Dodaj do ulubionych

Staś złapał wirusa jelitowego

31.05.06, 13:02
moje biedactwo tak się schorowało dziś w nocy i nad ranem, wymiotował,
biegunka nie chciał jeść i wogóle był bardzo śpiący... lekarz stwierdził ze to
wirus jelitowy, jak się pogorszy to natychmiast do niej mamy pójść, ale
powinno przejść w ciągu 4 dni... Stacholek zjadł dziś tylko odrobinke kleiku
na wodzie i 20ml mleczka, najlepiej smakuje mu woda... jak ja bym chciała by
mu to szybko przeszlo...
Obserwuj wątek
    • moniquev Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 13:08
      biedactwo...zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia
      monika i kolega stasia, stas ur.29.09.2005
      • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 13:17
        wlasnie z tym walczymy 5 dzien
        mam nadzieje ze u Was przejdzie lagodniej niz u nas bo ja juz nie mam sily

        tu o tym pisze z sasza sad
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25239&w=42631111&a=42709073
    • mamusia_chlopczyka Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 14:05
      he gdzie kupić hipp ors200?? napiszcie bo nie mam czasu latać po sklepach,
      poszłabym odrazu do konkretnego... wiecie to pierwsza choroba Stasia i nie mam
      pojęcia co robić
      • moniquev Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 14:13
        apteka u mnie sa
        • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 15:36
          Hipp ORS 200 kupisz w aptece kosztuje okolo 5 zl jest w butelkach gotowy do
          spozycia

          z tego co przeczytalam to dajesz malemu mleko mi nie kazali chyba ze piersiowe
          to owszem sztucznego nie

          niech duzo pije czesto w malych ilosciach takie nawadnianie co kilka minut 2-3
          lyzeczki dziala jak kroplowka - najlepiej woda niegazowana lub herbata taka
          zwykla jak dla doroslych tylko ze tzw. lura (bardzo slaba) mozesz slodzic
          glukoza

          super tez dziala marchewka ze sloiczka lub ugotowana (tzw. marchwianka)
          marchewka zatyka a jesli go nie zatka to oczyszcza organizm z toksyn - my caly
          poniedzialek bylismy na marchewce lub marchewce z ryzem plus ors 200 maly sral
          co pol godziny wyczyscilo go strasznie niestety malo pij wiec stad decyzja o
          kroplowce

          jak masz w domu lakcid lub lacidofil to mozesz dac jedna ampulke rano jedna
          wieczorem to bez obaw dawalam sama i za rada saszy

          jesli kleik to na wodzie i ryzowy
          zadnych herbatek hippowskich i tym podobnych

          generalnie przy biegunce najwazniejsze sa dwie sprawy:
          1.nawadnianie,
          2.dieta - wiec jak nie chce to niech nie je chyba ze to co juz wczesniej
          napisalam (marchewka) najwazniejsze zeby pil

          to tak na szybko co mi przyszlo do glowy
          • mamusia_chlopczyka Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 15:47
            dzięki, mleka mu nie daję, właśnie mu gotuję marchwiankę... z mlekiem to nie
            będę ryzykować, bo kiedyś sama wypiłam mleko przy zatruciu i było jeszcze
            gorzej... fakt troszkę mu dziś dałam ale wypił tylko 20ml i zaraz zwymiotował
            razem z lekarstwami... cały czas śpi, podaję mu przez sen picie... nie wiem
            kurcze czy moge, ale daję mu delikatną miętę i rumianek, ale chyba zaraz kogoś
            wyślę po tego hippa... po przegotowanej wodzie żyga, więc jej nie daję... lakcid
            przepisała doktorka więc dajemy, ale zwymiotował to jak już pisałam, może
            wieczorem będzie lepiej
            • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 15:59
              hipp jest kleikiem marchwiowo ryzowym i ma dodatkowo elektrolity ktorych brak
              jak organizm odwodniony wiec super by bylo jakby Ci to pil

              nie podgrzewaj tylko daj takie jakie jest w temperaturze pokojowej albo nawet
              troszke zomniejsze jak jest cieple ma obrzydliwy smak
              jak nie bedzie chcial pic sprobuj mu rozrobic pol na pol z woda

