Dodaj do ulubionych

Wątek dla początkujących

29.03.07, 18:00
Widze, ze przyszlo do nas kilka nowych osob, i, jak mowia, chca nauczyc sie Tarota Bardzo mnie to cieszy i nie watpie, ze znajda sie tu osoby chetne pomoc i udzielic rady.
Mniej cieszy mnie natomiast to, ze zaczely sie mnozyc watki z pytaniami, co dobre na poczatek tarotowej sciezki. Wiem, ze wszystkie adminki cenia sobie czystosc i przejrzystosc i, jako jedna z nich, ku schludnosci naszego forum zakladam ten watek. Niech to bedzie miejsce, w ktorym bardziej doswiadczone tarocistki (i tarocisci, jesli sie pojawia wink) podzielic sie moga swoimi radami dla nowicjuszy. Tutaj tez prosze o wpisy i pytania osob, ktore potrzebuja rad na poczatek.

Obie strony zapraszam do wymiany smile.

Pozdrawiam,
pani.jazz
Obserwuj wątek
    • pani.jazz pytania do Dori7 - przeniesione 29.03.07, 18:01
      Autor: madzia791983
      Data: 29.03.07, 10:30 + dodaj do ulubionych wątków

      Witaj,
      Czy moglabys mi pomoc w wyborze tali kart dla osob poczatkujacych... jakis
      czas temu zainteresowalam sie Tarotem i chcialabym zglebic go, jedank nie
      wiem zupelnie od czego rozpoczac...
      Za wszelkie sugestie dziekuje i pozdrawiam

      P.S. Swietne Forum. To bardzo dobry pomysl aby istnialo takie miejsce...
    • madzia791983 Re: Wątek dla początkujących 29.03.07, 18:18
      Witaj!
      Dziekuje bardzo w imieniu wlasnym i wszystkich poczatkujacych! smile)))
      Pozdrawiam serdecznie
    • pani.jazz linki do tematow waznych na poczatek 29.03.07, 18:28
      Wybor talii
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=59242239
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20935&w=53217130&a=53217130 (forum TAROT)

      Gdzie kupic karty; jakie ksiazki sa najlepsze?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=58807882&a=58807882
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=59817871

      Jak przechowywac karty?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=57862941
      Tarotowe zabobony, czyli o tym, w co nie nalezy wierzyc.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=58914419
      Gdzie w internecie szukac informacji i uczyc sie?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=57496118
      Recenzje talii na polskich stronach:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=57779161
      Na pewno jest tego wiecej, wiec prosze o pomoc w doklejaniu linkow, jesli Wam jakies w oko wpadna smile.

      Pozdrawiam,
      pani.jazz
      • madzia791983 Re: linki do tematow waznych na poczatek 29.03.07, 19:01
        Dziekuje!!!Juz biore sie za czytanie.
        Pozdrawiam
    • anahella Moze szpila dla tego watku? 29.03.07, 18:55
      szpilki moga byc tylko trzy, wszystkie sa juz zajete, wiec moze cos odszpilic?

      A swoja droga Pani.Jazz jak to milo popatrzec a skrzyzowanie Raka z Panna,
      posprzata, pozamiata i wyczysci, a na koniec jeszcze wytrzepie kurz z miotelki i
      sciereczki wyplucze i na forum jest czysciutkosmile
      • pani.jazz Re: Moze szpila dla tego watku? 29.03.07, 19:10
        anahella napisała:

        > szpilki moga byc tylko trzy, wszystkie sa juz zajete, wiec moze cos odszpilic?

        Jestem za szpila smile.
        Odszpilic moze watek powitalny, i tak nikt z niego nie korzysta.

        > A swoja droga Pani.Jazz jak to milo popatrzec a skrzyzowanie Raka z Panna,
        > posprzata, pozamiata i wyczysci, a na koniec jeszcze wytrzepie kurz z miotelki
        > i
        > sciereczki wyplucze i na forum jest czysciutkosmile

        Klaniam sie ;D. Jak czas sie pojawil (wreszcie!), to trza rakopaniastoscia przywrocic swiatu porzadek wink.
    • anahella Wybor talii, dlaczego Rider? 29.03.07, 19:05
      Moim zdaniem dobry jest Rider Wait. Wybor tej talii jest o tyle niezly, moim
      zdaniem, bo:
      1. Jest stosunkowo niedrogi
      2. Ma Arkana Mniejsze ilustrowane obrazkami, a nie symbolami - bardzo wazne na
      poczatku przygody z Tarotem
      3. Wyszlo chyba najwiecej ksiazek do tej talii, ze jak mantre powtorze tytuly
      moich ulubionych: Antonowicz-Wlazińska i Świrska. Helena Żuk tez w sumie niezla.
      4. Pamietajmy ze Tarot jest obszerniejszy niz talia klasyczna: ma dodatkowo 22
      Arkana Wielkie i 4 rycerzy. Sa wydania Ridera Waita mniejsze niz pozostale karty
      Tarota, wiec latwiejsze jest tasowanie.

      No, ale jak wiadomo nie jest dobre to, co jest dobre, tylko co sie komu podobasmile

      Ja zaczynalam od Casanovy, ale potem przeszlam do Ridera. Mam tez talie
      Wikingow, ale tu sie objawia moje zbieractwo, ktore dotyka chyba wszystkich
      tarocistowsmile

      Fajnie jest wejsc do sklepu, gdzie mozna sobie karty obejrzec. Jesli ktos ma byc
      tarocista, to znajdzie swoja ulubiona talie, nawet jesli mialaby to byc jego
      druga, trzecia lub kolejna.
      • coill Re: Wybor talii, dlaczego Rider? 31.03.07, 14:28
        anahella napisała:

        > Moim zdaniem dobry jest Rider Wait.

        Popieramsmile
        W sumie ja zaczynalam od Marsyla i do tej pory raidera nie mam.Ale pamietam,jaką
        wtedy trudnosc sprawialy symbole w malych arkanach. Niby mialo to swoje plusy,bo
        nie sugerowalam sie automatycznie obrazkiem,czytalam o karcie o zywole,znaczeniu
        i kazdej wkoncu sie uczylam...ale tez polecalabym obrazkowe M.A,ile czasu mozna
        bylo zaoszczędzic i wogole;/
        • dori7 Re: Wybor talii, dlaczego Rider? 01.04.07, 00:43
          coill napisała:

          > anahella napisała:
          >
          > > Moim zdaniem dobry jest Rider Wait.
          >
          > Popieramsmile

          Ja tez. To najlatwiejsza talia i ma najwiecej opracowan.
    • wizard_ss Re: Wątek dla początkujących 11.04.07, 17:05
      A ja moge dodac od siebie, ze swietna mateoda nauki tarota czy poznawania danej
      talii (moze ktos juz kiedys proponowal ta metode, nie wiem)jest zalozenie sobie
      obszernego zeszytu, wyciaganie karty na kazdy dzien i opisywanie w notatniku
      wszytskich spostrzezen z danego dnia. Jesli po jakims czasie wyciagniemy karte,
      ktora kiedys juz "byla" zapiszmy, pod starymi spostrzezeniami nowe a potem
      porownujmy wink
      Pozdrawiam.
      • pani.jazz Re: Wątek dla początkujących 11.04.07, 18:58
        Witam nowy glos na forum smile.

        Masz racje, to bardzo dobry, sprawdzony sposob. Sama wciaz go stosuje smile.
        Jest jeszcze inny sposob, bardzo podobny: z ulozonej w kolejnosci talii zabieramy ze soba codziennie jedna karte, od Glupca poczynajac, na Krolu ostatniego dworu (nie narzucam kolejnosci kolorow, to kwestia gustu) skonczywszy. Kazdego dnia staramy sie patrzec na swiat pod katem aktualnej karty. W wolnej chwili dokladnie ja ogladamy i medytujemy - albo po prostu myslimy o jej znaczeniu, jesli medytacja nie jest nasza ulubiona technika. Taka 78-dniowa podroz przez kraine Tarota musi byc bardzo pouczajaca. Ale potrzeba do niej wiele samodyscypliny, zeby lancucha w pewnym momencie nie przerwac "bo dzis mi sie nie chce".

        Pozdrawiam,
        jazz
      • ifyso Re: Wątek dla początkujących 11.04.07, 20:15
        Popieram ten sposób gorąco.
        Ja wyciągam kartę dzienną, prawie każdego ranka. Wieczorem wracam do mojego
        dużego kalendarza i analizuję mijający dzień. Fajnie zamanifestwał mi się
        Głupiec niedawno, nie w wydarzeniach dnia, lecz w temacie moich myśli. Na
        spacerze same pojawiły się wspomnienia z dzieciństwa, w te miejsa zabierał mnie
        tata na spacery...jeziorko, kaczuszki, ogrody dzialkowe...Niesamowite...
    • dori7 Bardzo dobra strona dla poczatkuajcych (po polsku) 16.04.07, 19:52
      Samouczek Tarota na stronie wrozki Agaty (Agafii):
      www.tarot.warszawa.pl/samouczek.htm

      Bardzo mi sie podoba, co pisze zwlaszcza w tej czesci kursu:
      www.tarot.warszawa.pl/samo-tekst.htm
      o Losie i przeznaczeniu, walce z przeciwnosciami, a takze o wyborze odpowiedniej
      talii, o tym, jak wybor talii wplywa na wrozke i jak stawiac Tarotowi walsciwe
      pytania. Bardzo wartosciowy poradnik!
    • tyna8888 Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 13:15
      chciałabym sie nauczyć sztuki tarota. Ostatnio bardzo się tym zainteresowałam.
      Przeczytałam pare książek na ten temat. Nie wiem gdze moge zakupić karty. Przez
      internet nie dam rady uncertain a mieszkam w takiej miejscowości gdzie nie mam zadnego
      sklepu w którym są karty do tarota. Zastanawiałam się czy w ksiegarni sa takie
      karty..
      • pani.jazz Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 16:28
        Tyno, obawiam sie, ze w zwyklej ksiegarni Tarota nie dostaniesz. Zdarza sie, ze w sklepach/kioskach, gdzie mozna dostac karty Piatnika pojawiaja sie tez wydane przez nich Taroty. Ale szczerze mowiac nie sa one specjalnie porywajace i nie wiem czy warto kupowac pierwsza talie "byle jaka, byle byla". Nie twierdze, ze to sa zle karty, bo Piatnik wydal m.in. Marsylskiego, ale po prostu kupujac pierwsza talie z brzegu pozbawiamy sie bardzo waznego czynnika wyboru. Takie kupione od reki karty najzwyczajniej w swiecie moga Ci sie nie spodobac. Przykladem moj kolega, ktory pchniety naglym impulsem skoczyl do najblizszego Empika, chwycil Tarota Egorova ( www.aeclectic.net/tarot/cards/egorov/ ) i jest teraz niezadowolony z zakupu, bo ta talia po prostu do niego nie przemawia. Dla mnie osobiscie wybor pierwszej talii byl bardzo wazny i przelomowy. Nie moge Ci oczywiscie niczego narzucac, ale prosze, zastanow sie dobrze zanim wybierzesz swoja pierwsza talie. Jesli chcesz wrozyc, musisz sie z nia dobrze czuc.

        Kupowanie przez internet nie powinno byc problemem, bo nie musisz przeciez przez internet placic - wystarczy, ze zlozysz zamowienie, spiszesz sobie adres i numer konta sklepu i przelew wyslesz poczta. To stara i nieco zapomniana metoda, ale wciaz dziala wink.

        Dobrych sklepow internetowych sprzedajacych Tarota jest mnostwo. Roznia je ceny, asortyment i szczegolowosc opisu talii. Warto poszukac tu i owdzie. Przede wszystkim zas warto zagladac na strony z recenzjami talii i wskanowanymi wszystkimi kartami. Zorientowac sie, co w feerii nowych talii najbardziej Cie pociaga.

        Pozdrawiam Cie serdecznie,
        jazz
        • tyna8888 Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 19:41
          dziekuje ci jazz za rade smile bardzo chetnie cie posłucham... juz wiem jakie kary
          mi sie podobaja. Nie spiesze sie z ich zakupem poniewaz wiem e musz poczuc to
          ze te karty do mnie przemówią... tylko ze chciałabym je poprostu znaleźć.
          Najlepiej czułabym sie w jakims sklepie gdzie moge te kart wziąść do ręki i
          przyjzec im sie smile ...
          Droga jazz a moge cie zapytac jak sie zaczeła twoja historia z trotem?, jak
          długo juz wrózysz? i ile miałas lat jak zainteresował cie po raz pierwszy
          tarot? smile nie musisz odpowiadac smile ale chetnie bym przeczytała twoje przezycie
          z tarotem smile
          Jeszcze raz dziekuje za rade smile
          bardzo gorąco cie pozdrawiam jazz
          • pani.jazz Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 20:35
            Hmm, chyba nie jestem najlepszym przykladem na doswiadczona wrozke, zeby tyle o sobie pisac wink.
            Ale z drugiej strony, moze by tak zalozyc watek dla nas o nas, wlasnie z takimi opowiesciami o naszej tarotowej sciezce? Kiedy zaczelysmy, co nas zainspirowalo, czego szukamy w Tarocie, a co on nam przynosi, co sie dzieki niemu zmienilo, jakie wartosci nam unaocznil, co pomogl zrozumiec... biografie tarocistek musza byc niezmiernie ciekawe smile).

            Co Wy na to?
            • dori7 Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 20:46
              Nie pytaj, tylko zakladaj smile)
            • nauthiz7 Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 21:02
              Zakładaj, bo jak nie, to ja zaraz założę :-p
          • iokepine Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 21:13
            tyna8888 napisała:

            > Droga jazz a moge cie zapytac jak sie zaczeła twoja historia z trotem?, jak
            > długo juz wrózysz? i ile miałas lat jak zainteresował cie po raz pierwszy
            > tarot? smile nie musisz odpowiadac smile ale chetnie bym przeczytała twoje przezycie
            > z tarotem smile
            Tyna, ainspirowałąś mnie!
            Zaraz założę wątek "mój pierwszy raz z Tarotem" wink))
            • tyna8888 Re: Wątek dla początkujących 23.04.07, 09:11
              taki watek bedzie napewno ciekawy wink chetnie poczytam smile
        • iokepine Re: Wątek dla początkujących 22.04.07, 21:12
          > Kupowanie przez internet nie powinno byc problemem, bo nie musisz przeciez prze
          > z internet placic - wystarczy, ze zlozysz zamowienie, spiszesz sobie adres i nu
          > mer konta sklepu i przelew wyslesz poczta. To stara i nieco zapomniana metoda,
          > ale wciaz dziala wink.


          Poza tym jest coś takiego, jak wysyłka za pobraniem, np. jakiś czas temu na
          e-bayu kupowałam w ten sposób unikatową książkę o ziołolecznictwiesmile
      • anahella Re: Wątek dla początkujących 26.04.07, 22:48
        Dlaczego nie dasz rady kupic talii przez internet? To jest najprostszy sposob na
        kupowaniesmile

        Jesli nie masz konta bankowego do obslugi przez internet mozna wybrac opcje za
        pobraniem. Co prawda jest to nieco drozsze, ale placisz gotowka listonoszowi.
    • pani.jazz pytania Tyny8888 23.04.07, 13:09
      Tyna napisala:

      "droga jazz wiesz moze coś na temat "jak wyczytac z kart tarota czyjś znak z
      odiaku? " masz moze jakis sprawdzony układ kart? znam pare sposobów wrózenia i
      staram sie interpretowac karty ale czasem niestety z niezbyt oczekującym
      przezemnie skutkiem sad ale czasem moje wrozby się sprawdzaja. Już mam swoja
      jakby "poczatkującą" talie kart wink"

      Mysle, ze wyczytywanie znaku zodiaku z Tarota to sprawa dla zaawansowanych. Szczerze mowiac nie odwazylabym sie na taki krok. Potrzeba do tego jest tez odpowiednia talia, jak sadze. Nie wszystkie talie zawieraja symbole astrologiczne - ale wiele rzeczywiscie je uwzglednia. Potrzeba tu jednak znajomosc elementarnych zasad astrologii (i nie mowie tu o astrologii gazetowej, zwracajacej uwage tylko na znak sloneczny).

      Co do sprawdzonych ukladow - poszukaj w starszych watkach na forum, wiele osob wypowiedzialo sie na ten temat. Forum ma archiwum watkow po to, by poczytac, co wczesniej tu pisano, co zrobic warto, zeby nie zadawac powtornie tych samych pytan.
      Przejrzyj rowniez liste polecanych ksiazek i stron nt. Tarota. Na pewno ulatwia Ci nauke. Sama intuicja nie wystarczy.

      I na koniec, jaka masz talie? Piszesz, ze jest "poczatkujaca", ale nie podajesz nazwy.

      Pozdrawiam,
      pani.jazz
    • mala-mi9 pytania - przeniesione 15.05.07, 12:37
      Przeniosłam swój wątek zgodnie z radą smile Szukałam odpowiedzi na te moje pytania,
      ale wydaja mi sie bardzo sprzeczne, dlatego będę wdzięczna za Wasze opinie.

      kilka pytań początkjącej
      Autor: mala-mi9
      Data: 15.05.07, 08:45

      Witam!
      Mam do Was kilka pytań, gdyż ja dopiero zaczynam swoją "przygodę" z Tarotem
      (tzn. ucze się, ale korzystałam z porad kilku wrózek). Przeczytałam kilka
      książek o tej tematyce, kilkanascie różnych stron internetowych, itp. Jednak
      kilka spraw jest dla nie niejasnych i dlatego prosze Was o radę smile

      Moje pierwsze pytanie - jak często mozna pytać Tarota czy rozkadac go na ten
      sam problem? (pytam, ponieważ jedni piszą, że co miesiąc, inni że co pół roku)

      Inny problem dotyczy tego, czy Tarot może zacząć sobie żartować, tzn gdy pytam
      o tą samą sprawę to czy może pokazać coś zupełnie przeciwnego?

      I czy możliwe jest to, że przez negatywne nastawienie czy stałe myslenie o
      jednej sprawie lub jakis wątpliwościach ma odbicie w tym, co pokazuje Tarot?
      • pani.jazz Re: pytania - przeniesione 15.05.07, 13:13
        mala-mi9 napisała:
        > Moje pierwsze pytanie - jak często mozna pytać Tarota czy rozkadac go na ten
        > sam problem? (pytam, ponieważ jedni piszą, że co miesiąc, inni że co pół roku)

        Mysle, ze nie chodzi o konkretny czas, tylko o konkretne wydarzenia. Bo tak naprawde mozesz postawic karty na dany problem jednego dnia, a nastepnego sytuacja zmieni sie o 180 stopni i zadanie ponownie tego samego pytania bedzie w pelni usankcjonowane.
        W ten sam sposob jesli sytuacja nie zmienia sie przez bardzo dlugi czas, nie ma chyba sensu ponowne pytanie. W koncu dostaismy juz od Tarota odpowiedz i poki czegos z nia sami nie zrobimy (czyli wcielimy w zycie), to po co wiecej pytac? Chyba, ze czegos nie zrozumielismy, wtedy pytac na pewno nie tylko wolno, ale i warto.
        Pociesze Cie, ze zazwyczaj nawet jesli sytuacja wewnetrzna trwa dlugie lata, to nasze wewnetrzne odczucia i nastawienia zmieniaja sie duzo szybciej - i one tez moga byc wyznacznikiem dobrego momentu na ponowne poradzenie sie Tarota.

        Swoja droga, przy okazji rozwiewania tej dosc popularnej watpliwosci, ktora opisalas, warto wyjasnic, ze tak naprawde Tarot za kazdym razem odpowie Ci zgodnie z prawda, niezaleznie od tego, ile razy zadasz bedziesz go meczyc. Po prostu kazda kolejna karta pokaze problem od innej strony, z wiekszej perspektywy albo zanalizuje go glebiej. Pytanie, czy umiemy zrozumiec jego jezyk na tyle dobrze, zeby poprawnie zinterpretowac karty i nie wlaczac chciejstwa.
        Drobny przyklad z wczoraj: polozylam na szybko karty na pewna sprawe i na jedno z pytan dostalam Cesarzowa. Nie zrozumialam (poza tym zazwyczaj dociagam karty na Wielkie Arkana), wiec dociagnelam kolejna karte, tym razem Krolowa Mieczy. Jako ze karty dworskie sa dla mnie dosc klopotliwe, postanowilam dociagnac jeszcze jedna. Wypadl Sad. Powiedzialam sobie wiec "o nie, juz wiecej dociagac nie bede, bo to sie robi zabawa w kotka i myszke". Posiedzialam, pomyslalam i znalazlam punkt wspolny dla tych kart: otwarcie sie na cos przychodzace z zewnatrz, zezwolenie na cudzy wybor, nienarzucanie swojego zdania. Odpowiedz idealnie pasowala do pytania smile.

        Chyba przy okazji odpowiedzialam na Twoje drugie pytanie, to o zarty Tarota. Swoja droga, przejrzyj forum, a znajdziesz kilka watkow poswieconych wlasnie tarotowym psikusom i przewrotnosciom.

        > I czy możliwe jest to, że przez negatywne nastawienie czy stałe myslenie o
        > jednej sprawie lub jakis wątpliwościach ma odbicie w tym, co pokazuje Tarot?

        Podejrzewam, ze pytasz o zwyczajne "chciejstwo", ktore tak czesto sie nam w kartach ujawnia. To jest problem, prawdziwy i duzy, nekajacy wielu poczatkujacych (i nie tylko) tarocistow.
        Jak zrobic, zeby Tarot nie pokazal nam nas samych w lustrze? Wydaje mi sie, ze mozna tylko cwiczyc swoja wole jak Mag, sluchac intuicji jak Kaplanka i umiec sie do siebie zdystansowac i wyciszyc sie jak Pustelnik. Nie jest to latwe, ale da sie zrobic. Mysle, ze to swoisty test Tarota sprawdzajacy na ile jego rozmowca nadaje sie do powaznej dyskusji.

        Mam nadzieje, ze rozwialam kilka watpliwosci. Pisz z kazdymi nastepnymi, na pewno dostaniesz odpowiedzi smile.

        Pozdrawiam,
        pani.jazz
        • mala-mi9 Re: pytania - przeniesione 15.05.07, 13:35
          Bardzo Ci dziękuję! Naprawdę rozjaśniłaś mi te wątpliwości.

          W tym trzecim pytaniu chodziło mi bardziej o taka sytuację: ktoś rozkłada mi
          karty (oczywiście na moja prośbę), a jednak nie do końca jestem przekonana czy
          powinnam pytać o dana sytuację Tarota (taki trochę wewnętrzny konflikt lub obawa
          przed tym co mogę usłyszeć) i pytania do kart formułuję precyzyjnie, ale czuję
          wewnętrznie, że coś jest nie tak, ale mam nadzieje, że Tarot uspokoi moje
          wewnętrzne obawy i rozterki (cały czas myslę o sytuacji, co do której nie jestem
          przekonana). I chodzi mi o to, czy ta moja niepewność i dręczące mnie przeczucie
          znajduje odbicie w tym, co pokazuja karty (tj. czy Tarot moze pokazać mój
          wewnętrzny konflikt i obawy, zamiast udzielić odpowiedzi)? I czy nie dokonca
          pewna postawa może wpłynąć na to, że Tarot nie pokazuje prawdy?

          Pozdrawiam!
          • dori7 Re: pytania - przeniesione 15.05.07, 17:16
            Tez mam czesto takie watpliwosci, zwlaszcza ze czesto udaje mi sie seriami po
            kilka kart wyciagnac dokladnie te karty, ktore chce suspicious Dlatego w sprawach, co do
            ktorych nie umiem sie zdystansowac, radze sie kogos innego, wierzac, ze nie
            pozwoli mi na hipnotyzowanie swoich kart smile)
      • dori7 Re: pytania - przeniesione 15.05.07, 17:13
        mala-mi9 napisała:

        > Moje pierwsze pytanie - jak często mozna pytać Tarota czy rozkadac go na ten
        > sam problem? (pytam, ponieważ jedni piszą, że co miesiąc, inni że co pół roku)

        Ja pytam, kiedy uznaje, ze okolicznosci sie na tyle zmienily, ze i przyszlosc
        musi przyjac inny obrot, a i decyzje, ktore np. byly nieodpowiednie jakis czas
        temu, teraz moga miec inna ocene czy inny ciag dalszy. Dla niektorych spraw to
        bedzie kilka miesiecy, dla innych tygodni.
        • coill Re: pytania - przeniesione 19.05.07, 15:02
          kiedys rozlozylam po paru dniach,bo okolicznosci nastąpily niespodziewane i
          mogly Bardzo duzo zmienic od tego co bnylo pare dni temu. wink Zawsze trzymam sie
          tego,czy Cos sie wydazylo jzu co moglo zmienic stan rzeczy
          2-jezeli wrozba odnosila sie do bliskiej przyszlosci w tym problemie,postawie
          kiedy juz sie np. spelni,bo i tak dopoki sie to wszsytko niepouklada w
          zyciu,nowa wrozba Nic mi nie da nowego,ew wiecej szczegolow albo balaganu.
          Wiec to z tym czasem roznie bywa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka