Dodaj do ulubionych

gdzie nam morze blisko Stanbulu ?

04.07.07, 15:53
mam takie pytanie wlasnie jak w temacie smile
lato w pelni i goraco strasznie smile
tak sie wiec zastanawiam, gdzie sie tutaj jezdzi nad morze ... tak najblizej
Stanbulu - nie wazne czy strony azjatyckiej, czy europejskiej - tylko, zeby
plaza byla w miare ladna i zadbana i zeby mozna sie bylo kapac w stroju
kapielowym (mam na mysli, zeby to nie bylo jakies bardzo "zakryte" miejsce)

wiem, ze sa wyspy sliczne i maja nawet kilka fajnych plaz... ale tam sa takie
tysiace ludzi, ze jak na to patrze to nawet nie wiem jak te lodki moga
wszystkich pomiescic smile i na samych wyspach wszystko jest tak zatloczone, ze
w niedziele czasem to nawet nie ma gdzie pospacerowac smile

tak wiec moje pytanie na wakacje - gdzie nad morze ???? smile
Obserwuj wątek
    • alexa195 Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 04.07.07, 16:15
      My na plaze plywamy... promem smile
      Sa bardzo fajne oferty, np. calodniwy rejs. Placisz 40 ytl, wsiadasz na prom o
      11, wracasz ok. 18. Na promie masz sniadanie i obiad, i caly dzien wylegiwania
      sie na sloncu. Doplywasz sobie po sniadaniu do plazy (nie za daleko i nie za
      blisko, tak na srodek) i schodzisz (jak wolisz to skaczesz) prosto z promu do
      wody.
      Ja po ostatniej niedzieli wciaz swiece na czerwono, Iza tez big_grin
      • izaerbas Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 04.07.07, 17:05
        O tak, filtr 12 nie wystarcza! A rejsik bardzo polecam. Ja juz nie moge
        doczekac sie nastepnegosmile
    • mrockata Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 04.07.07, 18:28
      a beda takie rejsiki jeszcze we wrzesniu?? To jak bede w Stanbule to tez bym
      sie skusila...albo nawet i w sierpniu tak kolo 3...
      • alexa195 Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 04.07.07, 19:33
        Prom plywa poki sa chetni uczestnicy, no i slonce smile
        Nie wiem czy rejsy odbywaja sie codziennie, czy tylko w weekendy. Jak sie
        dowiem to Wam powiem (nie czuje kiedy rymuje smile
    • kiranna Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 04.07.07, 21:52
      w weekend wszedzie sa tlumy, niestety sad
      na wszystkich znanych mi plazach mozna sie kapac w bikini, ale na tzw "halk
      plaji" i poza miastem czesto widac wiejskie kobiety wchodzace do morza w
      ciuchach, wiecej tez jest meskich gapiow i "popisywaczy" wink

      po stronie azjatyckiej polecam obfitujace w plaze okolice sile i agva
      (m.czarne). w miescie, po wielu latach przerwy, zostala otwarta, podobno
      elitarna, "caddebostan plaji" (m.marmara). pewnie w okolicach kartal i tuzli sa
      jeszcze jakies, ale nigdy tam nie bylam.

      po stronie europejskiej najslynniejsze plaze sa w kilyos (m.czarne - tania halk
      plaji i droga dla tzw. sosyete, gdzie podobno czesto tez pojawiaja sie modelki,
      itp.) sa tez chyba 2 kapieliska na bosforze - jedno w tarabya.
      fajna, ale dosc mala plaza jest w buyukcekmece, za to na 2-3 km betonowym
      deptaku (moim zdaniem najladniejszym w stambule) prawie wszedzie mozna wynajac
      lezaki i parasole (m.marmara). rzadko tez trafiaja sie tutaj baby plywajace w
      ciuchach czy muzulmanki w religijnych "kostiumach" wink na deptaku czasem widac
      nawet starsze panie przechadzajace sie w bikini czy w szortach, wiec jest ok.
      sa tez specjalne ogrodzone miejsca dla rodzin czy tylko dla kobiet. wieczorem
      zamiast lezakow pojawiaja sie stoliki z okolicznych kawiarenek i restauracji.
      dalej jadac e-5 w strone edirne jest pas ladnych piaszczystych plaz z lagodnym
      zejsciem do morza - w silivri, selimpasa, kumburgaz itd. plaze te sa bezplatne,
      ale trzeba miec ze soba swoje lezaki i parasole. znikoma jest tam tez baza
      gastronomiczna, za to czesto chodza sprzedawcy simitow, lodow, wody, a nawet
      trafil sie kiedys sprzedawca kijow i szczotek do sprzatania wink)

      • angelikastanula Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 06.07.07, 06:59
        Olu smile
        z czy mozesz dokladniej wyjasnic skad jest ten prom i dokad - gdzie jest
        plaza ?

        "> po stronie azjatyckiej polecam obfitujace w plaze okolice sile i agva
        > (m.czarne)."
        to miejsce znamy czesto bywalismy tam w ziemi, tak dla relaksu...
        natomiast slyszalam, ze w lecie to miejsce jest bardzo niebezpieczne - mam na
        mysli morze tam - i ze ginie tam "bez powodu" czesto na plytkiej wodzie wiele
        osob... czy to prawda ???

        ""caddebostan plaji" (m.marmara). "
        ta akurat znam smile ale wlasnie o takie mi nie chodzi (mysle, ze podobne sa w
        Kilyos) - to znaczy jest to jakas ladna, ale sztuczna zabudowa na morzu, gdzie
        sa lezaki i parasolki...
        ja wiem, ze mam wielkie wymagania smile ale marzy mi sie troche piasku smile smile
        taka normalna plaza smile


        "w okolicach kartal i tuzli sa
        > jeszcze jakies, ale nigdy tam nie bylam."
        przepraszam, ze tak marudze... ale to tez raczej ciezko nazwac plaza ...jest
        ogromny i pikeny deptak... ale za nim sa ogromne i strome kamienie... to prawda
        dziennie wiele osob tam plywa... nie raz widzialam, jak sie wrzuca z tych
        kamieni male dzieci do wody, a powiem szczrze, ze sama chyba bym sie nie
        odwazyla sad

        "> zejsciem do morza - w silivri, selimpasa, kumburgaz itd. plaze te sa
        bezplatne"
        aniu czy myslisz, ze te sa plazami piaskowymi ? moze tam bysmy sie wybrali ?

        jeszcze raz przepraszam za marudzenie smile
        ale nie chce ponownie jechac w miejsce, ktore mnie rozaczruje smile
        i z gory dziekuje za dodatkowe informacje : )
        • kiranna Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 08.07.07, 12:12
          Angeliko, slowo plaza ma troche inne znaczenie dla Turkow niz dla nas, jak sie
          zdazylas przekonac smile Piaszczystych plaz w Turcji jest niewiele jak na panstwo
          z tak wielkim wybrzezem.
          Rejony Kumburgaz, Selimpasa, Silivri to akurat plaze piaszczyste, tylko piasek
          nie jest tak zloty i drobny jak w Polsce. W weekend sa bardzo zatloczone i
          troche brudne, trudno tez znalezc miejsce do parkowania, wiec polecam wyprawe w
          srodku tygodnia, jesli macie czas.

          W M. Czarnym faktycznie co roku tonie bardzo wiele osob. Podobno sa tam bardzo
          silne, zimne prady, glebiny i wiry, dlatego wybrzeze czarnomorskie nie jest tak
          popularne w Turcji jak np. Riwiera Srodziemnomorska czy Egejska.

          W piatkowym wyd. Hurriyet jest ranking 10 najladniejszych plaz Turcji -
          niestety zadna ze stambulskich sie nie zakwalifikowala, poza tym wiekszosc to
          plaze hotelowe sad
          www.hurriyet.com.tr/cuma/6833858.asp?gid=67
          • kiranna Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 09.07.07, 01:19
            Uwaga na plaze w rejonie Wysp Ksiazecych!
            Uslyszalam dzis mrozaca krew w zylach historie, ktora miala miejsce niedawno na
            plazy na Kinaliada. Mlody chlopak, syn znajomych rodziny, wybral sie tam
            poplywac. Prawdopodobnie zostal ugryziony (ukluty?)w noge przez rybe, ktorej
            jad powoduje paraliz miesni. Nikt nie widzial tej sytuacji, chlopak byl sam,
            wiec pomoc nie nadeszla i utonal. Nie wiem jak sie ta ryba nazywa, ponoc
            podobna jest do kalkana (kalkan=fladra??), tylko z kolcem i maskuje sie w
            piasku morskim. Po 2 dniach, gdy w koncu nurkowie znalezli cialo, okazalo sie,
            ze ryba ta "siedziala" mu na piersi, a chlopak mial wyzarta czesc twarzy.
            Wszystko to mialo miejsce na glebokosci wody ok 1,5 m, niedaleko brzegu!

            Gdyby nie to, ze chodzi o konkretna osobe, znana rodzinie mojego meza, chyba
            bym nie uwierzyla. Nigdy wczesniej nie slyszalam o takim przypadku, nawet nie
            wiedzialam, ze w Marmarze zyja tak niebezpieczne ryby!
        • alexa195 Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 09.07.07, 08:01
          > Olu smile
          z czy mozesz dokladniej wyjasnic skad jest ten prom i dokad - gdzie jest
          plaza ?

          Wsiadasz na Bebek, a potem plyniesz... no wlasnie, dokad...? big_grin Nie wiem jak
          sie to miejsce nazywa... To taka zatoczka przy "wylocie" na Rosje itd. Nasz
          znajomy nazywa to "drzwi do Polski" smile Mozesz przy okazji podziwiac giganty,
          ktore plyna i sie skubance nawet nie zakolysza smile Nami ostatnio kolysalo
          niezle smile
          Zapytam jeszcze Ümita o dokladne nazwy i sie odezwe.

          > Uwaga na plaze w rejonie Wysp Ksiazecych!
          Uslyszalam dzis mrozaca krew w zylach historie, ktora miala miejsce niedawno na
          plazy na Kinaliada. Mlody chlopak, syn znajomych rodziny, wybral sie tam
          poplywac. Prawdopodobnie zostal ugryziony (ukluty?)w noge przez rybe, ktorej
          jad powoduje paraliz miesni. Nikt nie widzial tej sytuacji, chlopak byl sam,
          wiec pomoc nie nadeszla i utonal. Nie wiem jak sie ta ryba nazywa, ponoc
          podobna jest do kalkana (kalkan=fladra??), tylko z kolcem i maskuje sie w
          piasku morskim. Po 2 dniach, gdy w koncu nurkowie znalezli cialo, okazalo sie,
          ze ryba ta "siedziala" mu na piersi, a chlopak mial wyzarta czesc twarzy.
          Wszystko to mialo miejsce na glebokosci wody ok 1,5 m, niedaleko brzegu!

          My kapiemy sie zawsze dalej i naokolo masz kilka osob + ludzi na promie, ktorzy
          pilnuja reszty, wiec jakby cos sie, nie daj Boze, stalo to zawsze zostanie sie
          w pore dostrzezonym... Na razie, odpukac, nie slyszalam o zadnym wypadku, ale
          po Twojej opowiesci chyba mi juz starczy morza... Z promu sobie poogladam,
          wezme miske na poklad, zaczerpne morskiej wody i pomocze sobie nogi...
          • basiaistanbul Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 09.07.07, 16:18
            Angeliko
            zagladnij na te stronke,dosc duzy wybor na weekend
            www.istanbul.net.tr/istanbul_beach_club.asp
            pozdrawiam
            Basia
            • angelikastanula Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 09.07.07, 16:35
              Moje Drogie smile

              Bardzoooo dziekuje za obszerne informacje smile

              Udalo nam sie w weekend odnalesc plaze, ktora odkrylismy jeszcze kilka miesiecy
              temu w zimie smile
              Jest niedaleko za Sile...
              Jest po prostu piekna ... Jest ich tam kilka...
              Plaze sa piaszczyste a morze sliczne i czysciutkie...
              Wszystko bardzo zadbane i czysciutkie...
              Jest bardzo wielu ratownikow... Nigdy tylu na raz nie widzialam i teren do
              plywania jest oznaczony bojami...
              Ratownicy maja rozny fajny sprzet domyslam sie, ze to wlasnie ze wzgledu na
              fakt, ze morze jest niebezpiczene i nie brak ludzi bez wyobrazni, srednio raz
              na 15 min ktos wyplywal poza boje, co musialo konczyc sie interwencja
              ratownikow...
              Poza tym plaze jak na weekend to bym powiedziala, ze naprawde niewiele osob...
              W sobote bylo bardzoooooooooooo luzno, w niedziele juz gorzej i utknelismy w
              korku wracajac do domu (mimo, ze zeby go ominac specjalnie zebiraslismy sie juz
              o 16.30 - tragedia sad )
              I jeszcze jedna informacja ... Sa tam plaze prywante - takie gdzie jest bar i
              lezaki i parasolki i publiczne gdzie jest tylko piaseczek na ktorym mozna
              lezec...
              Naprawde bardzo polecam.
              Mysle, ze jezeli ktos jest madry i nie wychodzi poza boje i z ta iloscia
              ratownikow nie powinno sie stac nic groznego.

              Co do ryby to prawda... Walid opowiadal mi niedawno, ze mozna takie ryby
              spotkac w niektorych miejscach w Tunezji i ze sa bardzo grozne...
              Zaczal mi to opowowiadac bo zobaczyl cos podobnego (mam nadzieje, ze nie te
              rybe) w morzu wlasnie w Sile, gdzie bylismy...
              Bylismy 2 dni i nikogo nie uklula wiec mam nadzije, ze to jednak nie bylo to,
              ale jak weszlam teraz na forum i przeczytalam Aniu co napisalas to az sie boje :
              (

              Jezeli chodzi o wyspy i morze tam i plaze to jest faktycznie niezbyt przyjemnie
              (ogromny tlok i brudno) i rozne rzeczy sie tam dzieja... Zejscia do wody sa
              bardzo strome i kamieniste...
              Kiedys widzialam na wlasne oczy, jak "inteligentni ludzie" lapali do rak malego
              rekina ( TAM SA REKINY !!!! NIE MOGLAM UWIERZYC!!! )
              To bylo dziecko rekina, a oni go lapali do rak... bo byl blisko brzegu taki
              ogluszony...
              Jak go zlapali to im sie wyslizgnal i jakby odzyl troche i odplynal i wtedy 3
              doroslych mezczyzn (mimo krzykow z brzegu zeby sie zatrzymi i ze sa nienormlni)
              poplynela za nim na gleboka wode !!! Oczywiscie ryby nie zlapali, ale tam mogla
              byc jego matka ? !!!
              Ja naprawde nie wiem skad sie w ludziach bierze ten brak jakiejkolwiek
              wyobrazni... Osoby na brzegu powiedzialy, ze oni chcieli go zlapac bo mieso z
              rekina bardzo drogie...

              Co do ryby, ktora zaatakowala tego chlopca to zastanawia mnie tylko jedno ...
              Bo te ryby jak Aniu pisalas i jak mi mowil Walid maskuja sie w piasku i tylko
              zazwyczaj ten szpic wystwiaja i dlatego glownie atakuja w noge jak sie na nie
              nadepnie... Wiec dziwi mnie fakt, ze u tego chlopca znaleziono ja w piersi i po
              drugie nie wiem jak ta ryba tam zyla bo wokol Kinali sa same kamienie, a nie
              piasek...
              Bardzo przykre slyszac takie historie...
              Jezeli Aniu bedziesz wiedziala cos wiecej na temat tej ryby to bardzo Cie
              prosze o info... Bo teraz to sie boje jechac na nasza sliczna plaze...
              • kiranna Re: gdzie nam morze blisko Stanbulu ? 11.07.07, 19:53
                Angeliko, chyba juz nic nowego na temat ryby sie nie dowiem...
                jak napisalam wczesniej, chlopak zostal najpierw ukluty przez nia w noge,
                dopiero potem sie utopil - tak podobno stwierdzono na autopsji. gdy zostal
                znaleziony po 2 dniach na dnie, ryba lezala(???, po turecku w doslownym
                tlum. "siedziala") mu na klatce piersiowej. ile w tym prawdy, a ile
                podkolorowano - nie wiem... takie wiadomosci przekazywane sa troche jak przez
                gluchy telefon, trzeba brac na to poprawke wink faktem jest, ze chlopak nie zyje,
                a przyczyna byla wlasnie ta ryba, o ktorej nikt z moich rozmowcow wczesniej nie
                wiedzial, ze zyje w m.marmara. pewnie jednak nie same kamienie tam sa, ale i
                kawalek piaszczystego dna sie znalazlo. np. na buyukada jest niewielka
                piaszczysta plaza, moze stamtad przyplynela ta ryba?

                rodzina zmarlego zglosila sprawe do jakiegos urzedu, by zamknac to kapielisko
                na kinaliada, ale wlasciciel podobno bardzo protestowal. nie wiem jaki jest
                final tej sprawy... lepiej wiec uwazac wink

                przy okazji, moze ktos wie jak ta ryba moze sie nazywac po turecku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka