Gość: Bartek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:58 Gdy pedałuję np. pod górkę na ciężkiej przeżutce to mi objeżdża dlaczego? A jak mam na najlekszek to pedałuje z całej siły i nic nieobjeżdza dlaczego i co musze wymienić. ZA WSZYSTKO DZIĘKI Link Zgłoś Obserwuj wątek
slav4 Re: Objeżdża 12.08.05, 16:21 Jak to co wymienić ? Nauczyciela ortografii :oP A tak na serio, jeśli to nie prowokacja, to napisz coś dokładniej. Pzdr/Slav Link Zgłoś
Gość: Alonzo Re: Objeżdża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:38 Ha ha ha...niezłe. Pzdr Alonzo. Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Objeżdża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 17:04 No pedłały objeżdżają Link Zgłoś
Gość: Slav4 Re: Objeżdża IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 12.08.05, 17:33 I nie "pedały" tylko GEJE !!! :o) Pzdr/Slav Link Zgłoś
Gość: Marynarz Re: Objeżdża IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 12.08.05, 17:35 Ja cię zaraz objadę. Żeby nie wakacje, to bym powiedział: do lekcji! Link Zgłoś
Gość: nibynieczepialska Re: Objeżdża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 18:23 ło matko, ło co "hodzi" temu Barkowi? buhaha Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Objeżdża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 20:44 A nic lepiej będzie jak będę jeździł cały czas na najlekszej Link Zgłoś
Gość: ozi Re: Objeżdża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:55 hehe to ten sam co w wieku 13 lat pojechał 65 km/h, respekt dla niego. Tylko ze mu sie rower objezdza. Ja nie moge ale mi gosc humor poprawił :d Link Zgłoś
Gość: laik Re: Objeżdża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.05, 00:07 na na najlekszej obleci:) a tak na powaznie: ja cie chyba rozumiem, bartek, tobie chodzi o to , ze jak naciskasz na ten pedał na tej ciezkiej to wtedy tak jakby przepuszcza, przelatuje, prawda? jesli to o to chodzi z tym objezdzaniem to albo łancuch do wymiany , albo sam łancuch do wymiany albo łancuch oraz tylni tryb Link Zgłoś
Gość: Alonzo Re: Objeżdża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:31 Zdefiniuj swój problem jak najbardziej potrafisz,wówczas może będziemy mogli pomóc. Pzdr. Alonzo Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Objeżdża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 10:58 BRAWO LALIK JESTEŚ THE BEST TYLKO TY WIESZ O CO MI CHODZI BRAWO Pozdrawiam :) Link Zgłoś
spector1 Re: Objeżdża 13.08.05, 11:07 Gość portalu: Bartek napisał(a): > Gdy pedałuję np. pod górkę na ciężkiej przeżutce to mi objeżdża dlaczego? A > jak mam na najlekszek to pedałuje z całej siły i nic nieobjeżdza dlaczego i > co musze wymienić. ZA WSZYSTKO DZIĘKI Byc moze sobie robisz jaja lub cierpisz na dysgrafie. Potraktuje jednak twoje pytanie powaznie,bowiem prawdziwemu specjaliscie wystarczy wirtualny zgrzyt twojego lancucha. W czasach super championa Eddy Merckx'a zawodowcy jezdzili tak jak ty. Merckx jezdzil silowo tak jak ty a wszyscy inni bezmyslnie go nasladowali choc gorzej na tym wychodzili.Obecnie wszyscy malpuja Armstronga.Historia sie powtarza. W rowerze nic nie musisz zmieniac.Musisz jedynie ustalic jaka jest dla ciebie optymalna kadencja na podjazdach. O kadencji danej osoby decyduje naturalna proporcja wlokien szybkokurczliwych do wolnokurczliwych,proporcja dlugosci kosci udowej do goleniowej, stopien wytrenowania, wielkie rezerwy ukladu oddechowego,odpornosc psychiczna i wiele innych. Jezeli pokonujesz wzniesienia w dobrym tempie z kadencja np 50 to nie mozesz jej nagle zmieniac na 80 tylko dlatego,ze Armstrong tak jezdzi. Mozesz jedynie zejsc na 55-60.Twoja niska kadencja wynika z twoich naturalnych zdolnosci "pilowania". U osob mniej wytrenowanych bardziej ekonomiczna jest nizsza kadencja(ponizej90). Kadencje musisz dobrac tak abys na samym szczycie nie byl ugotowany i byl w stanie odjechac innym lub przyspieszyc.Oczywiscie bez pulsometru trening bedzie w ciemno. Spector Link Zgłoś
ponury.zniwiarz Re: Objeżdża 14.08.05, 17:23 spector1 napisał: > Gość portalu: Bartek napisał(a): > > > Gdy pedałuję np. pod górkę na ciężkiej przeżutce to mi objeżdża dlaczego? > A > > jak mam na najlekszek to pedałuje z całej siły i nic nieobjeżdza dlaczego > i > > co musze wymienić. ZA WSZYSTKO DZIĘKI > > Byc moze sobie robisz jaja lub cierpisz na dysgrafie. > Potraktuje jednak twoje pytanie powaznie,bowiem prawdziwemu specjaliscie > wystarczy wirtualny zgrzyt twojego lancucha. > > W czasach super championa Eddy Merckx'a zawodowcy jezdzili tak jak ty. > Merckx jezdzil silowo tak jak ty a wszyscy inni bezmyslnie go nasladowali choc > gorzej na tym wychodzili.Obecnie wszyscy malpuja Armstronga.Historia sie > powtarza. > W rowerze nic nie musisz zmieniac.Musisz jedynie ustalic jaka jest dla ciebie > optymalna kadencja na podjazdach. > O kadencji danej osoby decyduje naturalna proporcja wlokien szybkokurczliwych > do wolnokurczliwych,proporcja dlugosci kosci udowej do goleniowej, > stopien wytrenowania, wielkie rezerwy ukladu oddechowego,odpornosc psychiczna i > > wiele innych. > Jezeli pokonujesz wzniesienia w dobrym tempie z kadencja np 50 to nie > mozesz jej nagle zmieniac na 80 tylko dlatego,ze Armstrong tak jezdzi. > Mozesz jedynie zejsc na 55-60.Twoja niska kadencja wynika z twoich naturalnych > zdolnosci "pilowania". > U osob mniej wytrenowanych bardziej ekonomiczna jest nizsza kadencja(ponizej90) > . > Kadencje musisz dobrac tak abys na samym szczycie nie byl ugotowany i byl w > stanie odjechac innym lub przyspieszyc.Oczywiscie bez pulsometru trening bedzie > > w ciemno. > > Spector > > > wydaje mi sie ze chlopak pisze o slizgajacym sie lancuchu na niektorych koronkach w kasecie. wymien kasete - sugerowany tez lancuch. Link Zgłoś