              u nas jest tak krucho z tym piciem ze doszlo do tego ze mam nastawiony minutnik
              co 10 min. i podaje malemu ors strzykawka, bo juz sily na to jego nie picie
              nie mam

              na wymioty dwoch pediatrow proponowalo mi smecte mozna dawac takim maluchom

              nie wiem powiem szczerze jak to jest z rumiankiem i mietom sad czy mozna czy nie
              moze ta herbate sprobuj ? glukoze tez w aptece dostaniesz

              trzymam za Was kciuki najwazniejsze zeby pil jak bedzie pil to bedzie dobrze smile
              • sasza71 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 16:24
                dziewczyny,tak mi żal waszych chłopców...
                przeciw wymiotom naprawde dobrze działaja homeopatyczne czopki (lub tez inna
                poztac leku- tabletki,krople) VOMITUSHEEL- sa w 100% bezpieczne,mozna podawac
                je juz duzo młodszym dzieciom, przypomne jeszcze raz tabletki DIARRHEEL-
                zatrzymuja biegunke,po kazdej wodnistej kupie jedna tabletka na wode.
                Mięta pobudza prace zoładka,wzmaga wydzielanie soków- dobra jest przy
                niestrawnosciach,ale raczej nie przy wirusowym zapaleniu zoładka i jelit!
                podobnie rumianek- ten dziala przeciwzapalnie,ale tez rozwalniajaco na
                stolce,wiec raczej podawałabym osłodzona wode czy tez słaba herbatke zamiast
                ziól!
                widze,ze rotawirus opanowal caly krajsad
                pozdrawiamy
                • hanna26 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 19:05
                  Dziewczyny, strasznie współczuję, trzymam kciuki za wasze maluszki. Pamiętam
                  jak rotawirusa przechodziła moja starsza córka, gdy była w wieku maluchów (po
                  pobycie w szpitalu).
                  Nie zapominajcie o nawadnianiu w nocy! Ja pamiętam, jak wieczorem dałam Tosi
                  kleik ryżowy (bez mleka, sam kleik!), trochę zjadła, zasnęła, my, zmęczeni do
                  niemożliwości przysnęliśmy wraz z nią. Obudziła sie po paru godzinach strasznie
                  odwodniona, wylądowała w szpitalu pod kroplówkami - i tam wreszcie ją
                  wyleczyli. Teraz myślę, za mało dodałam wtedy wody do proszku ryżowego...
                  Trzymajcie się, pozdrawiam cieplutko.
                  • kuncwotek Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 19:55
                    Współczuję bardzo! Życze dzieciaczkom zdrówka! Oby szybko wyzdrowiały kochane
                    skarby!
                    • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 31.05.06, 20:00
                      dziekujemy smile

                      jeszcze boje sie cieszyc ale chyba wychodzimy na prosta
                      w piatek bedzie tydzien jak walczymy
    • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 08:06
      jak sie czuje maly Stas ?
      • miodzio_k Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 08:11
        ja również z pytaniem jak się czują zawirusowane dzieciaczki? Duzo zdrówka życzę.
        • mamusia_chlopczyka Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 09:19
          dziś troszkę lepiej, wczoraj to był jak kłoda cały dzień spał, nie chcial nic
          jeść, i wogóle leciał mi przez ręce, płakał jak miał zrobić kupkę, pupa mu sie
          odparzyła na maxa... ale dziś zdecydowanie lepiej, pupka sie zagoiła po
          sudocremie, zjadł 4 łyżeczki kaszki, przez noc wypił chyba z litr herbaty, wody
          i rumianku z glukozą, rano wstał sam sobie usiadł i zaczoł się bawić kołdrą,
          butelkami ustawionymi za poduszką, telefonem i wogóle wszystkich co mu wpadło w
          ręce... i co najważniejsze już nie wymiotuje i nie płacze przy kupce, która
          wygląda zdecydowanie "ładniej" niż wczoraj, tem. też spadła, bo wczoraj to 39,3
          miał dwa razy... i żebyście widziały jego radość na widok jedzenia, fakt niedużo
          zjadł ale to już coś... oby szybko mu przeszło, bo dziewczyny wierzcie ten
          rotawirus to jakieś gó..o jest... oby chciał pic cały czas, bo jak się odwodni
          to się załamię... zobaczymy jak będzie do południa, jak coś się pogorszy to
          pójdziemy jeszcze raz do przychodni...
          • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 12:17
            super ze macie sie lepiej

            tak ci tylko podpowiem jak mu lepiej i chce jesc to trzymaj mu mim wszystko
            diete same lighty
            nam w niedziele tez sie polepszylo a ze maly mial apetyt karmilam go normalnie
            tak jak zawsze i to byl moj blad jak powiedziala pani pediatryczka i przez to w
            poniedzialek bylo tak zle sad

            uklad trawienny musi troche odsapnac wiec dietka mu dobrze zrobi
    • mamusia_chlopczyka Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 15:20
      boję się o to jego odwodnienie, dlatego idziemy do lekarza na 16.40... mi sie
      wydaje że wszystko jest ok, ale wolę dmuchac na zimne... oczywiście cały czas
      mam nadzieję że mały nie wyląduje w szpitalu... Pati powiedz jak ty kapłaś się
      że mały twój się odwodnił???
      • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 15:46
        Jego objawy to: zapadnięte ciemiączko, suche, spierzchnięte, karminowe usta,
        zapadnięte gałki oczne, zgaszone, matowe oczy, płacz bez łez. Jeśli w dodatku
        niemowlę nie zmoczyło od trzech godzin pieluszki (zaś starsze dziecko nie
        zrobiło siusiu od 6 godzin), a uchwycona dwoma palcami skóra na jego brzuchu
        tworzy fałd, który się nie rozprostowuje nie ma wątpliwości, że to odwodnienie.

        tu masz objawy odwodnienia

        nasz nie chcial pic i to mi wystarczylo - choc do takich objawow jak wyzej bylo
        nam jeszcze daleko ale my sralismy woda co pol godziny a on wypijal 5 ml wody
        na godzine wiec rownanie nie bylo trudne ze jeszcze noc i bedzie ciezko
    • mamusia_chlopczyka Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 18:59
      a co myślicie o tym by małemu zafundować prywatnie kroplówkę, tzn. w domu??? nie
      chcę go dawać do szpitala, lekarka powiedziała że jest lekko odwodniony i
      narazie mam go poic a jutro zobaczymy, ona sama nie bardzo chce go tam dać, bo
      tam złapie napewno coś innego, bo to wkońcu zakaźny... myślicie że dobrze bym
      zrobiła???
      • pati775 Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 20:24
        mi tez cos takiego proponowala pediatryczka
        ze zaloza wenflon i dostaniemy kroplowke do domu
        ale w koncu pojechalismy do szpitala bo naiwnie myslalam ze zrobia mu badania
        kal mocz procz tej kroplowki

        to nie jest wiec glupi pomysl
        zalezy jakie masz warunki w szpitalu my bylismy w osobnym pokoiku na izbie
        przyjec maly spal a ja siedzialam z nim przez 1,5 godziny bo tyle ta kroplowka
        trwala i w sumie nie bylo zle
        najgorsze bylo tylko wklucie wenflonu
        ale pozniej jak maly zostal nawodniony bylam o niebo spokojniejsza
        przyjechalismy do domu a on zasnal i obudzil sie rano przespal na tej kroplowce
        cala noc 11 godzin
        • otaota Re: Staś złapał wirusa jelitowego 01.06.06, 20:28
          przykro mi że Wasze maleństwa chorują, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia
    • mamusia_chlopczyka Re: Staś złapał wirusa jelitowego 02.06.06, 13:20
      uff... będę już spac spokojniej, Staś nie idzie do szpitala, lepiej wyglada,
      lepiej się czuje, a co najważniejsze nie jest odwodniony... oczywiście nie
      siadamy na laurach i dalej dietka, choć i tak nic nie chce jeść, ciągle
      dopajanie, noi oby te kupska się skończyły jak najszybciej, a wirusowi chcemy
      już powiedzieć pa pa... całusie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka