserowej w Łodzi na Wólczańskiej, chociaż Dr Peszyński uwaza, że leczenie
          należy zaczynać laserem KTP... Na Wólczańskiej mają też pulę zabiegów
          refundowanych przez NFZ. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
    • 1umeczka Re: laser pulsacyjno-barwnikowy w Polsce -gdzie? 23.11.06, 19:49
      Laser barwnikowo -pulsacyjny -
      -jest w Lublinie ,dr.Ewa Szpinger,tel. do rejestracji 081 740 91 wew.12,13.
      podejmuje sie leczenia nawet małych dzieci.
      - A MY dzisiaj byliśmy na konsultacji w ,,Ars Medice,,w Krakowie tel.012 633 18
      67-oni planuja zakup lasera na styczeń -luty 2007.
      Teraz przez tydzień /do jutra/maja ten laser ,odbywały sie ich szkolenia i
      testy.
      Tu jest jednak problem małych dzieci nie przyjmują,graniczny wiek 6-7 lat.
      Starsze dzieci i dorośli mają tu pule zabiegów które pokrywa NFZ.
      Do tych wiadomosci pomogła nam dotrzeć pani z firmy ,,consultronic,,która
      prawdopodobnie sprzeda im ten sprzęt.
      My z naszą Umka byliśmy uparci i dzisiejsza konsultacja daje nam cień szansy z
      ew. styczniu byłaby jednak pierwszym młodszym pacjentem,w końcu jest po 13
      seriach zabiegów laserem,okularki jej nie straszne ,a pan doktor /w ars
      mediku/musiał przyznać ze wypadła na zdyscyplinowaną kandydatke na pacjetkę .
      w stycniu dadzą nam odpowiedź czy złamią zasady i zakwalifikują Ume.
      My natomiast napiszemy czy napewno zakupili z nowym rokiem TEN!laser.
      A tak na marginesie Panie Doktorze ,co moze być głównym powodem dla którego tak
      wzbraniają sie w niektórych klinikach przed zabiegami u maluszków,?
      -argumentacja o spadających okularkach u niezyscyplinowanych małych pacjentów
      wydaje mi się niewystarczajaca.
      Bardzo miła Pani Doktor z Lublina jako argument za zabiegami w jak najmłodszym
      wieku dorzuciła np. unikniecie problemów natury
      emocjonalnej,psychicznej ,zwiazanych z samooceną.
      pozdrawiam MONIKA
      • dwyrzyk Re: laser pulsacyjno-barwnikowy w Polsce -gdzie? 24.11.06, 00:06
        Pani Moniko; Mały pacjent jest mało przewidywalny; może odmówić współpracy po 1
        zabiegu, a każdy chciałby kontynuować leczenie raz rozpoczęte; dla niektórych
        dzieci takie leczenie to jednak wydarzenie traumatyzujące - silny stres również
        mający wpływ na dalsze funkcjonowanie. Skóra cieńsza, większa skłonność do
        blizn przerostowych - większe ryzyko bliznowacenia itd. I może prozaiczne, ale
        z dzieckiem to może potrwać dłużej niż przewidywany czas, a inni pacjenci
        czekają. Jeżeli ktokolwiek się takiego leczenia podejmuje to chwała mu za to.
        Jeżeli natomiast trzeba zrobić taki zabieg w narkozie i można to zrobić - jak
        najbardziej godne rozważenia. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka