Dodaj do ulubionych

Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informacji

IP: *.skynet.net.pl 18.08.08, 18:19
Byłam z tym biurem i nie polecam.
Podpisałam umowę, wczasy wykupiłam (14dni wylot w niedzielę powrót też) - było
to dla mnie ważne z powodu zabukowanego urlopu.
Najpierw Exim zmienił przewoźnika i dzień wylotu (pomyślałam, ok zdarza się,
lepiej by mieli dobrego przewoźnika).
To co dalej się wydarzyło zaważyło na opinii o tym biurze.
Stawiamy się o wyznaczonej godzinie na lotnisku informacja" wylot z łodzi nie
z warszawy - powód wina lotniska okęcie". Pytałam w informacji lotniska
okęcie, pani w ogóle nie miała zgłoszonego tego lotu.
Wsadzono nas w autobus i do łodzi. Przedstawiciele biura podróży na nasze
pytania odpowiadali :my nic nie wiemy". Na lotnisku w łodzi nie było
możliwości kupienia sobie żadnych kanapek (w otwartych klepach był tylko
alkohol). Wylot był planowany na 23.55 (by wylecieć planowanego dnia) -
rzeczywisty wylot 00.10 . Prosiłam o papier od osoby z BP, że wylatujemy z
łodzi po północy. Powiedział, że mi nie da, że na bilecie będzie to napisane
(a na bilecie 22.50).
Co do lotu, przewoźnika, hotelu nie będę tutaj pisać, bo to nie jest w gestii BP.
Powrót planowany na pn. 16.30 wylot, zmiana pn. 11.00, więc znów pół dnia
zniknęło.
Powrót, rezydent porażka, staliśmy 20 min. pod jednym hotelem, okazało się, że
ludzie których szukamy mieszkają w innym hotelu. Pod kolejnym hotelem staliśmy
30min. część osób wsiadło, a rezydenta nie było. Szukał jednej kobiety pytał o
jej nazwisko, czy jest w autokarze nie było jej, więc.. ruszyliśmy na lotnisko.
To w skrócie, tak jak wyglądała obsługa turystów przez to BP
Obserwuj wątek
    • Gość: ksieciu Re: do mmm IP: *.centertel.pl 18.08.08, 22:03
      Nie moge sie zgodzic z wypowiedzią forumowicza 'mmm'.
      Juz nie raz na tym forum bylo napisane że loty, spoznienia, zmiany terminu lotu nie sa uzaleznione od touroperatora.
      Eximtours w trakcie sezonu zmienil niedzielnego przewoznika z Air Italy na Nouvelair (chwalonego na forum za terminowosc, profesjonalizm ect...)
      To ze przewoźnik nie podstawił samolotu na Okęcie to też nie jest wina touroperatora, brawa za to że załatwił autokar i wylecieliście z Łodzi. Mieliście planowany powrót na niedziele, został przesunięty na poniedziałek, więc 1 dzień dłużej byliście na wakacjach, bilans się zgadza, dzien wylotu poźniej, dzień powrotu dłużej. Niektóre biura podróży skracają pobyt o 1-2 dni i wymigują sie dając bon o wartości 20% na następne wczasy za rok.
      A za brak kanapek na lotnisku w Łodzi chyba nie winicie Eximu??? Bo niby co oni mają wspolnego z ofertą handlową sklepu jakiegoś prywatnego biznesmena w Łodzi?
      Planowany wylot na 23:55 a przesunięcie o 15 min to nie tragedia, właściwie trudno nazwać to opoźnieniem :/ (1-2-3-4h to jest opoznienie, nie wspomne o 10h na lotnisku bo i takie sie zdarzają).

      Piszesz ze co do lotu, przewoźnika, hotelu nie napiszesz bo to nie jest w gestii BP?????
      Z dwoma pierwszymi sie zgodzę (choć właśnie na przewoźnika powinnaś się żalić) ale hotel jest wlaśnie w gestii BP. To warunki w hotelu są podstawą umowy z BP i właśnie na to ma wpływ touroperator podpisując umowę z hotelem na świadczenie usług.
      Opisywany powrot jest normalką, to ile czekacie pod danym hotelem aż kolejni pasażerowie wsiądą nie koniecznie zalezy od BP. To czynnik ludzki. Jeden wsiada szybciej, jeden wolniej a jeden w ogole ma wszystko w D*** i siedzi sobie w lobby barze dodając sobie odwagi przed lotem.
      Rezydenci niestety, co wielokrotnie pisano na forum, maja jedynie za zadanie sprzedaż wycieczek fakultatywnych, bo na nich w rzeczywistości BP zarabia i to jest priorytet.
      Ale nie jedziesz przecież na kolonie, żeby sie trzymać spódniczki rezydentki, ona ci nie ułoży planu dnia. Jej zadanie to zawieźć was do hotelu, sprzedac jak najwiecej wycieczek i odwieźć na lotnisku po skończonych wczasach. Finito.
      Za to Twoim zadaniem przed wyjazdem było zapoznać sie z kulturą tego kraju, obyczajami, z możliwymi wycieczkami, ze standardem hoteli o określonej ilości gwiazdek i jeśli nie znasz żadnego obcego europejskiego języka (angielski, niemiecki, francuski) to spisanie sobie podstawowych zwrotów do notesu w celu ułatwienia porozumienia w razie jakichkolwiek problemów.
      • Gość: mmm ksieciu czytaj ze zrozumieniem IP: *.skynet.net.pl 19.08.08, 09:20
        Nie wiem dlaczego bronisz tego biura, nie wnikam, może jesteś z tegoż BP a może
        jesteś zadowolonym klientem.
        To jeszcze raz doprecyzuję jakie mam zastrzeżenia do BP.
        Umową jaką podpisałam:
        wylot 03.08 godz. 6.00 powrót 17.08 godz. 16.30 (14 nocy) wylot i powrót do
        Warszawy.
        Dzień przed wylotem dowiedziałam się o zmianie przewoźnika, wylot 4.08 godz.
        20.00 powrót 18.08 godz. 16.30 z Warszawy.
        Na lotnisku dowiedziałam się, że wylatujemy z Łodzi: wylot odbył się 05.08 godz
        00:15 powrót 18.08 (planowany na 16.30 odleciał 11.00).
        Mam zastrzeżenia do BP:
        1. Zmiana miejsca wylotu Łódź (BP wiedziało o tym wcześniej nie raczyło
        poinformować ludzi, ludzie jechali z Poznania do Warszawy, żeby pojechać do
        Łodzi, była para z Łodzi, która przyjechała do Wawy, po to, żeby wrócić do
        Łodzi). BP ma obowiązek informowania pasażerów, zrobili to na lotnisku (złamali
        warunki umowy)!
        2. Zakupiłam wycieczkę zgodnie z tym co w umowie, specjalnie wybierałam ofertę
        na 14 nocy w konkretnych terminach i konkretnych godzinach, złamali warunki
        umowy. Jak dobrze policzysz, jeden dzień byłam krócej. Pytałam o rekompensatę,
        powiedzieli, że nic nie dostaniemy. Jak sam słusznie stwierdziłeś inne biura
        podróży proponują rekompensatę za skócenie pobytu, tu nie było NIC
        3.Co do tego, ze na lotnisku w Łodzi nie było nic do jedzenia. Chcieliśmy kupić
        jedzenie wcześniej. Powiedziano nam, że nasz lot z Łodzi jest jedyny w tym
        momencie, że BP załatwiło nam otwarte sklepy w Łodzi i tam zjemy, nie było NIC
        4. Poprosiłam przedstawiciela biura by napsiał mi oświadczenie, że wylatujemy o
        tej godzinie, powiedział, ze na bilecie będzie wszystko napisane i to jest
        podstawą reklamacji. Na bilecie było napisane wylot 4.08 godz. 22.55.
        5. Nie wiem czy opisywany powrót jest normalka. Byłam już na kilku wyjazdach i
        zawsze wyglądało to w ten sposób, że rezydent przyjeżdżając po kogoś do hotelu
        pytał o nazwiska odhaczał sobie te osoby. Tutaj tego nie było, nic dziwnego, ze
        rezydent nie wiedział, kto siadł, a kto nie. Poza tym jak rezydent może nie
        wiedzieć w którym hotelu jest jego klient, tym bardziej, że sam go tam
        kwaterował, a teraz stoi pod innym hotelem. Jesli piszesz, że to normalne to
        chyba w Eximie
        6. Jeszcze wyjaśnię jedną rzecz. Nie potrzebuję trzymać się "spódniczki
        rezydantki", byłam na wycieczkach fakultatywnych nie z tym BP. Ja zapoznałam sie
        z kulturą tego kraju, wiedziałam do jakiego hotelu jadę -sama wybrałam ten hotel
        i co więcej znam obce jezyki, więc sobie poradziłam. Mój post dotyczył tego BP.
        • Gość: turysta Re: ksieciu czytaj ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 10:53
          Przecież to faktycznie nie zadna tragedia ...
          tez lece za okolo tydzien z tego biura i czytalem mase postow na temat
          praktyk tego biura podróży - efekt ?
          zastanawialem sie czy WOGOLE jechac na te wakacje i to nie z tym biurem
          a z jakimkolwiek !!! ...

          Tutaj naprawde nie ma czego oplakiwac ... cieszcie sie ze faktycznie
          nie mieliscie przesunietego lotu o dzien i skroconego pobytu
          rowniez dzieki przyspieszonemu wylotowi ... efekt 11dni ?? :)
          Posiedzielibyscie dodatkowo na lotnisku po 10h tam i spowrotrm
          to uwazam ze bylo by sie o co zalic ;)

          Ja lece napewno z tego biura ;) i mam nadzieje ze zadnych niespodzianek nie
          bedzie :)
          • Gość: mmm Re: ksieciu czytaj ze zrozumieniem IP: *.skynet.net.pl 19.08.08, 10:57
            Mieliśmy przesunięty lot i skrócony o jeden dzień.
            To było 5 biuro podróży z jakim leciałam i moim zdaniem najbardziej zawodziło.
            • Gość: ksieciu Re: do mmm IP: *.budimex.com.pl 19.08.08, 16:24
              Czytam ze zrozumieniem kazdy tekst ktory mnie zainteresuje.
              Nie jestem pracownikiem BP tylko klientem, w miare zadowolonym.
              Przed wylotem wyszukałam informacji dotyczących zarowno hotelu, jak
              i obyczajów panujących w kraju ktory odwiedze. Czytałam na tym forum
              wszystko co moglo pomoc mi spedzic ten urlop jak najlepiej i
              nastawic sie pozytywnie.
              Nie pieje z zachwytu ale nie mam tez powodu do narzekania.
              Z opisanych w pierwszym poscie 'trudnych' sytuacji właśnie tyle
              wywnioskowałam i odpisałam.
              Zmiana przewoźnika (najwyraźniej taka była konieczność) spowodowała
              zmianę w grafiku lotów z niedzieli na poniedziałek (co jest widoczne
              na stronie internetowej touroperatora). Wg tego co piszesz wylot
              przesuneli ci o 1 dzien na 4.08 i powrót z 17 na 18.08 wiec wszystko
              prawidlowo. Nie sadze aby BP celowo nie poinformowalo was o zmianie
              miejsca wylotu (z Wawy na ŁÓdź) bo to nie w jego interesie. Pewnie
              dowiedzieli sie o tym w ostatniej chwili od przewoźnika, ktory nie
              podstawił samolotu na okęcie tylko do Łodzi. A opoźnienie i wylot 10
              min po północy (15 min spóźnienia wg Twojej relacji) nie zmienił
              faktu, ze na miejsce i tak dotarłabyś rano dnia następnego.
              Ponadto podpisując umowę przy zakupie wycieczki na pewno czytałaś
              jej postanowienia ogólne:

              IX. POSTANOWIENIA OGÓLNE
              1. Organizator turystyki informuje Klienta, iż pierwszy i ostatni
              dzień imprez z transportem lotniczym przewidziany jest na przelot,
              co może oznaczać, że przeloty będą się odbywały w godzinach
              wieczornych lub nocnych.
              2. W przypadku przelotów nocnych ceny poszczególnych imprez zostały
              skalkulowane stosownie do ilości rzeczywistych noclegów
              uwzględniając niedogodności wynikające z faktu, iż przeloty
              rozpoczynają się późno w nocy (przylot na lotnisko docelowe już
              następnego dnia) a powroty w godzinach rannych.

              ponadto:

              V. ZMIANY W WYKONANIU UMOWY
              3. Do zmian terminów odlotu może dojść nawet na kilka godzin przed
              planowanym terminem a to: z przyczyn technicznych, niekorzystnych
              warunków atmosferycznych czy przeciążenia korytarzy powietrznych. O
              wszystkich zmianach będą Klienci bezzwłocznie informowani.
              Organizator, który przed rozpoczęciem imprezy turystycznej jest
              zmuszony, z przyczyn od niego niezależnych, zmienić istotne warunki
              umowy z Klientem, z zastrzeżeniem art. 17 ustawy o usługach
              turystycznych, powinien niezwłocznie o tym powiadomić Klienta.
              oraz
              Jeżeli w dniu zawarcia Umowy nie jest jeszcze znany przewoźnik
              lotniczy to organizator zobowiązuje się tymczasowo do podania nazwy
              przypuszczalnego przewoźnika. Jak tylko ostatecznie zostanie ustalony
              przewoźnik, organizator niezwłocznie powiadomi o tym Klienta poprzez
              biuro podróży, w którym zawarta została rezerwacja. W wypadku
              zmiany przewoźnika po zawarciu Umowy Klient zostanie również
              niezwłocznie o tym poinformowany przez Organizatora. Organizator
              zastrzega sobie możliwość zmiany linii lotniczych i numerów lotów.

              Wg tych zapisów niestety nie uznają Twojej reklamacji :(
              • Gość: mmm ksieciu IP: *.skynet.net.pl 19.08.08, 17:00
                Być może to ja piszę niejasno, więc jeszcze raz:
                1. Kupiłam wycieczkę: wylot 3.08, powrót 17.08
                2. Nastąpiła zmiana przewoźnika i zmiana dnia wylotu, zgodziłam się na zmianę
                umowy wylot 4.08 godz. 20.00 w hotelu mieliśmy być po 23 4.08, powrót 18.08
                godz. 16.30
                3. Na lotnisku powiedziano nam, że wylot nastąpi z Łodzi (wiedzieli dużo
                wcześniej, bo informacja lotniska Okęcie nie miała tego lotu zaplanowanego na
                ten dzień, jak wytłumaczyła mi Pani z biura obsługi lotniska Okęcie, skoro nie
                ma tego lotu znaczy że min. 1 dzień wcześniej wiedziało biuro. Wnioskuję, że nie
                chcieli informować nikogo, by nie narażać się na rezygnację.
                4. No właśnie słusznie napisałeś, że jeśli wylot jest w nocy przewoźnik to
                powinien skalkulować, u nas nic nie skalkulował, po prostu powiedzieli, że wylot
                z Łodzi będzie "parę minut po 23" - to informacja z autobusu, którym jechaliśmy
                na lotnisko. Wylot nastąpił 00.15, więc w hotelu byliśmy o 5 rano, na karcie
                meldunkowej mieliśmy zapisaną datę meldunku 3.08, mimo, że był już 4.08.
                Mam nadzieję, że jasno się wyraziłam. Różnica w wylocie była ponad 4 h i nikt
                nam nie zrekompensował tego
                • Gość: ksieciu Re: ksieciu IP: *.centertel.pl 19.08.08, 22:57
                  Gość portalu: mmm napisał(a):

                  > 2. Nastąpiła zmiana przewoźnika i zmiana dnia wylotu, zgodziłam się na zmianę umowy wylot 4.08 godz. 20.00 w hotelu mieliśmy być po 23 4.08, powrót 18.08 godz. 16.30

                  no cóż nawet przy baaaaardzo sprzyjajacych wiatrach nie ma szans zebyście przy wylocie o 20:00 z Wawy w ciągu 3h znaleźli się w hotelu !
                  Sam lot trwa 2,5-3h (do Monastiru lecieliśmy równe 3h a wracaliśmy do Wawy 2,5h) potem długa kolejka do celników tunezyjskich (trwa to ok 20-30 min) potem nastepna kolejka do stanowiska Exim-u zeby odznaczyli w swoich dokumentach wasz przylot i skierowali was do odpowiedniego autobusu. Nastepne 20-30 min to oczekiwanie na pozostałych pasażerów udających się tym samym autobusem do swoich hoteli i potem jazda samym autobusem, nawet jesli do najblizszego hotelu w Monastir to znowu ok 10-15 min. Czyli przy optymistycznej wersji jestescie w hotelu po północy dnia 5.08(a według twojego postu wasza podróż trwała 5h)
                  Nie wiem dlaczego na karcie meldunkowej wpisano wam 3.08???? chyba to pomyłka pisarska z Twojej strony :)
                  A nie zastanowiłaś się, że jeśli o godz. 5:00 rano wpisano by Wam zamiast poprzedniego dnia (mniemam, że 4.08) dzień 5.08 to z usługi hotelowej moglibyście korzystać dopiero od godz. 16-tej? a tak od samego rana mogliście zjeść śniadanie, dostać swój wykupiony pakiet ect....
                  Zgodnie z warunkami uczestnictwa klient powinien przeznaczyć pierwszy i ostatni dzień na przelot i transfer dlatego nie ma podstaw do reklamacji.
                  Odnosnie zmiany lotniska to jedyne co moge powiedziec to, że mieliscie pecha. Ale BP nie kazało Wam samodzielnie sie dostac do Łodzi tylko wpakowało Was w autobus i zawiozło na miejsce, więc nie jest to również podstawa do reklamacji.
                  Piszesz ze nikt Wam nie zrekompensował 4h opóźnienia lotu, a co mają powiedzieć ludzie którzy spedzają nie rzadko 10-12h na lotnisku w oczekiwaniu na swój lot?
                  Poodczas naszego pobytu przyleciała grupa Polaków na 7 dni z biura Best Risen, ich lot do Monastir opóźnił się o 1,5 dnia!!! w sumie na pobyt zostało im 5 dni!!! w tym jeden dzień na powrót, więc teoretycznie też wyłączony z całodziennego odpoczynku nad morzem czy basenem.

                  Poprzez swoje wywody próbuje ci udowodnić ze przesunięcie o 1 dzien całego pobytu i te 4h opóźnienia w wylocie to nie jest żadna tragedia. I pewnie to zaważyło na Twoim nastawieniu do wczasów jak i do BP.
                  • Gość: mmm Re: ksieciu IP: *.skynet.net.pl 20.08.08, 11:58
                    Piszesz, co mają powiedzieć turyści, których lot jest spóźniony 1,5 dnia. A co
                    mają powiedzieć turyści, którzy kupują wycieczkę i jest wszystko tak jak w umowie?
                    Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że pierwszy i ostatni dzień jeste dniem
                    podróży (czytałam umowę). Nie pociesza mnie fakt, że BP podróży łaskawie
                    podstawiło autokary i z czego niby miałabym się cieszyć, że nie kazali mi jechać
                    taksówką na własny koszt? Po co są w ogóle umowy, po to by strony jawnie miały
                    możliwość wyrażenia tego na co się zgadzają. Zawarłam umowę w której wylot był
                    3.08 powrót 17.08 z/do Warszawy. warunki umowy zostały zmienione, dlaczego nie
                    mma podstaw do reklamacji, skoro nie miałam możliwości zrezygnowania, bo nikt
                    mnie nie poinformował wcześniej, ze wylot jest z Łodzi
                    • Gość: ksieciu Re: ksieciu IP: *.budimex.com.pl 20.08.08, 12:49
                      Napiszę to ostatni raz, bo już mnie nudzi odpowiadanie cały czas na
                      to samo :/
                      Jeśli nie podobała ci się umowa , w której wyraźnie masz napisane że
                      BP nie odpowiada za zmiany terminu lotu, to po co ją podpisywałas?
                      Nikt chyba siłą cię do tego nie zmusił?

                      Skoro takie punkty są wpisywane do umowy to znaczy, że BP nie ma
                      żadnego wpływu na przewoźnika, który w ostatniej chwili zmienia
                      godzinę czy termin. Niestety większość tanich linii lotniczych ma
                      takie praktyki, podpisują za dużo umów, potem nie wyrabiają się w
                      realizacji, a awaria jednego samolotu buży cały schemat lotów. Z
                      kolei BP szuka przed sezonem takiego przewoźnika który zapewni mu
                      najlepsze ceny na rynku (koszt bitetów to ok 60% ceny).
                      Rozumiem, że jesteś rozżalona i ten incydent z wylotem i powrotem
                      znacznie popsuł ci wyjazd, co jednak nie zmienia faktu, że jako
                      osoba dorosła, umiejąca czytać, wiedziałaś co podpisujesz i
                      składając swój podpis na umowie przyjęłaś takie warunki Biura
                      Podróży.
                      Warunki Twojej umowy nie zostały zmienione w myśl zapisów
                      przytoczonych przeze mnie w poprzednich postach.

                      Jeśli nadal masz wątpliwości to proponuję udać się do prawnika,
                      zapłacić za wizytę kilka stówek i posłuchać tego samego co ci
                      napisałam w tych kilku postach.

                      Następnym razem, gdy będziesz się wybierała na wczasy organizowane
                      przez jakiegoś touroperatora to propouję przed podpisaniem umowy
                      negocjację jej paragrafów, tak żeby cię satysfakcjonowały.
                      Znalezienie BP które nie korzysta z usług tanich linii lotniczych
                      tylko z dużych drogich linii typu LOT. I szczerze życzę powodzenia w
                      poszukiwaniu takiego chętnego na zmiany w umowach i przyzwoitego
                      cenowo :)

                      Pozdrawiam.
    • grabiki Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa 20.08.08, 12:50
      Witam miałem wylatywać z zona 31.08 a lece 01.09. Wylot miał byc o
      31-go 6.00 rano a teraz dzien pozniej i 20.30!!!! data wylotu i
      powrotu przesunela się o 1 dzień wiec nic nie mozna zrobić.Ale
      wielkie pozytywu dla ich przedstawiciela biuro Syrena-Otwock Pani
      XXX podeszla pozytywnie odrazu wyjela pienizki i dala nam jak
      twierdzac od 'siebie' nie od Eximu!!!! Brawo dla niej!!!!
      • Gość: mmm Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa IP: *.skynet.net.pl 20.08.08, 14:37
        KSIECIU
        Forum to miejsce do dyskusji, do tego, bo dzielić się opiniami. Szanuję Twoje
        zdanie i rozumiem co piszesz. Ja swoim postem chciałam tylko pokazać, że Exim
        jest biurem gdzie jest chaos i brak informacji.
        Wiem, że umowy są tak konstruowane, że jedynie BP ma jakieś prawa a przeciętny
        kupujący ma się dostosować, zdaję sobie sprawę, że jak człowiek chce jechać na
        wakacje to musi się z tym liczyć. To szóste BP z jakim podróżuje i w mojej
        opinii najgorsze.
        Rozumiem, że BP może wprowadzać zmiany (umowa to dopuszcza), ale to biuro nie
        informuje ludzi o zmianach, nie potrafi odpowiadać na proste pytania.
        Przedstawiciel biura podróży, który z nami jechał na lotnisko do Łodzi wciąż
        powtarzał "Ja nic nie wiem. Ja przyszedł do pracy i kazali mi jechać". "Ja nic
        nie wiem ja tu tylko pracuję".
        Nie wiem czy moja reklamacja coś da - w każdym razie spóbuję, ale jedno
        stwierdzam, to biuro jest najgorszym biurem z jakim byłam na urlopie.
        • Gość: mmm do ksiecia i innych IP: *.skynet.net.pl 10.10.08, 13:38
          Jak widać warto pisać reklamację. Dostałam zwrot w wysokości 430zł.
          Dlatego zachęcam wszystkich, którzy mają jakiekolwiek reklamacje piszcie je i
          nie sugerujcie się takimi specjalistami jak Ksieciu. Gdybym go słuchała nic bym
          nie napisała. Jak widać miałam rację, skoro biuro podróży przyznało zwrot
          pieniędzy i przeprosiło
          • Gość: miodek Re: do ksiecia i innych IP: *.chello.pl 10.10.08, 15:48
            Musze przyznać, ze w takim razie pomimo tylu negatywnych opinii BP
            Exim zachowało się jednak pozytywnie wydając Pani rekompensatę. Ja
            jadę z nimi po raz pierwszy : według umowy wylot z Warszawy 16.10. o
            godz. 14.25 do Hotelu Safa Prima Life. Trochę czytając Państwa i nie
            tylko Państwa ale i na forum o Egipcie negatywne opinie o tym BP
            przeraża mnie ten wyjazd. Podróżowałem najczęściej z Sigma Traval i
            Neckermannem oraz Oazis ale z nimi po raz pierwszy. Do tej chwili
            nie miałem złych wspomnień również z Tunezji. Ceny co prawda były o
            wiele większe. Teraz za 2 tygodnie z HB zapłaciłem 1459 PLN ( jadę
            samotnie jako singiel) więc chyba dość tanio. Opisze wrażenia po
            powrocie. Trzymajcie za mnie jednak kciuki ;-)
            Pozdrawiam.
    • iberia.pl Re: Exim - też z nimi byłam 10.10.08, 17:01
      i wszystko bylo ok.
    • le_szek Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa 10.10.08, 19:51
      Ja byłem z Eximem na Djerbie (17.09 - 01.10), problemów nie było (poza małym
      zamieszaniem przy wyjeździe - kiedy wszyscy zapakowali się do autokaru, okazało
      się, że z naszego hotelu pojadą dwa autokary i w pierwszym ma zostać tylko 20
      osób. Winny był ponoć kierowca pierwszego autokaru, który miał przykazane, by
      przed przyjazdem drugiego autokaru i rezydenta nie wpuszczać ludzi, ale i tak
      wpuścił). Lot w obie strony był bezproblemowy (aczkolwiek przy locie do Tunezji
      załoga/pasażerowie zamarudzili przy boardingu i czekaliśmy w samolocie 45 minut
      na 'okienko startowe'), w hotelu też nie było problemów z zakwaterowaniem.
      • Gość: mmm Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa IP: *.skynet.net.pl 10.10.08, 20:02
        Nie byłam zadowolona ze zmian dokonanych przez to BP, ale chciałam napisać
        wszystkim, że ostatecznie Bp Exim w porządku się zachowało i zwróciło część
        pieniędzy, przeprosiło za utrudnienia.
        • Gość: lolek Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa IP: *.acn.waw.pl 11.10.08, 22:08
          widze ze bylismy na tej samej wycieczce - faktycznie organizator dal
          d***. I tak bardzo lajtowo opisales sytuacje. Na moja reklanacje
          nawet nie odpowiedzieli, chyba pojde do sadu
          • le_szek Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa 11.10.08, 22:46
            Gość portalu: lolek napisał(a):

            > widze ze bylismy na tej samej wycieczce - faktycznie organizator dal
            > d***. I tak bardzo lajtowo opisales sytuacje. Na moja reklanacje
            > nawet nie odpowiedzieli, chyba pojde do sadu

            To a propos mojego wpisu? Przecież nic wielkiego się nie stało :)
            A reklamacja z jakiego powodu?
    • Gość: turystka Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.08, 01:48
      Byłam we wrześniu z tego właśnie biura w Tunezji i złego słowa nie mogę
      powiedzieć. Wszystko działało jak w zegarku.Wpadki pewnie zdarzają się
      najlepszym, jednak ja z czystym sumieniem polecam Exim.
      • Gość: gigi Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:19
        ja też w tym roku bylam z tym BP i wszystko było super, żadnych
        potknięc, w dodatku od jako jedno z nielicznych biór nie dało
        dodatkowych dopłat paliwowych. Począwszy od rezwerwacji wycieczki,
        informacji, potwierdzenia telefonicznego wylotu (ale to właściwie
        agent-pośrednik), idealnie punktualny wylot z kraju, super
        zorganizowany transfer do hoteli, kontakt z rezydentem na miejscu,
        powrót do kraju-wszystko zgodnie z planem, zapewnieniami
        BP,bezproblemowo. Ja akurat nie mam powodu, żeby na Exim narzekać
        • Gość: ooona Re: Exim - dezorganizacja, kłamstwa, brak informa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 20:03
          tydzien temu wrocilam z 2 tygodniowego pobytu w Tunezji z biura
          EximTours. Jestem bardzo zadowolona. Wszystko zgodnie z planem.
          Wycieczka na Sahare rowniez bardzo udana. bez niemilych
          niespodzianek. Slyszalam jedynie ze moim znajomym opoznil sie lot
          powrotny o 3 godziny, jednak dostali cieply posilek i byla to wina
          przewoznika a nie samego biura.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka